Jeszcze 4 przede mną - Wawa, Ostrawa, Bloodstock i Rzym.
Judas Priest
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- Caracalized
- -#Moonchild

- Posty: 1956
- Rejestracja: śr maja 21, 2025 4:53 pm
- Skąd: Catland
Re: Judas Priest
Priest.... IS BACK
i my też. Daleko to Halle, ale na 5 rano dowiozłem się do pracy. Dzięki Rob, że wcześnie chodzisz spać i zacząłeś koncert o 20:15
Na razie krótko. Niemcy to straszni stypiarze. W tym roku zabawowe grono skromniejsze niż 4 lata temu, bo nasza polska grupa liczyła tylko 4 a nie 5 osób
I najważniejsze: każdy wyszedł z kostką 
Set jak jest widzicie, a dynamika bardzo fajna. Ten pierwszy numer bardziej mi pasuje na starcie niż w środku seta (gdzie psuł mi dynamikę koncertu). Tak było fajne rozkręcenie zabawy.
Niemiecki "Kazik" skrzyżowany z Kupą też w niezłej formie. Nabrałem ochoty na koncert Accept. Tylko co to za pomysł grać bez basu.
i my też. Daleko to Halle, ale na 5 rano dowiozłem się do pracy. Dzięki Rob, że wcześnie chodzisz spać i zacząłeś koncert o 20:15
Na razie krótko. Niemcy to straszni stypiarze. W tym roku zabawowe grono skromniejsze niż 4 lata temu, bo nasza polska grupa liczyła tylko 4 a nie 5 osób
Set jak jest widzicie, a dynamika bardzo fajna. Ten pierwszy numer bardziej mi pasuje na starcie niż w środku seta (gdzie psuł mi dynamikę koncertu). Tak było fajne rozkręcenie zabawy.
Niemiecki "Kazik" skrzyżowany z Kupą też w niezłej formie. Nabrałem ochoty na koncert Accept. Tylko co to za pomysł grać bez basu.
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Re: Judas Priest
Grali bez basu, bo Baltes spadł ze sceny i się połamał parę dni temu
Forum internetowe to poważna sprawa.
Re: Judas Priest
O, to nie wiedziałem. Szkoda. W sumie o tym, że na supporcie w Halle będzie grubas i że gra tylko covery dowiedziałem się w drodze do Niemiec
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Re: Judas Priest
Jakby co moj bilet sprzedany
Re: Judas Priest
Ja oddałem w Rodzinie. Tak się kurde wychodzi z Rodziną... 
Re: Judas Priest
Podbijam, bo trochę mi głupio... Niby robię szanownych Sanatorian w bambuko i jeśli tak jest, to mi z tego powodu źle... Ale niestety nie mogę dostrzec miejsca, w którym się tego dopuszczam
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12414
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Judas Priest
Chlopie, porownales granie czegoś na trasach w USA do zagrania czegos jednorazowo na hipotetycznym chinskim evencie, ja z takimi hiperbolami nie dyskutuje bo szkoda mi czasu.
Set chujowy, tez chujowy.
Set chujowy,
Spoiler
Steeler
Re: Judas Priest
Mmmmmm, i sprowadziłeś całą moją wypowiedź do jednoznacznie humorystycznej sytuacji hipotetycznej? Bajka, to było przecież meritum wypowiedzi <3
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12414
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Judas Priest
Tak, bo tym absurdem udowadniasz teze że to jakiś totalny obscure deepcut a tak nie jest.
Re: Judas Priest
numer zagrany całe 0 razy na kluczowym rynku koncertowym jakim jest Europa jest deep cutem.Bon Dzosef pisze: ↑pn lip 27, 2026 11:54 am Tak, bo tym absurdem udowadniasz teze że to jakiś totalny obscure deepcut a tak nie jest.
BRUCE SPRINGSTEEN, JAN BO I RICHIE FAULKNER PONAD WSZYSTKO
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12414
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Judas Priest
Jest deepcutem, ale nie wydarzeniem na miare Maiden grającego total eclipse.Sardi pisze: ↑pn lip 27, 2026 11:56 amnumer zagrany całe 0 razy na kluczowym rynku koncertowym jakim jest Europa jest deep cutem.Bon Dzosef pisze: ↑pn lip 27, 2026 11:54 am Tak, bo tym absurdem udowadniasz teze że to jakiś totalny obscure deepcut a tak nie jest.
