Running Wild
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12411
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Running Wild
Rolf to po prostu powinien zatrudnić Cedrika 
Re: Running Wild
Nie m co liczyć, że Rolf nagra coś dobrego. On już dawno stracił serce do takiego grania i teraz tylko odcina kupony. Mega szkoda, bo to zespół bardzo wyjątkowy dla mnie, gdyż pierwszą metalową płytą jaką w życiu usłyszałem było "Under Jolly Roger" w 1988 roku i tak też zostałem zarażony ciężkim graniem.
www.MetalSide.pl
- Adrian S.O.S.
- -#Rainmaker

- Posty: 6565
- Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm
Re: Running Wild
Kasperek musiałby zatrudnić Cedericka Forsberga żeby wrócić do poziomu z choćby płyt z lat dziewięćdziesiątych
Otóż to
Re: Running Wild
Dawno też nie słuchałem Runningów. Miałem kiedyś nagrane na kasetę/kasety chyba dwie płyty, dzięki uprzejmości kolegi z LO (swoją drogą namawiał gorąco nas do zaznajomienia się z albumem z utworem Port Royal). Nie mam już tych kaset, nie wiem co się z nimi stało. Był tam na pewno utwór z tekstem "We are prisoners of our time, we are Running Wild" czy jakoś tak (to był chyba refren), no i nie wiem czy też utwory z płyty właśnie z Port Royal. Najbardziej mi się podobał utwór "Konkwistadorzy" z pięknym brzmieniem dzwonu na koniec, a także coś jeszcze mi się fajnie słuchało z albumu "Black Hand Inn". Kojarzę też płytę chyba ze statkiem na okładce. Wybaczcie że tak niechlujnie piszę, ale też nigdy nie wchodziłem poważniej w dyskografię tej grupy. Możecie jakiś ranking albumów zrobić z własną oceną, tak w skrócie chociaż. Może wrócę sobie do twórczości Rolfa.
"Still my heart calculate and pray"
Re: Running Wild
Ja z sentymentu zawyżam niejedną ocenę RW, ale każdy fan heavy metalu powinien z przyjemnością odsłuchać dowolnej płyty Runningów sprzed 2000 r. Nie przepadam za Rivalry z 1998, ale obiektywnie żadna późniejsza nie może się z nimi równać
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
Re: Running Wild
Popieram to oczywiste stwierdzenie
Re: Running Wild
Jakoś nigdy w Runningów się nie wkręciłem. Co więcej uważam, że ich młodsi koledzy ze Stormwitch (w tym stylu) robili ciekawsze rzeczy na 3 pierwszych płytach. Kiedy RW grali prosto to było jakoś za prosto, kiedy zaczęli grać melodyjnie, też jakby przeginali. Nie kupiła mnie ta atmosfera piracka. Kilka utworów mi się spodobało, ale w nadmiarze słuchane to tego było za dużo. Dla mnie zespół przereklamowany.
Re: Running Wild
Nie zgodzę się. Okres od Death or Glory do Masquerade to jedna z najlepszych serii Heavy Metalowych w historii.
www.last.fm/user/darkfuneral18
Re: Running Wild
Mój ulubiony Running Wild to Gates to Purgatory. Chyba jedna z najlepszych płyt heavy metalowych z Niemiec.
Choć okres piracki to też sporo klasyków. Najlepsze Death or Glory i Black Hand Inn.
Choć okres piracki to też sporo klasyków. Najlepsze Death or Glory i Black Hand Inn.
Re: Running Wild
Top 3 heavy metalu z Niemiec dla mnie na dziś to
Black Hand Inn - Running Wild
Grave Digger - Tytułowy album
Blind Guardian - Somewhere Far Beyond
Black Hand Inn - Running Wild
Grave Digger - Tytułowy album
Blind Guardian - Somewhere Far Beyond
www.last.fm/user/darkfuneral18
Re: Running Wild
Od "Under Jolly Roger" w 1988 zaczęła się moja historia życia 
Bardzo lubię do "Masquerade" w zasadzie wszystko
Bardzo lubię do "Masquerade" w zasadzie wszystko
www.MetalSide.pl
Re: Running Wild
A nie lubisz nowych albumów ? Są na nich takie perełki jak niezapomniany Me & Boys
www.last.fm/user/darkfuneral18
Re: Running Wild
Na nowej płycie ta harcerska ballada jest jeszcze gorsza od Me and the Boys
Z płyt po Masquerade to mam sentyment do Brotherhood, bo to było pierwsze RW jakie słyszałem całe. Z kolejnych to 1 album na poziomie w miarę dałoby się jakoś wykroić
Z płyt po Masquerade to mam sentyment do Brotherhood, bo to było pierwsze RW jakie słyszałem całe. Z kolejnych to 1 album na poziomie w miarę dałoby się jakoś wykroić
Forum internetowe to poważna sprawa.
Re: Running Wild
W sekrecie powiem, że to mój ulubiony numer RW
Ja z płyt od "Rogues en Vogue" nic nie pamiętam. Oczywiście oprocz "M&B"
www.MetalSide.pl
Re: Running Wild
top 3 jak na dziś, do kupienia do kolekcji 
1. Death or Glory
2. Port Royal
3. Black Hand Inn
Świetna muza
1. Death or Glory
2. Port Royal
3. Black Hand Inn
Świetna muza
Zajzajer on the Road 2026:
Re: Running Wild
Był zaskakująco dobry do pewnego momentu, ale musiało oczywiście wjechać drum solo i nowszy numer
Forum internetowe to poważna sprawa.
Re: Running Wild
już godzine graja, to pewnie jeszcze ze 30 minut :/ a pozycja nr 10 tez kaszana
Zajzajer on the Road 2026:
Re: Running Wild
Men In Black
Dead Man’s Road
Gengis Khan
Sinister Eyes
Little Big Horn
Ale perełek odkopał Rolf na ostatni koncert piratów. Szacuneczek
Dead Man’s Road
Gengis Khan
Sinister Eyes
Little Big Horn
Ale perełek odkopał Rolf na ostatni koncert piratów. Szacuneczek
www.last.fm/user/darkfuneral18
Re: Running Wild
No ten nr 10 to właśnie nr z nowszych płyt, potrzebny absolutnie nikomu
Forum internetowe to poważna sprawa.

