Setlista: spekulacje, marzenia, urojenia
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Setlista: spekulacje, marzenia, urojenia
No mi brakło właśnie czegoś z No Prayer i Fear. Nawet jeśli miałyby być to najbardziej oczywiste Bring i Afraid. Gdyby zamiast Aces był Be Quick na otwarcie bisow to w ogole ekstra. Jak napisałem mimo, że dla mnie rozczarowujący dla mnie, to obiektywnie dobry set, a dla młodzieży wręcz świetny.
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
- Journeyman666
- -#Clairvoyant

- Posty: 1474
- Rejestracja: śr maja 31, 2006 10:40 am
Re: Setlista: spekulacje, marzenia, urojenia
Myślicie, że jest jakakolwiek szansa na rotację w setliście?
Re: Setlista: spekulacje, marzenia, urojenia
Bruce cos mówił, że jutro będzie lepiej xD ale kto wie co to miało znaczyć. Ja bym nie liczył na rotację.
Re: Setlista: spekulacje, marzenia, urojenia
Ale jakie 14? Musieli to zagrać tylko Fear, IM, Troopera i ze względu na nazwę trasy RTTH. Całej reszty nie musieli. Kiedyś odstawili nawet Numbera i Hallowed i było dobrze.Żelazny pisze: ↑śr maja 28, 2025 9:08 am A teraz tak na spokojnie - moim zdaniem set jest gdzieś na ocenę bdb-, tylko niektórzy z was sami się nakręcili nie wiadomo na co - od początku była mowa, że ma być set greatest hits. Wszystko się zgadza też z wypowiedzią Bruce'a o tym, że będą rzeczone hity, ale przez pierwsze pół godziny będzie zaskoczenie - no i było - Killers nie grane przez prawie 30 lat, Murders nie grane przez 20.
Jakoś w zeszłym tygodniu zrobiłem sobie taki eksperyment i wrzuciłem do plejlisty na spotify wszystkie te utwory które wiadomo było, że muszą być, albo że było zapowiedziane że będą - wyszło mi 14, no to gdzie by tam miało być jeszcze miejsce na te wszystkie deep cuty?
Jeden znajomy na FB napisał przykładowo całkiem serio że liczył na Flash of the Blade, czy Chains of Misery - jak ktoś się nastawił w ten sposób, to zawód był murowany
To powiedziawszy, jedyne co rzeczywiście mogę zarzucić to brak chociaż tego Bring z No Prayera, bo faktycznie na co robić zapowiedzi o 9 albumach?
Re: Setlista: spekulacje, marzenia, urojenia
Nie no, tak to nie. To jest odklejka poziom Mount Everest
Set jest ok, wiadomo było, że kotletów będzie pod korek, ale na miłość boską pominięcie czegokolwiek z "No Prayer" ("Bring..." aż się prosił) i jeden (wiadomy) numer z "Fear" to trochę słabo. Dla kogoś kto na Maiden s
śmiga 10 lat to fajniutko i przyjemnie. Dla mnie ciut mniej, bo od reunion nie byłem na 2 trasach (a na jednej grali całe AMOLAD), więc na taką celebrację "50" chciałoby się z jeden, czy dwa nieoczywiste numery. Typu "From Here", czy "No Prayer". Bez żadnych wynalazków typu "Flash.." itp.
Oczywiście w sobotę będę się bawił przednie, bo bardzo lubię te numery z seta.
www.MetalSide.pl
Re: Setlista: spekulacje, marzenia, urojenia
Patrząc na to jak dumnie ją ogłaszali kawałek po kawałku w social mediach to szanse szacuję na 0%Journeyman666 pisze: ↑śr maja 28, 2025 9:14 am Myślicie, że jest jakakolwiek szansa na rotację w setliście?
Re: Setlista: spekulacje, marzenia, urojenia
No i koszulka jest z setemmikdyb pisze: ↑śr maja 28, 2025 10:24 amPatrząc na to jak dumnie ją ogłaszali kawałek po kawałku w social mediach to szanse szacuję na 0%Journeyman666 pisze: ↑śr maja 28, 2025 9:14 am Myślicie, że jest jakakolwiek szansa na rotację w setliście?![]()
www.MetalSide.pl
Re: Setlista: spekulacje, marzenia, urojenia
Pobawiłem się trochę z tym setem i zrobiłem wersję alternatywną.
Core setlisty zachowałem takie, jakie było - nie chciałem zbyt dużej ingerencji w program koncertów. Statystyki albumowe też mniej-więcej takie, jakie były wcześniej, choć premiowałem niektóre płyty potraktowane tym razem gorzej. Jednocześnie zgodnie z - jednorazowo zapomnianą - tradycją, nie uwzględniłem niczego, czego zespół wcześniej nie grał. Wszystko z poniższych mogłoby więc zostać zaprezentowane.
1. Murders in the Rue Morgue
2. Prowler (było Wrathchild)
3. Killers
4. Phantom of the Opera
5. The Number of the Beast
6. 22 Acacia Avenue (było The Clairvoyant)
7. Still Life (było Powerslave)
8. 2 Minutes to Midnight
9. Rime of the Ancient Mariner
10. Heaven Can Wait (było RttH, ono zostało)
11. Seventh Son of a Seventh Son
12. The Trooper
13. Hallowed Be Thy Name
14. Iron Maiden
-----
15. Bring Your Daughter to the Slaughter (było Aces High)
16. Fear of the Dark
17. Run to the Hills (zeszło z miejsca numer 10)
Core setlisty zachowałem takie, jakie było - nie chciałem zbyt dużej ingerencji w program koncertów. Statystyki albumowe też mniej-więcej takie, jakie były wcześniej, choć premiowałem niektóre płyty potraktowane tym razem gorzej. Jednocześnie zgodnie z - jednorazowo zapomnianą - tradycją, nie uwzględniłem niczego, czego zespół wcześniej nie grał. Wszystko z poniższych mogłoby więc zostać zaprezentowane.
1. Murders in the Rue Morgue
2. Prowler (było Wrathchild)
3. Killers
4. Phantom of the Opera
5. The Number of the Beast
6. 22 Acacia Avenue (było The Clairvoyant)
7. Still Life (było Powerslave)
8. 2 Minutes to Midnight
9. Rime of the Ancient Mariner
10. Heaven Can Wait (było RttH, ono zostało)
11. Seventh Son of a Seventh Son
12. The Trooper
13. Hallowed Be Thy Name
14. Iron Maiden
-----
15. Bring Your Daughter to the Slaughter (było Aces High)
16. Fear of the Dark
17. Run to the Hills (zeszło z miejsca numer 10)
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Setlista: spekulacje, marzenia, urojenia
No można się bawić, np. z Twojego seta zamiast HCW to "Tailgunner", czy "No Prayer...".
www.MetalSide.pl
Re: Setlista: spekulacje, marzenia, urojenia
Pewnie, że tak. Niemniej, jak już wspomniałem, przyjąłem pewne założenia. Jednym z nich było to, że panowie faktycznie nie pałają miłością do albumu 8 i 9 i one są "na doczepkę". HCW wstawiłem za WY, bo:
- SiT musiało być reprezentowane
- WY było w ostatnich latach grane często, HCW nie (natomiast przez długi czas to ono robiło za jeden z głównych kotletów, cieszy się więc dużą rozpoznawalnością)
- HCW ma OOOOO i na żywo sprawdza się lepiej niż studyjnie (zwłaszcza z publicznością na scenie, choć te czasy już za nami)
- SiT musiało być reprezentowane
- WY było w ostatnich latach grane często, HCW nie (natomiast przez długi czas to ono robiło za jeden z głównych kotletów, cieszy się więc dużą rozpoznawalnością)
- HCW ma OOOOO i na żywo sprawdza się lepiej niż studyjnie (zwłaszcza z publicznością na scenie, choć te czasy już za nami)
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Setlista: spekulacje, marzenia, urojenia
Powinni wyrzucić trzy najdłuższe numery i wstawić kilka krótszych nigdy/rzadko granych. I wtedy nawet "Run To The Hills" mi nie przeszkadza 
Everything I hear influences me. I can't tell you all my influences as a musician.
Lemmy
Lemmy
Re: Setlista: spekulacje, marzenia, urojenia
Ja uważam, że Seventh Son to akurat jest świetny numer, ale tak, zgadzam się, że epiki zabierają sporo czasu, który mógłby zostać przeznaczony na kilka krótszych piosenek. Phantom, Rime i Hallowed są w tych okolicznościach nie do ruszenia. Synek wygląda trochę na "out of place". Choć gdybym poszedł na koncert, to pewnie bawiłbym się na nim (i na Killers) najlepiej.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Setlista: spekulacje, marzenia, urojenia
Pierwsze trzy płyty - poza killers takiej reprezentacji się spodziewałam.
Z PoM liczyłem na Die, grali w 2005, to mogli powtórzyć.
Z Powerslave - przez AH i minutki to aż mi się nie chce iść na ten koncert
mogli odpuścić. Tytułowy i Marynarz powiedzmy że spoko
SiT - spodziewane WY, które chyba zostanie zamykaczem do końca kariery
Synek - powiedzmy że jest zaskoczenie, powiedzmy że spoko
No prayer… - nie przepadam za tym albumem, ale jak obiecywali pierwszych 9 płyt to czemu nic nie zagrali?
Fear - spodziewałem się jeszcze Afraid, nie żebym marzył zeby to zobaczyć ponownie. Na otwieracz nie liczyłem w ogóle, liczyłem że takie From Here dadzą
Overall - mogło być gorzej - ja bym zastąpił AH czymkolwiek innym i byłoby do znacznie lepiej.
Z PoM liczyłem na Die, grali w 2005, to mogli powtórzyć.
Z Powerslave - przez AH i minutki to aż mi się nie chce iść na ten koncert
SiT - spodziewane WY, które chyba zostanie zamykaczem do końca kariery
Synek - powiedzmy że jest zaskoczenie, powiedzmy że spoko
No prayer… - nie przepadam za tym albumem, ale jak obiecywali pierwszych 9 płyt to czemu nic nie zagrali?
Fear - spodziewałem się jeszcze Afraid, nie żebym marzył zeby to zobaczyć ponownie. Na otwieracz nie liczyłem w ogóle, liczyłem że takie From Here dadzą
Overall - mogło być gorzej - ja bym zastąpił AH czymkolwiek innym i byłoby do znacznie lepiej.
Re: Setlista: spekulacje, marzenia, urojenia
Aces High za cokolwiek i już byłoby inaczej.
W sumie SBiT też był kotleciarnia plus Rime tylko że ładnie opakowana.
Uważam, ze zabrakło dopieszczenia tej produkcji o kilka małych rzeczy i byłoby jeszcze ładniej wizualnie. To chyba najsłabsze wizualnie Iron Maiden Iron Maiden w historii. Tutaj 50lecie powinno być na 1. Planie. Tak samo z Wasted - na odpierdol - wystarczyło dodać fotki bilety z węgierskiej historii maiden.
Na plus forma zespołu ale wciąż to nie jest forma na Aces pod koniec seta.
Na razie najlepsze otwarcie i Powerslave. Dzisiaj może lepiej odbiorę ten gig bo wczoraj miałem ciągle słodko gorzkie spojrzenie na to, jak „zmieniło” się Iron Maiden. Chyba bezpowrotnie
W sumie SBiT też był kotleciarnia plus Rime tylko że ładnie opakowana.
Uważam, ze zabrakło dopieszczenia tej produkcji o kilka małych rzeczy i byłoby jeszcze ładniej wizualnie. To chyba najsłabsze wizualnie Iron Maiden Iron Maiden w historii. Tutaj 50lecie powinno być na 1. Planie. Tak samo z Wasted - na odpierdol - wystarczyło dodać fotki bilety z węgierskiej historii maiden.
Na plus forma zespołu ale wciąż to nie jest forma na Aces pod koniec seta.
Na razie najlepsze otwarcie i Powerslave. Dzisiaj może lepiej odbiorę ten gig bo wczoraj miałem ciągle słodko gorzkie spojrzenie na to, jak „zmieniło” się Iron Maiden. Chyba bezpowrotnie
Re: Setlista: spekulacje, marzenia, urojenia
Na SBiT miałeś jeszcze Moonchild, mocny rodzynek. Do tego Powerslave nie było wcześniej grane w XXI wieku. W 2008 cisnęli do tego Children of the Damned. Zespół wtedy był de facto w swojej szczytowej formie, więc takie odświeżenie klasyków miało sens - dzięki F666 nie muszę sięgać po LAD, na którym grają w zasadzie to samo, tylko gorzej 
Generalnie dotychczas każda trasa wspominkowa miała przynajmniej jeden utwór dobrany pod efekt WOW. Niekoniecznie to musiał być jakiś wybitny numer, ale na pewno był nieoczywisty/wyczekiwany, niegrany przez dłuuuższy czas i fajnym posunięciem było jego odświeżenie. Maiden England miało Seventh Sona i Afraid (niestety za ID, no ale przynajmniej nie padło na kotlet). Legacy dostało Ikara i Sign of the Cross. Future Past (co prawda była to trasa jedynie połowicznie wspominkowa, ale jednak) miało wymarzone trio z Somewhere in Time. Early Days pomijam, bo to wiadoma sprawa.
Generalnie dotychczas każda trasa wspominkowa miała przynajmniej jeden utwór dobrany pod efekt WOW. Niekoniecznie to musiał być jakiś wybitny numer, ale na pewno był nieoczywisty/wyczekiwany, niegrany przez dłuuuższy czas i fajnym posunięciem było jego odświeżenie. Maiden England miało Seventh Sona i Afraid (niestety za ID, no ale przynajmniej nie padło na kotlet). Legacy dostało Ikara i Sign of the Cross. Future Past (co prawda była to trasa jedynie połowicznie wspominkowa, ale jednak) miało wymarzone trio z Somewhere in Time. Early Days pomijam, bo to wiadoma sprawa.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Setlista: spekulacje, marzenia, urojenia
Troche mam mieszane uczucia.Fajnie ze machna Siodmego syna i Marynarza.Fajny jest poczatek i nawet Wratchild jakos sie w ten start wkomponowalo ale kilka numerow z miejsca bym wyjeb....al :/ Z 2MtM i RttH na czele!!!
Re: Setlista: spekulacje, marzenia, urojenia
Z mojego punktu widzenia jest super. Do tej pory byłem tylko na trzech gigach Maiden i w Warszawie usłyszę 8 "nowości". A to przecież ponad połowa setu. Najbardziej cieszę się z obecności Syna i Marynarza, ale Clairvoyanta, Phantoma czy Wrathchilda też przywitam dobrze. Killers, Murders i Powerslave trochę mniej mi odpowiadają studyjnie, a może się okazać, że na żywo będzie zupełnie odwrotnie. Aces niepotrzebny, bo Bruce już nie daje rady go dobrze śpiewać, tym bardziej pod koniec setu. RTTH, Number, 23:58 i IM ok, ale bez szału. Feara uwielbiam, bo dzięki temu utworowi polubiłem zespół i po prostu uważam, że jest genialny. Jednak też mi brakuje jakiegoś dodatkowego numeru z 9 albumu. Hallowed na duży plus, Trooper to świetny kawałek, ale z PoM wolę Revelations. Wasted Years świetnie nadaje się na koniec, ale to już było na poprzedniej trasie. Wolałbym zamienić go na Running Free. Niektórzy są niezadowoleni z braku czegokolwiek z NPFTD. Ja również. Tytułowy lub BYDTTS byłby mile widziany.
Teraz tylko czekam na finałowy koncert w stolicy i świetną zabawę z tym związaną. Mam nadzieję, że zespół będzie wtedy dobrze dysponowany.
Teraz tylko czekam na finałowy koncert w stolicy i świetną zabawę z tym związaną. Mam nadzieję, że zespół będzie wtedy dobrze dysponowany.
Re: Setlista: spekulacje, marzenia, urojenia
Wywalić te trzy, dodać jeden krótszy z SSOASS, po dwa krótsze z NPFTD i FOTD, Deja Vu/Sea of Madness z SIT. I coś z POM. i było by chyba o wiele lepiej.Schizoid pisze: ↑śr maja 28, 2025 1:24 pm Ja uważam, że Seventh Son to akurat jest świetny numer, ale tak, zgadzam się, że epiki zabierają sporo czasu, który mógłby zostać przeznaczony na kilka krótszych piosenek. Phantom, Rime i Hallowed są w tych okolicznościach nie do ruszenia. Synek wygląda trochę na "out of place". Choć gdybym poszedł na koncert, to pewnie bawiłbym się na nim (i na Killers) najlepiej.
Everything I hear influences me. I can't tell you all my influences as a musician.
Lemmy
Lemmy
Re: Setlista: spekulacje, marzenia, urojenia
Wypisałem sobie wtedysajki pisze: Ale jakie 14? Musieli to zagrać tylko Fear, IM, Troopera i ze względu na nazwę trasy RTTH. Całej reszty nie musieli. Kiedyś odstawili nawet Numbera i Hallowed i było dobrze.
IM
Phantom
RF (tu nie trafiłem)
Killers
Wrathchild
Number
Hallowed
Hills
Trooper
Powerslave
WY
Moonchild (powiedzmy że Clairvoyant zamiast)
Bring (tu jak mówiłem, zgoda że zgrzyt z brakiem czegokolwiek)
Fotd
Mówisz że mieliby pominąć Numbera i Hallowed nie grane ostatnio, na trasie stadionowej wielokrotnie opisywanej jako Greatest Hits? Gratuluję dobrego samopoczucia
Forum internetowe to poważna sprawa.
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12617
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: Setlista: spekulacje, marzenia, urojenia
Z każdą kolejną trasą Maiden jak z wielkimi turniejami repry kopanej. Dmuchanie balonika, a potem wielkie rozczarowanie, bo były nadzieje na jakieś nigdy nierealne rzeczy
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***




