Wasz koncertowy dorobek
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- Shedao Shai
- -#Rainmaker

- Posty: 6341
- Rejestracja: śr cze 01, 2011 8:30 pm
- Skąd: Wrocław
Re: Wasz koncertowy dorobek
Czyli już i Knockouty nas ruchają 
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12618
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: Wasz koncertowy dorobek
Właśnie oni zawsze u siebie nakładali te 4-5% niezależnie od koncertu. Ten Savatage to jakaś anomalia. Opeth z ebilet sprzedawany, więc to nie tylko KO decyzja
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Re: Wasz koncertowy dorobek
Proszę nie płakać, tylko płacić i cieszyć się występami lajf. Hobbi kosztuje. Chyba, że jest to obserwacja ptaków, roślin i owadów albo szydełkowanie czy robienie na drutach (z tanich materiałów).
Re: Wasz koncertowy dorobek
Szanuję, że kolejny rok zliczasz tą lichwę
Ale no wygląda to coraz gorzej. Za ostatnie lata face value biletów rosło już i tak nieprzyjemnie szybko, ale z tymi opłatami (czyt. ukryta część ceny) jest jeszcze gorzej. Ja z ebiletu czy eventim korzystam tylko dlatego, że sypią mi na mybenefit z pracy co miesiąc pareset punktów, przez co kusi mnie na wydawanie ich, ale widzę teraz, że nugizng powinien być mimo wszystko absolutnie priorytetowy (+ konkursy z AntyRadia
). Gorszy już finansowanie tego. Patrząc na akcje z serwisówkami za każdy bilet z osobna, należy założyć, że dopiero się co poniektórzy rozkręcają z januszerą biletową 
Ale no wygląda to coraz gorzej. Za ostatnie lata face value biletów rosło już i tak nieprzyjemnie szybko, ale z tymi opłatami (czyt. ukryta część ceny) jest jeszcze gorzej. Ja z ebiletu czy eventim korzystam tylko dlatego, że sypią mi na mybenefit z pracy co miesiąc pareset punktów, przez co kusi mnie na wydawanie ich, ale widzę teraz, że nugizng powinien być mimo wszystko absolutnie priorytetowy (+ konkursy z AntyRadia
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12618
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: Wasz koncertowy dorobek
Wolę płacić tyle ile uważam za zasadne i się cieszyć
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Re: Wasz koncertowy dorobek
Podziwiam, doceniam. Ja to nie mam ani czasu, ani chęci na nugzowanie i szukanie ticketów z drugiej ręki. Biorę co leci, zazwyczaj na początku sprzedaży. Daję się dymać, stety niestety. Ale że kurwy i wilcy, to się zgadzam.
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12618
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: Wasz koncertowy dorobek
Ja też nie siedzę cały czas. Na ticketswap/alebilet ustawiam, że ma mi przyjść mail jak się pojawia wlota poniżej danej ceny i tak się kręci
dosłownie 20 min temu zakupiłem Sardiemu tixa na Acids ponad 50 zł poniżej tego, co dałby na eventimie
przyszedł mail, kliknąłem i już
50 dyszek piechotą nie chodzi 
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12417
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Wasz koncertowy dorobek
A widzisz, coś źle kliknąłem i nie wkleiła się lista gigów
21.01 Manowar @Ostrawa
21.02 Manowar @Berlin
22.02 Manowar, Inner Axis @Kiel
23.02 Saxon, Girlschool @Warszawa
25.02 Queensryche, Night Demon @Warszawa
26.02 Opeth, Grand Magus @London
05.03 Tribulation @Warszawa
07.03 Up The Hammers: Crimson Glory, Ereb Altor, Butcher, Attic, Amethyst @Athenes
08.03 Up The Hammers: Titan Force, Demon, Wings of Steel, Demon Bitch @Athenes
09.03 Remember Lizzy @Ateny