Re: Judas Priest
To udowadniam, czy nie jest?Bon Dzosef pisze: ↑pn lip 27, 2026 11:54 am Tak, bo tym absurdem udowadniasz teze że to jakiś totalny obscure deepcut a tak nie jest.
Nota bene, jak Sard napisał, ten numer akurat w Europie nigdy grany nie był, o czym do wczoraj nie wiedziałem xD Mea culpa.
Dlaczego dla osób, które chodzą na ten zespół od kilkunastu, ale w tym przypadku nawet kilkudziesięciu lat, a nigdy tej kompozycji nie miały możliwości usłyszeć, nie może być ona deep cutem? W jaki sposób to, że była ona prezentowana live po drugiej stronie świata, miałoby jakkolwiek wpływać na atrakcyjność jej usłyszenia w tym konkretnym zakątku Ziemi? Który zresztą zespół odwiedza regularnie? Ci ludzie nagle mają być niezadowoleni, bo ktoś inny słyszał ów utwór wcześniej? Na jakiej zasadzie to ma działać?
Maiden nie grało Total Eclipse od 40 lat i to też była sytuacja hipotetyczna. Znowu: odnoszę wrażenie, że ty po prostu nie czytasz moich postów, a przynajmniej nie z odpowiednim zrozumieniem, bo przedstawiłem tam analogię, wedle której zagraliby Total Eclipse gdzieś poza Europą - a dopiero następnie na Starym Kontynencie. Czy to miałoby wpływać na odbiór tego numeru w secie europejskim? Ja bym miał totalnie wyjebane, po prostu bym się cieszył.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
- Shedao Shai
- -#Rainmaker

- Posty: 6337
- Rejestracja: śr cze 01, 2011 8:30 pm
- Skąd: Wrocław
Re: Judas Priest
Swoją drogą polecam nagranie gdzie Baltes wypierdolił się ze sceny, gitarzysta poleciał ratować sytuację, syn na perkusji z tyłu spanikowany, a UDO nieświadomy rzuca anegdoty ze sceny by na końcu zacieszyć się i zdziwić że Baltes spadł ze sceny. Absurdalne i śmieszne
www.last.fm/user/darkfuneral18
Re: Judas Priest
W rozmowie z każdym Forumowiczem generalnie staram się o to, by z mojej strony standardy konwersacji między dorosłymi ludźmi były utrzymane. Co inni z tym zrobią, to jest już ich własny wybór, natomiast akurat ta wymiana zdań prezentuje się bardzo zabawnie xD
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Judas Priest
Chciałbym poznać przykłady utworów, które faktycznie mogłyby być uznane za deep cuty. Szczególnie z katalogu numerów granych na poprzednich trasach, bo nie spodziewam się zbyt wielu debiutów od JP i Halforda w tym wieku xD
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12414
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Judas Priest
Ale ja napisałem, że jest deep cutem. Ale nie takim jak to porównanie do Burning Ambition/Total Eclipse. Ten numer pojawił się na trzech trasach. Czemu akurat nie w Europie to nie wiem, żadna strata tbh, ale to nie jest aż tak mocny odkop, co najwyżej naprawienie niedopatrzenia z 2022.Schizoid pisze: ↑pn lip 27, 2026 12:05 pmTo udowadniam, czy nie jest?Bon Dzosef pisze: ↑pn lip 27, 2026 11:54 am Tak, bo tym absurdem udowadniasz teze że to jakiś totalny obscure deepcut a tak nie jest.
Nota bene, jak Sard napisał, ten numer akurat w Europie nigdy grany nie był, o czym do wczoraj nie wiedziałem xD Mea culpa.
Dlaczego dla osób, które chodzą na ten zespół od kilkunastu, ale w tym przypadku nawet kilkudziesięciu lat, a nigdy tej kompozycji nie miały możliwości usłyszeć, nie może być ona deep cutem? W jaki sposób to, że była ona prezentowana live po drugiej stronie świata, miałoby jakkolwiek wpływać na atrakcyjność jej usłyszenia w tym konkretnym zakątku Ziemi? Który zresztą zespół odwiedza regularnie? Ci ludzie nagle mają być niezadowoleni, bo ktoś inny słyszał ów utwór wcześniej? Na jakiej zasadzie to ma działać?
