Metallica
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Metallica
Na te występy w Sphere mogliby zaskoczyć i zaprosić Jasona do zagrania (i zaśpiewania) choćby paru kawałków. Tyle lat minęło od jego odejścia, a strata jest wciąż bardzo odczuwalna.
Re: Metallica
Dla mnie Jason to był najlepszy basowy Mety, choć uważam, że Meta nie ma jakichś wybitnych basistów, o wiele bardziej wolę Ellefsona np od tych z Mety
Zajzajer on the Road 2026:
Re: Metallica
#TeamJason
Co tak wybitnego ma Ellefson? Mam dużą sympatię do niego, ale dla mnie przegrywa on z Cliffem samą grą, a z Jasonem - prezencją sceniczną, charyzmą.
Co tak wybitnego ma Ellefson? Mam dużą sympatię do niego, ale dla mnie przegrywa on z Cliffem samą grą, a z Jasonem - prezencją sceniczną, charyzmą.
Re: Metallica
Invader, lepiej zjedz dobry obiad, bo bredzisz na głodzie 
Re: Metallica
No dla mnie Cliffa mało słychać, już na MoP Lars z Jamesem chcieli wyciszyć bas, dawno nie słuchałem Mopa z cd, ale tam bas imo nie brzmi jakoś super, weź porównaj takiego Harrisa (klang klang do The X Factor jest caly czas) 
Zajzajer on the Road 2026:
Re: Metallica
Uważam, że Cliff na KEA świetnie siedzi w miksie, na Lightning jest trochę niżej, ale na Puppets znów ma większą prezencję. On miał w zespole zbyt duże poważanie, żeby temat głośności basu był w ogóle kwestią. Ma przecież sola basowe na tych płytach, a Ktulu to jedno wielkie solo, za gitarami. Widocznie był z każdej płyty zadowolony ze swojego soundu. Maiden to nie jest tak gęsta muza, jest tam więcej miejsca dla niskich częstotliwości.
Re: Metallica
A Ty jesteś zadowolony?
Zajzajer on the Road 2026:
Re: Metallica
Tak, dla mnie spoko. BA to inne czasy, inne pieniądze. Wytwórnia wydała ponad milion i spędzili około roku w LA na nagrywkach, komfortowo. W 1984, zaraz po krótkiej trasie z Venom, zostali w Europie i zdecydowali się na Kopenhagę, na dwie raty. Poza tym, to, co słyszysz, to też jest sposób gry Cliffa. Kiedy trzeba było się skupić i ogarnąć w studiu, on był często upalony, w swoim świecie, nie chciał grać w słuchawkach. Te jego partie nie są często "ładnie" zagrane, ale dodaje to dużo uroku i naturalności. Na MoP są nawet celowo zostawione błędy w dźwiękach, albo przypadkowe sytuacje z gitarami, jak na solówce Kirka w tytułowym numerze, gdzie struna uciekła z gryfu, dając dźwięk nie do odtworzenia. Tak się spodobało, że to zostawili 
Re: Metallica
No to o solówce z tytułowego to akurat wiem, i to że CB był upalony tez . Ja tam wolę bas juniora (weźmy takie peace sells czy inne świetne płyty z jego udziałem) niż Cliffa 
Zajzajer on the Road 2026:
Re: Metallica
Piszesz o miksie, ja bardziej mam na myśli osobowość sceniczna. Dowolny basista zyska, kiedy instrument będzie bardziej słyszalny. W takim 82/83 mało kto by spojrzał na Juniora, kiedy na scenie w Traumie był wysoki chłop, z mopem na głowie, cały czas im zamiatający, grając na basie jak na gitarze elektrycznej 
Re: Metallica
Ja nigdy jakoś nie byłem fanem CB, ani jakoś osobowość ani jako basista mnie nie powalił. Jako osobowość to bym wskazał Ulricha czy Heta, a to że mieli respa dla CB, no cóż. Muzycznie też wolę Newsteda, Juniora, Myunga czy Squire'a
, ale to kwestia gustu.
Tak samo nie jestem fanem Dickinsona, niby uznana marka, ale coś mi nie pasi w nim, wokalnie spoko, ale to tyle. Z IM tylko Steve, Nicko, Adrian i Dave
Tak samo nie jestem fanem Dickinsona, niby uznana marka, ale coś mi nie pasi w nim, wokalnie spoko, ale to tyle. Z IM tylko Steve, Nicko, Adrian i Dave
Zajzajer on the Road 2026:
Re: Metallica
Był najstarszy, jako jedyny ogarniał harmonię, dla niego opuścili przecież LA. Musiał mieć argumenty
Przypomniało mi się, że nikt z zespołu nie był obecny podczas miksowania debiutu, nie dopuścili ich XD Lars później powiedział, że już nigdy nie pozwolą sobie na taką akcję.
Re: Metallica
Zajzajer on the Road 2026:
Re: Metallica
Nie przestaje mnie zadziwiać, ile perełek jeszcze jest na YT: https://youtu.be/HonCMdyznF0?is=pVseg2QKAxsaRAGk
Re: Metallica
Spoiler
Wrócił No Repeat Weekend, to i wrócił dobry set. Biorąc pod uwagę, że widocznie nudzą im się już kawałki z 72 Seasons i ograniczają do jednego na koncert, to w któryś weekend mogą się trafić 2 dni lepsze niż w Warszawie, a to bardzo wysoka poprzeczka do przeskoczenia.
Re: Metallica
Myślę, że koncerty w Wawie w 2024 powinny naprawdę nasycić setowo już koneserów-realistów Metalliki.
Pewnych kawałków pewnie już nie będzie live, a te co były, zrobiły świetną robotę.
Pewnie, znajdą się jakieś osobiste fantazje, ze to już fanaberie.
Pewnych kawałków pewnie już nie będzie live, a te co były, zrobiły świetną robotę.
Pewnie, znajdą się jakieś osobiste fantazje, ze to już fanaberie.
Re: Metallica
Żenujące. Miej niż nasze asy od pick/stick na fladze, ale wciąż żenujące.
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen


