Moja historia z Ghostem też tak wygląda niestety
Ghost
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Ghost
U mnie było tak że po debiucie byłem zachwycony a im dalej w las tym bardziej nie jestem w stanie tego słuchać.
www.last.fm/user/darkfuneral18
Re: Ghost
Forge pisze lepszy pop niż metal, a Ghost to machina zmarnowanego potencjału kompozytorskiego. Frustruje mnie ten zespół, bo tych wszystkich edgy pseudometalowych przesadyzmów nie mogę znieść (generalnie nie lubię, kiedy otoczka sceniczna zaczyna grać większą rolę niż muzyka), ale jak Tobiasz Kuźnicki złapie się za coś bardziej nośnego, to zazwyczaj z rezultatem króla Midasa.Takie Griftwood powinno hulać po wszystkich stacjach radiowych przez najbliższe 10 lat, a nikt o nim nie pamięta rok po premierze płyty. Jedyne co zostało na dłużej w "ogólnej" świadomości to Square Hammer i chyba Mary on a Cross, choć o fenomenie tego drugiego słyszałem tylko od użytkowników Tiktoka (brr). Za popowy/pop-rockowy album Forge'a oddałbym worek złota, a w obecnym kształcie wracam do dwóch numerów na płytę. Tragedia.
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12409
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Ghost
Tobiasz oczywiście jest dobrym kompozytorem, ale dla mnie te nowe Ghosty po Preclu, z perspektywy słuchania ich pobieżnie i nie w pełni to taki rozkrok, ani nie chce do końca zostać popowym projektem, ani nie chce dalej grać rocka/metalu. Słychać tam bardzo dużo koniunkturalizmu, wyrachowania, excella i angażowania popowych songwriterów. Odpaliłem to Griftwood, tak nieautentyczny numer, do tego wokalnie Forge absolutnie nie dźwiga takich hiciarskich poprockowych klimatów, brzmi to jak wymuszone i dużo lepiej by tu zadziałał jakiś klasyczny Bon Jovi wannabe.
Na Opusie i Infessti słychać było zajawkę i pomysł, Meliore dźwignęli do tego dobrzy współtwórcy i ciężkie brzmienie.
Na Opusie i Infessti słychać było zajawkę i pomysł, Meliore dźwignęli do tego dobrzy współtwórcy i ciężkie brzmienie.
- Recit The Thornographer
- -#Assassin

- Posty: 2324
- Rejestracja: ndz paź 15, 2006 6:54 pm
- Skąd: Midian
Re: Ghost
Pierwsza płyta Ghost to było wydarzenie, druga jest fajna, "Meliora" hity, a potem tylko gorzej w myśl tego, co Joseph napisał - pełna zgoda. Piszę to chociaż podoba mi się ostatni album, ale to jednak nie "to".
Mnie jeszcze coś w pewnym sensie śmieszy, a w pewnym irytuje - przesadny plastik mylony z profesjonalizmem. Przynajmniej ja tak to odbieram. W tym Umbra, które wczoraj było i już zniknęło, na początku jest moment, w którym Tobias "zapomina" podać lasce pałeczkę do tego czegoś, na czym ona gra i robi to w zamierzenie komiczny sposób... Dokładnie tak samo jak było w Łodzi i pewnie na każdym innym koncercie. Gdzie spontan, element niepewności typowy dla rocka? To już produkcja level Gwiazdy robią to na lodzie czy coś takiego.
Mnie jeszcze coś w pewnym sensie śmieszy, a w pewnym irytuje - przesadny plastik mylony z profesjonalizmem. Przynajmniej ja tak to odbieram. W tym Umbra, które wczoraj było i już zniknęło, na początku jest moment, w którym Tobias "zapomina" podać lasce pałeczkę do tego czegoś, na czym ona gra i robi to w zamierzenie komiczny sposób... Dokładnie tak samo jak było w Łodzi i pewnie na każdym innym koncercie. Gdzie spontan, element niepewności typowy dla rocka? To już produkcja level Gwiazdy robią to na lodzie czy coś takiego.
We embrace like two lovers at death. A monument to the trapping of breath
- johnny_o
- Ten, Który Czyta Wszystko
- Posty: 9559
- Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
- Skąd: Prawie Warszawa
Re: Ghost
U mnie było tak że każdą kolejną płytą zachwycałem się coraz bardziej, z apogeum w postaci Skelety. Ochujałem na jej punkcie do reszty, do tego stopnia że kupiłem pięć różnych wydań winyla i niezliczoną liczbę koszulek. Po czym byłem na koncercie w Łodzi (sławetny VIP) i mega mi się podobało, liczyłem więc na rychłą powtórkę z której nic nie wyszło i mój entuzjazm mocno przygasł.
Jeśli chodzi o pop-rockowego Tobiasza to przecież jest bardzo udana Passiflora - https://m.youtube.com/watch?v=C17hYoAAO ... ZmxvcmE%3D z takim cudem na czele - https://m.youtube.com/watch?v=cbU29VedN ... JnZQ%3D%3D
Jeśli chodzi o pop-rockowego Tobiasza to przecież jest bardzo udana Passiflora - https://m.youtube.com/watch?v=C17hYoAAO ... ZmxvcmE%3D z takim cudem na czele - https://m.youtube.com/watch?v=cbU29VedN ... JnZQ%3D%3D
Re: Ghost
W MaidenRecit The Thornographer pisze: ↑czw sie 20, 2026 1:39 pm Gdzie spontan, element niepewności typowy dla rocka? To już produkcja level Gwiazdy robią to na lodzie czy coś takiego.
