Aria - mini tour Europa/Azja marzec/kwiecień 2025
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Aria - mini tour Europa/Azja marzec/kwiecień 2025
Aria rusza sie poza granice Rosji i jest szansa zobaczyć ich "Behind The Iron Curtain". W Europie grają dwa koncerty Belgrad i Limassol na Cyprze, w Azji graja w Turcji, Dubaju Armenii, Uzbekistanie, Kirgistanie oraz Kazachstanie. Fajny moment na city-break......gdyby ktos chciał. W kazdym razie pierwsze trzy koncerty bedą miały reprezentację z Polski i nie mówię tylko o sobie, a na Cyprze polska ekipa będzie całkiem spora.
Tu link to strony tego tounee:
https://aria-tour.com/
https://aria-tour.com/
15.08 Rock Castle (Running Wild), 23.08 Turbo - Śląskie Larmo, 21.09 Lady Pank - Opole, 08.11 Mikkey Dee - Oslo
Re: Aria - mini tour Europa/Azja marzec/kwiecień 2025
Moze i Ruska.....ale zanim powiesz kurwa, zwróć uwagę jaką fotę dali po wybuchu agresji na jednym z koncertów.....na swiatła patrz.
15.08 Rock Castle (Running Wild), 23.08 Turbo - Śląskie Larmo, 21.09 Lady Pank - Opole, 08.11 Mikkey Dee - Oslo
Re: Aria - mini tour Europa/Azja marzec/kwiecień 2025
a przypadkiem Żytniakow nie jest członkiem jednej rosji? pamiętam że ktoś tu coś takiego pisał w którymś temacie
BRUCE SPRINGSTEEN, JAN BO I RICHIE FAULKNER PONAD WSZYSTKO
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
Re: Aria - mini tour Europa/Azja marzec/kwiecień 2025
No to w takim razie taki Organek w 2018 też wspierał Ukrainę, bo również puszczał niebiesko-żółte światełka.
Zespół, którego dwóch wokalistów w różny sposób wspierało reżim małpiego króla z Kremla (a jednego z nich sam zbrodniarz honorowo odznaczył) i którego fani wesoło wywijają flagami ruskiej marynarki wojennej jak najbardziej zasługuje na dostojne miano "kurwy".
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Aria - mini tour Europa/Azja marzec/kwiecień 2025
No, zaimponowali mnie tymi światłami - język ezopowy, jak cię mogę
Ruskie pierogi - niet. Hrybna juszka i barszcz ukraiński - budʹ laska
Ruskie pierogi - niet. Hrybna juszka i barszcz ukraiński - budʹ laska
- johnny_o
- Ten, Który Czyta Wszystko
- Posty: 9595
- Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
- Skąd: Prawie Warszawa
Re: Aria - mini tour Europa/Azja marzec/kwiecień 2025
Chujem...
Generalnie mamy wystarczająco własnego metalu i z innych cywilizowanych państw - po cholerę słuchać ruskiego, i jeszcze w tym celu tak daleko się zapuszczać?
Re: Aria - mini tour Europa/Azja marzec/kwiecień 2025
Cesarzowi co cesarskie - większość ich rzeczy z lat 80. i 90. to zajebiste dźwięki.
Re: Aria - mini tour Europa/Azja marzec/kwiecień 2025
problemem nie jest pochodzenie - światełka to trochę za mało. Gdyby wydali oświadczenie jebać putina kurwę i skurwysyna to by nie było żadnego problemu, grajta se, promujta róbcie co chcecie. Z tego co wiem, żadnego takiego oświadczenia nie było, a koncertują głównie w kraju, który jest agresorem w imię niczego.
Plus ta trasa też jest taka...no sami spójrzcie gdzie oni grają. W kontynentalnej tylko Serbia. Przypadek?
co do zasady jestem fanem koncertowania na mniej standardowych rynkach, tylko że tutaj nie wierzę w dobre intencje. Gdzie indziej po prostu ich nie chcą, albo sami muzycy się boją, bo wiedzą że mają swoje za uszami (i słusznie)
Więc pełna zgoda ze Schizem - ruska i kurwa
Plus ta trasa też jest taka...no sami spójrzcie gdzie oni grają. W kontynentalnej tylko Serbia. Przypadek?
