Ja tak sarkastycznie napisałem.Caracalized pisze: ↑śr lip 01, 2026 7:50 pm A ja nigdzie, chyba że tutaj ktoś coś zrecenzuje
I na ten toksyczny blog szkoda czasu, nie karmcie pasożyta xD
Deep Purple
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Deep Purple
- Caracalized
- -#Moonchild

- Posty: 1959
- Rejestracja: śr maja 21, 2025 4:53 pm
- Skąd: Catland
Re: Deep Purple
Ja wiem, ale i tak nie warto o nim wspominać. Lepiej z pamięci wyprzeć to całkiem i nie przypominać nikomu o jego istnieniu 
- Saimon1995
- -#Moderator

- Posty: 9595
- Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
- Skąd: Będzin
Re: Deep Purple
Myślę, że na więcej niż 3/10 nie ma szans. Sam album: naprawdę dobry. Jeszcze bardziej energetyczny niż "=1". Oczywiście, nie na pięć gwiazdek. Takiej płyty to Purple nie nagrali od 1984. Single to mocne rzeczy, ale przynajmniej z dwa utwory na albumie są lepsze, albo co najmniej tak samo udane.
- johnny_o
- Ten, Który Czyta Wszystko
- Posty: 9578
- Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
- Skąd: Prawie Warszawa
Re: Deep Purple
No to zacząłem kilkutygodniowe grzanie... Po dwóch odsłuchach jest bardzo dobrze, dużo lepiej wchodzi niż =1. Jest moc, przestrzeń i buja aż miło. Dawać mie Łódź!
Re: Deep Purple
Jak dla mnie przestrzeni mniej niż zero, ale to tak już od Bananów. Im by się naprawdę przydało już zmienić producenta, ewentualnie dokoptować jakiegoś konkretnego miksera.
- johnny_o
- Ten, Który Czyta Wszystko
- Posty: 9578
- Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
- Skąd: Prawie Warszawa
Re: Deep Purple
Serio nie słyszysz przepaści między =1 i Splat!? To najbardziej przestrzenna płyta od Now What?!, ale zabrakło mi jej tylko na poprzedniej.
Re: Deep Purple
Na Splat jest fatycznie i tak lepiej. Nie ma też nadmiernej kompresji co też jest na plus , no ale do takiego Time Clocks Bonamassy czy PowerUp AC/DC to mu jednak brakuje.
Re: Deep Purple
Na Now What to ja bardziej uświadczam plam niż też przestrzeni. Realizacyjnie niestety Ezrin czy też jego ekipa mi nie za bardzo podchodzi.
Re: Deep Purple
Dlam mnie DP brzmią jak by grali w jakimś małym pokoju. Nikt nie ma za bardzo pola do popisu.
- johnny_o
- Ten, Który Czyta Wszystko
- Posty: 9578
- Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
- Skąd: Prawie Warszawa
Re: Deep Purple
Dwie ww. płyty to trochę co innego, zwłaszcza ta którą wielbię. Ezrin może ciut się zużył ale bez niego nie ma Deep Purple, czy nam to się podoba czy nie. Rozumiem, ale jak sam zauważyłeś jest lepiej, kilka popisów się znajdzie, no i jak mają brzmieć skoro to prawda? 
Re: Deep Purple
Bardziej mocarnie też brzmi Abandon jak dla mnie.
Re: Deep Purple
Myślę, że i bez niego by sobie poradzili od przynajmniej poprzedniej. Mogli by od =1 zatrudnić np. Brendana O'Briena. W latach 90 Purple dla mnie brzmiały lepiej, a Ezrina wtedy nie było.
Re: Deep Purple
Teraz tak jakoś płasko i kartonowato to wszystko brzmi.
- johnny_o
- Ten, Który Czyta Wszystko
- Posty: 9578
- Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
- Skąd: Prawie Warszawa
Re: Deep Purple
Abandon zostało nagrane prawie 30 lat temu, z innym gitarzystą i klawiszowcem, i to zupełnie inna płyta niż każda późniejsza - ciężka, brudna i duszna.
Nie wiadomo - Ezrin od dawna jest współkompozytorem całego materiału, to bardzo istotne. Ale O'Brien byłby świetny, to prawda. Ja jednak wolę późniejsze brzmienie, kartonów w nim nie słyszę.
Nie wiadomo - Ezrin od dawna jest współkompozytorem całego materiału, to bardzo istotne. Ale O'Brien byłby świetny, to prawda. Ja jednak wolę późniejsze brzmienie, kartonów w nim nie słyszę.
Re: Deep Purple
Deep Purple późnego okresu wydało płytę. Tym można by zakończyć recenzję, choć dla osłody zarzucę, że jest ciut lepiej niż przy ostatnich dwóch. I tak samo jak po styczności z nimi, był to raczej mój pierwszy i ostatni odsłuch Splat.
Re: Deep Purple
Na pewno lepszy od Whoosh. Jeśli porównywać z poprzednim to musiałby wyjść remiks poprzedniego bo tam miks jest chaotyczny. Ma też całkiem fajne i pomysłowe utwory, no ale jak by tak lepsza edycja to odbiór byłby lepszy. Przestrzennie jest podobnie do Bananów (tu się powtarzam wiem) - czyli za bardzo się nie poprawiło.
- johnny_o
- Ten, Który Czyta Wszystko
- Posty: 9578
- Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
- Skąd: Prawie Warszawa
Re: Deep Purple
U mnie właśnie leci po raz trzeci. Na razie wyraźnie lepiej niż =1, ale trochę słabiej niż Whoosh! - uwielbiam tę płytę.
Re: Deep Purple
Diablo, The Lunatic, Sacred Land, The Beating of Wings, Scriblin' Gib'rish, Third Call, My New Movie i Splat całkiem przyzwoite utwory
Arrogant Boy, The Rider, The Only Horse in Town, Jessica's Bra w miarę ujdą
Arrogant Boy, The Rider, The Only Horse in Town, Jessica's Bra w miarę ujdą
Re: Deep Purple
Gdyby ten album nagrało Uriah Heep to byłby on o wiele lepszy. Dużo nawiązań do UH słyszę na Splat. Tak podsumuwując takie jurajkowate granie wyszło.
- johnny_o
- Ten, Który Czyta Wszystko
- Posty: 9578
- Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
- Skąd: Prawie Warszawa
Re: Deep Purple
Po kilkudziesięciu odsłuchach jestem zachwycony - ileż tu świetnych melodii, solówek, tekstów i wszelakich smaczków. Splat! wyrasta mi na mój ulubiony album DP od Rapture of the Deep, a tego kompletnie się nie spodziewałem. Między nim a =1 jest przepaść, a Whoosh! przegrywa instrumentalem. Kapitalna płyta, czapki z głów!
