Metallica
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Metallica
a ja mam pytanie o zespół? jak oni mają przerwę między koncertami np między bukareszt a chorzów, tam 13ty maja a u nas 19 maja, to oni wracaja na te kilka dni do stanów? bo mi sie nie chce jakoś wierzyć, że oni siedzę te kilka wolnych dni w rumunii albo pl, prędzej wtedy by jakąś sztukę jeszcze zagrali, a tu nic. Mało który zespół, może sobie pozwolić na takie przerwy między koncertami, wiec stąd to pytanie 
Zajzajer on the Road 2026:
Re: Metallica
A kogo ma być stać na to jak nie ich?
Oni jeszcze przecież próby grają, więc nie wierzę, że wracają na chwilę do Stanów.
Kiedyś roboli takie interwały - 2 tygodnie Europa, 2 tygodnie w Stany, ale koncerty były częściej.
Kiedyś roboli takie interwały - 2 tygodnie Europa, 2 tygodnie w Stany, ale koncerty były częściej.
Ostatnio zmieniony wt maja 12, 2026 10:28 am przez nugz, łącznie zmieniany 2 razy.
Re: Metallica
jak ty sobie wyobrazasz ze wracaja na kilka dni do stanów XD dokladnie siedza kilka dni wolnych w Europie, są na trasie całymi rodzinami więc sobie wakacjują.Zajzajer pisze: ↑wt maja 12, 2026 10:03 am a ja mam pytanie o zespół? jak oni mają przerwę między koncertami np między bukareszt a chorzów, tam 13ty maja a u nas 19 maja, to oni wracaja na te kilka dni do stanów? bo mi sie nie chce jakoś wierzyć, że oni siedzę te kilka wolnych dni w rumunii albo pl, prędzej wtedy by jakąś sztukę jeszcze zagrali, a tu nic. Mało który zespół, może sobie pozwolić na takie przerwy między koncertami, wiec stąd to pytanie![]()
BRUCE SPRINGSTEEN, JAN BO I RICHIE FAULKNER PONAD WSZYSTKO
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
Re: Metallica
a to mi by sie nie chcialo tak siedziec, bez koncertów
,
dzieki za wyjaśnienie, DT w 2007 kiedyś na tydzień podczas legu w europie jesiennego zrobili tydzien przerwy i wrocili do USA, wiec wszystko mozliwe
dzieki za wyjaśnienie, DT w 2007 kiedyś na tydzień podczas legu w europie jesiennego zrobili tydzien przerwy i wrocili do USA, wiec wszystko mozliwe
Zajzajer on the Road 2026:
Re: Metallica
Gdzieś w socialach rzucił mi się komentarz, że jest taka przerwa, bo 16.05 miał być Stambuł, który nie doszedł do skutku. Podchodziłbym z ostrożnością do plotek, ale do sytuacji takie wytłumaczenie pasuje
.
Re: Metallica
Mają więcej takich prawie tygodniowych gap w Europie w tym roku.
Re: Metallica
Koncert spodziewanie wymiata. Nie jest to dla mnie najlepszy okres na żywo, ale niewiele brakuje. Zajebiście, że jest totalna surówka, zero poprawek, ze wszystkimi błędami i problemami technicznymi, a jest ich dużo
No i premierowy Harvester, po którym Het nawet mówi, że nie mają jeszcze końcówki
No i znamienny dla tego okresu jest brak basu, również na tym koncercie. Biedny Jason.
Re: Metallica
Spoiler
Moth na szczescie ruchomy. Holier i Harvester na slotach 3 i 4. Fade zostal, ale w 19 go nie bylo, u nas raczej ten Day
BRUCE SPRINGSTEEN, JAN BO I RICHIE FAULKNER PONAD WSZYSTKO
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
Re: Metallica
Spoiler
Super, że Moth nie jest stałe. Liczę też po cichu, że noszę ruszą też Roam. W Stanach na jednodniowych na tym slocie grali Oriona.
A
B
C
D
E
B
C
D
E
Re: Metallica
Spoiler
Ciekawe, czyli sloty 3 i 4 niby tylko ruchome. Chociaż nie spodziewałem się, że papierowa korona spadnie z pozycji 4, ale spoko, czemu nie. Trzy rotujące numery i byłoby bardzo spoko, dwa - trochę mało.
