Setlista: spekulacje, marzenia, urojenia
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Setlista: spekulacje, marzenia, urojenia
Ponieważ nadal dotyczy to setlisty. Moj brak zainteresowania dotyczy setlisty, czyli centrum tego wątku, i mam taki kaprys to wyrazić. Czytam, bo mogę,, nikt mi nie zabroni. Ogarniesz, czy masz dziś dzień z IQ na poziomie średniej temperatury w Polsce? Człowiek może wyrazić swój brak zainteresowania tematem w wątku, nawet wielokrotnie. Dasz wiarę, że jest to dość zwyczajna praktyka i wśród normalnych łudzi nie powoduje piany, tylko częściej ignor?
-
Deleted User 8263
Re: Setlista: spekulacje, marzenia, urojenia
Nie, normalni ludzie nie dra się wszem i wobec że coś ich nie obchodzi. Dasz wiarę, że jest to dość zwyczajna praktyka i
Ja np nie pisze w temacie "najlepsza plyta 1984" ze nie obchodzi mnie wynik i nie wezme udziału.
Jeszcxe zapomniales wspomnieć ze kupisz bilet z 2 reki xD niesamowity przypadek gwozdzia w głowie
Re: Setlista: spekulacje, marzenia, urojenia
Jeśli nawet kogoś to wkurwia, to nie wyraża tego, tylko ty się prujesz, to tyle w temacie gwoździa, ale u ciebie wyraźnie w dupie 
I nigdzie się nie nadzieram, piszę, że nie będę rozkminiał setlisty, wolę np. poczytać gotowca Schizoida.
I nigdzie się nie nadzieram, piszę, że nie będę rozkminiał setlisty, wolę np. poczytać gotowca Schizoida.
- Metalophil
- -#Moonchild

- Posty: 1944
- Rejestracja: pn cze 30, 2003 10:21 am
- Skąd: Lublin
Re: Setlista: spekulacje, marzenia, urojenia
Re: Setlista: spekulacje, marzenia, urojenia
Tak sobie pomyślałem, że Children of the Damned też bym chętnie przytulił.
A
B
C
D
E
B
C
D
E
Re: Setlista: spekulacje, marzenia, urojenia
Re: Setlista: spekulacje, marzenia, urojenia
Ten moment po solówce Adriana:
They died, with their boots on
Yes, they died
They died, they died, with their boots on
We died, we died, we died, we died, we died
Byłby obecnie dla Bruce’a zabójczy, reszta utworu do zaśpiewania XD
They died, with their boots on
Yes, they died
They died, they died, with their boots on
We died, we died, we died, we died, we died
Byłby obecnie dla Bruce’a zabójczy, reszta utworu do zaśpiewania XD
Re: Setlista: spekulacje, marzenia, urojenia
Miło by było móc to zweryfikować na żywo. A nóż, widelec szczęki by nam powypadały? Oby nie od bólu zębów
Re: Setlista: spekulacje, marzenia, urojenia
Ten fragment nawet na oficjalnym Maiden England kaleczy uszy.
Re: Setlista: spekulacje, marzenia, urojenia
Jak nagrywali ME to Bruce był akurat przeziębiony, ale tak, uważam że ta partia byłaby obecnie dla niego zbyt dużym wyzwaniem. Chyba jeden z najbardziej wymagających wokalnie momentów dyskografii IM w ogóle.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Setlista: spekulacje, marzenia, urojenia
W 2003 było okej, ale już wtedy było słychać, że to jest cholernie wymagająca partia. A mówimy o złotych latach Bruce'a.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Setlista: spekulacje, marzenia, urojenia
Z drugiej strony w 86 nie radził sobie z refrenem CSiT, a teraz śpiewa go bardzo dobrze.
Re: Setlista: spekulacje, marzenia, urojenia
Śpiewa go zdecydowanie lepiej, ale najlepsze CSiT byłoby w czasach 1999-2009. Super, że to odkurzyli, ale niestety trochę za późno.
W 1986 ogólnie nie był w szczególnie dobrej formie, zresztą jakby tak popatrzyć na chłodno, to paradoksalnie pod względem jakości wokali na żywo, złote lata Maiden wcale takie złote nie były. Wolę bardziej dojrzałego Bruce'a, który wiedział, co robić ze swoim głosem.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Setlista: spekulacje, marzenia, urojenia
Młode chłopaki byli, to i szaleństwa były. Dbanie o siebie przychodzi z wiekiemSchizoid pisze: ↑śr paź 02, 2024 8:38 pmŚpiewa go zdecydowanie lepiej, ale najlepsze CSiT byłoby w czasach 1999-2009. Super, że to odkurzyli, ale niestety trochę za późno.
W 1986 ogólnie nie był w szczególnie dobrej formie, zresztą jakby tak popatrzyć na chłodno, to paradoksalnie pod względem jakości wokali na żywo, złote lata Maiden wcale takie złote nie były. Wolę bardziej dojrzałego Bruce'a, który wiedział, co robić ze swoim głosem.
www.MetalSide.pl
Re: Setlista: spekulacje, marzenia, urojenia
Kilka więcej tras w stylu lat 84-88 i Bruce byłby obecnie gdzieś na poziomie Gillana. Dobrze, że się ogarnął.
Natomiast jak odpalam sobie przypadkowe filmiki z obecnej trasy, to słyszę, że najlepsze lata Dickinson ma już daleko za sobą i nie widzę tego DWYBO w secie, no nie widzę.
Natomiast jak odpalam sobie przypadkowe filmiki z obecnej trasy, to słyszę, że najlepsze lata Dickinson ma już daleko za sobą i nie widzę tego DWYBO w secie, no nie widzę.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Setlista: spekulacje, marzenia, urojenia
No niestety muszą troszkę seta układać pod obecne możliwości, ale to naturalne i trzeba się z tym pogodzić.Schizoid pisze: ↑śr paź 02, 2024 9:32 pm Kilka więcej tras w stylu lat 84-88 i Bruce byłby obecnie gdzieś na poziomie Gillana. Dobrze, że się ogarnął.
Natomiast jak odpalam sobie przypadkowe filmiki z obecnej trasy, to słyszę, że najlepsze lata Dickinson ma już daleko za sobą i nie widzę tego DWYBO w secie, no nie widzę.
www.MetalSide.pl


