Setlista: spekulacje, marzenia, urojenia

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
sajki
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2877
Rejestracja: pt sie 14, 2015 9:01 am

Re: Setlista: spekulacje, marzenia, urojenia

Post autor: sajki »

Dalej nie widzę powodów. Dlaczego nie miałby być Prowler zamiast Phantom? 22 Acacia zamiast Numbera? Children zamiast Hallowed? Dlaczego niby Killers czy Powerslave obowiązkowy?
Utwory które tutaj podałem za przykład, to nie byłyby żadne wielkie odkopy, a są wystarczająco znane. I już byłoby ciekawiej. Plus dwa kawałki z No Prayer, dodatkowy z Fear, zamiast 7 Syna jakiś nigdy nie grany numer typu OTGDY czy Judas i wszyscy byliby zadowoleni. I hitów dużo, i dla koneserów coś.
Żelazny
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2364
Rejestracja: śr paź 19, 2022 9:04 am
Skąd: Kato

Re: Setlista: spekulacje, marzenia, urojenia

Post autor: Żelazny »

Killers i Powerslave wypisałem na podstawie wcześniejszych podpowiedzi zespołowych.

Number i Hallowed to dwa z lekko top 10 największych hitów Maiden i z góry było wiadomo że będą pewniakiem na trasie Greatest hits.

Jeszcze jedno, żebyśmy się dobrze zrozumieli, ja nie mówię, że dla zagorzałych fanów ten set jest jakiś super i nie mógł być ciekawszy, tylko po prostu dziwię się waszemu zaskoczeniu, skoro z góry było ZAPOWIADANE że to będzie trasa bliska kotletowej.
Ostatnio zmieniony śr maja 28, 2025 8:04 pm przez Żelazny, łącznie zmieniany 1 raz.
Forum internetowe to poważna sprawa.
Awatar użytkownika
sajki
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2877
Rejestracja: pt sie 14, 2015 9:01 am

Re: Setlista: spekulacje, marzenia, urojenia

Post autor: sajki »

Może ja coś pominąłem, czegoś nie zauważyłem, ale gdzie ta trasa była reklamowana jako greatest hits? Była promowana jako granie numerów od IM do Fear.
Awatar użytkownika
MaidenFan
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5362
Rejestracja: śr cze 09, 2010 8:04 pm
Skąd: Rzeszów

Re: Setlista: spekulacje, marzenia, urojenia

Post autor: MaidenFan »

Bruce w wywiadzie mówił, że to będzie greatest hits tour.
Żelazny
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2364
Rejestracja: śr paź 19, 2022 9:04 am
Skąd: Kato

Re: Setlista: spekulacje, marzenia, urojenia

Post autor: Żelazny »

Dzosef pisze: czw maja 22, 2025 2:30 pm Nie będzie Infinite
Nie będzie nic z No Prayera
Kotleciarnia
Będzie Rime

Tak sądzę
Trafione w 100% tak btw :wink:
Forum internetowe to poważna sprawa.
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 10005
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Setlista: spekulacje, marzenia, urojenia

Post autor: nugz »

Zawsze podziwiam Wasze masochistyczne zapędy, kiedy fantazjujecie o perełkach, a rzeczywistość spuszcza Wam wpierdol ;)

Kurde, mega opcja z Murders, to chyba mój pierwszy zagrany na gitarze Maiden :)
Awatar użytkownika
Max323
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 4334
Rejestracja: sob maja 26, 2018 8:58 pm

Re: Setlista: spekulacje, marzenia, urojenia

Post autor: Max323 »

Żelazny pisze: śr maja 28, 2025 8:11 pm
Dzosef pisze: czw maja 22, 2025 2:30 pm Nie będzie Infinite
Nie będzie nic z No Prayera
Kotleciarnia
Będzie Rime

Tak sądzę
Trafione w 100% tak btw :wink:
Wykrakane
A
B
C
D
E
Awatar użytkownika
Geri666
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4166
Rejestracja: śr lis 17, 2010 11:47 pm
Skąd: Wwa

Re: Setlista: spekulacje, marzenia, urojenia

Post autor: Geri666 »

Kurwa, też narzekałem na set, ale wystarczyło że zagrali marynarza, to morda mi się tak ucieszyła, jak wtedy, kiedy mi się dziecko urodziło. Piękne uczucie. Jedno z niewielu takich w życiu. :jee:
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12483
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Setlista: spekulacje, marzenia, urojenia

Post autor: Schizoid »

sajki pisze: śr maja 28, 2025 7:53 pm Dalej nie widzę powodów. Dlaczego nie miałby być Prowler zamiast Phantom? 22 Acacia zamiast Numbera? Children zamiast Hallowed? Dlaczego niby Killers czy Powerslave obowiązkowy?
Utwory które tutaj podałem za przykład, to nie byłyby żadne wielkie odkopy, a są wystarczająco znane. I już byłoby ciekawiej. Plus dwa kawałki z No Prayer, dodatkowy z Fear, zamiast 7 Syna jakiś nigdy nie grany numer typu OTGDY czy Judas i wszyscy byliby zadowoleni. I hitów dużo, i dla koneserów coś.
Bo te utwory to nie są ekwiwalenty.

Hallowed = epik, Children to ballada. Tak samo Phantom i Prowler to kompletnie różne bajki i jak już, to Prowler mógłby wejść za Wrathchild. Ta sama era, podobna długość, zbliżony charakter kompozycji. Na pewno nie za Phantoma.

666 to jest pewnie jeden z ich najbardziej 3 znanych numerów, nie było go na ostatniej trasie, to było wręcz oczywiste, że wróci na 50-lecie. 22AA to deep cut, jak najbardziej bym chciał, żeby go cisnęli (odsyłam do swojej zmodyfikowanej setlisty, gdzie go uwzględniłem), ale nigdy nie było opcji, żeby grać go kosztem Numbera.

Powerslave... No nie jest obowiązkowy, zwłaszcza że sporo z tej płyty grają, ale według mnie to jest ogólny problem tej setlisty. Można było zamknąć temat Rime i 23:58 i nikt by nie płakał. Na pewno nie płakałby Bruce, który podczas bisów musi kląć pod nosem.

Utwory, które w tym zestawieniu nie są "niezbędne" to:
Wrathchild (bo Killers dostało już 2 inne piosenki),
The Clairvoyant (bo równie dobrze mogło być The Evil That Men Do, a Jasnowidz nie jest jakimś mega hitem),
Seventh Son (bo epików już i tak jest sporo, a Maiden England było relatywnie niedawno),
Aces High, ew. Powerslave (bo Powerslave i tak dostał sporo czasu antenowego)
Wasted Years tak pół na pół, bo z jednej strony grany na ostatniej trasie, z drugiej to jeden z większych kotletów, ludzie go kochają i rozumiem też, że kończą nim koncerty dla jakiejś powiedzmy symboliki - no bo złote lata, 50 lat, itp.

Wszystko poza tymi piosenkami de facto musiało się znaleźć w secie. Greatest hits to jest greatest hits i błędem było oczekiwanie kolejnych Alexandrów. Ja nigdy nie wierzyłem w Only the Good Die Young, a ten Judas Be My Guide to w ogóle nie wiem, skąd się wziął w przewidywaniach fanów, dla mnie totalnie randomowy strzał.

Natomiast dziwi mnie, że panowało jakieś powszechne przekonanie, że Prayer i Fear będą reprezentowane w jakiś szeroki sposób. Nic na to nie wskazywało. Zakładałem, że dostaną odpowiednio po 1 i maksymalnie 2 slotach - tutaj faktyczna fuszerka ze strony zespołu, bo skończyło się w sposób wiadomy. Ale umówmy się, nawet era Blaze'a była traktowana po reunion lepiej niż okres bez Adriana. Grali Man on the Edge, Futureal, Lord of the Flies, Sign of the Cross, The Clansman. W przypadku tych dwóch ostatnich to nawet wydano je na dwóch oficjalnych wydawnictwach. A co z Prayer i Fear? No oczywiście Fear. 20 lat temu było Daughter (swoją drogą JEDYNY numer IM, który w UK wdrapał się na 1 miejsce przebojów), ale kto w zasadzie o tym pamięta? W 2013 wjechało Afraid jako zastępstwo last minute za Infinite Dreams (mega dziwna decyzja, ale okej) - i skłaniałem się ku opcji, że to jest maksimum, na co można w tym temacie teraz liczyć. Zespół po prostu nie lubi tych płyt i tyle. Nie wiem, źle im się kojarzą, nie czują się do nich przywiązani, Adrian sabotuje setlisty; nie dowiemy się tego.

Ja się zgadzam, że w obliczu zapowiedzi trasy to jest do dupy. Wystarczyło powiedzieć "będziemy grać klasyki" i sytuacja byłaby zgoła inna. Szkoda, że RfYL to jest w tej kwestii takie "teraz albo nigdy", bo w obliczu tego repertuaru jest już jasne, że w przyszłości (jakakolwiek ona będzie) nie ma co liczyć na ten materiał.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
sajki
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2877
Rejestracja: pt sie 14, 2015 9:01 am

Re: Setlista: spekulacje, marzenia, urojenia

Post autor: sajki »

Wychodzisz z założenia, że obecny set miałby być zastąpiony innym. Mi chodzi o to, że nie musieliby grać np. Phantoma, a mogli Prowler, a nie że jeden kosztem drugiego. Prowler spełniłby rolę krótkiego kopniaka, a rolę Phantom przejąłby inny utwór. A nie że ten za ten. Chodzi mi o układanie seta zanim ten jeszcze powstał. Naprawdę nie podoba mi się podejście, że taką dużą liczbę utworów MUSZĄ zagrać i koniec. Wiadomo, że są numery, które będą tak czy siak i to jest normalne, ale nie 3/4 setu. Oczywiście przy założeniu, że to miała być trasa best of, to może tak być, choc dla mnie jeden wywiad z Dickinsonem, w którym coś takiego powiedział, to trochę mało, szczególnie że on różne rzeczy lubi mówić, niekoniecznie takie które mają potem odzwierciedlenie w rzeczywistości.
I ja wcale nie oczekiwałem niewiadomo czego, w jakieś Judasy, OTGDY czy nawet Be quick nie wierzyłem, ale żeby takiego Bring nawet nie było? Bardzo to slabe.
Może moje nadzieje rozbudziła poprzednia trasa, gdzie naprawdę poszaleli z setem. Ale widzę, że to był tylko chwilowy wyskok.
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12483
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Setlista: spekulacje, marzenia, urojenia

Post autor: Schizoid »

No tak, według mnie ogólny zarys tej setlisty był już gotowy w trakcie The Future Past Tour. Oni doskonale wiedzieli, co chcą zagrać. Stąd Seventh Son w wywiadach, stąd wspominanie Rime.

Jak zespół świętuje 50-lecie (co samo w sobie do tej pory w metalu nie było częste, przypadki można pewnie wyliczyć na palcach 1 ręki), to naturalne, że postawi przede wszystkim na kotlety. No umówmy się, robią dużą trasę na duże obiekty. Oczywiste jest, że zaprezentują te piosenki, dzięki którym po 5 dekadach działalności mogą te stadiony wypełnić. Judasi w 2022 zagrali trochę mniej oczywistych strzałów, ale nadal na setlistach pojawiał się Painkiller, Turbo Lover i inne evergreeny (no na ostatnim legu już nie, tam było bardzo dużo deep cutów, ale on nie dotarł do EU). Od tego zespół nie ucieknie, zwłaszcza jeżeli ma benefis tego rodzaju. Dla mnie to było jasne, że w 2025 należy spodziewać się mniej ambitnego doboru materiału i nawet wywiad Dickinsona nie był mi potrzebny do tego wniosku. Inna sprawa, że on też niefortunnie (lub celowo) dobiera słowa, bo palnął o "rzeczach, których nigdy wcześniej nie robili", a zaraz potem wspominał o "setlist for the ages". Chodziło mu wtedy o dwie różne rzeczy, co zresztą podniosłem na forum: to pierwsze dotyczyło produkcji - bo faktycznie ta jest nowa - to drugie... No jest dyskusyjne, choć co by nie mówić, na papierze ten zestaw utworów wygląda znakomicie. Jak ktoś nigdy wcześniej nie widział Maiden, to ta trasa jest dużo lepszym pierwszym razem niż Future Past, TBOS czy Legacy 2.0. (jest natomiast gorszym od oryginalnego Legacy, według mnie znacznie).

Niestety nadprodukcja kotletów to jest wina zespołu (nie tylko IM) i to artysta odpowiada za zabetonowanie setlisty. W przypadku Maiden ten problem jest według mnie długotrwały. Zauważ, jak inaczej odbierałoby się Hallowed, gdyby było regularnie wymieniane z Phantomem. Jak mniej męczące byłoby Fear, jeżeli pojawiałoby się co kilka tras. Znowu odniosę się do JP, bo mogę zaobserwować to u siebie i Victim of Changes/Beyond the Realms of Death, które już nie są tak oczywistymi elementami setlist, a kiedyś były. Apetyt niejako rośnie wraz z abstynencją ;) No ale panowie usłyszeli niezadowolenie fanów na Early Days, to Fear był grany i na SBiT i na Maiden England, co w ogóle było kuriozalne. Ale już abstrahując od tego, sami sobie wychowali taką publiczność, to stali się Kotletslave :mryellow: No i niestety są tego efekty. Zobaczysz, że za rok u Accept będzie dokładnie to samo, może z jakimiś 2 mniej oczywistymi rzeczami - choć chciałbym się zaskoczyć.

Z tego co rozumiem, Bring Bruce chce grać solowo, bo to w zasadzie jego własna piosenka. Okej, nawet kupuję to tłumaczenie, ale w takim wypadku trzeba było iść w Tailgunnera, Holy Smoke lub tytułowy.

EDIT:
No i jeszcze jedna sprawa. Według Bruce'a Phantom to jest definicja Iron Maiden, a jak ktoś się nie zgadza, to może się odstosunkować ;) Dla mnie to był musowy punkt seta od momentu zapowiedzi trasy. Jego roli nie może zastąpić żaden inny utwór, bo po prostu w swojej erze NWOBHM Maideni nie nagrali niczego, co mogłoby tę rolę spełniać. Przecież z epików został nam tylko Alexander (dopiero co grany) i To Tame a Land. Na pewno pożądany byłby ten drugi numer, aczkolwiek jest on znacznie mniej istotny dla twórczości zespołu, podczas gdy Phantom to w zasadzie zapowiedź tego, co Maiden robiło potem na 666, PS, czy PoM. Ta kompozycja zdefiniowała część ich twórczości, czy tego chcesz, czy nie. Miejsce w secie należało się jej jak psu buda.

Jest też wątek, którego dotychczas chyba nikt tu nie poruszał: może być tak, że duża część utworów granych na RfYL to... Po prostu ulubione kompozycje samych muzyków. Wasted Years to przecież popis Adriana, Powerslave to dzieło Bruce'a (jak i Revelations), o Phantomie już pisałem, Seventh Son (przynajmniej kiedyś) to razem z The X Factor był ulubiony album Steve'a, a wczesne piosenki są najpewniej szczególnie cenne dla Dave'a, bo on wtedy dominował ten zespół gitarowo. Oczywiście najbardziej poszkodowany jest tu Gers, którego czas zupełnie olano.
Ostatnio zmieniony śr maja 28, 2025 11:47 pm przez Schizoid, łącznie zmieniany 2 razy.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16168
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Setlista: spekulacje, marzenia, urojenia

Post autor: gumbyy »

Ta dyskusja i te argumenty są na tym forum od kiedy pamiętam. Przy każdej kolejnej trasie. Zawsze są rozkminy, marzenia i urojenia. Dzielenie i mnożenie wypowiedzi Bronka, czy Stefana. Wymyślanie perełek, nakręcanie się i utwierdzanie w swoich wymysłach. Do tego kolejne osoby to podłapują i nakrętka trwa do pierwszego koncertu.

Maiden jakie jest, takie jest. Spora konserwa z tymi setami. Możemy narzekać, wymyślać alternatywne sety, niektórzy nawet nastawiają się, że "tym razem to dowalą", a kończy się tak samo: 3/4 seta jest oczywiste :D

Od lat mają swoją pulę koncertowo granych numerów i z nich wybierają. Czasami odpalą coś dawno nie granego, a w przypływie jakiegoś szaleństwa :lol: pograli nam ostatnio Alexandra.
www.MetalSide.pl
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12483
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Setlista: spekulacje, marzenia, urojenia

Post autor: Schizoid »

Ale żeby nie było: ja tu nie chcę robić za adwokata Harrisa. Uważam, że ten set mógłby być lepszy, a jednocześnie nadal (a wręcz w większym stopniu) trafiać zarówno do normików, jak die-hardów. Po prostu ze wszystkich tras tej nie karcę za kotleciarnię, bo widzę jakieś uzasadnienie tego stanu rzeczy. Na pewno wolałbym zobaczyć koncert Iron Maiden w 2025 niż w 2022, kiedy na start dostawało się w ryj trójcą z Senjutsu, a potem wesoło wjeżdżało Blood Brothers. Przynajmniej była osłoda w postaci Greater Good i Where Eagles... A nie, nie było, bo akurat tego po 2019 się pozbyli xD

