Ogólnie o koncertach
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- johnny_o
- Ten, Który Czyta Wszystko
- Posty: 9578
- Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
- Skąd: Prawie Warszawa
Re: Ogólnie o koncertach
Jest mi doskonale wszystko jedno 
- Shedao Shai
- -#Rainmaker

- Posty: 6336
- Rejestracja: śr cze 01, 2011 8:30 pm
- Skąd: Wrocław
Re: Ogólnie o koncertach
Oby nie Mystic. Chętnie pojechałbym na niego solo.
Re: Ogólnie o koncertach
Też wolałbym solo, ale coś czuje, że będzie robił festy w lato, więc Mystic realny.
Re: Ogólnie o koncertach
Brałem pod uwagę Brno, bo sobota i relatywnie blisko, ale teraz wchodzę na pepikowe LiveNation i widzę, że już sold-out. I pewnie Manson wszystkie te koncerty w Europie wyprzeda. Z tego co widze to ostatni raz był tutaj w 2018 roku, więc jest głód.
https://www.last.fm/user/kamooo
Re: Ogólnie o koncertach
Kupiłem bilety na Mansona w Brnie. Nigdy go nie widziałem, a choć raz na jego koncercie chciałbym być. Zwłaszcza, że wydał teraz singiel, który bardzo przypadł mi do gustu, co mam nadzieję sugeruje jego powrót do formy.
W Brnie koncert odbywa się na malutkiej hali, która wyglada jak sala gimnastyczna. Dziwi mnie wybór tego miejsca i nie jestem zaskoczony tam szybkim wyprzedaniem tego miejsca. Z drugiej strony będzie przynajmniej bardziej kameralnie.
W Brnie koncert odbywa się na malutkiej hali, która wyglada jak sala gimnastyczna. Dziwi mnie wybór tego miejsca i nie jestem zaskoczony tam szybkim wyprzedaniem tego miejsca. Z drugiej strony będzie przynajmniej bardziej kameralnie.
Re: Ogólnie o koncertach
Byłem na Gdyńskim koncercie Unto Others w towarzystwie Blackcockera i Sardiego.
Złapałem pałeczke, a Sardi setliste, więc koncert udany.
Złapałem pałeczke, a Sardi setliste, więc koncert udany.
- johnny_o
- Ten, Który Czyta Wszystko
- Posty: 9578
- Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
- Skąd: Prawie Warszawa
Re: Ogólnie o koncertach
Krótko i na temat, brawo!
- Shedao Shai
- -#Rainmaker

- Posty: 6336
- Rejestracja: śr cze 01, 2011 8:30 pm
- Skąd: Wrocław
Re: Ogólnie o koncertach
No chyba nie dla każdego, skoro Blackcocker się zbłaźnił i nic nie złapał? Po co on tam w ogóle był?
- johnny_o
- Ten, Który Czyta Wszystko
- Posty: 9578
- Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
- Skąd: Prawie Warszawa
Re: Ogólnie o koncertach
Fakt, mógłby chociaż kostkę do kompletu a tak to zmarnował tylko wieczór. Dzosefa nie było więc na frotę bez szans.
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12617
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: Ogólnie o koncertach
Hola, hola. Bartek_ chyba skończy z banem. Setlista jest moja
za obrażanie członków YMT wysokie kary się należą 
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
- johnny_o
- Ten, Który Czyta Wszystko
- Posty: 9578
- Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
- Skąd: Prawie Warszawa
Re: Ogólnie o koncertach
No jak tak można, pomylić Sardiego z blackcockerem?!
Re: Ogólnie o koncertach
Właśnie, jeden jest top a drugi bottom
BRUCE SPRINGSTEEN, JAN BO I RICHIE FAULKNER PONAD WSZYSTKO
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
- johnny_o
- Ten, Który Czyta Wszystko
- Posty: 9578
- Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
- Skąd: Prawie Warszawa
Re: Ogólnie o koncertach
Haha!
Re: Ogólnie o koncertach
Banować do dna!!!blackcocker pisze: ↑wt sie 06, 2024 8:34 am Hola, hola. Bartek_ chyba skończy z banem. Setlista jest mojaza obrażanie członków YMT wysokie kary się należą
![]()
www.MetalSide.pl
Re: Ogólnie o koncertach
Hirax w Hydrozagadce...to tak jeszcze można grać koncerty? Zdan, żyjesz? takiej rozpierduchy to dawno nie widzialem...
Re: Ogólnie o koncertach
Hirax grał? Lol... kompletnie przegapiłem sprawę. Dlaczego nie było tematu z tym koncertem na Sanatorium!?
https://www.last.fm/user/kamooo
Re: Ogólnie o koncertach
Na Wacken rozdupili mnie na maksa. El Diablo Negro to przeDiabeł. Już na 2 numerze był na barierce przy sporej konsternacji fotografów w fosie
www.MetalSide.pl
- Shedao Shai
- -#Rainmaker

- Posty: 6336
- Rejestracja: śr cze 01, 2011 8:30 pm
- Skąd: Wrocław
Re: Ogólnie o koncertach
Przejechałem się przedwczoraj do Poznania na Ill Nino. Zawsze chciałem ich zobaczyć, nie było okazji, po rozłamie w 2019 roku (odeszli: wokalista, perkusista i obaj gitarzyści) myślałem że już pozamiatane, a tu proszę. Do składu powrócił w 2019 wieloletni poprzedni perkusista Daniel Couto, w 2021 - Marc Rizzo (którego bardzo lubię), no jakoś zaczęło to wyglądać.
Kilka dni przed koncertem ogłoszono, że wokalista nie da rady wziąć udziału w trasie. W zamian wzięli Tommy'ego Vexta, byłego wokalistę Bad Wolves. Stwierdziłem, że to ciekawsza opcja niż jakiś noname który jest w zespole od 5 lat i nawet nie nagrał z nim żadnej płyty, w ogóle go nie znam, więc jego strata nie zabolała xD
Pierwszy raz byłem w klubie 2progi. Taka trochę spelunka ze studenckim klimatem, surowo, oszczędnie, wystrój taki żeby łatwo było wyczyścić jak ktoś rozleje piwo bądź się w inny sposób zanieczyści
Jest to niewielkie miejsce, więc jest się blisko wykonawcy z każdej strony, do tego są kanapy na których można przesiedzieć supporty. Skoro już o nich mowa: były dwa. Ektomorf i Mind Incision. W porządku, szczególnie ten pierwszy dobrze rozruszał publikę.
Frekwencja nie dopisała, ludzi było mało i nie wypełnili nawet tego niewielkiego klubu. Za to ci, którzy byli, dobrze przyjęli główną gwiazdę.
Tommy Vext jako wokalista dał radę... średnio. Nie było dramatu, nie było super. Widać było, że to jego pierwszy występ z kapelą i nie czuje się jeszcze pewnie w jej repertuarze. Zresztą opowiedział jak było - 9 dni przed koncertem siedział sobie w Nowym Jorku, zadzwonił do niego Dave Chavarri z pytaniem, czy nie ruszyłby z nimi w trasę. "Kiedy?" "W przyszłym tygodniu"
- w takiej sytuacji myślę, że można mu wybaczyć wszelkie niepewności. Gorzej z jego głosem; przyzwyczajony jestem do wersji studyjnych tych kawałków i melodyjnego wokalu Christiana Machado, przy nim Vext wypada po prostu słabo. Niedociągnięcia nadrabiał kontaktem z publiką, gadkami, ogólnie - stroną towarzyską. Lepsze wrażenie zrobił na mnie jako frontman niż jako wokalista. W ogóle, to ciekawa postać - zarówno z Bad Wolves jak i z Divine Heresy (zespół Dino Cezaresa) odchodził w ostrym konflikcie, prywatnie to supporter Trumpa, ot taki klasyczny prawicowy Dobry Chłopak. Czytałem, że gitarzysta Bad Wolves skarżył się w tym roku, że pomimo upłynięcia 3 lat Vext dalej go wyzywa i prześladuje xDD np. https://pbs.twimg.com/media/GNguG1uWcAA ... name=large
Setlista - 12 kawałków, takie greatest hits. Był w tym też cover "Zombie" The Cranberries. Kawałek ten swego czasu scoverowało (i wybiło się na nim) Bad Wolves, więc to na pewno inicjatywa Vexta żeby go zagrać.
Widziałem miesiąc temu uniwersalne narzekanie na długość koncertu The Cult w Warszawie (1h 10 min). Tu Ill Nino zagrało 55 minut
Ale też nie jest to takie absurdalne - kawałki są bardzo energiczne, to raczej po prostu taki typ muzyki, która płonie jasno ale krótko. Nie mam o to bólu d... - szczególnie że dzięki temu zdążyłem na pociąg o 23 i po 1 byłem już w domu 
Ogólnie - przyjemny koncert, może nie z gatunku takich na myśl o których człowiek ma dreszcze 20 lat później, ale fajnie było w nim uczestniczyć.
Kilka dni przed koncertem ogłoszono, że wokalista nie da rady wziąć udziału w trasie. W zamian wzięli Tommy'ego Vexta, byłego wokalistę Bad Wolves. Stwierdziłem, że to ciekawsza opcja niż jakiś noname który jest w zespole od 5 lat i nawet nie nagrał z nim żadnej płyty, w ogóle go nie znam, więc jego strata nie zabolała xD
Pierwszy raz byłem w klubie 2progi. Taka trochę spelunka ze studenckim klimatem, surowo, oszczędnie, wystrój taki żeby łatwo było wyczyścić jak ktoś rozleje piwo bądź się w inny sposób zanieczyści
Frekwencja nie dopisała, ludzi było mało i nie wypełnili nawet tego niewielkiego klubu. Za to ci, którzy byli, dobrze przyjęli główną gwiazdę.
Tommy Vext jako wokalista dał radę... średnio. Nie było dramatu, nie było super. Widać było, że to jego pierwszy występ z kapelą i nie czuje się jeszcze pewnie w jej repertuarze. Zresztą opowiedział jak było - 9 dni przed koncertem siedział sobie w Nowym Jorku, zadzwonił do niego Dave Chavarri z pytaniem, czy nie ruszyłby z nimi w trasę. "Kiedy?" "W przyszłym tygodniu"
Setlista - 12 kawałków, takie greatest hits. Był w tym też cover "Zombie" The Cranberries. Kawałek ten swego czasu scoverowało (i wybiło się na nim) Bad Wolves, więc to na pewno inicjatywa Vexta żeby go zagrać.
Widziałem miesiąc temu uniwersalne narzekanie na długość koncertu The Cult w Warszawie (1h 10 min). Tu Ill Nino zagrało 55 minut
Ogólnie - przyjemny koncert, może nie z gatunku takich na myśl o których człowiek ma dreszcze 20 lat później, ale fajnie było w nim uczestniczyć.
- johnny_o
- Ten, Który Czyta Wszystko
- Posty: 9578
- Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
- Skąd: Prawie Warszawa
Re: Ogólnie o koncertach
Ostatni wieczór wakacji spędziłem u siebie wraz z Bartkiem Królikiem, Anią Rusowicz oraz Fisz Emade Tworzywo i bawiłem się świetnie.


