Iron Maiden Film - Burning Ambition - 7 maja (a u nas 15)

Tu dyskutujemy tylko o Iron Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Cosmo84
-#Charlotte
-#Charlotte
Posty: 18
Rejestracja: śr maja 02, 2018 9:45 pm

Re: Iron Maiden Film - Burning Ambition - 7 maja (a u nas 15)

Post autor: Cosmo84 »

Jestem po premierze w naszym kraju... Film robi wrażenie, a co najważniejsze pogodziłem się z kumplem. Maiden mają te moc..
Awatar użytkownika
johnny_o
Ten, Który Czyta Wszystko
Posty: 9574
Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
Skąd: Prawie Warszawa

Re: Iron Maiden Film - Burning Ambition - 7 maja (a u nas 15)

Post autor: johnny_o »

Sweet! U mnie seans w niedzielę.
Awatar użytkownika
Metalophil
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1944
Rejestracja: pn cze 30, 2003 10:21 am
Skąd: Lublin

Re: Iron Maiden Film - Burning Ambition - 7 maja (a u nas 15)

Post autor: Metalophil »

Byłem. Szacun Wicker ;) Film trochę przegadany, ale to godny dokument na 50-lecie. I dużo o Polsce.
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16718
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Iron Maiden Film - Burning Ambition - 7 maja (a u nas 15)

Post autor: gumbyy »

johnny_o pisze: pt maja 15, 2026 10:54 pm Sweet! U mnie seans w niedzielę.
Ja też :D
www.MetalSide.pl
Awatar użytkownika
pinio
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1738
Rejestracja: pn sty 01, 2024 6:40 pm
Skąd: Warszawa/Torrevieja

Re: Iron Maiden Film - Burning Ambition - 7 maja (a u nas 15)

Post autor: pinio »

Bardzo udany film. I zaskakująco dużo o wizycie w PL w 1984. Wesele też wspomnieli.
Kilka razy padła mantra z mojego podpisu, tylko o innej muzyce była mowa. Nie będę protestował.
Może tej muzyki nie napisał Mozart,
ale ten kto ją napisał - był Mozartem

Kiedy słuchasz muzyki Mozarta świat staje się lepszy

Muzyka Bacha to muzyka napisana przez Boga
Muzyka Mozarta to muzyka, której Bóg słucha
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 11507
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Iron Maiden Film - Burning Ambition - 7 maja (a u nas 15)

Post autor: nugz »

Mnie się nie chce, kupię dvd w ramach dodatku do książki.
Awatar użytkownika
Zajzajer
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9831
Rejestracja: ndz cze 22, 2025 1:25 am
Skąd: Bat Country

Re: Iron Maiden Film - Burning Ambition - 7 maja (a u nas 15)

Post autor: Zajzajer »

ja obejrze na yt, nie tyle, że nie chcę oglądać Maiden. Tylko po prostu nie chodzę do kina.
Zajzajer on the Road 2026:
Awatar użytkownika
MaidenFan
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5390
Rejestracja: śr cze 09, 2010 8:04 pm
Skąd: Rzeszów

Re: Iron Maiden Film - Burning Ambition - 7 maja (a u nas 15)

Post autor: MaidenFan »

Bardzo jestem zadowolony, piękna laurka - to trzeba zaznaczyć, dla zespołu na 50 lecie. Jutro pójdę jeszcze raz. :D
Oczywiście są minusy, mianowicie
Spoiler
za mało o płytach, SSOASS i SiT albo wcale albo wspomniane może z raz
Awatar użytkownika
Zajzajer
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9831
Rejestracja: ndz cze 22, 2025 1:25 am
Skąd: Bat Country

Re: Iron Maiden Film - Burning Ambition - 7 maja (a u nas 15)

Post autor: Zajzajer »

Spoiler
A o No Prayer i Fear było coś? pewnie było, bo doszedł Janick
Zajzajer on the Road 2026:
Awatar użytkownika
MaidenFan
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5390
Rejestracja: śr cze 09, 2010 8:04 pm
Skąd: Rzeszów

Re: Iron Maiden Film - Burning Ambition - 7 maja (a u nas 15)

Post autor: MaidenFan »

Zajzajer pisze: pt maja 15, 2026 11:31 pm
Spoiler
A o No Prayer i Fear było coś? pewnie było, bo doszedł Janick
Spoiler
Ogólnie o płytach stricte bardzo, bardzo mało. O NPFTD jedynie Adrian, że odszedł w trakcie tworzenia, bo był to dla niego krok w tył. Poza tym sam nie miał pomysłów na utwory i o czym pisać. O FOTD ze strony zespołu nic.
Awatar użytkownika
Recit The Thornographer
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2328
Rejestracja: ndz paź 15, 2006 6:54 pm
Skąd: Midian

Re: Iron Maiden Film - Burning Ambition - 7 maja (a u nas 15)

Post autor: Recit The Thornographer »

