Kreator
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Kreator
Terrible Certainty - jak na razie najlepszy Kreator, który słuchałem, produkcja mogłaby być trochę lepsza, właściwe tylko 2 ostatnie kompozycje uważam za wypełniacze, okładka również świetna, zostały mi już tylko albumy 4 i 5
I don't belong here, we gotta move on, dear
Escape from this afterlife
'Cause this time I'm right to move on and on
Far away from here
Zajzajer on the Road 2026:
Metallica - Chorzów - 50%
Kings of Leon - Łódź
Testament - Krk
Escape from this afterlife
'Cause this time I'm right to move on and on
Far away from here
Zajzajer on the Road 2026:
Metallica - Chorzów - 50%
Kings of Leon - Łódź
Testament - Krk
Re: Kreator
No i czas na Extreme Agression - dla mnie nudy, wcześniejszy album o wiele lepszy, może za którymś przesłuchaniem by EA wskoczył, ale na razie to cieżko, przereklamowany jak na mój gust, lepsze od prawie wszystkich Voivod, ale spodziewałem się czegoś lepszego w tym przypadku, leci ostatni utwór, no całość mnie nie powaliła. To zostało mi już tylko Coma of Souls, i liczę że pobije TC 
I don't belong here, we gotta move on, dear
Escape from this afterlife
'Cause this time I'm right to move on and on
Far away from here
Zajzajer on the Road 2026:
Metallica - Chorzów - 50%
Kings of Leon - Łódź
Testament - Krk
Escape from this afterlife
'Cause this time I'm right to move on and on
Far away from here
Zajzajer on the Road 2026:
Metallica - Chorzów - 50%
Kings of Leon - Łódź
Testament - Krk
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 11843
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Kreator
Te pierwsze kreatory to taka nuda... jeszcze na jedynce brzmi to spoko, ale już dalej to dopiero na Comie ten zespół gra coś ciekawszego niż ugabuganapierdol.
Lubie Iron Maiden i Megadeth
pz = shakin stevens
oddawac długie podpisy
pz = shakin stevens
oddawac długie podpisy
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 18839
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Kreator
Wiadomo - im lepszy warsztat, tym lepsza kapelaBon Dzosef pisze: ↑pt kwie 10, 2026 10:38 pm Te pierwsze kreatory to taka nuda... jeszcze na jedynce brzmi to spoko, ale już dalej to dopiero na Comie ten zespół gra coś ciekawszego niż ugabuganapierdol.
No i grunt w thrash metalu to oczywiście produkcja! W thrash metalu wszystko musi brzmieć ładnie i zgrabnie.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 18839
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Kreator
Generalnie "Pleasure To Kill" brzmi idealnie. Z założenia miało być bardziej bezpośrednio niż na "Hell Awaits". Agresywniej, szybciej i bardziej brutalnie niż na "Seven Churches".
Same kawałki swoją intensywnością miały pruć flaki. A brud i prostota wczesnych G.B.H. oraz Discharge miały być zachowane.
No i cel został osiągnięty.
Poza tym nie wyobrażam sobie materiału nasączonego taką tematyką i podejściem o którym pisalem wyżej, żeby brzmiał bardziej selektywnie, bardziej przejrzyście, inaczej....
To tak jakby "In The Sign Of Evil" albo "Obsessed By Cruelty" Sodom miałyby brzmieć "lepiej" i miałyby być bardziej dopracowane, jak choćby "Agent Orange" albo jeszcze coś późniejszego jak "In War And Pieces". Kompletnie zniszczyłoby klimat, wydźwięk i wszystkie założenia tych materiałów.
Zarówno Kreator, Sodom, jak i Destruction u swych początków miały być bardziej bezkompromisową odpowiedzią na to co zaczęło się chwilę wcześniej w USA.
Miały być przy tym bezpośrednie tak jak Motorhead, G.B.H.. I posiadać brud, bezczelność i ładunek oraz klimat zła znanego z pierwszych płyt Venom, Bathory, Hellhammer i Celtic Frost.
Ich muzyka miała być brutalna, brudna, zła i chora.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: Kreator
Jedynka Kreator, moze nie powala brzmieniem ale najlepsze co nagrali po Terrible Certainty, ale jak tak ma wygladac niemiecki odslona tego gatunku, to ja wolę jednak zostać przy amerykańskiej.
Tu nawet nie chodzi o produkcje, tylko tak jak Dzosef napisał to jest trochę nudne i wymęczone.
Tu nawet nie chodzi o produkcje, tylko tak jak Dzosef napisał to jest trochę nudne i wymęczone.
I don't belong here, we gotta move on, dear
Escape from this afterlife
'Cause this time I'm right to move on and on
Far away from here
Zajzajer on the Road 2026:
Metallica - Chorzów - 50%
Kings of Leon - Łódź
Testament - Krk
Escape from this afterlife
'Cause this time I'm right to move on and on
Far away from here
Zajzajer on the Road 2026:
Metallica - Chorzów - 50%
Kings of Leon - Łódź
Testament - Krk
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 18839
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Kreator
Mnie akurat w ogóle nie dziwi, że ktoś kto lubował się tyle lat w twórczości Dream Theater uważa, że proste granie w stylu dwóch czy trzech pierwszych płyt Kreator jest nudneZajzajer pisze: ↑sob kwie 11, 2026 12:45 am Jedynka Kreator, moze nie powala brzmieniem ale najlepsze co nagrali po Terrible Certainty, ale jak tak ma wygladac niemiecki odslona tego gatunku, to ja wolę jednak zostać przy amerykańskiej.
Tu nawet nie chodzi o produkcje, tylko tak jak Dzosef napisał to jest trochę nudne i wymęczone.
Ale wymęczone ??
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: Kreator
dobrze, że chociaż mnie usprawiedliwiłeś bo jest tak jak mówiszLukaSieka pisze: ↑sob kwie 11, 2026 1:02 amMnie akurat w ogóle nie dziwi, że ktoś kto lubował się tyle lat w twórczości Dream Theater uważa, że proste granie w stylu dwóch czy trzech pierwszych płyt Kreator jest nudneZajzajer pisze: ↑sob kwie 11, 2026 12:45 am Jedynka Kreator, moze nie powala brzmieniem ale najlepsze co nagrali po Terrible Certainty, ale jak tak ma wygladac niemiecki odslona tego gatunku, to ja wolę jednak zostać przy amerykańskiej.
Tu nawet nie chodzi o produkcje, tylko tak jak Dzosef napisał to jest trochę nudne i wymęczone..
Ale wymęczone ??
Jak na dziś
1. TC
2. Endless Pain
3. Violent Revolution
4. Pleasure to Kill
Kreator jednak stawiam wyżej od kanadyjczyków z Voivod
I don't belong here, we gotta move on, dear
Escape from this afterlife
'Cause this time I'm right to move on and on
Far away from here
Zajzajer on the Road 2026:
Metallica - Chorzów - 50%
Kings of Leon - Łódź
Testament - Krk
Escape from this afterlife
'Cause this time I'm right to move on and on
Far away from here
Zajzajer on the Road 2026:
Metallica - Chorzów - 50%
Kings of Leon - Łódź
Testament - Krk
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 18839
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Kreator
Jako fan Kreator od najmłodszych lat i wielki fan "Terrible Certainty" napiszę tylko, że "One Of Us" to dobry kawałek, nie odstający od reszty płyty. A "Behind The Mirror" jest razem z tytułowym i "Toxic Trace" największym hitem tej płyty. Strasznie żałuję, że jedynie do 1990 roku był nieodzownym punktem koncertów Kreator. Dziś o "Behind The Mirror" można pomarzyć. Tak jak i w ogóle o czymkolwiek z tej płyty ba żywo...
Czy Kreator może być lepszy w pojedynku z Voivodem?
Na pewno może się bardziej podobać. Tak jak i mnie
Ale ogólnie Kreator i Voivod, choć to powiedzmy thrash metalowe zespoły, to wywodzą się z kompletnie innej szkoły thrashowania i są strasznie od siebie różne, inne.
Voivod nie jest tak oczywistym zespołem jak Kreator. I jest o wiele bardziej wymagający.
W przypadku wielu sluchaczy, potrzeba czasu i wielu przesłuchań poszczególnych płyt, żeby sie wgryźć, zrozumieć i dobrze poznać ich twórczość, podejście i zamysły.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 18839
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Kreator
Dobrze, że to doprecyzowałeś, bo dla mnie trochę "Outcast" i z pewnością cała "Endorama" są wymęczone. Z resztą sam Petrozza przyznał, że te dwie płyty już po uplywie kilku lat wydawały mu sie wymęczone. Zwłaszcza męczyło go granie utworów z tych płyt na żywo. Po czasie stwierdził, że sceniczne to nie było granie w stylu Kreator.
"Renewal" też mi się przy pierwszych odsłuchach wydawał wymęczony (co chyba nie dziwne, kiedy znałem jedynie Kreator do "Coma Of Souls"). Po prostu nie mogłem uwierzyć w to, że Kreator mógł się tak zjebać
Ale z czasem doceniłem inność tej plyty.
Do tej piry uważam ją za najsłabszą w zestawieniu ze wszystkim co nagrali do 1992 roku, ale bardzo lubię tę płytę.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: Kreator
wiadomo nie wszystko od razu może kliknąć
I don't belong here, we gotta move on, dear
Escape from this afterlife
'Cause this time I'm right to move on and on
Far away from here
Zajzajer on the Road 2026:
Metallica - Chorzów - 50%
Kings of Leon - Łódź
Testament - Krk
Escape from this afterlife
'Cause this time I'm right to move on and on
Far away from here
Zajzajer on the Road 2026:
Metallica - Chorzów - 50%
Kings of Leon - Łódź
Testament - Krk
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 11843
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Kreator
LukaSieka pisze: ↑pt kwie 10, 2026 11:37 pmWiadomo - im lepszy warsztat, tym lepsza kapelaBon Dzosef pisze: ↑pt kwie 10, 2026 10:38 pm Te pierwsze kreatory to taka nuda... jeszcze na jedynce brzmi to spoko, ale już dalej to dopiero na Comie ten zespół gra coś ciekawszego niż ugabuganapierdol..
No i grunt w thrash metalu to oczywiście produkcja! W thrash metalu wszystko musi brzmieć ładnie i zgrabnie.
No generalnie fajnie jak muzyk umie grać na swoim instrumencie, a do tego ten instrument słychac
Lubie Iron Maiden i Megadeth
pz = shakin stevens
oddawac długie podpisy
pz = shakin stevens
oddawac długie podpisy
- Daveastate
- -#Clairvoyant

- Posty: 1179
- Rejestracja: czw mar 05, 2020 7:46 am
Re: Kreator
Ja tam uważam Pleasure To Kill za najlepsze dokonanie Kreatora.
Tak jak wyżej - bezkompromisowość, brud, agresja i brutalność. Wzięli to co w stanach robił Exodus, Slayer i Possessed i nagrali soundtrack do apokalipsy. Ja tam nad wyskillowanych grajków bardziej cenie sobie tych co podchodzą z emocjami i te emocje w muzyce słychać. No i trudno o lepszych kandydatów na emocjonalne wyrzyganie się w sposób agresywno-thrashowy niż 18-20 letnich niemiaszków
.
Szkoda tylko, że obecnie Kreator nie jest już nawet cieniem siebie z tamtych, najlepszych czasów, a nędzną, wyszlifowaną popierdółką.
Tak jak wyżej - bezkompromisowość, brud, agresja i brutalność. Wzięli to co w stanach robił Exodus, Slayer i Possessed i nagrali soundtrack do apokalipsy. Ja tam nad wyskillowanych grajków bardziej cenie sobie tych co podchodzą z emocjami i te emocje w muzyce słychać. No i trudno o lepszych kandydatów na emocjonalne wyrzyganie się w sposób agresywno-thrashowy niż 18-20 letnich niemiaszków
Szkoda tylko, że obecnie Kreator nie jest już nawet cieniem siebie z tamtych, najlepszych czasów, a nędzną, wyszlifowaną popierdółką.