Maiden nie grało Total Eclipse od 40 lat i to też była sytuacja hipotetyczna. Znowu: odnoszę wrażenie, że ty po prostu nie czytasz moich postów, a przynajmniej nie z odpowiednim zrozumieniem, bo przedstawiłem tam analogię, wedle której zagraliby Total Eclipse gdzieś poza Europą - a dopiero następnie na Starym Kontynencie. Czy to miałoby wpływać na odbiór tego numeru w secie europejskim? Ja bym miał totalnie wyjebane, po prostu bym się cieszył.
Re: Judas Priest
No ale to idź do jakiegoś Polaka, Niemca, czy innego Holendra, który słucha tej kapeli od momentu wydania tej piosenki (czyli w ogóle na długo przed twoimi i moimi narodzinami) i powiedz mu, że to nie jest mocny odkop, bo już to grali w 2022. Zaręczam ci, że taka informacja nie zrobi na nim żadnego wrażenia, jeśli teraz ma pierwszą w historii szansę usłyszeć go na żywo. I dla tej osoby to będzie duża rzecz. A co więcej się liczy tak naprawdę? Z perspektywy jednostki nic, bo ludzie nie jarają się tym, że utwór X był zagrany po raz pierwszy w historii, czy po raz 15, a nawet 50, tylko to, czy mogą go usłyszeć. Reszta to ciekawostki i statystyki.
Swoją drogą, przed trasą pisałem w kilku miejscach o tym, że na Faithkeepers powinno polecieć
Oba te numery grano odpowiednio w 2019 i 2022 w USA, ich historia wygląda tak samo jak sprawa głównego bohatera dyskusji. One by tego seta zajebiście wzmocniły, tak się nie stało, za to lenistwo trzeba ich gonić, ale ponownie: ja i tysiące innych ludzi mieliby wyjebane w to, że te 2 utwory były gdzieś tam już odświeżane. Ba, ja nawet w swoim oryginalnym poście wyraźnie pisałem, że o ten odstęp czasu chodzi mi w kontekście tego kontynentu, a nie ogólnie.
Total Eclipse to nie jest zła analogia, bo celowo zarysowałem ten scenariusz w taki sposób, by był odpowiadający temu, o czym tutaj rozmawiamy. Ten komfort mi przysługiwał, bo sytuacja była abstrakcyjna, a sam numer leży od dekad w szufladzie, jak względnie do niedawna piosenka Judasów. No, różnica taka, że w 1982 Total Eclipse akurat grano właśnie w Europie, ale nie w USA
Swoją drogą, przed trasą pisałem w kilku miejscach o tym, że na Faithkeepers powinno polecieć
Spoiler
Out in the Cold i Genocide
Total Eclipse to nie jest zła analogia, bo celowo zarysowałem ten scenariusz w taki sposób, by był odpowiadający temu, o czym tutaj rozmawiamy. Ten komfort mi przysługiwał, bo sytuacja była abstrakcyjna, a sam numer leży od dekad w szufladzie, jak względnie do niedawna piosenka Judasów. No, różnica taka, że w 1982 Total Eclipse akurat grano właśnie w Europie, ale nie w USA
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Judas Priest
Zaistniała bardzo głupia sytuacja. Otóż Judasi mają eventówki na tę trasę. Ich nie można kupić na merchu, trzeba online. Wzory nie powalają, są wszystkie takie same, no ale wcześniej eventówek nie mieli w ogóle, więc ciekawa sprawa. Są też dużo tańsze od regularnych teesów (i ich cena spada z dnia na dzień xD aktualnie 112 zł vs 230 zł za trasówkę). Chyba każdy koncert ma swoją koszulkę, w tym Wawa.
Gdzie szkopuł? Ano w tym, że... Nie wysyłają zamówienia do Polski XDDDD Jezus Maria, co za idiotyzm, naprawdę. No chyba, że nie umiem nawigować po Amazonie (koszmarny interfejs mają, prawie jak Temu czy inny Chińczyk) i jakoś da się to obejść.
https://www.amazon.com/stores/page/EFA2 ... d18f585a03
Gdzie szkopuł? Ano w tym, że... Nie wysyłają zamówienia do Polski XDDDD Jezus Maria, co za idiotyzm, naprawdę. No chyba, że nie umiem nawigować po Amazonie (koszmarny interfejs mają, prawie jak Temu czy inny Chińczyk) i jakoś da się to obejść.
https://www.amazon.com/stores/page/EFA2 ... d18f585a03
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller


