Coma
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- johnny_o
- Ten, Który Czyta Wszystko
- Posty: 9549
- Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
- Skąd: Prawie Warszawa
Re: Coma
Przed zawieszeniem działalności to rzeczywiście była tragedia, z dnem w postaci płyty z piosenkami dla dzieci a wcześniej każda kolejna coraz gorsza. A koncertowo po cieniźnie w Stodole już w 2016 stwierdziłem że starczy, jednak osiem lat to kawał czasu i mega sentyment do dwóch pierwszych płyt będę miał już zawsze.
Też mnie mocno zdziwił brak koncertu w rodzinnej Łodzi, ciekawe ile by im zajęło wyprzedanie Atlas Areny gdyby zrobili tylko jeden gig właśnie tam?
Działalności muzycznej ani Roguca ani całej reszty nie śledziłem wcale, jedyne co to Piotruś mi dosyć regularnie w tych wszystkich swoich projektach pozamuzycznych gdzieś migał. Może kasa się skończyła, może zatęsknili za wspólnym graniem. Tak czy inaczej cieszę się na ten powrót i też spodziewam się kontynuacji w przyszłym roku a nawet 2026, wszak dwudziestolecie drugiej płyty wypadałoby godnie uczcić.
Też mnie mocno zdziwił brak koncertu w rodzinnej Łodzi, ciekawe ile by im zajęło wyprzedanie Atlas Areny gdyby zrobili tylko jeden gig właśnie tam?
Działalności muzycznej ani Roguca ani całej reszty nie śledziłem wcale, jedyne co to Piotruś mi dosyć regularnie w tych wszystkich swoich projektach pozamuzycznych gdzieś migał. Może kasa się skończyła, może zatęsknili za wspólnym graniem. Tak czy inaczej cieszę się na ten powrót i też spodziewam się kontynuacji w przyszłym roku a nawet 2026, wszak dwudziestolecie drugiej płyty wypadałoby godnie uczcić.
- Shedao Shai
- -#Rainmaker

- Posty: 6330
- Rejestracja: śr cze 01, 2011 8:30 pm
- Skąd: Wrocław
Re: Coma
Pamiętam, jak powtarzałem lata temu, że chętnie bym obczaił działalność muzyków z Comy bez Roguca. Typowy przykład "uważaj o co prosisz" - Kashell skutecznie wyleczył mnie z takich fantazji
Chociaż Roguc z Karasiem to również byla słabizna, widziałem ich 3x na żywo przy okazji jakichś festów i zawsze po jakimś czasie się ewakuowałem, bo to była męcząca muzyka. Choć fakt, nie takie dno jak te piosenki dla dzieci Comy.
Chociaż Roguc z Karasiem to również byla słabizna, widziałem ich 3x na żywo przy okazji jakichś festów i zawsze po jakimś czasie się ewakuowałem, bo to była męcząca muzyka. Choć fakt, nie takie dno jak te piosenki dla dzieci Comy.
- johnny_o
- Ten, Który Czyta Wszystko
- Posty: 9549
- Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
- Skąd: Prawie Warszawa
Re: Coma
Nazwa obiła mi się o uszy, ale chyba nawet nie odnotowałem że chodzi o muzyków Comy. Nie słyszałem i już nie posłucham, to samo z Rogucem i Karasiem, tak bardzo zobojętniałem na tych muzyków z osobna. No ale reunion to co innego, wiadomo, i gorzej niż pięć lat temu być nie może. Liczę że jednak się chłopaki postarają i narobią smaka na najbliższy rok-dwa.
Re: Coma
Bilety na listopadowy koncert w Spodku kupione. Planowałem ich w przeszłości zobaczyć ze względu na dwie pierwsze płyty, które są dla mnie super, ale nigdy nie było jakoś okazji i tak zwlekałem aż się rozwiązali. Mam nadzieję, że na koncercie będzie jak najwięcej utworów właśnie z dwóch pierwszych albumów, bo ich późniejsza twórczość jest dla mnie ciężkostrawna
Przyznam też, że jestem zaskoczony tak szybkim sold outem 3 hal bo jeśli dobrze pamiętam to na końcu kariery nie byli jakoś super popularni i o wypełnieniu takich hal to mogliby co najwyżej pomarzyć (ale może się mylę). Jestem pewien, że po takich sukcesie frekwencyjnym kolejne koncerty to tylko kwestia czasu, a może i pełny reunion z nowym krążkiem, bo chyba nikt z nich zawrotnej kariery osobno nie zrobił.
- johnny_o
- Ten, Który Czyta Wszystko
- Posty: 9549
- Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
- Skąd: Prawie Warszawa
Re: Coma
No właśnie, dwie pierwsze płyty... Mój ścisły top ulubionych polskich płyt, przez które wiele mogę wybaczyć - gdyby tylko i aż odegrali je w całości to byłbym wniebowzięty. Trzecia i czwarta jeszcze spoko ale kolejne coraz bardziej asłuchalne.
Nie ma co sugerować się malejącą popularnością tuż przed zawieszeniem działalności. To jednak gigantyczna jak na polskie warunki marka i pięć lat to u nas cała wieczność. Może lepiej niech już nie nagrywają... Na dwa-trzy koncerty z utworami z maks czterech pierwszych płyt chętnie bym poszedł, no ale dalej znowu zaczęłoby się męczenie buły.
Nie ma co sugerować się malejącą popularnością tuż przed zawieszeniem działalności. To jednak gigantyczna jak na polskie warunki marka i pięć lat to u nas cała wieczność. Może lepiej niech już nie nagrywają... Na dwa-trzy koncerty z utworami z maks czterech pierwszych płyt chętnie bym poszedł, no ale dalej znowu zaczęłoby się męczenie buły.
- Shedao Shai
- -#Rainmaker

