Judas Priest

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Saimon1995
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 9619
Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
Skąd: Będzin

Re: Judas Priest

Post autor: Saimon1995 »

I to jest fantastyczna wiadomość!
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13285
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Judas Priest

Post autor: Schizoid »

Powoli, bo powoli, ale zaczynam wchodzić w nastrój trasowy. Raczej podtrzymuję chęć unikania spoilerów w pierwsze dni trasy, ale jak to wyjdzie - zobaczymy :D Setlista nadal jawi mi się w kategoriach zagadki i tak szczerze mówiąc, to nie pamiętam bardziej enigmatycznej trasy Priest, przynajmniej nie za mojej "kadencji". Repertuar może być baaaardzo różny, opcji jest serio sporo, ale tradycyjnie postanowiłem pobawić się w spekulacje setlistowe. Daję w spoiler, bo bazuję m.in. na wywiadach z Faulknerem i Robem.
Spoiler
1. The Hellion/Electric Eye
2. Heading Out to the Highway
3. You’ve Got Another Thing Comin’
4. Breaking the Law
(intro)
5. The Ripper
6. Jawbreaker
7. Turbo Lover
(Prelude)
8. Tyrant
9. Firepower
(intro)
10. Out in the Cold
11. Reckless
12. Victim of Changes
13. Genocide
14. The Green Manalishi
15. Painkiller
--------------------------------------------------
16. Metal Gods
17. Hell Bent for Leather
18. Living After Midnight

To teraz wyjaśniam, jak do tego podszedłem :D

Ogólny pomysł na trasę jest (lub był, bo to może być już nieaktualne), żeby to była przekrojówka. Padły hasła o celebracji SWoD i Turbo, ale to nie będzie rzecz w stylu Shield of Pain, przynajmniej nie taki był na to plan. Jak wspominałem, to wszystko mogło się zmienić, bo Richie wspominał, że te koncepcje były dość luźne, ale sądzę, że skoro Rob już ze sporym wyprzedzeniem gadał o odświeżaniu Turbo i Sad Wings, to te płyty faktycznie dostaną kilka slotów w secie. Są rocznice, więc jest pretekst.

Z Sad Wings uważam za pewniaki The Ripper oraz Victim of Changes.
:arrow: Faulkner powiedział, że te praktycznie na pewno zostaną zagrane;
:arrow: Zespół ma ten materiał opracowany, te numery wracały do setlist bardzo często (jeden przez dość długi czas był kotletem, drugi kotletem jest);
:arrow: Są kultowe;
:arrow: W 2018 przed The Ripper leciało takie synthowe intro (fajne było), co daje dodatkowy czas na krótki odpoczynek dla Roba i/lub zmianę wdzianka - sądzę, że zostawią to intro na Faithkeepers

Za bardzo prawdopodobne uważam Tyrant.
:arrow: Był grany w 2018 i potem;
:arrow: Jest rzadki (na przestrzeni dekad, w zasadzie bardzo rzadki), więc liczy się jako deep cut;
:arrow: Przed nim leci Prelude, czyli jest minuta na butlę z tlenem dla Roba

Za prawdopodobne uważam Genocide.
:arrow: To jest serio duuuuuża rzecz, w Europie niegrany prawdopodobnie od 1980;
:arrow: Był w USA w 2022

Jakieś szanse ma Island of Domination, ale ja bym się na niego nie szykował.
:arrow: Ten tytuł padł w kontekście tego, że Andy chciałby zagrać Island, ale nie pojawiły się tutaj żadne obietnice;
:arrow: Gdyby jednak to zagrali, to mamy ekstremalnego deep cuta - to jest jakiś argument, ale dla mnie zbyt słaby, żeby wierzyć w tę opcję

Generalnie te utwory zamykają temat Sad Wings, nie ma żadnej opcji na Dreamer Deceiver czy inne Epitaph.