09.03 Domine @Ateny
21.03 Helicon: Medieval Steel, Stormburner, Scavenger, Midnight Force @Warszawa
22.03 Helicon: Wytch Hazel, Toranaga, Toxikull, Helvetets Port@Warszawa
06.04 Crimson Glory, Writhen Hilt @Goleniow
19.04 Monsters of Rock: Scorpions, Judas Priest, Savatage, Opeth, Europe, Queensryche, Stratovarius @Sao Paulo
21.04 Savatage, Opeth @Sao Paulo
25.04 KiT: Riot V, Vio-Lence, Ironsword, Sacred Steel, Damien, Drifter, S.A.Slayer @Germany
26.04 KiT: Solitude Aernus, Heir Apparent, Srtiliege, Medieval Steel, Sacred Blade, Purgatory, Domine, Sabbrabells, Alien Force @Germany
11.05 Ghost Solo Project @Łódź
27.05 Iron Maiden, Halestorm @Budapest
28.05 Iron Maiden, Halestorm @Budapest
31.05 Iron Maiden, Halestorm @Praga
01.06 Iron Maiden, Halestorm @Bratyslawa
05.06 Iron Maiden, Halestorm @Trondheim
06.06 King Diamond, Opeth, W.A.S.P. @Mystic
07.06 Iron Maiden, Halestorm @Stavanger
09.06 Iron Maiden, Halestorm @Kopenhaga
12.06 Iron Maiden, Halestorm @Sztokholm
13.06 Iron Maiden, Halestorm @Sztokholm
19.06 Iron Maiden@Graspop
21.06 Iron Maiden@Birmingham
22.06 Iron Maiden@Manchester
25.06 Iron Maiden@Dublin
28.06 Iron Maiden@London
28.06 Gypsy Kiss @London
30.06 Maiden @Glasgow
01.07 King Diamond, Paradise Lost, Unto Others @London
05.07 Black Sabbath, Ozzy Osbourne, Slayer, Gojira, Alice in Chains, Anthrax, Lamb of God, GunsnRoses, former Mustaine's band @Birmingham
06.07 Slayer, Amon Amarth, Anthrax, Mastodon @London
07.07 Judas Priest, Gloryhammer @Lodz
11.07 Iron Maiden@Gelsekirchen
15.07 Iron Maiden@Bremen
17.07 Iron Maiden@Wieden
19.07 Iron Maiden@Paryz
20.07 Iron Maiden@Paryz
23.07 Iron Maiden@Arnhem
25.07 Iron Maiden@Frankfurt
26.07 Iron Maiden@Stuttgart
29.07 Iron Maiden@Berlin
30.07 Iron Maiden@Berlin
02.08 Iron Maiden @Warszawa
15.08 Runnind Wild, Hipocrysy @Czechy
19.08 Gojira, Kerry King @Krakow
22.09 Megadeth, Marty Friedman @Stambuł
04.10 Opeth, W.A.S.P, Hipocrysy @Wieden
10.10 Megadeth @Krakow
12.10 Megadeth @Paris
18.10 Fields of Nephilim @Lodz
23.10 Megadeth Beer Launch @Masham
24.10 Megadeth @Manchester
25.10 Helloween @Zvolen
26.10 Helloween @Budapest
27.10 WASP @Budapeszt
28.10 Helloween @Katowice
15.11 Perturbator @Warszawa
19.11 Helloween @Mediolan
22.11 candlemass @Warszawa
Re: Wasz koncertowy dorobek
I tu pomiędzy tymi gigami Maiden powinien być Kreator.Bon Dzosef pisze: ↑pn gru 15, 2025 11:33 pmA widzisz, coś źle kliknąłem i nie wkleiła się lista gigów![]()
20.07 Iron Maiden@Paryz
23.07 Iron Maiden@Arnhem
15.08 Rock Castle (Running Wild), 23.08 Turbo - Śląskie Larmo, 21.09 Lady Pank - Opole, 08.11 Mikkey Dee - Oslo
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12417
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Wasz koncertowy dorobek
Dzieki za wyłapanie, musze przejrzec czy czegos jeszcze nie zjadłem...cezi pisze: ↑wt gru 16, 2025 7:09 amI tu pomiędzy tymi gigami Maiden powinien być Kreator.Bon Dzosef pisze: ↑pn gru 15, 2025 11:33 pmA widzisz, coś źle kliknąłem i nie wkleiła się lista gigów![]()
20.07 Iron Maiden@Paryz
23.07 Iron Maiden@Arnhem
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12417
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Wasz koncertowy dorobek
Nie wiem za co sie wygrywa sankturairanke za koncertowanie i szczerze mowiac zupelnie mnie to nie interesuje, sa osoby ktore marza zeby sobie latac po swiecie, sa tacy ktorzy wola jezdzic po Polsce powiatowej na niszowe gigi, a jeszcze inni maja to w dupie i wola siedziec w domu.
