Ghost
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- nameless_charlotte
- -#Wrathchild

- Posty: 87
- Rejestracja: pt sie 12, 2016 9:00 pm
- Skąd: Česko/ Zgorzelec
Re: Ghost
Znając Tobiasza, albo zrobi jakiś giga plottwist albo nie wyniknie z tego nic. Ale no, ciekawe, ciekawe...
proč se říká " miluji tě"? Proč se neřekne třeba... třeba... Vejce?
Re: Ghost
Copia miał być w założeniu na 5 lat i nie widzę opcji, żeby teraz go nie zastąpili. Trailer w sumie nic nie mówi pod względem fabuły, wizualnie materiał prezentuje się naprawdę fajnie... Ale ten singiel Absolution brzmi koszmarnie, to jest level Nights of the Dead, może nawet gorzej. No i wychodzi na to, że ten koncert był trochę ucinany, bo soundtrack sprzedają w wersji CD/2LP, a występy w L.A. trwały 2h10. Film ma 2h25, więc coś tam powyrzucał. Dla mnie mega słabe, zważywszy na to, że nie mieliśmy do tej pory oficjalnego video, a od Ceremony and Devotion minęło już sporo czasu.
EDIT: dobra, bilet do kina zaklepany. Towarzystwo wyborne, bo z @manichean i kumplem spoza forum (zna tylko Mary on a Cross, ale głowę bym za niego nadstawił). Ciekawe, co tam pokażą
EDIT: dobra, bilet do kina zaklepany. Towarzystwo wyborne, bo z @manichean i kumplem spoza forum (zna tylko Mary on a Cross, ale głowę bym za niego nadstawił). Ciekawe, co tam pokażą
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Ghost
Zwiastun fajny, ale za dużo nie pokazali. Konwencja jak z trailerów horrorów w latach `80 (męski lektor).
Nie zdziwie się jak to będzie przeplatany pseudo paradokument w stylu "Co robimy w ukryciu" z Papą i Ghoulami z koncertem z LA
Nie zdziwie się jak to będzie przeplatany pseudo paradokument w stylu "Co robimy w ukryciu" z Papą i Ghoulami z koncertem z LA
Re: Ghost
Natrafiłem na teorię, jakoby tracklista soundtracku była trzymana w tajemnicy, bo jest tam nowy utwór. I w sumie miałoby to sens. Jeżeli Tobias wciąż chce wydać płytę w 2024, a plotki są prawdziwe i w listopadzie mają być koncerty, to rozpoczęcie kolejnego cyklu w czerwcu jest logicznym posunięciem.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Ghost
^no i w bazie utworów pojawił się nowy tytuł: Future is a Foreign Land...
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
- Recit The Thornographer
- -#Assassin