co do zasady jestem fanem koncertowania na mniej standardowych rynkach, tylko że tutaj nie wierzę w dobre intencje. Gdzie indziej po prostu ich nie chcą, albo sami muzycy się boją, bo wiedzą że mają swoje za uszami (i słusznie)
Więc pełna zgoda ze Schizem - ruska i kurwa
BRUCE SPRINGSTEEN, JAN BO I RICHIE FAULKNER PONAD WSZYSTKO
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
- johnny_o
- Ten, Który Czyta Wszystko
- Posty: 9595
- Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
- Skąd: Prawie Warszawa
Re: Aria - mini tour Europa/Azja marzec/kwiecień 2025
A patriarsze co patriarsze... OK, wierzę na słowo ale i tak jebać ruskich.
Re: Aria - mini tour Europa/Azja marzec/kwiecień 2025
Nie do końca tak to działa jak Sard myślisz - chcieć, to by pewnie ich tu (w krajach UE) chcieli, bankowo w takim Berlinie by sprzedali koncert. Kwestia jest po prostu, taka, że nie ma opcji na takie koncerty ze względu na sankcje. Chyba by nawet wiz wjazdowych do Niemiec nie dostali. Grają po prostu tam, gdzie jest to mozliwe. Ciężko też oczekiwać żeby brali odpowiedzialność za pierdolenie Kipiełowa, którego w zespole nie ma od 20 lat. Oczekiwanie oświadczenia za które mogą trafić do aresztu, to też dość mocno idealistyczne myślenie
.
TO POWIEDZIAWSZY - przy całej mojej sympatii i sentymencie do muzyki Arii, też bym się po zastanowieniu osobiście na ich koncert raczej nie wybrał. (Pomijając, że terminowo wszystkie te dostępne daty i tak mi odpadają z góry) Mimo tego, że z jednej strony rozumiem, że ciężko po starych chłopach oczekiwać nagle wojowania z systemem i ryzykowania wilczego biletu na jakiekolwiek występy (w najlepszym i najłagodnieszym wypadku), tak latanie nagle na ich koncerty, gdzie jeszcze niedawno mieli np. poblokowane komentarze na FB żeby nikt broń Boże im krytycznego komentarza nie napisał, mnie by jednak gryzło. Te światła bardziej niż faktyczny sprzeciw traktuje jako tokenowe odhaczenie protestu. Zgadzać się nie trzeba, cezi mial większy kontakt z muzykami Arii więc może mieć jakąś głębszą wiedzę na ten temat - ja osobiście mocno wątpię żeby taki Chołstynin czy Dubinin latali z zetką na marsze poparcia Władimira, raczej jest to po prostu czysty konformizm i "niewpierdalamsizm"
TO POWIEDZIAWSZY - przy całej mojej sympatii i sentymencie do muzyki Arii, też bym się po zastanowieniu osobiście na ich koncert raczej nie wybrał. (Pomijając, że terminowo wszystkie te dostępne daty i tak mi odpadają z góry) Mimo tego, że z jednej strony rozumiem, że ciężko po starych chłopach oczekiwać nagle wojowania z systemem i ryzykowania wilczego biletu na jakiekolwiek występy (w najlepszym i najłagodnieszym wypadku), tak latanie nagle na ich koncerty, gdzie jeszcze niedawno mieli np. poblokowane komentarze na FB żeby nikt broń Boże im krytycznego komentarza nie napisał, mnie by jednak gryzło. Te światła bardziej niż faktyczny sprzeciw traktuje jako tokenowe odhaczenie protestu. Zgadzać się nie trzeba, cezi mial większy kontakt z muzykami Arii więc może mieć jakąś głębszą wiedzę na ten temat - ja osobiście mocno wątpię żeby taki Chołstynin czy Dubinin latali z zetką na marsze poparcia Władimira, raczej jest to po prostu czysty konformizm i "niewpierdalamsizm"
Forum internetowe to poważna sprawa.
Re: Aria - mini tour Europa/Azja marzec/kwiecień 2025
Rozumiem, że Polska ekipa kocha śpiewać o armii zaborcy i Carze. Tacy Polscy Polacy
Niby bym jeszcze zrozumiał, że ktoś tam żył w 80tych, kiedy dostęp do zachodniego, czołowego metalu był jaki był, przez co zapatrywał się na muzykę z sąsiedniego kraju przychylniej. To w pewien sposób jest do zrozumienia - mnie pierwsze płyty tego zespołu zostawiły gorzej niż średnie doświadczenie, przez co na opinie z zachwytami patrzę mało obiektywnym okiem.
Po upadku bloku wschodniego praktycznie każdy słuchacz ciężkiej muzyki zyskał w Polsce już całkiem powszechny dostęp do brzmień z całego świata - w realiach lat 90-tych niekoniecznie legalnie
Może ktoś nie śledzi ich, zatrzymał się gdzieś 30 lat temu i nie zna tego obrotu zdarzeń. W takim wypadku zarzutów nie ma co specjalnie do takiej osoby mieć. Ale jak ktoś doskonale wie w jakiej oprawie lubują od lat, to z pewnością nie ominął takich wątków i wie na co się pisze.
A co do Cypru, to współczesna ojczyzna wspomnianego zespołu lokuje tam sobie wiele intratnych przedsięwzięć, które całkiem nie mało odciążają od sankcji i temu podobnych. No i wielu "bojowników" służących temu państwu też się tam lokuje często. Toteż poglądów politycznych Polsko Polskiej ekipy która tam jedzie można się spodziewać
Re: Aria - mini tour Europa/Azja marzec/kwiecień 2025
Tak samo Polska ekipa na otwarcie koncertów Sabaton śpiewa gromko Ghost Division
Nie przesadzajmy z aż takim deprecjonowaniem płyt Arii, pomijając lata 80, to też taki Chrzest Ogniem to bardzo dobry album, oczywiście nic rewolucyjnego, ale na luzie przebija wydany w tym roku album Iron Maiden
Forum internetowe to poważna sprawa.
Re: Aria - mini tour Europa/Azja marzec/kwiecień 2025
A i Niemcy gromko śpiewali "Berlin is Burning" na jednym z WOA, co mi lekko zepsuło chytry plan
www.MetalSide.pl
- johnny_o
- Ten, Który Czyta Wszystko
- Posty: 9595
- Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
- Skąd: Prawie Warszawa
Re: Aria - mini tour Europa/Azja marzec/kwiecień 2025
A jakiż to był chytry plan?
Re: Aria - mini tour Europa/Azja marzec/kwiecień 2025
Nie no, takie rzeczy jak najbardziej są możliwe. Ja w 2023 widziałem na żywo Grimę, a to są goście z Syberii. Myślę jednak, że W TYM KONKRETNYM PRZYPADKU z załatwieniem wiz mogłoby być trochę ciężejŻelazny pisze: ↑czw sty 09, 2025 12:56 am Nie do końca tak to działa jak Sard myślisz - chcieć, to by pewnie ich tu (w krajach UE) chcieli, bankowo w takim Berlinie by sprzedali koncert. Kwestia jest po prostu, taka, że nie ma opcji na takie koncerty ze względu na sankcje. Chyba by nawet wiz wjazdowych do Niemiec nie dostali. Grają po prostu tam, gdzie jest to mozliwe. Ciężko też oczekiwać żeby brali odpowiedzialność za pierdolenie Kipiełowa, którego w zespole nie ma od 20 lat. Oczekiwanie oświadczenia za które mogą trafić do aresztu, to też dość mocno idealistyczne myślenie.
Co do Kiepa, to jasne, dziś trudno oczekiwać od kapeli, by brała odpowiedzialność za jego poczynania. Tylko, że jeśli w historii zespołu jeden wokalista lubi śpiewać dla ruskich żołnierzy, a drugi należy do partii Putina, to stawia to ją w dość chujowym świetle. Bo gdyby chodziło tylko o Kipiełowa, to okej, nie ma tematu, natomiast całokształt wskazuje na to, że albo ta grupa ma zajebistego pecha do wokalistów jako ludzi, albo cały skład zespołu ma poglądy choćby zbliżone do imperialistycznych.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Aria - mini tour Europa/Azja marzec/kwiecień 2025
Akurat fotka która wrzuciłes jest z klipu o krążowniku który zatonał w wojnie z Japonią i o nim opowiada. A na bliźniaczym Askoldzie służył póxniejszy jeden z dowódców obrony wybrzeża w 1939 kontradmirał Włodzimierz Steyer.manichean pisze: ↑czw sty 09, 2025 1:00 amRozumiem, że Polska ekipa kocha śpiewać o armii zaborcy i Carze. Tacy Polscy Polacy![]()
aria1.png
Niby bym jeszcze zrozumiał, że ktoś tam żył w 80tych, kiedy dostęp do zachodniego, czołowego metalu był jaki był, przez co zapatrywał się na muzykę z sąsiedniego kraju przychylniej. To w pewien sposób jest do zrozumienia - mnie pierwsze płyty tego zespołu zostawiły gorzej niż średnie doświadczenie, przez co na opinie z zachwytami patrzę mało obiektywnym okiem.
Po upadku bloku wschodniego praktycznie każdy słuchacz ciężkiej muzyki zyskał w Polsce już całkiem powszechny dostęp do brzmień z całego świata - w realiach lat 90-tych niekoniecznie legalnie. I dla mnie przy takim obrocie spraw, taka Aria poszłaby do lamusa. Sama Aria po drodze obudziła się w kraju o dodatkowych barwach na fladze, no i niewątpliwe patrząc po koncertach czy informacjach o "poświęceniu politycznym" kilku muzyków dla partii wiadomego osobnika, ma się tam całkiem nieźle. Natomiast kiedy jakiś kraj urządza od ponad trzydziestu lat raban przy swoich granicach, po drodze destabilizując blisko dekadę sąsiada by go koniec końców najechać i prowadzić tam wojnę nastawioną na czystki etniczne, to pardon, ale jaranie się zespołem otwarcie hołdującym ruską pabiedę na koncertach i w tekstach, kiedy dzieje się dookoła co się dzieje, jest nawet bez tych rewelacji o zaangażowaniu politycznym kilku typów u nich po prostu bardziej niż wymowne. I w tym wypadku argument, że polityka nie łączy się z muzyką, byłby ni z dupy ni z pietruchy.
Może ktoś nie śledzi ich, zatrzymał się gdzieś 30 lat temu i nie zna tego obrotu zdarzeń. W takim wypadku zarzutów nie ma co specjalnie do takiej osoby mieć. Ale jak ktoś doskonale wie w jakiej oprawie lubują od lat, to z pewnością nie ominął takich wątków i wie na co się pisze.
A co do Cypru, to współczesna ojczyzna wspomnianego zespołu lokuje tam sobie wiele intratnych przedsięwzięć, które całkiem nie mało odciążają od sankcji i temu podobnych. No i wielu "bojowników" służących temu państwu też się tam lokuje często. Toteż poglądów politycznych Polsko Polskiej ekipy która tam jedzie można się spodziewać![]()
A co do moich pogladów politycznych, to Ci którzy mnie znają wiedzą, że są zdecydowanie antyrosyjskie w kontekście prowadzonej przez Rosję polityki przez ostatnie kilkanaście lat. A o Kipelovie sami muzycy Arii, a przynajmniej dwóch z nich, których znam lepiej niz innych wypowiadaja sie nie inaczej jak "debil".
Tak czy siak - niezależnie od Waszych pogladów i stanowiska, ja na Arię jadę tylko z pobudek stricte muzycznych, I tez dla odpoczynku, bo potem przez kilka dni zostaję jeszcze odpocząć
15.08 Rock Castle (Running Wild), 23.08 Turbo - Śląskie Larmo, 21.09 Lady Pank - Opole, 08.11 Mikkey Dee - Oslo
Re: Aria - mini tour Europa/Azja marzec/kwiecień 2025
Jeżeli chcecie sobie podyskutować o poglądach politycznych muzyków (a tym bardziej innych użytkowników - jeszcze próbując ich obrażać między wierszami), to przenieście się do odpowiednich wątków. Tutaj jest temat o ogłoszonych koncertach.