Ale szanuje za pojazd po kusym, to zawsze sie ceni i szanuje
Re: Wasz koncertowy dorobek
Przecież wygrałes w zeszłym roku chyba ze 3 Sanktuarianki w różnych kategoriach. Jesteś multimedalistą.
https://www.last.fm/user/kamooo
- johnny_o
- Ten, Który Czyta Wszystko
- Posty: 9578
- Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
- Skąd: Prawie Warszawa
Re: Wasz koncertowy dorobek
Jeszcze wtedy nie ale jak miał wyjebane to pewnie nie klikał gdzie trzeba. A może wcale tak nie jest, bardzo się przejmuje i płacze z tego powodu po nocach a tylko udaje obojętność?
Re: Wasz koncertowy dorobek
2025 to był rok, kiedy znów niestety nie udało mi się zobaczyć Iron Maiden. Tak jak bardzo chciałem i tak mocno żałuję, że nie wyszło… A tak naprawdę to nie
Myślę, że zakończyłem swój sezon 2025 (chociaż może jeszcze w sobotę zaliczę jeden koncert), gdzie wyszło w sumie 41 dni koncertowych, a samych gigów zaliczyłem 89. Nie są to oszałamiające liczby, ale też ograniczyłem koncertowanie w tym roku z racji problemów osobistych, stresów i innych spraw, które były dla mnie na tyle istotne, że nie miałem głowy do tego, żeby się gdzieś bawić na gigach. Bywały miesiące, że byłem na 1 koncercie (styczeń), ale też takie, gdzie zaliczyłem ich 14 (listopad). Szkoda, że nie dojechałem na Gorije w Krk i Viagra Boys w Posen, bo planowałem. Odpusciłem również Off Festival w tym roku, który odwiedzałem co roku na jeden dzień.
Mimo mniejszych liczb niż rok temu, to był to jednak rok rekordowy dla mnie pod względem wyjazdów, bo udało mi się doświadczyć muzyki na żywo w Dani, Hiszpani, Japonii, Włoszech oraz Holandii. Highlightem tego roku na pewno było dla mnie puszczenie się w trasę za NIN. Początkowo miał być tylko Amsterdam, ale potem pojawił się Open’er, czego już nie mogłem odpuścić. Po występie w Gdyni uznałem, że chcę jeszcze raz i spontaniczne wybrałem się nad Mad Cool w Madrycie (w sumie 3 rok z rzędu), a byłem w sumie o krok, żeby zrobić jeszcze jedną sztukę w Lizbonie, co było ostatnim koncertem NIN w Europie (pewnie na długie lata). W sumie to żaluję, ze nie zdecydowałem się na to… Ponadto oprócz właśnie NIN to widziałem parę jeszcze innych bandów, które miałem na liście do wyłapania od lat, tj. Limp Bizkit, TV on the Radio, UNKLE czy Neil Young z zespołem. Natomiast i tak ukoronowaniem tego 2025 był dla mnie absolutny magiczny występ Radiohead w Bolonii, na który cudem zdobyłem bilet niemal w ostatnim momencie.
Jeżeli chodzi o finansowe tematy to mój excel budżetu pokazuje, że w tym 2025 rok wydałem 13650,18 zł na koncerty. Jednakże w tej kwocie jest około 2500 zł za bilety na 2026 (wspomniane wyżej APC, Gorillaz, Clapton, FF, Morello itp.). Pod tym kątem rekordowy rok, gdzie jak na dłoni widać jak bardzo ceny gigów poszły do góry, bo w poprzednim latach płaciłem mniej zaliczając sumarycznie więcej koncertów niż teraz. Jest to drogi sport tym bardziej, w przypadku zespołów z górnych linii na plakatach festiwalowych. Już w zasadzie bardzo trudno wyłapać jest gig takiego bandu poniżej 200 zł. Gdybym zaczął liczyć ile kosztowały mnie przeloty, noclegi, żarcie w tych okołokoncertowych wycieczkach poza Warszawę to pewnie musiałbym doliczyć drugie tyle do cen biletów. Ale i tak było warto.
1. 17/01 – Obscure Sphinx, Blindead 23, Wij (Warszwa)
2. 01/02 – Kazik (Warszawa)
3. 04/02 – Touche Amore (Warszawa)
4. 16/03 – PATRIARKH, Nidhogg (Warszawa)
5. 17/03 – UNKLE (Warszawa)
6. 23/03 – Limp Bizkit, Bones, Ecca Vandal, Karen Dió, N8 NoFace (Łódź)
7. 27/03 – Godsmack, Drowning Pool, P.O.D. (Gliwice)
8. 05/04 – Harakiri for the Sky, Dödsrit (Warszawa)
9. 15/04 – Sumac, Pharaoh Overlord (Warszawa)
10. 25/04 – Behemoth, Rotting Christ, Satyricon (Wrocław)
11. 10/05 – Ghost (Łódź)
12. 16/05 – Godflesh, Thaw (Warszawa)
13. 07/06 – Sepultura, Bokassa, Katla, Pentagram, Slomosa, Vader, Blood Fire Death (Tribute to Bathory), Bad Touch (Gdańsk)
14. 10/06 – Airbourne, Creeper (Warszawa)
15. 13/06 – Primar Scream (Warszawa)
16. 19/06 – Fisz Emade Tworzywo, TV On The Radio (Tauron Music Festival, Katowice
17. 22/06 – Neil Young and The Chrome Hearts, Peter Sommer (Kopenhaga)
18. 29/06 – Nine Inch Nails, Boyz (Amsterdam) 20
19. 02/07 – Massive Attack. Wojtek Mazolewski, Rufus Du Sol (Open’er Festival, Gdynia)
20. 03/07 – Nine Inch Nails, Lola Young, Kaska Sochacka (Open’er Fesival, Gdynia)
21. 04/07 – AC/DC, The Pretty Reckless (Warszawa)
22. 11/07 – Nine Inch Nails, Jet, Future Islands, Alaniss Morisette (Mad Cool, Madryt)
23. 30/07 – Queens of The Stone Age, So Good (Warszawa)
24. 05/08 - Mastodon, Kylesa, Ministry (Katowice)
25. 10/08 - King Woman, Datûra (Warszawa)
26. 04/09 – Cult Of Luna, Year of the Goat, Dom zły, Darvaza, Vacuous (Alesandrów Łódzki)
27. 16/09 – Sigur Rós (Wrocław)
28. 19/09 – Ciśnienie (Warszawa)
29. 27/09 – Fisz Emade Tworzywo (Warszawa)
30. 10/10 – Foo Fighters (Osaka)
31. 20/10 – All Them Witches (Warszawa)
32. 08/11 – Komety (Warszawa)
33. 09/11 – Wolf Alice (Warszawa)
34. 15/11 – Radiohead (Bolonia)
35. 19/11 – Marylin Manson, Dead Posey (Warszawa)
36. 22/11 – Jakub Skorupa (Warszawa)
37. 23/11 – Wczasy (Warszawa)
38. 25/11 – Swans (Warszawa)