- Posty: 2323
- Rejestracja: ndz paź 15, 2006 6:54 pm
- Skąd: Midian
Re: Ghost
Cykle, nowy papa, stary papa... a muzyka coraz gorsza. Tak, łudzę się, że w tej szopce jeszcze chodzi o muzykę. To "Absolution" z OST, które jest na streamingach brzmi, jakby ktoś z widowni nagrał to walkmanem. Czy to też część cyklu?
We embrace like two lovers at death. A monument to the trapping of breath
Re: Ghost
Nie jestem właściwą osobą do zabrania tutaj głosu, bo dla mnie Impera to najlepszy album zaraz po Opus, ale przecież o Abaolution pisano w powyższych postach i to nie w superlatywach. A "zmiana" za mikrofonem dzieje się regularnie od 2012 roku, więc miałeś czas przywyknąć do tej szopki. Zazwyczaj to po prostu wiąże się z fajną zabawą, bo towarzyszy jej pokazanie nowego image'u, konkretów na temat płyty i jest tam jakaś zmiana w stylistyce muzyki.Recit The Thornographer pisze: ↑ndz maja 12, 2024 11:54 am Cykle, nowy papa, stary papa... a muzyka coraz gorsza. Tak, łudzę się, że w tej szopce jeszcze chodzi o muzykę. To "Absolution" z OST, które jest na streamingach brzmi, jakby ktoś z widowni nagrał to walkmanem. Czy to też część cyklu?
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
- johnny_o
- Ten, Który Czyta Wszystko
- Posty: 9548
- Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
- Skąd: Prawie Warszawa
Re: Ghost
Dla mnie Impera jest zdecydowanie najlepszą płytą Ghost i kupuję całą tę konwencję w całości. Osobną sprawą jest rakotwórczy fandom nad którym jak najbardziej słusznie ubolewano tu i w stosownym wątku.
Copia to mój ulubiony Papa ale chyba najwyższy czas na niego - myślę że premiera filmu będzie równocześnie pożegnaniem i otwarciem nowego cyklu z singlem na czele.
Trailer mocno meh i ostudził mój zapał, Absolution wielbię więc cieszę się z wyboru ale jakość rzeczywiście winna być o wiele lepsza.
Copia to mój ulubiony Papa ale chyba najwyższy czas na niego - myślę że premiera filmu będzie równocześnie pożegnaniem i otwarciem nowego cyklu z singlem na czele.
Trailer mocno meh i ostudził mój zapał, Absolution wielbię więc cieszę się z wyboru ale jakość rzeczywiście winna być o wiele lepsza.
Re: Ghost
Impera to zdecydowanie bardzo dobry album, czy najlepszy to nie wiem, ale na pewno na równi z ich najlepszymi osiągnięciami. A "szopka" to nieodłączny element tego zespołu, który był, jest i będzie. Jak dla mnie nie jest to szczególnie potrzebne, a obecny Papa jest tym optymalnym i mogliby już go zostawić. Ale wiem, że taka jest konwencja i dopóki wypuszczają muzykę na takim poziomie jak Impera to mi te przebieranki nie przeszkadzają. Zwiastun filmu kupił mnie całkowicie, natomiast singiel koncertowy w ogóle i brzmi dość słabo, bez wyrazu, mam nadzieję, że odbiór koncertu w kinie będzie nieporównywalnie na wyższym poziomie.
- Recit The Thornographer
- -#Assassin

- Posty: 2323
- Rejestracja: ndz paź 15, 2006 6:54 pm
- Skąd: Midian
Re: Ghost
Z Impera i Prequelle mam ten problem, że gdyby to nie był Ghost, to bym na to uwagi nie zwrócił. Takie tam poślednie granie (pop)rockowe, miejscami zbyt nachalnie przebojowe, w którym nie ma już klimatu płyt 1-3.
Pamiętajmy, że po Impera był jeszcze Phantomime, który brzmi jak encyklopedyczny przykład wypalenia twórczego.
Można powiedzieć, że "to tylko ep'ka" i OK, ale jednak poprzednie ep'ki były udane, Seven Inches... ma na obu stronach fantastyczne kawałki, na Popstar jest Square Hammer, a IYHG zawiera chociażby fajny cover Depeche Mode.
Pamiętajmy, że po Impera był jeszcze Phantomime, który brzmi jak encyklopedyczny przykład wypalenia twórczego.
Można powiedzieć, że "to tylko ep'ka" i OK, ale jednak poprzednie ep'ki były udane, Seven Inches... ma na obu stronach fantastyczne kawałki, na Popstar jest Square Hammer, a IYHG zawiera chociażby fajny cover Depeche Mode.
We embrace like two lovers at death. A monument to the trapping of breath
- johnny_o
- Ten, Który Czyta Wszystko
- Posty: 9548
- Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
- Skąd: Prawie Warszawa
Re: Ghost
Kompletnie się nie zgadzam - gdyby Prequelle i Imperę nagrały zupełnie nieznane, debiutujące zespoły to długo zbierałbym szczękę z podłogi. Klimat zupełnie inny niż na wcześniejszych płytach, ale bardzo mi odpowiada taka ewolucja.
Phantomime jest na pewno o wiele bardziej zachowawczy od pozostałych epek, ale traktuję to tylko jako ciekawostkę w oczekiwaniu na nowy album.
Phantomime jest na pewno o wiele bardziej zachowawczy od pozostałych epek, ale traktuję to tylko jako ciekawostkę w oczekiwaniu na nowy album.
Re: Ghost
Fakt, że Phantomime nie powala i okazjonalnie wracam tylko do coveru Genesis (dla mnie super). Ale o Popestar mogę powiedzieć w sumie to samo. Square Hammer odpalam tylko w wersji live. Tam niby była jeszcze perełka w postaci I Believe, ale to tyle. Za to Bible zawsze mnie irytowało.
Na Prequelle i Imperę zwrócił bym uwagę tak samo, jak to zrobiłem w przypadku The Night Flight Orchestra i innych projektów uderzających w pop rocka/AOR lat 80.
Na Prequelle i Imperę zwrócił bym uwagę tak samo, jak to zrobiłem w przypadku The Night Flight Orchestra i innych projektów uderzających w pop rocka/AOR lat 80.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
- Recit The Thornographer
- -#Assassin

- Posty: 2323
- Rejestracja: ndz paź 15, 2006 6:54 pm
- Skąd: Midian
Re: Ghost
Rozumiem, to jest po prostu kwestia gustu. Najbardziej lubię debiut i dwie kolejne ze względu na klimat . Papa momentami na nich faktycznie brzmiał jak zjawa z kreskówki.
We embrace like two lovers at death. A monument to the trapping of breath
- johnny_o
- Ten, Który Czyta Wszystko
- Posty: 9548
- Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
- Skąd: Prawie Warszawa
Re: Ghost
Jako że odwołali mi The Zombies w Progresji to stwierdziłem że dokupię sobie bilet na dziś i... nie żałuję. Brzmienie potężne, setlista wyborna, show okazałe. Jeśli chodzi o fabułę to ściśle dotyczyła lore. Nie będę spoilerował dla tych co obejrzą dopiero w sobotę, ale prawie wszystko już wiemy i cdn. Z wielką chęcią powtórzę pojutrze.
- Recit The Thornographer
- -#Assassin

- Posty: 2323
- Rejestracja: ndz paź 15, 2006 6:54 pm
- Skąd: Midian
Re: Ghost
Mnie się bardzo podobało. Fajnie się to oglądało na dużym ekranie. O dziwo, fabularne wątki mi nie przeszkadzały. Chociaż ogólnie tego nie lubię, mam wrażenie, że to trochę tak, jak z Gwiezdnymi Wojnami. Pewne rzeczy powinny zostać w wyobraźni, nie trzeba wszystkiego pokazywać i wyjaśniać.
Natomiast brzmienie... rewelacja. Mam nadzieję, że OST tak właśnie będzie brzmiał, bo film nadał wręcz nowy wymiar takiemu "Faith".
Ach ten Ghost, trwa Litha, Midsommar i ludzie na całym świecie o zachodzie słońca śpiewają pogańskie pieśni
Natomiast brzmienie... rewelacja. Mam nadzieję, że OST tak właśnie będzie brzmiał, bo film nadał wręcz nowy wymiar takiemu "Faith".
Ach ten Ghost, trwa Litha, Midsommar i ludzie na całym świecie o zachodzie słońca śpiewają pogańskie pieśni
We embrace like two lovers at death. A monument to the trapping of breath
- johnny_o
- Ten, Który Czyta Wszystko
- Posty: 9548
- Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
- Skąd: Prawie Warszawa
Re: Ghost
OST wychodzi 26. lipca i kupuję od razu, BR też jak tylko się ukaże.
Dodam że nie tyle zdecydowanie warto, co absolutnie koniecznie należy zostać na miejscu dopóki nie pojawi się czarny ekran. Jak zobaczyłem ludzi wychodzących na początku creditsów to tylko spojrzałem z pogardą, bo nawet nie załapali co w tym czasie gra, o rozwiązaniu fabularnym nie wspominając.
Fajna akcja na początku z nagrywaniem siebie i skanowaniem kodu, ciekawe co z tego wyjdzie.
Dodam że nie tyle zdecydowanie warto, co absolutnie koniecznie należy zostać na miejscu dopóki nie pojawi się czarny ekran. Jak zobaczyłem ludzi wychodzących na początku creditsów to tylko spojrzałem z pogardą, bo nawet nie załapali co w tym czasie gra, o rozwiązaniu fabularnym nie wspominając.
Fajna akcja na początku z nagrywaniem siebie i skanowaniem kodu, ciekawe co z tego wyjdzie.