Re: Metallica
Spoiler
oczywiscie najwiecej numerow z black i ride, co by sie zgadzalo z tym co Het gadal wiele lat temu w jednym z wywiadow, ze woli grac utowry z tych plyt live niz tych z mastera np, serio serio :p
Zajzajer on the Road 2026:
Re: Metallica
Spoiler
imo będą 3, slot 9 jest ruchomy, tylko w Rumunii dawno nie grali Fade
BRUCE SPRINGSTEEN, JAN BO I RICHIE FAULKNER PONAD WSZYSTKO
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
Re: Metallica
Spoiler
No to dzisiejszy set raczej potwierdza moje wcześniejsze typy, że w Chorzowie jedyne zmiany w żelaznym secie to będą Holier, Memory i Day. Jedyna nadzieja w tym, że Lars spojrzy, że te dwa ostatnie grali w 2019 i wyciągnie jeszcze coś innego.
Re: Metallica
Spoiler
Też tak sądzę, Sardi. James lubi bardzo grać Day, więc u Nas pewnie wleci.
Re: Metallica
Słucham właśnie Death Magnetic, mi kompletnie brzmienie tego albumu nie przeszkadza. Czuć ducha Layne'a, James tworzył mając jego zdjęcie na ścianie, już te gitarowe pogłosy zwiastują klimat Alice in Chains, potem oczywiście już nie jest tak wyraźnie, ale na płycie sporo odniesień do tego wielkiego zespołu. Swoją drogą oba zespoły są w mojej top 4 zespołów
pozostałych dwóch nie muszę wymieniać.
Zajzajer on the Road 2026:
- WICKER MAN
- -#Rainmaker

- Posty: 6611
- Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
- Skąd: Warszawa
Re: Metallica
Mam taką ciekawą obserwację, że po dekadach doszło do paradoksalnej zmiany gdzie Meta zaczyna grać przewidywalne, kotleciarskie setlisty (a fani spuszczają się nad jednym rzadziej granym numerem), a za to Maiden wreszcie wyszli ze sztywnej ramy grając dawno czy nigdy nie grane deep cuty (Future Past Tour) i jednocześnie wydłużając set powyżej magicznych 2h, przy skróceniu setu Mety w 2024 z 16 do 15 numerów (w 2019 grali jeszcze po 18).
Obserwując Metę regularnie od 27 lat mam nieodparte wrażenie, że, zwłaszcza od ostatnich 2-3 lat, widać u nich deficyt inspiracji - zwłaszcza w przypadku Larsiwa, który to osobiście odpowiada za setlisty i włączanie do nich deep cutów. Dodatkowo fakt, że chłopy rozlecieli się po całych Stanach (James - Kolorado, Lars - SF, Kirk - Oahu, Rob - LA) utrudnia organizowanie kilkutygodniowych prób w HQs, aby szlifować większą porcję materiału. Z tego co wiem z zaufanych źródeł to przed koncertem w Atenach zespół nie miał żadnych prób, a nie grali live od 5 miesięcy. Zlecieli się dwa dni przed koncertem i mieli jedną stadionową próbę wieczór przed startem trasy.
Mam nadzieję, że niebawem zakończą 4-letnią (!!) trasę M72 i rezydencja w Sphere stanie się okazją do przearanżowania seta i sięgnięcia czasem po jakieś perełki. Tak naprawdę ostatnie odjechane setlisty to obchody 40-lecia w 2021 oraz wrzucenie kilku numerów na nie przygotowanych do setów festiwalowych w 2022. W 2023-2024 było jeszcze sporo niespodzianek (wielki powrót Sleepz), takie sety z Warszawy 2024 to naprawdę mocne uderzenie (Leper, Clover, Ktulu, Inamorata, FFWF, King i wspomniany już Until), ale od zeszłego roku zaczęła się niemiłosierna kotleciarnia... Liczę, że jednak krytyczne głosy wśród fanów, których jest coraz więcej, doprowadzą do jakiegoś przearanżowania setlisty po zakończeniu M72. A w przypadku Chorzowa ChatGPT sugeruje, że największe szanse na slocie #3 mamy na: "The Shortest Straw" , "Disposable Heroes" (imo niemożliwe, nie był grany od 7 lat) czy właśnie wspomniany wcześniej "Holier Than Thou".