- Caracalized
- -#Clairvoyant

- Posty: 1448
- Rejestracja: śr maja 21, 2025 4:53 pm
- Skąd: Catland
Re: Kreator
Ja tak samo, warsztat mnie nie interesuje tak długo jak ktoś nie potrafi naprawdę fajnej czy ciekawej muzyki wytworzyć, nieważne czy to absolutny amator czy jakaś osobistość po prestiżowej akademii, emocje i jakaś inwencja są ważniejsze od precyzyjnego napierdalania 120 dźwięków na sekundę.Daveastate pisze: ↑sob kwie 11, 2026 7:25 am Ja tam nad wyskillowanych grajków bardziej cenie sobie tych co podchodzą z emocjami i te emocje w muzyce słychać.
Re: Kreator
+1
Petrozza mówił, że nie czuje grania w starym stylu, i spoko. Zawsze można wrócić do TAMTYCH płyt, do czego zachęcam
Petrozza mówił, że nie czuje grania w starym stylu, i spoko. Zawsze można wrócić do TAMTYCH płyt, do czego zachęcam
Re: Kreator
Czyli na Pleasure to Kill goście nie potrafią grać na swoich instrumentach?
Dobry żart.
Offtopując trochę, to bym taki zarzut kierował np. w stronę Sodom In the Sign of Evil, bo tam faktycznie nawet metrum nie trzymali, ale że Pleasure to Kill? No nie sądzę.
Offtopując trochę, to bym taki zarzut kierował np. w stronę Sodom In the Sign of Evil, bo tam faktycznie nawet metrum nie trzymali, ale że Pleasure to Kill? No nie sądzę.
- Recit The Thornographer
- -#Moonchild

- Posty: 1930
- Rejestracja: ndz paź 15, 2006 6:54 pm
- Skąd: Midian
Re: Kreator
Tak, przy czym to niechlujstwo Sodom ma dla mnie swój urok. I też wolę szczerość ponad techniczną zajebistość. Nigdy się nie jarałem jakimiś wyskilowanymi gitarkowcami, którzy pociskali skomplikowane rzeczy w obłędnym tempie, a wypolerowane to było jak okna na wielkanoc i emocji kompletnie brak.
Stary Kreator i Sodom >>> dowolna płyta MegaDeve'a jak dla mnie.
Stary Kreator i Sodom >>> dowolna płyta MegaDeve'a jak dla mnie.
We embrace like two lovers at death. A monument to the trapping of breath
Re: Kreator
Ja też lubię brud w thrashu, przesadna sterylność i polerka nie do końca mi robią. No dobra, nie robią mi.
Zawsze miałem Sodom najwyżej z tej Niemieckiej Czwórki.
Sam czasami nie chcę przed sobą przyznać, jak dla mnie Sodom kasuje największe amerykańskie thrashowe strzelby gatunku, ogólnie, za całokształt twórczości i trzymanie się ram thrashu.
Metallica, Megadeth, czy Anthrax, to są popierdółki przy tych typach.
Nie przejdzie mi przed klawiaturę, że kasują Slayera doszczętnie
Zawsze miałem Sodom najwyżej z tej Niemieckiej Czwórki.
Sam czasami nie chcę przed sobą przyznać, jak dla mnie Sodom kasuje największe amerykańskie thrashowe strzelby gatunku, ogólnie, za całokształt twórczości i trzymanie się ram thrashu.
Metallica, Megadeth, czy Anthrax, to są popierdółki przy tych typach.
Nie przejdzie mi przed klawiaturę, że kasują Slayera doszczętnie
Re: Kreator
No bo tak jest. IMO Slayera nie kasują doszczętnie, zresztą w jakimś zakresie są bezpośrednią konsekwencją Slayera (paradoksalnie w późniejszym okresie działalności chyba nawet bardziej niż we wcześniejszym), ale wygrywają stabilnością. Ja po latach w zasadzie baaaaardzo rzadko mam chęć sięgnąć po jakiś pełny album po Divine Intervention. A u Sodom można sobie zarzucić Code Red, In War and Pieces i dostajesz dokładnie to, czego oczekujesz.nugz pisze: ↑sob kwie 11, 2026 1:00 pm Sam czasami nie chcę przed sobą przyznać, jak dla mnie Sodom kasuje największe amerykańskie thrashowe strzelby gatunku, ogólnie, za całokształt twórczości i trzymanie się ram thrashu.
Metallica, Megadeth, czy Anthrax, to są popierdółki przy tych typach.
Nie przejdzie mi przed klawiaturę, że kasują Slayera doszczętnie![]()
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