39. 29/11 – Hanxiety, Vermona Kids, We watch clouds, Szklane Oczy, Meatballs (Warszawa)
40. 01/12 – Slomosa, Kadavar (Warszawa)
41. 12/12 – Mary, Wij (Warszawa)
Przyszly rok to zapowiada się już teraz mocarnie. Kalendarz się mocno wypełniony, a dopiero mamy grudzień. Wiem, że to będzie dobry rok bo nigdy wcześniej nie miałem tylu biletów kupionych zanim się jeszcze ten nowy sezon zaczął. A Perfect Circle, Gorillaz, Eric Clapton, SOAD + QOTSA, Foo Fighters, Tom Morello – między innymi na to już mam wejściówki. A przecież jeszcze chciałbym pojechać na Metę do Chorzowa i 2x w Budapeszcie (niby te gigi wyprzedane, ale z racji stadionowej formy to raczej bez problemu odkupię bilet – tak zakładam). Do tego The Cure w Wiedniu oraz na Open’erze. Godspeed you! Black Emperor w kwietniu, a w sierpniu Moby. Pojadę na pewno na jeden dzień na Mystic, bo marzy mi się zobaczyć w końcu Down. Dochodzą ciągle kolejne strzały jak ten dzisiejszy news z Garbage. Jest tego dużo, a będzie jeszcze więcej bo na razie plany sięgają tylko do wakacji, a gdzie tu jeszcze jesień, która zawsze jest obfita… Liczyłem jeszcze, że w 2026 roku, czyli po dwóch latach do Europy wróci Pearl Jam, ale na razie cisza z newsami i chyba z trasy nici. Z reguły ogłaszali coś właśnie w grudniu, ale niestety mimo plotek o wróceniu na próby to koncertów nie ma na ten moment (tak jak i ogłoszonego perkusisty). Natomiast w obliczu natężenia różnego rodzaju koncertów i festiwali, które chciałbym odwiedzić w 2026 to może i dobrze, że PJ ma dalej przerwę.
Oprócz wielu naprawdę dobrych koncertów (pogrubiłem te najbardziej dla mnie istotne) musiałem silą rzeczy zaliczyć także sraki w postaci absolutnego gówna jakim było So Good, Year of The Goat czy w końcu The Pretty Reckless, gdzie byłem zmuszon i został umęczon widokiem kościstej nieapatycznej dupy wokalistki (nie lubię grubasek, ale kościotrupów też nie), która tym widokiem chciała odwrócić moją uwagę od Severusa Snape’a na gitarze, a także jej chujowego wokalu. Jestem coraz zirytowany lasem telefonów na koncertach. To co się działo na Behemocie, AC/DC czy Mansonie momentami wywoływało we mnie torsję i chęć zajebania z liścia tym instagramowym lemingom. Szczególnie, że ta miernota intelektualna nagrywa bangery, bo to znają z radia, a kiedy leci Have a Drink On Me to nagle jest zonk i patrzenie na ryj swojej grubej śmierdzącej żony, która stojąc obok jest równie zdezorientowana jak i jej życiowy partner, zjeb i debil. Gardzę takimi ludźmi co można było zaobserwować w moich wpisach w tym roku, bo czasem mi się ulewało
Zrzucam to na karb stresów, faktu, że jestem coraz starszy (35 w tym roku) i trudnego czasu jaki mam obecnie w życiu.
Moja Top5 2025:
1. Radiohead, Bolonia
2. NIN, Open’er Festival
3. Cult of Luna, Aleskandrów Łódzki
4. Massive Attack, Open’er Festival
5. Neil Young, Kopenhaga
Myślę, że zakończyłem swój sezon 2025 (chociaż może jeszcze w sobotę zaliczę jeden koncert), gdzie wyszło w sumie 41 dni koncertowych, a samych gigów zaliczyłem 89. Nie są to oszałamiające liczby, ale też ograniczyłem koncertowanie w tym roku z racji problemów osobistych, stresów i innych spraw, które były dla mnie na tyle istotne, że nie miałem głowy do tego, żeby się gdzieś bawić na gigach. Bywały miesiące, że byłem na 1 koncercie (styczeń), ale też takie, gdzie zaliczyłem ich 14 (listopad). Szkoda, że nie dojechałem na Gorije w Krk i Viagra Boys w Posen, bo planowałem. Odpusciłem również Off Festival w tym roku, który odwiedzałem co roku na jeden dzień.
Mimo mniejszych liczb niż rok temu, to był to jednak rok rekordowy dla mnie pod względem wyjazdów, bo udało mi się doświadczyć muzyki na żywo w Dani, Hiszpani, Japonii, Włoszech oraz Holandii. Highlightem tego roku na pewno było dla mnie puszczenie się w trasę za NIN. Początkowo miał być tylko Amsterdam, ale potem pojawił się Open’er, czego już nie mogłem odpuścić. Po występie w Gdyni uznałem, że chcę jeszcze raz i spontaniczne wybrałem się nad Mad Cool w Madrycie (w sumie 3 rok z rzędu), a byłem w sumie o krok, żeby zrobić jeszcze jedną sztukę w Lizbonie, co było ostatnim koncertem NIN w Europie (pewnie na długie lata). W sumie to żaluję, ze nie zdecydowałem się na to… Ponadto oprócz właśnie NIN to widziałem parę jeszcze innych bandów, które miałem na liście do wyłapania od lat, tj. Limp Bizkit, TV on the Radio, UNKLE czy Neil Young z zespołem. Natomiast i tak ukoronowaniem tego 2025 był dla mnie absolutny magiczny występ Radiohead w Bolonii, na który cudem zdobyłem bilet niemal w ostatnim momencie.
Jeżeli chodzi o finansowe tematy to mój excel budżetu pokazuje, że w tym 2025 rok wydałem 13650,18 zł na koncerty. Jednakże w tej kwocie jest około 2500 zł za bilety na 2026 (wspomniane wyżej APC, Gorillaz, Clapton, FF, Morello itp.). Pod tym kątem rekordowy rok, gdzie jak na dłoni widać jak bardzo ceny gigów poszły do góry, bo w poprzednim latach płaciłem mniej zaliczając sumarycznie więcej koncertów niż teraz. Jest to drogi sport tym bardziej, w przypadku zespołów z górnych linii na plakatach festiwalowych. Już w zasadzie bardzo trudno wyłapać jest gig takiego bandu poniżej 200 zł. Gdybym zaczął liczyć ile kosztowały mnie przeloty, noclegi, żarcie w tych okołokoncertowych wycieczkach poza Warszawę to pewnie musiałbym doliczyć drugie tyle do cen biletów. Ale i tak było warto.
1. 17/01 – Obscure Sphinx, Blindead 23, Wij (Warszwa)
2. 01/02 – Kazik (Warszawa)
3. 04/02 – Touche Amore (Warszawa)
4. 16/03 – PATRIARKH, Nidhogg (Warszawa)
5. 17/03 – UNKLE (Warszawa)
6. 23/03 – Limp Bizkit, Bones, Ecca Vandal, Karen Dió, N8 NoFace (Łódź)
7. 27/03 – Godsmack, Drowning Pool, P.O.D. (Gliwice)
8. 05/04 – Harakiri for the Sky, Dödsrit (Warszawa)
9. 15/04 – Sumac, Pharaoh Overlord (Warszawa)
10. 25/04 – Behemoth, Rotting Christ, Satyricon (Wrocław)
11. 10/05 – Ghost (Łódź)
12. 16/05 – Godflesh, Thaw (Warszawa)
13. 07/06 – Sepultura, Bokassa, Katla, Pentagram, Slomosa, Vader, Blood Fire Death (Tribute to Bathory), Bad Touch (Gdańsk)
14. 10/06 – Airbourne, Creeper (Warszawa)
15. 13/06 – Primar Scream (Warszawa)
16. 19/06 – Fisz Emade Tworzywo, TV On The Radio (Tauron Music Festival, Katowice
17. 22/06 – Neil Young and The Chrome Hearts, Peter Sommer (Kopenhaga)
18. 29/06 – Nine Inch Nails, Boyz (Amsterdam) 20
19. 02/07 – Massive Attack. Wojtek Mazolewski, Rufus Du Sol (Open’er Festival, Gdynia)
20. 03/07 – Nine Inch Nails, Lola Young, Kaska Sochacka (Open’er Fesival, Gdynia)
21. 04/07 – AC/DC, The Pretty Reckless (Warszawa)
22. 11/07 – Nine Inch Nails, Jet, Future Islands, Alaniss Morisette (Mad Cool, Madryt)
23. 30/07 – Queens of The Stone Age, So Good (Warszawa)
24. 05/08 - Mastodon, Kylesa, Ministry (Katowice)
25. 10/08 - King Woman, Datûra (Warszawa)
26. 04/09 – Cult Of Luna, Year of the Goat, Dom zły, Darvaza, Vacuous (Alesandrów Łódzki)
27. 16/09 – Sigur Rós (Wrocław)
28. 19/09 – Ciśnienie (Warszawa)
29. 27/09 – Fisz Emade Tworzywo (Warszawa)
30. 10/10 – Foo Fighters (Osaka)
31. 20/10 – All Them Witches (Warszawa)
32. 08/11 – Komety (Warszawa)
33. 09/11 – Wolf Alice (Warszawa)
34. 15/11 – Radiohead (Bolonia)
35. 19/11 – Marylin Manson, Dead Posey (Warszawa)
36. 22/11 – Jakub Skorupa (Warszawa)
37. 23/11 – Wczasy (Warszawa)
38. 25/11 – Swans (Warszawa)
39. 29/11 – Hanxiety, Vermona Kids, We watch clouds, Szklane Oczy, Meatballs (Warszawa)
40. 01/12 – Slomosa, Kadavar (Warszawa)
41. 12/12 – Mary, Wij (Warszawa)
Przyszly rok to zapowiada się już teraz mocarnie. Kalendarz się mocno wypełniony, a dopiero mamy grudzień. Wiem, że to będzie dobry rok bo nigdy wcześniej nie miałem tylu biletów kupionych zanim się jeszcze ten nowy sezon zaczął. A Perfect Circle, Gorillaz, Eric Clapton, SOAD + QOTSA, Foo Fighters, Tom Morello – między innymi na to już mam wejściówki. A przecież jeszcze chciałbym pojechać na Metę do Chorzowa i 2x w Budapeszcie (niby te gigi wyprzedane, ale z racji stadionowej formy to raczej bez problemu odkupię bilet – tak zakładam). Do tego The Cure w Wiedniu oraz na Open’erze. Godspeed you! Black Emperor w kwietniu, a w sierpniu Moby. Pojadę na pewno na jeden dzień na Mystic, bo marzy mi się zobaczyć w końcu Down. Dochodzą ciągle kolejne strzały jak ten dzisiejszy news z Garbage. Jest tego dużo, a będzie jeszcze więcej bo na razie plany sięgają tylko do wakacji, a gdzie tu jeszcze jesień, która zawsze jest obfita… Liczyłem jeszcze, że w 2026 roku, czyli po dwóch latach do Europy wróci Pearl Jam, ale na razie cisza z newsami i chyba z trasy nici. Z reguły ogłaszali coś właśnie w grudniu, ale niestety mimo plotek o wróceniu na próby to koncertów nie ma na ten moment (tak jak i ogłoszonego perkusisty). Natomiast w obliczu natężenia różnego rodzaju koncertów i festiwali, które chciałbym odwiedzić w 2026 to może i dobrze, że PJ ma dalej przerwę.
