A jakie to jest wymagane pojęcie? Piszę na temat - zastanawianie się na wyprzedaniem lotniska jest kompletnie z dupy, podobnie sam termin sold out na takich venue.
Tak fanatycznie chciałbyś pilnować merytoryki w tematach Maiden (jak na fanatyka przystało), sapiesz się o każde odstępstwa, to żeby daleko nie szukać, zapytam - po chuj niedawno wlazłeś do tematu koncertu Bizkit i tam farmazoniłeś, przy okazji pokazując, jak bardzo "interesuje" cie ten koncert?? Schizoid wszedł, zrzygał się i wyszedł, ale on nie pokazuje wszędzie, jak go boli dupa, kiedy ktoś pisze o Maiden w mniej zainteresowanym tonie, niż byś sobie tego życzył.