Idę jutro...eee dzisiaj, to zobaczę. Jestem umiarkowanie ciekawy, ale jednak chętnie zobaczę.
We embrace like two lovers at death. A monument to the trapping of breath
IgorW
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1778
Rejestracja: śr sie 25, 2004 12:44 am
Skąd: Breslau

Re: Iron Maiden Film - Burning Ambition - 7 maja (a u nas 15)

Post autor: IgorW »

Widzialem film wczoraj i ogólnie był to przyjemny seans, co nie znaczy, że dobry film. Szkoda, że nie została wykorzystana okazja do zrobienia czegoś bardziej oryginalnego niż gadające głowy plus archiwalia. Pomysł z przedstawieniem perspektywy fanów brzmi fajnie na papierze, ale nie ciągnie według mnie całości dobrze, z uwagi na dyskusyjny poziom tego co prezentują. Mówiąc wprost, uważam, że spora część wypowiedzi była mało interesująca i sprowadzała się do strasznych banałów. Jeśli pojawiały się jakieś ciekawe wątki, jak np wypowiedź fanki z Libanu o wojnie, to były potraktowane powierzchownie i skrótowo. Najlepiej z fanów wypadł Javier Bardem z uwagi na swoją charyzmę, ale też nie zawsze miał do powiedzenia coś naprawdę znaczącego. Cieszy a jednocześnie zastanawia wątek Polski, bo trwał chyba z 10 minut. Ale jeśli zna się historię zespołu, to nie ma co się tam spodziewać czegoś nowego. W ogóle wspomniana skrótowość jest sporą bolączką tego filmu. Większość wątków wybrzmiewa po łebkach, brakuje trochę mocniejszego zarysowania kontekstu historycznego UK lat 70-tych (jest dosłownie kilka zdań o tym). Całkiem okej potraktowano wątki Paula i Blaze'a, szanuję twórców i zespół za to, że nie gumkują ich z historii, jak to ma miejsce w JP z Ripperem. Technicznie też bym się pezyczepił do tego, że sekcje muzyczne są za ciche, pojawiają się też jakieś drobne problemy z montażem i tempem. Jakość tłumaczenia jest słaba, gubią się niuanse, czasem wręcz w wypowiedzi jest coś o innym znaczeniu niż w napisach (było kilka takich momentow, ale z pamięci nie jestem w stanie przytoczyć szczegółów). Ale dlaczego pisałem, że przyjemny seans? Bo naprawdę oglądało się to miło, mimo mankamentów to z czasem się wciągnąłem. iM to mój ulubiony zespół i fajnie zobaczyć coś takiego. Byłem z osobą, która zespół zna słabo i też jej się podobało. Jednak, skoro produkując taki obraz twórcy zdecydowali się na dystrybucję kinową z pełną tego pompą, to nie będę podchodził do tego z pozycji fana klęczącego na kolanach, a będę traktował to jako film dokumentalny, który musi stać na własnych nogach. Z tej perspektywy, nie jest to obraz, który czymkolwiek by zaskakiwał. Nawet w swojej lidze, powiedzmy dokumentów muzycznych, a więc dość niszowych, można znaleźć co najmniej kilka bardziej interesujących rzeczy, jak Some Kind of Monster czy to It Might Get Loud.
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 11507
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Iron Maiden Film - Burning Ambition - 7 maja (a u nas 15)

Post autor: nugz »

Czytałem trochę opinii w tygodniu, że dla fanów znających historię, ten dokument będzie trochę meh.
Awatar użytkownika
Metalophil
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1944
Rejestracja: pn cze 30, 2003 10:21 am
Skąd: Lublin

Re: Iron Maiden Film - Burning Ambition - 7 maja (a u nas 15)

Post autor: Metalophil »

nugz pisze: sob maja 16, 2026 7:42 am Czytałem trochę opinii w tygodniu, że dla fanów znających historię, ten dokument będzie trochę meh.
To prawda, fani, a tym bardziej hardkorowi fani, nie są targetem tego filmu. Jak mówię: godne upamiętnienie i podsumowanie tego półwiecza, ale jak ktoś to wszytko wie, to po parunastu minutach może nużyć. Bardziej funkcją tego filmu, obok podsumowującej, jest prezentacja i eksplikacja fenomenu Iron Maiden mniej zorientowanym. Żadnych nieznanych wcześniej smaczków i brak np. odniesień do poszczególnych albumów. W ogóle przez cały film chyba nie pada ani jeden tytuł albumu(!): są tylko okładki żeby pokazać różne wcielenia Edka.
Ostatnio zmieniony sob maja 16, 2026 10:56 am przez Metalophil, łącznie zmieniany 1 raz.
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 11507
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Iron Maiden Film - Burning Ambition - 7 maja (a u nas 15)

Post autor: nugz »

Jaki by nie był, to i tak godnie dowieźli na te 50 lat tymi wydawnictwami. Jestem nawet w szoku, że poszło z takim rozmachem (książka i dokument) :P
Awatar użytkownika
remi
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3066
Rejestracja: pn mar 14, 2005 7:01 pm
Skąd: Białystok

Re: Iron Maiden Film - Burning Ambition - 7 maja (a u nas 15)

Post autor: remi »

Bardzo pozytywnie mnie ten film zaskoczył. Miałem złe oczekiwania, a banan z twarzy nie schodził + kilka wzruszających momentów. Idę jeszcze raz, bo przedłużyli w Helios o cały tydzień + weekend kolejny.
Awatar użytkownika
Mila
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 558
Rejestracja: pt maja 28, 2010 10:08 pm
Skąd: wlkp

Re: Iron Maiden Film - Burning Ambition - 7 maja (a u nas 15)

Post autor: Mila »

Wiadomo- dla fanów raczej nic super odkrywczego, ale oglądało się przyjemnie. Mega klimat, dobrze spędzony czas w kinie. U nas publika wysiedziała do końca napisów, a potem jeszcze rozległy się brawa 😄 To chyba najlepsza rekomendacja.
Awatar użytkownika
qracoss
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 782
Rejestracja: pt paź 06, 2006 3:47 pm
Skąd: Amsterdam

Re: Iron Maiden Film - Burning Ambition - 7 maja (a u nas 15)

Post autor: qracoss »

remi pisze: sob maja 16, 2026 9:55 am Bardzo pozytywnie mnie ten film zaskoczył. Miałem złe oczekiwania, a banan z twarzy nie schodził + kilka wzruszających momentów. Idę jeszcze raz, bo przedłużyli w Helios o cały tydzień + weekend kolejny.
Ja dzisiaj o 16 melduje sie na Jurowieckiej ;)
Michał123
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 31
Rejestracja: wt kwie 25, 2023 5:29 pm

Re: Iron Maiden Film - Burning Ambition - 7 maja (a u nas 15)

Post autor: Michał123 »

qracoss pisze: sob maja 16, 2026 12:13 pm
Ja dzisiaj o 16 melduje sie na Jurowieckiej ;)
O, kolega po sąsiedzku? :wink:


Byłem wczoraj na filmie. I owszem, kilka niedociągnięć było, ale trzeba uczciwie powiedzieć, że były też dociągnięcia. I to liczne.
Film rzeczywiście albo to nie miał do końca pomysłu na siebie, albo czasem ten pomysł gubił i skręcał w innym kierunku. Dźwięk czasem kulał - czasami dziwny montaż, a czasami w utworach zespołu gitary rytmiczne gdzieś uciekały.
Ktoś wspomniał wyżej o kiepskim tłumaczeniu - najbardziej w oko wpadła mi "ludzka syrena" w odniesieniu do Bruce'a, gdzie z kontekstu tłumaczenia nijak nie wynikało, że chodzi o syrenę alarmową, tu bardziej pomyślałem o morskiej syrenie :lol:
Twórcy momentami próbowali na siłę podkręcać dramatyzm i to słabo wychodziło, moim zdaniem najsilniejsze nuty dramatyczne wypadły naturalnie, jak w przypadku tej kobiety z Libanu, czy opowieściach Nicko o chorobie Bronka.
Sporo w tym było, zwłaszcza w efektach i warstwie wizualnej, przaśności, ale za bardzo w oczy nie kuło.

Szanuję za wstawienie rozmowy o syntezatorach. Szkoda, że nie dorzucili dalej np. wypowiedzi Stefana, dlaczego na kolejnej płycie zdecydowali się na wykorzystanie syntezatorów :D
Rozciągnięty wątek o Polsce był sympatyczny, ciepło się robiło na sercu.

Mimo niedociągnięć fajnie było zobaczyć Maidenów na dużym ekranie. Myślę, że uczciwie potraktowano zarówno Paula jak i Blaze'a. Fajnie wprowadzono też postać Jana do zespołu. Tu moim zdaniem plus, bo twórcy nie szukali na siłę kontrowersji, ani nie kręcili afer tam, gdzie ich nie było.

Bardzo fajny był też fragment, gdzie Bardem czytał tekst "Run to the hills". Taki klimacik kącika poetyckiego.

Sporo ludzi na sali, mnóstwo osób (prawie wszyscy?) w koszulkach. Mimo znajomości historii zespołu film był... inspirujący. Przynajmniej ja go tak odebrałem. W trakcie napisów końcowych wyszła tylko jedna dziewczyna (która z resztą przyszła ostatnia - zapewne spodziewała się reklam), po zapaleniu świateł było nawet trochę braw. Film trochę o zespole, a trochę o nas, fanach. Dla fanów. Pewne braki były, ale nigdy nie może być idealnie. Ja tam jestem kontent :wink:
Adrian85
-#Charlotte
-#Charlotte
Posty: 7
Rejestracja: czw wrz 18, 2025 8:57 pm
Skąd: Bytom

Re: Iron Maiden Film - Burning Ambition - 7 maja (a u nas 15)

Post autor: Adrian85 »

Byłem wczoraj, dobry film w paru momentach wręcz sie wzruszyłem... chyba przejdę się jeszcze raz
ODPOWIEDZ