Oprócz wielu naprawdę dobrych koncertów (pogrubiłem te najbardziej dla mnie istotne) musiałem silą rzeczy zaliczyć także sraki w postaci absolutnego gówna jakim było So Good, Year of The Goat czy w końcu The Pretty Reckless, gdzie byłem zmuszon i został umęczon widokiem kościstej nieapatycznej dupy wokalistki (nie lubię grubasek, ale kościotrupów też nie), która tym widokiem chciała odwrócić moją uwagę od Severusa Snape’a na gitarze, a także jej chujowego wokalu. Jestem coraz zirytowany lasem telefonów na koncertach. To co się działo na Behemocie, AC/DC czy Mansonie momentami wywoływało we mnie torsję i chęć zajebania z liścia tym instagramowym lemingom. Szczególnie, że ta miernota intelektualna nagrywa bangery, bo to znają z radia, a kiedy leci Have a Drink On Me to nagle jest zonk i patrzenie na ryj swojej grubej śmierdzącej żony, która stojąc obok jest równie zdezorientowana jak i jej życiowy partner, zjeb i debil. Gardzę takimi ludźmi co można było zaobserwować w moich wpisach w tym roku, bo czasem mi się ulewało
Moja Top5 2025:
1. Radiohead, Bolonia
2. NIN, Open’er Festival
3. Cult of Luna, Aleskandrów Łódzki
4. Massive Attack, Open’er Festival
5. Neil Young, Kopenhaga
Ostatnio zmieniony sob gru 20, 2025 11:20 am przez kam, łącznie zmieniany 3 razy.
https://www.last.fm/user/kamooo
Re: Wasz koncertowy dorobek
Myślę, że więcej niż 2x. U mnie bilety są mniejszą częścią wydatków. Chociaż jeżdżąc na koncerty głównie w kraju, mam pewnie zdecydowanie tańsze bilety niż Ty w przypadku NIN czy Radiohead.
Edit: Z całej Twojej listy nie byłem na żadnym koncercie
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
- johnny_o
- Ten, Który Czyta Wszystko
- Posty: 9578
- Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
- Skąd: Prawie Warszawa
Re: Wasz koncertowy dorobek
U mnie z kolei wydatki na bilety to nadal zdecydowana większość tych koncertowych, wliczając dojazd, żarcie i merch, bo noclegów jakichkolwiek od bardzo dawna brak, podobnie jak wyjazdów zagranicznych.
Zaliczyliśmy "wspólnie" tylko dwa koncerty, Ghost i AC/DC, i myślałem że będzie tego więcej. W przyszłym roku na tę chwilę tyle samo, bo Clapton i Morello. Biletów u mnie na razie bardzo mało, bo kilkanaście z ok. trzydziestu interesujących mnie ogłoszonych gigów.
Zaliczyliśmy "wspólnie" tylko dwa koncerty, Ghost i AC/DC, i myślałem że będzie tego więcej. W przyszłym roku na tę chwilę tyle samo, bo Clapton i Morello. Biletów u mnie na razie bardzo mało, bo kilkanaście z ok. trzydziestu interesujących mnie ogłoszonych gigów.
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12618
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: Wasz koncertowy dorobek
Na Mystiku byłeś
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Re: Wasz koncertowy dorobek
Jest na fejsie taki jeden profil o koncertach. Oni mają info z pierwszej ręki, zwłaszcza jeśli chodzi o PJ. Może coś pomogą.kam pisze: ↑śr gru 17, 2025 1:36 pm Liczyłem jeszcze, że w 2026 roku, czyli po dwóch latach do Europy wróci Pearl Jam, ale na razie cisza z newsami i chyba z trasy nici. Z reguły ogłaszali coś właśnie w grudniu, ale niestety mimo plotek o wróceniu na próby to koncertów nie ma na ten moment (tak jak i ogłoszonego perkusisty).
A
B
C
D
E
B
C
D
E
Re: Wasz koncertowy dorobek
Rzeczywiście. Przeoczyłem.
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen

