johnny_o pisze: ↑czw maja 21, 2026 12:11 pm
Resale nie ma nic do rzeczy bo jest transfer - wysyła się jego screen, nie PDF. Jeśli ktoś przed gigiem dostał coś takiego to należało od razu bić na alarm, a nie robić z siebie jeszcze większego debila na miejscu i przy ludziach.
Nie jestem pewien na 100% jak to działa, ale ten transfer w TM to bardziej sprawa powiązania kont. Jeśli dobrze zrozumiałem to jeśli ktoś kupił np. 5 biletów dla znajomych to bez problemu mógł je przetransferować na inne konta - tak żeby np. każdy mógł sam wejść na koncert.
Miałem sprawdzić czy zapowiadane "nie wpuszczamy na screeny kodu qr" jest prawdą - ale wszystko działo się tak szybko, że nie zdążyłem. Komuś udało się wejść na zrzut ekranu z biletem?
Wiadomo, to nie są zaprawieni koncertowicze. Nie mają doświadczenia w kupowaniu biletów, naiwnie liczą na uczciwość... Niestety, ale nie dziwi mnie, że to stało się właśnie na gigu Mety. A przynajmniej w takiej skali, bo jednostkowe przypadki pewnie trafiają się przy każdej halówce.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
nugz pisze: ↑czw maja 21, 2026 9:31 am
Zawsze to dla ogromnej części kolejny kawałek, który mogą znać, oprócz NEM, Sandmana i może refrenu MoP
Kurde, frekwencja serio jest zastanawiająca przy pojemności trybun. Może serio olali kwestie bezpieczeństwa i weszli all-in na sprzedaż.
Powierzchnia płyty Śląskiego wynosi 32 000 m2. Odejmij miejsce, które zajęła scena, ekrany i dźwiękowiec. To nawet nie będzie 1/3 tej powierzchni. Na imprezę masową mogą wejść 2 osoby na metr kwadratowy. Nie musieli olewać kwestii bezpieczeństwa
nugz pisze: ↑czw maja 21, 2026 1:33 pm
Szkoda tych ludzi na maxa. Nie oczekujcie, że każdy wie "jak to działa".
Tam rozstrzał wiekowy w pokazanej w filmie kolejce jest ogromny, to nie są raczej osoby które podpadają np. pod kategorię "narażone na oszustwo na wnuczka". Pewnie większość ma w kieszeni smartfon i wie jak go używać.
Ciekawi mnie gdzie w ogóle trafili na te oferty - czy to były jakieś portale z ogłoszeniami czy może te złodziejskie reklamy na fejsie - w które ludzie po prostu wierzą (bo to fejsbuk).
Sardi pisze: ↑czw maja 21, 2026 3:37 pm
a James godzinkę temu kupował sobie cygara w La Casa del Habano na Sławkowskiej w krk
Pics or it didn't happen
wystarczy Regulamin Forum - "Administracja i Moderacja Sanktuarium ma zawsze rację"
raczej nie jestem kojarzony z rozpowszechnianiem fejków, ale żeby Cię ugłaskać proszę bardzo.
bardzo dobry znajomy pracuje w cygarach i zna się z większością branży w Polsce. screen z instagrama pracownika tamtego lokalu, podpisał się na boksie cygar:
to by też wyjaśniało to, że Kirk żegnał się we wtorek z Krakowem. Pewnie spali w Krk i nie skapnął się że pojechali tak daleko
BRUCE SPRINGSTEEN, JAN BO I RICHIE FAULKNER PONAD WSZYSTKO
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
Super info, szkoda, że przespałem jakbym wiedział to bym wziął jakąś płytę i dał do podpisu, może przeszło może nie kurde taka okazja, głupi śpioch ze mnie xd
johnny_o pisze: ↑czw maja 21, 2026 12:11 pm
Resale nie ma nic do rzeczy bo jest transfer - wysyła się jego screen, nie PDF. Jeśli ktoś przed gigiem dostał coś takiego to należało od razu bić na alarm, a nie robić z siebie jeszcze większego debila na miejscu i przy ludziach.
Nie jestem pewien na 100% jak to działa, ale ten transfer w TM to bardziej sprawa powiązania kont. Jeśli dobrze zrozumiałem to jeśli ktoś kupił np. 5 biletów dla znajomych to bez problemu mógł je przetransferować na inne konta - tak żeby np. każdy mógł sam wejść na koncert.
Miałem sprawdzić czy zapowiadane "nie wpuszczamy na screeny kodu qr" jest prawdą - ale wszystko działo się tak szybko, że nie zdążyłem. Komuś udało się wejść na zrzut ekranu z biletem?
Aplikacja Srajmastera nie ,,odpalała'' pod stadionem,wszedłem na sreenshota QR kodu,który zrobiłem kilka dni wcześniej,podejrzewając,że coś odpierdolą i nie myliłem się.Jeszcze siedząc na trawce,widziałem parę osób chodzących z fonami w wyciągniętych nad głową rękach,myślałem,o co chodzi,a oni łapali zasięg.Więc polecę boomerem-,,Chcieliście globalizacji,to ją macie!''.
Obejrzałem fragmenty drugiego video tego gościa od fejkowych biletów. Zgadzam się z przekazem. Jak pokazał starsze tixy z czasów Odyssey... Wtedy to było takie inne, normalniejsze. W 2004 dostałem za darmo opaskę GC - dziś - duże kolejki o kwit z odmową wstępu, żeby zanieść na policję :/
Podsumowując - czyli ludzie się, niestety, sfrajerzyli, bo jakiś *huj wystawił fake'owe bilety poza oficlajnym obiegiem. Oby go służby dojechały.
To w sumie pocieszające, bo wcześniej widziałem inne relacje i już nie kumałem co jest grane. A utyskiwanie na stare czasy, kiedy to bilety się w sklepach kupowało to bezsensowna ramolska gadka. Nawet w mojej mieścinie było tak, że na najlepsze koncerty zawsze jakiś cwaniak kupił ich z 20 i potem sprzedawał z przebitką, a co dopiero na duże gigi. Zawsze są jakieś wady.
We embrace like two lovers at death. A monument to the trapping of breath
Gdyby ktoś miał cierpliwości na ponad 12 minut - https://m.youtube.com/watch?v=baJjSJ2jvwU
Też tęsknię za namacalną prostotą i darmowym GC na Maiden w '08, ale kijem Wisły i jednak mamy 2026.
Dobrze wiedzieć, że można było wejść na screen kodu. Ja byłem jednym z tych, którzy musieli zrobić mnóstwo kroków, żeby znaleźć w pobliżu Śląskiego zasięg. Trochę nerwów mnie to kosztowało. Zwłaszcza, że w apce miałem bilet nie tylko dla siebie, ale również dla dwóch innych osób.
Tak potem sobie pomyślałem: kurde, kiedyś to było łatwiej. Był papierowy bilet, w dodatku fajna pamiątka. Oczywiście, cieszę się, że mogę kupić wejściówkę bez wychodzenia z domu, ale kiedy będzie awaria sieci, lub brak zasięgu, to jesteśmy wiadomo gdzie.
nugz pisze: ↑pt maja 22, 2026 12:33 pm
Recit, tak, nigdy nie było idealnie, ale są poziomy spierdolenia.
Obecne realia są na moje lepsze niż poprzednie, a problemy robią głupie decyzje sprzedających, jakieś wyłączanie czasowe, ograniczenia dostępności, a nie system. Ten jest na wskroś przejrzysty: wchodzisz, wybierasz miejsca, płacisz, masz, idziesz na koncert - koniec tematu. Do tego limity, żeby cwaniaki nie kupiły całych sektorów i nawet często re-sale jedynie wewnątrz systemu. Na sam koniec bilet w fonie, a nie, że zamoknie, pies zje, czy coś. Jak jechałem na Metalmanię 05 to po drodze na dworzec jeszcze u siebie ulewa jak ***j i potem ogarnąłem, że przecież bilet mam w zewnętrznej kieszeni plecaka. Plecak dał radę, ale po co takie emocje.
Mam swoje lata, ale bez kitu, jest sporo lepiej.
We embrace like two lovers at death. A monument to the trapping of breath
Teraz mam dopiero chwilę, żeby napisać parę słów o koncercie. Uważam, że Metallica zdecydowanie dowiozła temat...podobnie jak Stadion Śląski. Kwestia nagłośnienia Śląskiego a Narodowego to niebo a ziemia. Od drugiej części koncertu nagłośnienie było bardzo dobre a na niektórych momentach wręcz idealne np Seek and Destroy. Samo zachowanie gości z zespołu też spoko....wielki szacun za dedykację dla Kacpra, który walczy z rakiem. Nie wiem, czy taka akcja byłaby możliwa na koncertach Iron Maiden czy Kiss , gdzie wyreżyserowana jest prawie każda poza i zachowanie muzyków. Oczywiście na plus również rotacja setem, aczkolwiek jak dla mnie ten z Bukaresztu byłby lepszy. Co do apki ticketmastera, to też mieliśmy z kumplami niezłego stresa. Na szczęście kumpel nam kupował bilety, bo ma konto w Citybanku, a na koncert nie szedł. Zalogował się więc na stronę, i stamtąd przesłał nam screeny. I na nie weszliśmy bez problemu. Natomiast to powinno być rozwiązane wcześniej. Drugi minus to ogłoszony z pompą bezpłatny transport po koncercie. Skończyło się tak, że 40 minut czekaliśmy na autobus - nie jechało zupełnie nic, potem poszliśmy godzinę z buta pod auto. Z drugiej strony prawda jest taka, że nie da się bez korków rozładować tłumu 90 tysięcy ludzi. To całkiem spore miasto. Reasumując to był bez dwóch zdań o niebo lepszy koncert niż na Narodowym w 2019 roku. Meta nie jest kapelą, za którą będę jeździł po Europie, ale jeśli będzie jeszcze koncert w Polsce na Śląskim, to postaram się pójść. I w sumie cieszę się, że to właśnie kapela z ogólnie pojętego nurtu metalu, pobiła rekord frekwencji Stadionu Śląskiego....oczywiście po jego przebudowie.
15.08 Rock Castle (Running Wild), 23.08 Turbo - Śląskie Larmo, 21.09 Lady Pank - Opole, 08.11 Mikkey Dee - Oslo