Ojojoj, nie nerwuj się takiron84 pisze:świnka666 pisze:W sumie też jestem jednak przeciwny koncertowi Dreamów... jakoś ich nie lubię =]
Ty swinia niczego nie lubisz.....tak przynajmniej wynika z Twoich cudnych wypowiedzi
Akurat w przypadku Dream Theater to nie lubię ich tylko i wyłącznie z jakiegoś uporu i niechęci wewnętrznej, niczym racjonalnym nie wytłumaczonej. Zespołowi nie mam nic do zarzucenia.. Ba! Live At Budokan uważam za świetne wydawnictwo.. niestety Dreamków powyżej godzinki słuchania nie zniosę...
A co jeszcze dziwniejsz uwielbiam inne zespołu progowe, nawet te które garściami czerpią z twórczości DT (jak choćby PoS)...
no w tym przypadku rzec trza, że to mój świński upór


