Simon Dawson
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Simon Dawson
Wyobrażacie sobie IM z serialem o poszukiwaniu perkmana, jak to zrobił DT? Ja nie za bardzo 
Re: Simon Dawson
No dla mnie to wygląda jak krótkoterminowa inwestycja. Mieli zabookowaną trasę już na 5 lecie, Nicko się wysypał. Wzięli Dawsona bo się dobrze znają, dograją do 2026, Steve skończy 70 lat i koniec. Tak jak Dzozef tu mówi.
Nowy album już im do niczego nie jest potrzebny, Bruce kiedyś mówił, że IM nie będzie miał pożegnalnych tras i jak skończą to skończą.
Nowy album już im do niczego nie jest potrzebny, Bruce kiedyś mówił, że IM nie będzie miał pożegnalnych tras i jak skończą to skończą.
Re: Simon Dawson
"Wzięli" Dawsona nie awaryjnie w ostatniej chwili na trasę "50" ale już w 2023 r. po tym jak dyspozycja Nicko zawisnęła na włosku.
M.
Re: Simon Dawson
Szczerze, to jeśli Nicko nie pojawi się gdzieś gościnnie, chociaż na Hallowed, to będę zawiedziony
-
Deleted User 8263
Re: Simon Dawson
Do tego tak naprawdę na 5 muzyków nie ma kto tego albumu napisać. Murray juz dawno nie interesuje sie tworzeniem muzyki, jak mu powiedza to pogra jakies sola na odwal, Bruce i Adrian pewnie realizuja sie w solowych projektach, Janek tez nie wyglada mi na kogos kto miedyz trasami siedzi z gitara i duzo komponuje, a Steve ma problem zeby docisnac trzeciego Liona. Bardzo bym chciał, żeby jeszcze coś nagrali, ale nei widzę tego.
Re: Simon Dawson
Bruce to dużo rzeczy gadał, które niekoniecznie potem miały odzwierciedlenie w rzeczywistości.Geri666 pisze: ↑pn cze 23, 2025 9:28 am No dla mnie to wygląda jak krótkoterminowa inwestycja. Mieli zabookowaną trasę już na 5 lecie, Nicko się wysypał. Wzięli Dawsona bo się dobrze znają, dograją do 2026, Steve skończy 70 lat i koniec. Tak jak Dzozef tu mówi.
Nowy album już im do niczego nie jest potrzebny, Bruce kiedyś mówił, że IM nie będzie miał pożegnalnych tras i jak skończą to skończą.
Jak Rod policzy ile wezmą za farewell tour, to nie będzie zmiłuj.
-
Deleted User 8263
Re: Simon Dawson
Gdyby zależało im na kasie to sprzedawaliby FTTB, byłyby jakieś vipy, specjalne sektory itd. Maiden akurat wielokrotnie w ostatnich latach pokazuje, że to nie jest główny priorytet
Re: Simon Dawson
I tak sprzedają i to prawdopodobnie w lepszym układzie. FTTB masz tylko, jeśli jesteś członkiem FC. A nawet nie tyle FTTB, co szansę wygrania FTTB. Sumarycznie więc płaci więcej osób niż FTTB otrzymuje. Co najmniej równoważy się to z odpłatnym FTTB, jeśli nawet nie generuje większego zysku.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
-
Deleted User 8263
Re: Simon Dawson
Wiekszosc ludzi ktorzy oplaca FC nie losuje FTTB.
Serio, ostatnie o co mozna oskarzyc Maiden to zdzierania siana z fanow.
Serio, ostatnie o co mozna oskarzyc Maiden to zdzierania siana z fanow.
Re: Simon Dawson
Przecież nawet na forum mamy ludzi, którzy wykupują FC na czas trasy, a poza tym mało ich ta oferta interesuje 
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Simon Dawson
Anyway, FTTB nieodpłatne nie jest, bo sama możliwość jego uzyskania wiąże się z wykupem płatnej usługi. Natomiast bez statystyk ciężko rozmawiać o liczbach.
Koniec offtopu z mojej strony.
Koniec offtopu z mojej strony.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Simon Dawson
Z drugiej strony - możesz wziąć ze sobą osobę, która nie płaci.
Re: Simon Dawson
Dżosef ma rację - Maiden to ostatni zespol z tej półki, który można posądzić o jakieś zdzieranie z fanów. Doją kasę to doją (jak każdy) - koszulki, merch itp, ale naprawdę w granicach rozsądku, a nawet naprawdę mogliby bardziej!, wydając jakieś boxy okolicznościowe (co nie byłoby złym pomysłem).
Obstawiam, że po tej trasie zaplanują jakieś krótsze trasy/festiwale na 2027.
Co do Simona - po 4 gigach stwierdzam, że jest spoko, dynamicznie, momentami pięknie (pierwsze 3 kawałki), ale magia Maiden to to już nie jest. Niestety. I wizualnie. I muzycznie. Będziemy wspominać Legacy I FuturePast z łezką w oku. Ba, już wspominam
Obstawiam, że po tej trasie zaplanują jakieś krótsze trasy/festiwale na 2027.
Co do Simona - po 4 gigach stwierdzam, że jest spoko, dynamicznie, momentami pięknie (pierwsze 3 kawałki), ale magia Maiden to to już nie jest. Niestety. I wizualnie. I muzycznie. Będziemy wspominać Legacy I FuturePast z łezką w oku. Ba, już wspominam
- dostoevsky
- -#Assassin

- Posty: 2347
- Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
- Skąd: St Andrews
Re: Simon Dawson
Z przyjściem LEDów i Simona zniknęła wizualna i muzyczna magia Maiden?remi pisze: ↑pn cze 23, 2025 6:24 pm Dżosef ma rację - Maiden to ostatni zespol z tej półki, który można posądzić o jakieś zdzieranie z fanów. Doją kasę to doją (jak każdy) - koszulki, merch itp, ale naprawdę w granicach rozsądku, a nawet naprawdę mogliby bardziej!, wydając jakieś boxy okolicznościowe (co nie byłoby złym pomysłem).
Obstawiam, że po tej trasie zaplanują jakieś krótsze trasy/festiwale na 2027.
Co do Simona - po 4 gigach stwierdzam, że jest spoko, dynamicznie, momentami pięknie (pierwsze 3 kawałki), ale magia Maiden to to już nie jest. Niestety. I wizualnie. I muzycznie. Będziemy wspominać Legacy I FuturePast z łezką w oku. Ba, już wspominam![]()
Eee bez przesady. Jest inaczej - nie da się zaprzeczyć! - ale dla mnie to mniej więcej ten sam poziom odkąd Maiden zaczął grać trasy historyczne, czyli od jakiegoś 2005 roku.
Jeszcze w latach 1999-2003 miało się wrażenie, że Maiden nie odcina kuponów i próbuje "robić różnicę" na rynku muzycznym swoimi nowymi albumami i trasami.
Od Early Days moim zdaniem robią rzeczy skierowane do fanów i kolejnych pokoleń fanów.
W Judasach nie ma KK i (w zasadzie) Tiptona, ale są obecnie jedną z najbardziej ekscytujących kapel w heavy metalu.
Maiden też bym nie skreślał, bo jeszcze nie wiadomo co przyniosą kolejne lata - a i obecnie entuzjastycznych recenzji koncertowych nie brakuje.
Re: Simon Dawson
A wcześniej dla kogo nagrywali płyty i jeździli w trasy?dostoevsky pisze: ↑wt cze 24, 2025 8:52 pm Od Early Days moim zdaniem robią rzeczy skierowane do fanów i kolejnych pokoleń fanów.
www.MetalSide.pl
Re: Simon Dawson
Od Early Days po prostu wpisują się w tzw. legacy act, czyli zespół chętnie sięgający po swoje najbardziej cenione dokonania z dalekiej przeszłości. Wcześniej trasy były w zasadzie wyłącznie albumowe, z wyłączeniem reunion w 1999.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Simon Dawson
No ale co mieli wspominać w 1988? World Slavery Tour?
Zespół nagrywa płyty i jeździ w trasy dla swoich fanów. Ewentualnie pozyskać nowych.
Ostatnio zmieniony wt cze 24, 2025 9:38 pm przez gumbyy, łącznie zmieniany 1 raz.
www.MetalSide.pl
Re: Simon Dawson
Magia polega na tym, że nadal grają, reszta to pierdolenie 
Re: Simon Dawson
To po co "pierdolisz" co chwilę, że seta nie zmieniają, że pelna reżyserka itp? No po co?
www.MetalSide.pl