- Posty: 6330
- Rejestracja: śr cze 01, 2011 8:30 pm
- Skąd: Wrocław
Re: Coma
Do tej pory mam traumę po ich występie w 2019 na wrocławskiej majówce, gdzie grali prawie tylko tę płytę z coverami bajek
https://www.setlist.fm/setlist/coma/201 ... 0a505.html
https://www.setlist.fm/setlist/coma/201 ... 0a505.html
Re: Coma
Cóż Panowie, nie znacie się 
O ile 2005 YU55 i Metal Ballads vol. 1 były pomyłką (na swoje nieszczęście byłem nawet na koncercie promującym 2005 YU55 i miałem naprawdę ochotę wyjść, zupełnie utraciłem wtedy zainteresowanie tym zespołem aż do momentu gdy zapowiedzieli zawieszenie działalności), o tyle Sen o 7 szklankach jest absolutnie rewelacyjną płytą, którą słucham chyba najczęściej z całej ich dyskografii.
Chyba ich samych zaskoczyło zainteresowanie powrotem, stąd też może brak Atlas Areny - to jednak spory obiekt i może bali się o frekwencję. Plus kiedyś zasłyszane historie, że w Łodzi to akurat Comy nie lubią
Tak czy inaczej reunion na stałe jakoś mi się nie widzi, podział wydaje się przebiegać po linii Rogucki/reszta, bez Roguckiego powrót nie ma sensu, a jemu akurat najlepiej się chyba wiedzie. Bardzo tylko ciekaw jestem jego formy głosowej, ostatnio znajomy był na wydarzeniu gdzie Rogucki śpiewał i znowu brzmiało to mało ciekawie.
O ile 2005 YU55 i Metal Ballads vol. 1 były pomyłką (na swoje nieszczęście byłem nawet na koncercie promującym 2005 YU55 i miałem naprawdę ochotę wyjść, zupełnie utraciłem wtedy zainteresowanie tym zespołem aż do momentu gdy zapowiedzieli zawieszenie działalności), o tyle Sen o 7 szklankach jest absolutnie rewelacyjną płytą, którą słucham chyba najczęściej z całej ich dyskografii.
Chyba ich samych zaskoczyło zainteresowanie powrotem, stąd też może brak Atlas Areny - to jednak spory obiekt i może bali się o frekwencję. Plus kiedyś zasłyszane historie, że w Łodzi to akurat Comy nie lubią
- johnny_o
- Ten, Który Czyta Wszystko
- Posty: 9549
- Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
- Skąd: Prawie Warszawa
Re: Coma
O niebo lepiej niż przed zawieszeniem działalności, czekam na cały koncert.
https://m.youtube.com/watch?v=2d94vchw0 ... ACAQ%3D%3D
https://m.youtube.com/watch?v=2d94vchw0 ... ACAQ%3D%3D
- Saimon1995
- -#Moderator

- Posty: 9593
- Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
- Skąd: Będzin
Re: Coma
Oglądałem transmisję w czwartek. Bardzo dobrze się to oglądało. Panowie w formie. Widać było, że nie odwalają pańszczyzny (tego trochę się obawiałem, szczerze mówiąc).
- johnny_o
- Ten, Który Czyta Wszystko
- Posty: 9549
- Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
- Skąd: Prawie Warszawa
Re: Coma
Transmisja zupełnie mi umknęła, ale dobrze czytać. Gdyby po takim czasie i szumie odwalili pańszczyznę to sprzedałbym bilet na Warszawę, ale nie spodziewałem się. Całe szczęście już na pierwszy rzut oka i ucha bije radocha i energia.
- johnny_o
- Ten, Który Czyta Wszystko
- Posty: 9549
- Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
- Skąd: Prawie Warszawa
Re: Coma
Hmmm... Skoro nawet dla The Eagles piekło zamarzło... Tak, R.E.M. póki co i wygląda na to że słowa dotrzymają, co bardzo mnie denerwuje. Talking Heads jeszcze i parę innych by się znalazło - czasem artyści rzeczywiście chcą już świętego spokoju i mają wyjebane nawet na najbardziej lukratywne propozycje.
- johnny_o
- Ten, Który Czyta Wszystko
- Posty: 9549
- Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
- Skąd: Prawie Warszawa
Re: Coma
Koncertem bym tego nie nazwał, jednorazowy króciutki występ przy okazji włączenia do któregoś z licznych holowfejmów. Baaardzo bym sobie życzył żeby to była zapowiedź reaktywacji, ale nie mam złudzeń.
Re: Coma
Byłem na miejscu i koncert bardzo dobry, najlepszy koncert Comy na jakim byłem od jakichś 10 lat. Rogucki zostawił wkurzające maniery, crocsy i wąsa w szafie, a wyciągnął formę ze starych dobrych lat. Teraz tym bardziej żałuję, że nie mam biletu na koncert halowy jesienią, ale po takim przyjęciu, jakie mieli na żywo, oraz pozytywnych komentarzach w internecie, wątpię, aby na tych kilku sztukach się skończyło.
- Shedao Shai
- -#Rainmaker

- Posty: 6330
- Rejestracja: śr cze 01, 2011 8:30 pm
- Skąd: Wrocław
Re: Coma
Wrocław - kolejka do wejścia do Hali obecnie sięga za Iglicę, a jak ktoś nie wie co to znaczy, to podpowiem: jest w ch** długa 