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Re: Aria - mini tour Europa/Azja marzec/kwiecień 2025
Średnia wieku polskiej ekipy to 15 lat, także mają taryfę ulgową
A z Niemcami sprawa jest specyficzna, bowiem co by nie mówić, przez lata współcześni Niemcy generalnie odcinali się od myśli nazistowskiej i nie chcieli mieć nic wspólnego z ideami hitlerowskimi. My zawsze będziemy na nich patrzeć jako na agresora, ale prawda jest taka, że zrównywanie dzisiejszego Niemca z Berlina z Niemcem z 1939 jest bardzo błędne. No chyba, że trafisz na sympatyka AfD, to wtedy możesz mu podarować swastykę, jeśli masz na zbyciu
Jednocześnie ruscy mają zupełnie inne spojrzenie na ten temat, oni są w pełni dumni ze swoich "bohaterów", sentymenty radzieckie i carskie wysysają z mlekiem matki. Jak Slayer drze się o doktorze Mengele, to nie potrzebuję adnotacji, że to jest opis horroru, jaki ten zwyrodnialec sprawił ludziom. Ale jak Aria śpiewa coś o "ojczyźnie, carze i Bogu", to gdzieś mi się zapala lampka, że historyczne umiejscowienie tekstu to jest jedno, ale może stać za tym coś więcej, niż tylko wcielanie się w rolę kronikarza.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Aria - mini tour Europa/Azja marzec/kwiecień 2025
Nie no sorry, ale za duzi jesteśmy, żeby wierzyć w bajkę o muzyce istniejącej bez kontekstów politycznych. Jakkolwiek przyznałbym ci w tym miejscu rację w 99% przypadkach, tak oczekiwanie, że temat koncertów zespołu pośrednio związanego z ruskim reżimem ograniczy się do postu z linkiem do biletów i relacją z koncertu, jest zwyczajnie chybione.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Aria - mini tour Europa/Azja marzec/kwiecień 2025
Dzięki Żelazny za wyważone słowa....natomiast fakty są takie, że cała ekipa Arii ma wizę Schengen - grają w europejskiej części Cypru a nie tureckiej. Poza tym Dubinin był w Paryzu na koncercie Paula McCartneya.....a jeszcze dodam, że pytał się mnie o akustykę na Narodowym, bo rozważał przyjazd na Iron Maiden do WarszawyŻelazny pisze: ↑czw sty 09, 2025 12:56 am Nie do końca tak to działa jak Sard myślisz - chcieć, to by pewnie ich tu (w krajach UE) chcieli, bankowo w takim Berlinie by sprzedali koncert. Kwestia jest po prostu, taka, że nie ma opcji na takie koncerty ze względu na sankcje. Chyba by nawet wiz wjazdowych do Niemiec nie dostali. Grają po prostu tam, gdzie jest to mozliwe. Ciężko też oczekiwać żeby brali odpowiedzialność za pierdolenie Kipiełowa, którego w zespole nie ma od 20 lat. Oczekiwanie oświadczenia za które mogą trafić do aresztu, to też dość mocno idealistyczne myślenie.
TO POWIEDZIAWSZY - przy całej mojej sympatii i sentymencie do muzyki Arii, też bym się po zastanowieniu osobiście na ich koncert raczej nie wybrał. (Pomijając, że terminowo wszystkie te dostępne daty i tak mi odpadają z góry) Mimo tego, że z jednej strony rozumiem, że ciężko po starych chłopach oczekiwać nagle wojowania z systemem i ryzykowania wilczego biletu na jakiekolwiek występy (w najlepszym i najłagodnieszym wypadku), tak latanie nagle na ich koncerty, gdzie jeszcze niedawno mieli np. poblokowane komentarze na FB żeby nikt broń Boże im krytycznego komentarza nie napisał, mnie by jednak gryzło. Te światła bardziej niż faktyczny sprzeciw traktuje jako tokenowe odhaczenie protestu. Zgadzać się nie trzeba, cezi mial większy kontakt z muzykami Arii więc może mieć jakąś głębszą wiedzę na ten temat - ja osobiście mocno wątpię żeby taki Chołstynin czy Dubinin latali z zetką na marsze poparcia Władimira, raczej jest to po prostu czysty konformizm i "niewpierdalamsizm"
A co do Berlina, Paryża czy innych europejskich miast.....Aria bardzo chciałaby tu zagrac, ale potem nie miałaby do czego wracać, gdyby taki tour zorganizowali. Ostatni raz w Unii Europejskiej zagrali w 2019 i to były dwa sold-outy w Niemczech razem z Chornyi Koffee, a kto pamieta ich koncert z Keep It True w 2018 to pewnie rozczarowany nie był - generalna opinia była taka, że zrobili dzień tego festiwalu.
15.08 Rock Castle (Running Wild), 23.08 Turbo - Śląskie Larmo, 21.09 Lady Pank - Opole, 08.11 Mikkey Dee - Oslo




