The Lord Weird Slough Feg

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Posejdun
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 114
Rejestracja: ndz paź 27, 2024 4:08 am
Skąd: Konin

The Lord Weird Slough Feg

Post autor: Posejdun »

Przeglądałem forum i widziałem zarówno tematy jak i wiele pstów o manilla road, brocas helm czy heavy load, ale nie zauważyłem zbyt wielu wypowiedzi na temat slough feg a to równie ciekawa kapela moim zdaniem.

Słucha ktoś? Jakie są wasze ulubione płyty?
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16809
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: The Lord Weird Slough Feg

Post autor: gumbyy »

Ja znam tylko "Atavism". Mam jakąś przegrywkę na CD-R.
www.MetalSide.pl
Awatar użytkownika
Caracalized
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2051
Rejestracja: śr maja 21, 2025 4:53 pm
Skąd: Catland

Re: The Lord Weird Slough Feg

Post autor: Caracalized »

Ja raz słyszałem Traveller i niestety nic ze mną nie zrobiło, takie se heavy jak dla mnie, ale może wrócę kiedyś i obczaję inne płyty od nich
Awatar użytkownika
DeJMIeN Wielki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4456
Rejestracja: pt kwie 01, 2011 10:12 pm
Skąd: ze wsi warszawa

Re: The Lord Weird Slough Feg

Post autor: DeJMIeN Wielki »

Przesłuchałem kilka lat temu wszystkie studyjniaki, nic specjalnego. Do Manilli i Heavy Load to jest przepaść.
Awatar użytkownika
Adrian S.O.S.
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6568
Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm

Re: The Lord Weird Slough Feg

Post autor: Adrian S.O.S. »

Świetny zespół ktory na pewno ma mniej wyznawców i fanów niż wspomniane Manilla Road czy Heavy Load. Głównie przez to ze grają w o wiele bardziej nieoczywisty sposób który trafia do mniejszej grupy ludzi. Nie mniej Traveller czy Hardworlder to klasyka gatunku i w zasadzie mozna bez dwóch zdań powiedzieć że Slough Feg nie nagrali nigdy pkyty ktorej musieliby się wstydzić
Awatar użytkownika
Daveastate
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1185
Rejestracja: czw mar 05, 2020 7:46 am

Re: The Lord Weird Slough Feg

Post autor: Daveastate »

To jest WYBITNY zespół i jedyny w swoim rodzaju.
Nie ma co pisać, że przepaść między Manillą czy Heavy Load bo to jest totalnie inne granie i inny pomysł na kapelę (choć oczywiście powyższe też słychać w ich muzyce).
Zespół wszechstronny i cholernie oryginalny, Scalzi to geniusz kompozycyjny.

Nie ma, nie było i nie będzie drugiej takiej kapeli, która potrafi łączyć Heavy, Folk, Thrash, Doom, Prog i stertę innych rzeczy w swoje wizje muzyczne z TAKIM wyjebistym skutkiem. Amen
Awatar użytkownika
Daveastate
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1185
Rejestracja: czw mar 05, 2020 7:46 am

Re: The Lord Weird Slough Feg

Post autor: Daveastate »

A tak dodam - Twilight Of The Idols to album absolutny i kto nie zna a przekonać się chce co ten zespół potrafi niech rzuci uchem.
Choć podobnie mógłbym się wyrazić o reszcie ich dykografi to właśnie Twilight jest moim ulubionym.
Awatar użytkownika
LukaSieka
-#The Man Who Would Be Spammer
-#The Man Who Would Be Spammer
Posty: 19578
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: The Lord Weird Slough Feg

Post autor: LukaSieka »

Slough Feg to jeden z najbardziej wartościowych zespołów na scenie heavy metalowej, który serwuje często bardziej nietuzinkowe patenty i rozwiązania w swojej muzyce. Przemycając często tam rzeczy pokroju Jethro Tull, Rush, Wishbone Ash, Thin Lizzy, Yes czy choćby Black Sabbath. Wielokrotnie na tym Jethro Tullowym i Thin Lizzowatym stylu zbudowany jest cały szkielet tego czy innego ich utworu. Co z pewnością piwoduje, że zespół jest unikalny i wybiega daleko poza ramy czysto heavy metalowego grania spod znaku Manilla Road, Warlord, Brocas Helm czy Heavy Load, które były wcześniej wymieniane.
Generalnie Sough Feg poleciałbym tym, którzy mają troche bardziej otwarte glowy i nie szukają jedynie w muzyce heavy metalowej sprawdzonych patentów i ogranych schematów pokroju Manowar, Iron Maiden czy Manilla Road.
Z tego co zauważyłem, to nawet częściej grupa przypada do gustu ludziom, którzy lubują sie w starszych rzeczach w stylu Thin Lizzy, Jethro Tull, Atomic Rooster, Wishbone Ash, ale w klimatach Manilla Road, Omen czy Judas Priest już niekoniecznie.
So what if the master walked on the water. I don't see him trying to stop the slaughter.
Awatar użytkownika
widman
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 7779
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: The Lord Weird Slough Feg

Post autor: widman »

Zacząłem niedawno przygodę dzięki LukaSieka i muszę przyznać, ze bardzo zacne granie przesiąknięte Thin Lizzy i Jethro Tull.
ODPOWIEDZ