Obserwując Metę regularnie od 27 lat mam nieodparte wrażenie, że, zwłaszcza od ostatnich 2-3 lat, widać u nich deficyt inspiracji - zwłaszcza w przypadku Larsiwa, który to osobiście odpowiada za setlisty i włączanie do nich deep cutów. Dodatkowo fakt, że chłopy rozlecieli się po całych Stanach (James - Kolorado, Lars - SF, Kirk - Oahu, Rob - LA) utrudnia organizowanie kilkutygodniowych prób w HQs, aby szlifować większą porcję materiału. Z tego co wiem z zaufanych źródeł to przed koncertem w Atenach zespół nie miał żadnych prób, a nie grali live od 5 miesięcy. Zlecieli się dwa dni przed koncertem i mieli jedną stadionową próbę wieczór przed startem trasy.
Mam nadzieję, że niebawem zakończą 4-letnią (!!) trasę M72 i rezydencja w Sphere stanie się okazją do przearanżowania seta i sięgnięcia czasem po jakieś perełki. Tak naprawdę ostatnie odjechane setlisty to obchody 40-lecia w 2021 oraz wrzucenie kilku numerów na nie przygotowanych do setów festiwalowych w 2022. W 2023-2024 było jeszcze sporo niespodzianek (wielki powrót Sleepz), takie sety z Warszawy 2024 to naprawdę mocne uderzenie (Leper, Clover, Ktulu, Inamorata, FFWF, King i wspomniany już Until), ale od zeszłego roku zaczęła się niemiłosierna kotleciarnia... Liczę, że jednak krytyczne głosy wśród fanów, których jest coraz więcej, doprowadzą do jakiegoś przearanżowania setlisty po zakończeniu M72. A w przypadku Chorzowa ChatGPT sugeruje, że największe szanse na slocie #3 mamy na: "The Shortest Straw" , "Disposable Heroes" (imo niemożliwe, nie był grany od 7 lat) czy właśnie wspomniany wcześniej "Holier Than Thou".
Re: Metallica
Dalej Metallica potrafi w jeden weekend zagrać więcej utworów na żywo niż Maiden w ciągu 3 lat 
Re: Metallica
Wicker, celne uwagi po części, ale nadal trasa ma formułę NRW i trzeba pamiętać, że w przeciągu 48h zagrają 30 kawałków, bez powtórek 
Re: Metallica
Wydaje mi się, że definicja deep cuta u Mety jest po prostu inna niż u Maiden. Przecież oni nigdy nie mieli zasady "gramy coś po raz pierwszy od 30 lat", bo... Grywali te rzeczy w miarę regularnie.
Dla wielu osób Meta to przede wszystkim pierwsze 4-5 płyt. Później jest już różnie, no ale ogólnie to nie Loady ściągają ludzi na koncerty. To kawałki z tych podstawowych krążków są najbardziej pożądane - i fani je dostają. U Maiden to wygląda inaczej, bo oni lubią coś zapomnieć na x lat i odkurzyć to dekady po fakcie, no i ich złota era trwała też dłużej, tutaj mamy aż 7 albumów. To są różnice kluczowe, bo te grupy mają stanowczo różną od siebie politykę doboru utworów na koncertach.
My np. jaramy się odgrzebaniem Killers, ale dla Mety ekwiwalentem takiego utworu jest pewnie coś typu Ride the Lightning... Które można było złapać na wielu koncertach w XXI w.
Dla wielu osób Meta to przede wszystkim pierwsze 4-5 płyt. Później jest już różnie, no ale ogólnie to nie Loady ściągają ludzi na koncerty. To kawałki z tych podstawowych krążków są najbardziej pożądane - i fani je dostają. U Maiden to wygląda inaczej, bo oni lubią coś zapomnieć na x lat i odkurzyć to dekady po fakcie, no i ich złota era trwała też dłużej, tutaj mamy aż 7 albumów. To są różnice kluczowe, bo te grupy mają stanowczo różną od siebie politykę doboru utworów na koncertach.
My np. jaramy się odgrzebaniem Killers, ale dla Mety ekwiwalentem takiego utworu jest pewnie coś typu Ride the Lightning... Które można było złapać na wielu koncertach w XXI w.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller

