Machine Head to jeden z najważniejszych zespołów metalowych ostatnich dekad, znany z bezkompromisowej energii, ciężkich riffów i nieustannego dążenia do artystycznej ewolucji.
15/04/2026 - Machine Head - Warszawa
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
15/04/2026 - Machine Head - Warszawa
Machine Head w Warszawie!
15 kwietnia 2026
Progresja, Warszawa
Przedsprzedaż Citi Handlowy: 25 listopada godz. 11:00
Przedsprzedaż Ticketmaster Polska: 26 listopada godz. 10:00
Sprzedaż ogólna: 27 listopada godz. 10:00
Machine Head to jeden z najważniejszych zespołów metalowych ostatnich dekad, znany z bezkompromisowej energii, ciężkich riffów i nieustannego dążenia do artystycznej ewolucji.
Machine Head to jeden z najważniejszych zespołów metalowych ostatnich dekad, znany z bezkompromisowej energii, ciężkich riffów i nieustannego dążenia do artystycznej ewolucji.
Re: 15/04/2026 - Machine Head - Warszawa
W dzień Kreatora.... No jest zagadka.
Re: 15/04/2026 - Machine Head - Warszawa
Frekwencja z tegorocznego koncertu MH w Katowicach pokazuje że manager Kreatora może spać spokojnie 
Chociaż pewnie taką Progresję MH sobie ogarnie jako sold out jakiś
Tego im życzę 
Chociaż pewnie taką Progresję MH sobie ogarnie jako sold out jakiś
Re: 15/04/2026 - Machine Head - Warszawa
Evilnejszyn na ewidentnym kursie konfliktowym z Knock Out
. Z tych dwóch wydarzeń to jednak wolę chyba wybrać się kolejny raz na Maszyny, ostatni gig na Mystiku był powyżej oczekiwań.
Re: 15/04/2026 - Machine Head - Warszawa
Ach, nie kupiłem jeszcze. Jak nie będzie jakiejś sensownej opcji z drugiej ręki, to może jednak do Torwaru trafię, bo tam sold out raczej nie grozi
.
Re: 15/04/2026 - Machine Head - Warszawa
Z tego co słyszałem to słabiutko ten Torwar się sprzedaje na Kreatora więc Sold Outu nie będzie 
www.last.fm/user/darkfuneral18
Re: 15/04/2026 - Machine Head - Warszawa
Krótka relacja. Publika dopisała, Progresja napchana jak autokar do Lichenia. Sam koncert bardzo długi, trwał ponad 2,5 godziny i naprawdę warto było się wybrać bo był bardzo dobry. W zeszłym roku byłem na MH w Kato i muszę przyznać, że koncert warszawski wypadł znacznie korzystniej, co najważniejsze, był...całkiem inny od poprzedniego. Inny set, inna atmosfera, publika jakby bardziej żywiołowa, Robb łapał fajny kontakt z publiką, pojawiły się smaczki typu chóralnie odśpiewane "We Are The Champions" jak Robb nauczył się słowa "napierdalać"... Dobry koncert.
Re: 15/04/2026 - Machine Head - Warszawa
Koncert bardzo dobry, 160 minut grania, wyciągnięte The Rage to Overcome i A Thousand Lies - szczególnie ten drugi mnie bardzo ucieszył, jeden z moich ulubionych kawałków Maszynogłowych. Jakbym miał na coś narzekać, to z prawej strony trochę za cicho gitara Vogga, a słuchanie go to czysta poezja, riffy i solówki brzmią perfekcyjnie. Pod sceną rozpierdol do samego końca, ale trudno się dziwić, bo finał Bulldozer->From This Day->Davidian->Halo to tak niszczący zestaw, że potem można tylko zbierać resztki mózgu z podłogi. Spokojnie za tydzień mógłbym iść na kolejny taki koncert, tylko ze zmienionym setem, bo do ideału to zamieniłbym parę nowszych rzeczy na takie Now I Lay Thee Down albo cokolwiek więcej z The More Things Change...
Re: 15/04/2026 - Machine Head - Warszawa
Po cichu też liczyłem że zagrają z The More Things Change coś więcej niż Ten Ton Hammer. Ale nie ma co narzekać, koncert był bardzo dobry.
Re: 15/04/2026 - Machine Head - Warszawa
Wow, Rage chyba odkopany od pandemii. Nie wiem, jak Progresja kolejny raz ustała Lies 
Nie znam tych nowych numerów, ale myślę, że nie miałoby to negatywnego wpływu, kiedy jest Scars, Day, czy Hate.
To dobry przykład zespołu, który gra długie sztuki i pomaga sobie, nie mieląc cały czas tego samego.
Kiedyś w Progresji z kapelusza wyciągnęli jeden z największych deep cutów: https://www.youtube.com/watch?v=73C208N ... rt_radio=1
Myślałem, że mi się łeb odkręci i spadnie pod fosę XD
Nie znam tych nowych numerów, ale myślę, że nie miałoby to negatywnego wpływu, kiedy jest Scars, Day, czy Hate.
To dobry przykład zespołu, który gra długie sztuki i pomaga sobie, nie mieląc cały czas tego samego.
Kiedyś w Progresji z kapelusza wyciągnęli jeden z największych deep cutów: https://www.youtube.com/watch?v=73C208N ... rt_radio=1
Myślałem, że mi się łeb odkręci i spadnie pod fosę XD