Z Turbo za pewniaka uważam Turbo Lover, ale tutaj chyba nie trzeba tłumaczyć ;)

Za bardzo prawdopodobne uważam Out in the Cold.
:arrow: Był grany w 2019 i w 2022 w USA, w Europie nigdy po Fuel for Life Tour;
:arrow: Dość zachowawczy numer, nie wymaga wiele od wokalisty, takie rzeczy się przydają w secie

Widzę szanse na Reckless, ale tutaj jestem ostrożny w ocenie:
:arrow: Temat Reckless wraca praktycznie co trasę, teraz oczywiście jest to uzasadnione. Utwór był już kiedyś testowany na próbach (prawdopodobnie na Firepower oraz kiedyś potem), ale nic z tego nie wyszło;
:arrow: Z uwagi na powyższe nie sądzę, że to pewniak - Rob ma problem z bardzo konkretnym typem utworu i Reckless zalicza się do tej puli. Chodzi o piosenki pokroju No Surrender i Gates of Hell. Tam jest dużo płynnego skakania między rejestrami, to jest obecnie pięta achillesowa Halforda;
:arrow: Ten numer był wspominany przez muzyków już kilkukrotnie, więc może być coś na rzeczy

Mooooogą się pokusić na Locked in, ale ja niczego nie gwarantuję ;)
:arrow: Statystycznie patrząc, to szanse są nikłe - zaniechali grania go po Fuel for Life;
:arrow: To byłby dobry strzał, w sumie idealny na drugą pozycję, z obecnym brzmieniem wypadałoby raczej bdb;
:arrow: Ale nie kojarzę żadnego wywiadu, w których Richie bądź ktokolwiek by wspominał Locked in

Generalnie poza Turbo Loverem, to OitC i Reckless spokojnie wystarczą, by uzasadnić tę trasę, naprawdę nie oczekuję tutaj zbyt dużej uwagi poświęconej płycie z 1986, zwłaszcza że to nie ma być rzecz na wzór Shield of Pain.

Zostają nam kotlety i tutaj przewiduję ich dużo, choć niektóre zawierają się w zbiorze 1976/86 (VoC, TL).
YGATC, HBfL, BtL, LAM - gwarantowane.
Electric Eye - jak padło hasło o trasie przekrojowej, to EE w zasadzie z miejsca zaczęło mi jawić się jako naturalny otwieracz.
Painkiller - 50/50, może być, bo grają przekrojówkę, ale mogą też odpuścić, bo tak ten schemat wyglądał w ostatnich latach. Mnie obecność Paina w secie nie zdziwi, a nieobecność - ucieszy ;)
Heading Out to the Highway - bardzo możliwe, to jest ex-kotlet, w Europie nie było od 2012, szanse serio spore.
The Green Manalishi - no statystycznie to jest ich 8 najczęściej grany numer, pasuje pod koniec, bo nie jest wymagający wokalnie, jest "je je je" z publiką, totalnie może się pojawić.
Metal Gods - w ostatnich latach grane jest dość rzadko, ale historycznie pojawiało się bardzo często, więc szanse są.

W swojej setliście uwzględniłem też Jawbreaker i Firepower. Podejrzewam, że Priest sięgnie po coś z dwóch ostatnich płyt, Firepower to bezpieczny wybór, który mają pod ręką, a od którego Europa miała chwilę przerwy, więc to nie jest zła opcja. Ale to równie dobrze może być coś jeszcze niegranego z Invincible Shield lub numer, który był grany i się sprawdził (np. Crown of Horns). Dość podobnie rysuje mi się sytuacja z Jawbreaker, na pewno poleci coś z Defendersów, Jawbreaker był grany niedawno (2022), to szybki i treściwy strzał, optymalny wybór. Ale równie dobrze mogą postawić na coś innego. Tutaj naturalnym skojarzeniem jest The Sentinel, ale w ostatnim czasie sięgają po ten numer rzadko. Nie mówię "nie", ale nie szykuję się na niego. Freewheel Burning odpada (pewnie będzie za rok ;) ), Richie chciałby grać Night Comes Down, ale to znowu nie jest żadna deklaracja. Najlepszym wyborem na pewno byłoby Eat Me Alive, ale mogą nie chcieć grać zbyt wielu deep cutów - stąd wziął mi się ten Jawbreaker jako realistyczny scenariusz, ale nie przywiązuję się do niego.

Oczywiście jest spora szansa na to, że wyskoczą z czymś, o czym w ogóle człowiek normalnie nie myśli (Solar Angels rok temu, Saints in Hell w 2018, (Take These) Chains i Killing Machine w 2019...), ale no takich rzeczy już się nie przewidzi ;) Tutaj miejsce do popisu jest w zasadzie olbrzymie, ale nie zamierzam rozważać, czy Burnin' Up ma 21% czy 37% szans na premierę live :lol:

Natomiast zaznaczam, że ja nie mam wielkich oczekiwań co do Faithkeepers. To, co zaprezentowałem powyżej, to jest opcja "pesymistyczna", którą jednak uważam za realną. Nie spodziewam się wielu zaskoczeń, choć setlista może być bdb. Mnie do szczęścia wystarczą na dobrą sprawę 3 deep cuty (Genocide, Out in the Cold, Reckless) z tego, co zawarłem w niniejszym przewidywaniu.

No, rozpisałem się jak głupi, ale w zasadzie bardziej dla celów archiwalnych, bo lubię do tych postów wracać po latach i analizować, ile mi się udało przewidzieć :mryellow: Ta trasa na ten moment jest bardzo enigmatyczna, ale jeśli jestem czegoś pewien, to sporej ilości kotletów.
Co do kwestii produkcyjnej, to nie sądzę, żeby Faithkeepers przyniosło duże zmiany. To trasa dedykowana Europie i na tym koniec, raczej nie władowali hajsu w nową oprawę sceniczną. Pewnie pojawią się nowe grafiki na scenie, a widły będą z recyklingu. I fajnie, widły są super :) Ale oby wróciły te z 50HMY/IS, bo rok temu pojawiały się rzadko.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
Max323
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 4700
Rejestracja: sob maja 26, 2018 8:58 pm

Re: Judas Priest

Post autor: Max323 »

Spoiler
Mało z Defenders. Chyba, że rzeczywiście nazwa trasy, to nie ten sam przypadek co shield of pain. Ten set nie jest zły, ale nie wiem czy wziąłbym go w ciemno. Liczę, że jednak coś więcej z Defenders się zmieści.

Wrzucę też swoje przewidywania z grudnia. Nie ma co zwracać uwagi na kolejność, bardziej jestem ciekaw ile z tej puli numerów skończy na trasie.

1. Freewheel
2. Thing
3. Ripper
4. Breaking
5. Lover
6. Sentinel
7. Angel
8. Cold
9. Roll
10. Tyrant
11. Night
12. Bites
13. Genocide
14. Painkiller
-
15. Hell
16. Victim
17. Living
A
B
C
D
E
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 11569
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Judas Priest

Post autor: nugz »

A ja się dotleniam, odświętnie, w ts Jugulator, leci Spires, słońce zaszło, life's good.

Owens Krul ;)
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13285
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Judas Priest

Post autor: Schizoid »

No KK już zateasował co w tym roku dorzuci do seta swojej kapeli i niestety nie będzie to Cathedral Spires :facepalm:
Spoiler
Heading Out to the Highway i YGATC :roll:

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
Kevin18
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2008
Rejestracja: sob mar 27, 2010 4:17 pm

Re: Judas Priest

Post autor: Kevin18 »

Schizoid pisze: ndz lip 05, 2026 9:29 pm No KK już zateasował co w tym roku dorzuci do seta swojej kapeli i niestety nie będzie to Cathedral Spires :facepalm:
Spoiler
Heading Out to the Highway i YGATC :roll:
Serio ? Masz Rippera w składzie, możesz wybrać praktycznie wszystko z potężnego katalogu PRIEST a wybierasz jednego ogranego do bólu kotleta i Autostradę czyli kawałek przeciętny ?

Potem RIPPER będzie płakał w wywiadach że Judasi nie przyznają się do płyt z nim, a tu wychodzi że nawet KK nie chce mu dać zaśpiewać czegoś z Jugu czy Delicji :lol:
www.last.fm/user/darkfuneral18
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13285
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Judas Priest

Post autor: Schizoid »

Spoiler
Autostrada live jest w pytę. Ale też totalnie nie rozumiem logiki, którą kieruje się Downing. Ogarniam, że chce też grać numery klasyczne, ale no litości, ludzie nie chodzą na KK's Priest dla YGATC i HOttH. My chcemy Blood Stained, Bullet Train, Cathedral Spires... No dla mnie idiotyzm.

Jeszcze bym rozumiał, gdyby padło na jakieś rarytasy, w których Ken ma ważne solówki, np. Jawbreaker. Ostatnio wyciągnął Before the Dawn i to był świetny wybór. Ale to jest już moim zdaniem nieporozumienie, zwłaszcza że gra krótkie koncerty po 1h15 na jakieś 15 utworów.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
Kevin18
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2008
Rejestracja: sob mar 27, 2010 4:17 pm

Re: Judas Priest

Post autor: Kevin18 »

Pozostaje się z tobą zgodzić. Dla mnie KK Priest to właśnie powinno być show na którym dostaniesz coś czego Judas ci dziś nie zaoferuje. Wrzucasz Katedrę i Pociąg i już jest powód by iść na taki gig.

Nico z Titanium Tart jakoś potrafił wrzucić Darkest Hour, The Parchment czy Akacje do seta ;)
www.last.fm/user/darkfuneral18
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12447
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Judas Priest

Post autor: Bon Dzosef »

Zespol byłych muzykow Priest z Ripperem na wokalu nie gra nic nagranego z Ripperem na wokalu, wtf xd
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13285
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Judas Priest

Post autor: Schizoid »

Gra Burn in Hell, które wychodzi kozacko, ale poza tym, to... Tak, jest pustka. Co jest niedorzeczne, ale ja Downinga już dawno temu przestałem ogarniać.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 11569
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Judas Priest

Post autor: nugz »

Padaka.
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13285
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Judas Priest

Post autor: Schizoid »

Kurwaaaaa niesamowite rzeczy się w tym 86 działy, oby 40 lat później potrafii 10% tego wyciągnąć live

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12447
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Judas Priest

Post autor: Bon Dzosef »

Marshall, przypomnisz co mają w koncu grać? DotF? Turbo?
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Awatar użytkownika
Caracalized
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2001
Rejestracja: śr maja 21, 2025 4:53 pm
Skąd: Catland

Re: Judas Priest

Post autor: Caracalized »

Niby mają grać trochę rzeczy z Turbo i Sad Wings of Destiny. Nazwa trasy też wskazuje na Defenders of the Faith (Faithkeepers), ale może to tylko nazwa i nic poza tym, chociaż przypadek to jednak nie może być i to nawiązanie się rzuca w oczy aż za bardzo, ale generalnie oni w wywiadach wspominali o kawałkach z tych dwóch płyt, które kolejno 40- i 50-lecie w tym roku obchodzą. W sumie nie zdziwiłbym się, gdyby po cztery utwory z każdej wymienionej płyty były w secie, może nawet i po 5 ze skrzydeł i obrońców, ale z Turbo więcej niż 3-4 raczej nie dadzą.
Awatar użytkownika
Kevin18
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2008
Rejestracja: sob mar 27, 2010 4:17 pm

Re: Judas Priest

Post autor: Kevin18 »

We dont need no…

PARENTAL GUIDANCE !!!
www.last.fm/user/darkfuneral18
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13285
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Judas Priest

Post autor: Schizoid »

Stronę wcześniej pisałem jak ten set rzekomo ma wyglądać i jak może wyglądać

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13285
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Judas Priest

Post autor: Schizoid »

No, jeśli to, co JP i Rysiek wstawiają do swoich postów, to są teasery setlisty, to będzie dobrze :) A czy są - nie wiem, nie kojarzę tutaj żadnego wzoru pod tym względem.

Próby trwają już od kilku dni ;)

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
Max323
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 4700
Rejestracja: sob maja 26, 2018 8:58 pm

Re: Judas Priest

Post autor: Max323 »

Spoiler
Oby tylko ewentualny wykon rhrf był lepszy od tego z 2008. Tamtego to aż niewygodnie się słucha.
A
B
C
D
E
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13285
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Judas Priest

Post autor: Schizoid »

Spoiler
Tamten GMM to był najgorszy koncert w ich historii. Na tej samej trasie mieli lepsze, np. Japonia :) Z Graspopu to wszystko grali potem lepiej, włączając w to dość niedawno odświeżane BtHatA, Sinner, Hell Patrol i Devil's Child. Nie ma porównania w ogóle xD

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
barsiarz
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3932
Rejestracja: ndz lip 28, 2013 12:07 pm

Re: Judas Priest

Post autor: barsiarz »

Miło, że mówicie szeptem, bo wybierając się na drugi koncert na trasie jest duża szansa, że uda się nie poznać setu. I z tej szansy zamierzam skorzystać :wink:
Tak więc - tak trzymać :) Sam też w ogóle postaram się tak naprawdę tu nie zaglądać.
ODPOWIEDZ