04-07/06/2025 - Mystic Festival - Gdańsk

Info o koncercie? Zlocie? Imprezie? Patrz tutaj

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Żelazny
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2396
Rejestracja: śr paź 19, 2022 9:04 am
Skąd: Kato

Re: 04-07/06/2025 - Mystic Festival - Gdańsk

Post autor: Żelazny »

Wasp dramat, King krul
Forum internetowe to poważna sprawa.
Awatar użytkownika
blackcocker
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 12618
Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
Skąd: HerbacianePolaBatumi

Re: 04-07/06/2025 - Mystic Festival - Gdańsk

Post autor: blackcocker »

Beny82 pisze: pt cze 06, 2025 11:55 pm To gdzie party po Diamondzie?
A gdzie stawiasz? :pijak:
#blackcocker2023

Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.

07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)

***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13238
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: 04-07/06/2025 - Mystic Festival - Gdańsk

Post autor: Schizoid »

MISTRZ WRÓCIŁ KURWAAAAAAHDDBHXJELXODHBSYXOAMB

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
Sadek
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3964
Rejestracja: sob cze 11, 2005 8:39 pm

Re: 04-07/06/2025 - Mystic Festival - Gdańsk

Post autor: Sadek »

Jaki to był piękny dzień ja pierdole łzy lecą
Król był truskawką na torcie całego festu
Awatar użytkownika
Caracalized
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1959
Rejestracja: śr maja 21, 2025 4:53 pm
Skąd: Catland

Re: 04-07/06/2025 - Mystic Festival - Gdańsk

Post autor: Caracalized »

Arthur Brown mnie rozgniótł. To był przepiękny koncert i jeszcze grał dłużej niż mu dano i na bis wyszedł. Nie wiedziałem czego się spodziewać, bo wiek jaki Brown ma to ma i forma mogła być różna, ale baaaardzo dał radę. I autograf też jest. Koncert dnia!
Szkoda, że Diamonda do końca nie widziałem, wyszedłem w trakcie Invisible Guests i ten koncert do tamtej pory był świetny, ale on ma wyjątkowo niezaskakujące te setlisty, bo przynajmniej do tego Invisible Guests właśnie wszystko wcześniej słyszałem.
Żelazny
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2396
Rejestracja: śr paź 19, 2022 9:04 am
Skąd: Kato

Re: 04-07/06/2025 - Mystic Festival - Gdańsk

Post autor: Żelazny »

Schizoid pisze: sob cze 07, 2025 12:48 am MISTRZ WRÓCIŁ KURWAAAAAAHDDBHXJELXODHBSYXOAMB
Racja, Arthur Brown zagrał znowu w Polsce
Forum internetowe to poważna sprawa.
Awatar użytkownika
Kevin18
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1998
Rejestracja: sob mar 27, 2010 4:17 pm

Re: 04-07/06/2025 - Mystic Festival - Gdańsk

Post autor: Kevin18 »

Caracalized pisze: sob cze 07, 2025 1:38 am Arthur Brown mnie rozgniótł. To był przepiękny koncert i jeszcze grał dłużej niż mu dano i na bis wyszedł. Nie wiedziałem czego się spodziewać, bo wiek jaki Brown ma to ma i forma mogła być różna, ale baaaardzo dał radę. I autograf też jest. Koncert dnia!
Szkoda, że Diamonda do końca nie widziałem, wyszedłem w trakcie Invisible Guests i ten koncert do tamtej pory był świetny, ale on ma wyjątkowo niezaskakujące te setlisty, bo przynajmniej do tego Invisible Guests właśnie wszystko wcześniej słyszałem.
Dlatego mi jeden koncert Kinga wystarczył. Gorszy jest od Kreatora. Taka dyskografia, a tłucze praktycznie 90% tą samą setliste od lat.
www.last.fm/user/darkfuneral18
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13238
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: 04-07/06/2025 - Mystic Festival - Gdańsk

Post autor: Schizoid »

Ni chuja nie rozumiem takiego podejścia w przypadku artysty, który wpada do nas raz na 6 lat xD
Sam bym chciał innego seta, ale to jest King Diamond, nie zespół, którym się łatwo przesycić.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
Kevin18
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1998
Rejestracja: sob mar 27, 2010 4:17 pm

Re: 04-07/06/2025 - Mystic Festival - Gdańsk

Post autor: Kevin18 »

Schizoid pisze: sob cze 07, 2025 2:14 am Ni chuja nie rozumiem takiego podejścia w przypadku artysty, który wpada do nas raz na 6 lat xD
Sam bym chciał innego seta, ale to jest King Diamond, nie zespół, którym się łatwo przesycić.
Znaczy ja po prostu nie jestem jakimś wielkim fanem i co widziałem to starczy. Super koncert w Barcelonie na Rock Fest, jeszcze lepszy na Wacken w 2017 i starczy. Niech koncertuje Król jak najdłużej i ciekaw jestem czy wyda ten album do 2030 roku :)
www.last.fm/user/darkfuneral18
Awatar użytkownika
blackcocker
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 12618
Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
Skąd: HerbacianePolaBatumi

Re: 04-07/06/2025 - Mystic Festival - Gdańsk

Post autor: blackcocker »

20250607_023021.jpg
#blackcocker2023

Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.