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Deleted User 8263

Re: Setlista: spekulacje, marzenia, urojenia

Post autor: Deleted User 8263 »

Max323 pisze: śr maja 28, 2025 8:44 pm
Żelazny pisze: śr maja 28, 2025 8:11 pm
Dzosef pisze: czw maja 22, 2025 2:30 pm Nie będzie Infinite
Nie będzie nic z No Prayera
Kotleciarnia
Będzie Rime

Tak sądzę
Trafione w 100% tak btw :wink:
Wykrakane
Nie wykrakane tylko coś tam wiem
Żelazny
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2364
Rejestracja: śr paź 19, 2022 9:04 am
Skąd: Kato

Re: Setlista: spekulacje, marzenia, urojenia

Post autor: Żelazny »

Schizoid dobrze rozwinął co miałem na myśli, jeszcze tylko dodam, że spora część moich znajomych słuchających Maiden nie die hardowo raczej jest zadowolona, jeden nawet stwierdził że dla niego to najlepszy set od 2008.
Forum internetowe to poważna sprawa.
Awatar użytkownika
grieeg
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 140
Rejestracja: ndz wrz 05, 2021 7:57 am
Skąd: Warszawa

Re: Setlista: spekulacje, marzenia, urojenia

Post autor: grieeg »

Schizoid pisze: śr maja 28, 2025 11:22 pm No tak, według mnie ogólny zarys tej setlisty był już gotowy w trakcie The Future Past Tour. Oni doskonale wiedzieli, co chcą zagrać. Stąd Seventh Son w wywiadach, stąd wspominanie Rime.
https://www.terazmuzyka.pl/bruce-dickin ... -2026-rok/

To po kiego xuja Bruce gadał o rzeczach których nigdy nie grali? O epickiej setliście? Chyba że dla niego epicka = najdłuższe numery. No to tylko "Mother Russia" i Alexandra brakuje :P
Everything I hear influences me. I can't tell you all my influences as a musician.

Lemmy
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 10005
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Setlista: spekulacje, marzenia, urojenia

Post autor: nugz »

To, co napiszę, może Cię zszokować, trzymaj się czegoś - powiedział tak, żeby sprzedać trasę i zarobić kupę siana, duh :)
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16168
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Setlista: spekulacje, marzenia, urojenia

Post autor: gumbyy »

grieeg pisze: czw maja 29, 2025 1:06 am
Schizoid pisze: śr maja 28, 2025 11:22 pm No tak, według mnie ogólny zarys tej setlisty był już gotowy w trakcie The Future Past Tour. Oni doskonale wiedzieli, co chcą zagrać. Stąd Seventh Son w wywiadach, stąd wspominanie Rime.
https://www.terazmuzyka.pl/bruce-dickin ... -2026-rok/

To po kiego xuja Bruce gadał o rzeczach których nigdy nie grali? O epickiej setliście? Chyba że dla niego epicka = najdłuższe numery. No to tylko "Mother Russia" i Alexandra brakuje :P
A bo to pierwszy raz pierdzili coś, co później nie miało miejsca? ;) ZAWSZE trzeba brać w "" zapowiedzi muzyków przed płytą/trasą ;)
nugz pisze: czw maja 29, 2025 6:42 am To, co napiszę, może Cię zszokować, trzymaj się czegoś - powiedział tak, żeby sprzedać trasę i zarobić kupę siana, duh :)
Trasa się sprzdała przed tym gadaniem.
www.MetalSide.pl
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 10005
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Setlista: spekulacje, marzenia, urojenia

Post autor: nugz »

To jak gadanie artystów, że najnowszy album jest najlepszy, bo... jest najnowszy ;)
Awatar użytkownika
marian_Fe
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 138
Rejestracja: wt maja 14, 2013 1:12 pm
Skąd: Polska

Re: Setlista: spekulacje, marzenia, urojenia

Post autor: marian_Fe »

Schizoid => "Ot i mądrego po szkołach przyjemnie posłuchać." Znaczy się, poczytać :D
ODPOWIEDZ