07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)

***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Awatar użytkownika
Caracalized
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1959
Rejestracja: śr maja 21, 2025 4:53 pm
Skąd: Catland

Re: 04-07/06/2025 - Mystic Festival - Gdańsk

Post autor: Caracalized »

Schizoid pisze: sob cze 07, 2025 2:14 am Ni chuja nie rozumiem takiego podejścia w przypadku artysty, który wpada do nas raz na 6 lat xD
Sam bym chciał innego seta, ale to jest King Diamond, nie zespół, którym się łatwo przesycić.
Jak Diamond zagrałby nawet z tym samym setem za kolejne sześć lat to i tak z chęcią go zobaczę znowu, ale to nie zmienia faktu, że setlisty naprawdę mógłby co jakiś czas urozmaicać. Ja myślałem, że po Two Little Girls będzie Into the Convent, a tu Sleepless Nights... I widzę, że grał Abigail na końcu, jedyny utwór z tej setlisty jakiego na żywo nie słyszałem wcześniej. Ale nie żałuję, że opuściłem ten koncert, bo Brown był ultrawspaniały, tylko szkoda, że nie zostałem do końca przez taką rozpiskę właśnie.
Awatar użytkownika
Frank Drebin
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4094
Rejestracja: ndz gru 10, 2017 7:39 pm
Skąd: Valley Of The Kings

Re: 04-07/06/2025 - Mystic Festival - Gdańsk

Post autor: Frank Drebin »

O WASP na fb piszą, że grali z playbacku. Faktycznie forma była zajebista, faktycznie mieli nałożone efekty wokalne (do czego sami się przyznają), ale playback to chyba nie był, a jeżeli był, to wyprowadźcie mnie z błędu. Koncert fajny (btw nie zagrali całego debiutu). King też spoko, chociaż tam gdzie stałem (z 30 m od sceny) akustyka momentami bardzo słabo, dźwięk się zlewał. Poza tym masa najebanego bydła na tym festiwalu. Ogólnie przyjechałem tylko na te dwa koncerty i tak całościowo to takie 3+. Spoko, ale bez szału.
FotD = TOP5 albumów Maiden
Awatar użytkownika
Sardi
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 7656
Rejestracja: sob sty 23, 2016 11:06 pm
Skąd: Born in the BZ Land

Re: 04-07/06/2025 - Mystic Festival - Gdańsk

Post autor: Sardi »

Frank Drebin pisze: sob cze 07, 2025 5:24 am Koncert fajny (btw nie zagrali całego debiutu).
Czego nie zagrali? Płyta była cala, Animal, Show No Mercy i Paint It Black to bonusy dodane przy reedycji
BRUCE SPRINGSTEEN, JAN BO I RICHIE FAULKNER PONAD WSZYSTKO
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21960
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: 04-07/06/2025 - Mystic Festival - Gdańsk

Post autor: pz »

Playback? Nie, za dużo razy Blackie nie dowiózł, plus perka i gitary też się rozjechały. Wsparcie pewnie było, ale nie playback.

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Awatar użytkownika
Frank Drebin
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4094
Rejestracja: ndz gru 10, 2017 7:39 pm
Skąd: Valley Of The Kings

Re: 04-07/06/2025 - Mystic Festival - Gdańsk

Post autor: Frank Drebin »

Sardi pisze: sob cze 07, 2025 5:28 am
Frank Drebin pisze: sob cze 07, 2025 5:24 am Koncert fajny (btw nie zagrali całego debiutu).
Czego nie zagrali? Płyta była cala, Animal, Show No Mercy i Paint It Black to bonusy dodane przy reedycji
Fakt, mój błąd. Myślałem o Animal a to faktycznie bonus.
FotD = TOP5 albumów Maiden
Awatar użytkownika
Sardi
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 7656
Rejestracja: sob sty 23, 2016 11:06 pm
Skąd: Born in the BZ Land

Re: 04-07/06/2025 - Mystic Festival - Gdańsk

Post autor: Sardi »

Frank Drebin pisze: sob cze 07, 2025 5:34 am
Sardi pisze: sob cze 07, 2025 5:28 am
Frank Drebin pisze: sob cze 07, 2025 5:24 am Koncert fajny (btw nie zagrali całego debiutu).
Czego nie zagrali? Płyta była cala, Animal, Show No Mercy i Paint It Black to bonusy dodane przy reedycji
Fakt, mój błąd. Myślałem o Animal a to faktycznie bonus.
Ale faktem jest ze przy tym secie Animal siadloby idealnie, zwłaszcza że grali go na poprzedniej trasie
BRUCE SPRINGSTEEN, JAN BO I RICHIE FAULKNER PONAD WSZYSTKO
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
Awatar użytkownika
Frank Drebin
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4094
Rejestracja: ndz gru 10, 2017 7:39 pm
Skąd: Valley Of The Kings

Re: 04-07/06/2025 - Mystic Festival - Gdańsk

Post autor: Frank Drebin »

Też bym się za Animal nie obraził. Już myślałem, że go nie grają przez neofickie jazdy Lawlessa. A co do setu Kinga - nie wiem jak było pod sceną (zakładam, że o wiele lepiej), ale zdecydowan większość osób wokół mnie zdawała się nie znać nawet "Welcome Home". Mało kto jakkolwiek pozytywnie reagował.
FotD = TOP5 albumów Maiden
Awatar użytkownika
Recit The Thornographer
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2328
Rejestracja: ndz paź 15, 2006 6:54 pm
Skąd: Midian

Re: 04-07/06/2025 - Mystic Festival - Gdańsk

Post autor: Recit The Thornographer »

King Diamond sam w sobie wspaniały, ale koncent rozczarowujący, szczególnie, że mam we wspomnieniach występy sprzed lat. Dynamika tego występu była fatalna przez zbyt liczne intra raz po raz. Ludzie dookoła mnie nie byli zbyt obeznani z twórczością i regularnie było "co jest ku*rwa, czemu oni znów nie grają?!". Czym to jest spowodowane? King w tym czasie się "tlenuje"? W celowość artystyczną nie bardzo wierzę.
We embrace like two lovers at death. A monument to the trapping of breath
pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21960
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: 04-07/06/2025 - Mystic Festival - Gdańsk

Post autor: pz »

(Przed)wczorajszy dzień był średnio udany, więc dzisiaj były plan, żeby nadrobic. Zwłaszcza, że dzisiaj chciałem zobaczyć sporo koncertów. Od rana na prochach i bez alkoholu.

Na początek dwa zdania o frekwencji. Dzisiaj było naprawdę tłoczno. Kilka koncertów nietrafionych ze sceną. Hellripper w Sabbath - nie dało się wejść, tak samo podobnie na Archgoat, Kredki na Parku - tłok niesamowity. Na Opeth i Kingu było więcej ludzi niż rok temu na Bring Me the Horizon.


Dzień zaczęliśmy od początku koncetów.


Heave, Blood and Die - Najbardziej nerdowski zespół jaki widziałem. Basistka wyglądała na 13-14 lat. Gitarzyści... no jakby ktoś trzymał kartkę "virginity for a pick", to chłopaki chyba podeszliby po koncercie zapytać o kostkę. Do tego flaga Palestyny wywieszona na wzmacniaczu i jakiś Żyd na publiczności pokazujący zespołowi telefon z wyświetloną flagą Izreala i fucka. Poza tym mieli śmieszny outfit. Sam koncert spoko. W domu bym sobie tego nie puścił, ale jako koncert na rozpoczęcie dnia było dobrze.

Stray from the Path - Posłuchaliśmy chwilę oglądając merch artystów. No zebrało się niestety ze 20 minut. Straszne gówno, ale nie brzmiało aż tak źle jak na spotify.

Green Lung - Świetny koncert. Jeden z tych, na który najbardziej się nastawiałem po przesłuchaniu zespołów z festiwalu. I zdecydowanie dowieźli. Chciałbym ich zobaczyć na indywidualnym koncercie. Przyjęcie mieli bardzo dobre. Przede mną, a obok Schizoida stała dziewczyna, która wyśpiewała chyba wszyskie teksty. I nie była jedyną taką osobą na tym koncercie.

Hellripper - Kolejny koncert, na który się mocno nastawiałem. Niestety nie udało się dotrzeć. Tzn. wszedłem do klubu... na wysokość baru w przedsionku. Przepchnięcie się tam zajęło mi 1 numer. Posłuchałem kolejnego i stwierdziłem, że spociłem się tam jak świnia, z daleka słychać średnio, więc wychodzę.

Zamiast Hellrippera poszedłem na Mystic Talks i posłuchałem tour managerów mówiących o swojej trasy. Całkiem spoko inicjatywa z takimi wywiadami.

W międzyczasie zaczęło padać, więc schowaliśmy się w foodhallu. Gdy mieliśmy iść na Cobra the Impaler burza napierdalała jak zła. Takiej ulewy dawno nie widziałem. Masakra na całego.

Cobra the Impaler - Wyszliśmy spóźnieni 15 minut i okazało się, że chłopaki dopiero wychodzą na scenę. Atak burzy spowodował opóźnienie, bo chyba zalało również scenę (podobnie jak Schizoida barierkującego Jinjer :D). Po szybkim wytarciu talerzy zaczęli. Uuuu, świetny koncercik. Panowie napierdzielali aż miło. Gdy zaprośili ludzi do mosha, odpowiedź była jedna i zaraz jakiś metal 60+ tarzał się w błocie.

Cradle of Filth - Strasznie przeładowany kocert. Masa ludzi na nich przyszła. Muzycznie spoko, ale jak Dani zaczął szczekać jak pies ściśnięty za jaja, to nie zdzierżyłem. Posłuchaliśmy z 20-30 minut i poszliśmy na main stage.

Opeth - 3 lata temu strasznie mnie wynudzili na Mysticu. Tym razem Wysoki Szwed dał radę. Ten koncert bardzo mi się podobał. Nie znam ich twórczości za dobrze, więc nie miałem wymagań. Fajny dzwięk. Bardzo mi się podobało też jak Szwed mówi. Kulturka. Chyba się wybiorę jak znowu nas odwiedzą.

W.A.S.P. - Z Opeth wyszliśmy przed końcem (15 minut), żeby zdobyć dobre miejsce na W.A.S.P. Co to był za koncert. Dostarczył mi najwięcej radochy na tym festiwalu, ale dużą rolę odgrywała tu znajomość tekstów. Może Blackie wygląda jak Maryla w czarnej peruce, może czasem nie dowoził wokalnie, może były jakieś rozjazdy, ale emocje pierwsza klasa. Było trochę bydła. Mosh wychlapał całą wodę z wielkiej kałuży. No i po tym koncercie hymnem festwialu zostaje dla mnie.

"I'm a Wild Child
Come and love me
...
I got erection"

Może bisy były średniej jakości. Real Me słabo brzmiało. No i zamiast Blind in Texas wolałbym usłyszeć co innego, ale z drugiej strony zakończenie takim rockandrollem robiło robotę.

King Diamond - Kolejne podejście i znowu porażka. Fajny wystrój sceny (najlepszy jak na razie), dobra jakość, ale... może jakby zmienił wokalistę. 30-40 minut wystarczyło i poszlismy coś zjeść.

Blindead23 - Świetny koncert. To nie jest moja muzyka. W domu bym nie słuchał. Zaliczyłem fajny transik. Do tego bardzo fajne światła, fantastycznie zgrane z muzyką. Mimo, że grał King, to było tyle ludzi, że na stary Desert by się nie zmieścili.

Artur Brown - Dziwne to było, ale na koniec dnia fajne. Trochę zbyt spokojne się zrobiło i chyba byłem już zbyt zmęczony. Jednak uznaję go za pozytywne zakończenie dnia.

Potem miałem iść spać, ale jakoś nie wyszło i wraz z Benym, Blackcockerem, Czystym Złem i Sardim zaliczyłem najlepszą część dnia, czyli metalową dyskotekę... oraz kilka szotów nalewek. Ale dyskostyka... co tam się działo. Publiczność na Enter Sandman czy Number of the Beast głośniejsza niż na koncertach. Szyby w foodhallu pękały. Najebana laska padła jak długa przy sąsiednim stoliku, po czym poprawiła tą akcję wyjebując na glebę kolegę. Potem jej kolega padł na ryj na betonie, a jak ratownicy próbowali mu pomóc, to skończyło się na pacyfikacji kolesia przez 4 ochroniarzy. Fantastyczna impreza. Potem ruszyliśmy odprowadzić Benego na pociąg, a były jeszcze prawie 3 godziny. Zimny kabab, angole szukający baru.

4 nad ranem. Beny sika w bramie. Może sen przyjdzie, albo SPECJAL.

A potem wschód słońca nad diabelskim młynem. No i zamiast spać piszę tę relację, a zaraz otwieraję żabkę (Beny jak nie dam rady odebrać Twojego depozytu, to sorki :D)



PS. Kolego Szpara (jeżeli mogę tak się do Ciebie zwrócić), co się stało, że podobno nie dotrałeś dziś na W.A.S.P.

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21960
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: 04-07/06/2025 - Mystic Festival - Gdańsk

Post autor: pz »

I jeszcze uwaga, smród. Wyjątkowo nie potem. Fajki, e-fajki, trawa. Ja pierdole. Miałem ochotę wetrzeć kilka osób w błoto.

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
ODPOWIEDZ