Nie pamiętam nazwy tego pierwszego singla z ostatniego albumu, coś na L, ale jak na pop-rocka - wybitna nuta
Re: Ghost
^Drugiego, Lachryma 
Ja lubię, mniej lub bardziej, każdy dotychczas wydany krążek Ghosta, natomiast jestem przekonany o tym, że zespół podzieli los Genesis. Czyli ogólnie zapamiętany zostanie z hitów z późniejszej części kariery, ale muziarze skupiać się będą na 3 pierwszych płytach.
A co do zarzutu na temat spontanu, to nie do końca go rozumiem. Każda kapela z większą produkcją sceniczną ma checklistę do odhaczenia w trakcie koncertu, a ten gag był w tym przypadku jej częścią. Analogii w rocku/metalu można szukać bez liku. Ot, przedstawienie i tyle.
Ja lubię, mniej lub bardziej, każdy dotychczas wydany krążek Ghosta, natomiast jestem przekonany o tym, że zespół podzieli los Genesis. Czyli ogólnie zapamiętany zostanie z hitów z późniejszej części kariery, ale muziarze skupiać się będą na 3 pierwszych płytach.
A co do zarzutu na temat spontanu, to nie do końca go rozumiem. Każda kapela z większą produkcją sceniczną ma checklistę do odhaczenia w trakcie koncertu, a ten gag był w tym przypadku jej częścią. Analogii w rocku/metalu można szukać bez liku. Ot, przedstawienie i tyle.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Ghost
No to mamy wersję 2.0. Nie słyszałem pierwszej, ale ta mi się podoba.
https://www.youtube.com/watch?v=IysK_INTllA
https://www.youtube.com/watch?v=IysK_INTllA
Re: Ghost
Jest wyraźnie lepsza. Pojawiły się gitary, a to już coś XD
No i ten pierwszy mix jednak ewidentnie uwypuklał wady wokalu, teraz on nie jest tak na wierzchu i to brzmi lepiej. Chociaż "my angeeeel..." dalej mi się nie podoba. Ale przynajmniej w refrenach jest więcej powera. Chociaż babeczki w tle mogłyby być podbite bardziej. Akurat chórki to był wielki plus RHRN.
Ciekawi mnie tylko, co tam się musiało wydarzyć, że wypuścili taki chłam wczoraj, bo po prostu nie znajduję na to zbytnio wytłumaczenia.
No i ten pierwszy mix jednak ewidentnie uwypuklał wady wokalu, teraz on nie jest tak na wierzchu i to brzmi lepiej. Chociaż "my angeeeel..." dalej mi się nie podoba. Ale przynajmniej w refrenach jest więcej powera. Chociaż babeczki w tle mogłyby być podbite bardziej. Akurat chórki to był wielki plus RHRN.
Ciekawi mnie tylko, co tam się musiało wydarzyć, że wypuścili taki chłam wczoraj, bo po prostu nie znajduję na to zbytnio wytłumaczenia.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
- johnny_o
- Ten, Który Czyta Wszystko
- Posty: 9559
- Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
- Skąd: Prawie Warszawa
Re: Ghost
Brzmienie jest OK, ale teraz jeszcze bardziej ciekawi mnie pierwotna wersja... Ktoś zdążył ściągnąć? 
Chociaż tyle słowem komentarza
Chociaż tyle słowem komentarza
We wish to inform you that those responsible have been reprimanded for yesterday’s sonic catastrophe. Take Two... let’s try this again.
Re: Ghost
Gdzieś tam latało po necie, ale teraz to już musztarda po obiedzie, bo wszelkie reuploady na Tiktokach i innych brzmią pewnie jeszcze gorzej niż wersja oryginalna.
Według mnie to wczoraj to brzmiało jak IEM, ale ciężko mi uwierzyć, żeby dali do klipu IEMa.
Według mnie to wczoraj to brzmiało jak IEM, ale ciężko mi uwierzyć, żeby dali do klipu IEMa.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Ghost
Ja sobie nic nie włączam na razie, żeby niepotrzebnie źle się nie nastawić, w przyszłym tygodniu pójdę bez oczekiwań do kina i zobaczę, co tam Tobiasz tym razem wykuł w swojej kuźni
. Choć z tym brakiem oczekiwań to może jednak lekka nieprawda, mam wciąż w pamięci rewelacyjne RHRN, więc podświadomie na pewno będę liczył na seans na podobnym poziomie.
Re: Ghost
Kurde no po poprzednim filmie zakupiliśmy bilety na ten film w pierwszej minucie ogłoszenia, tym bardziej, że show w Łodzi było zacne i fajnie zobaczyć to jeszcze raz. Jeżeli trochę "oszukają" nas w post produkcji z tym wokalem to nie przeszkadza mi to. Fikołki dopiero będą z bisami u Maiden do tego ich pokazu w kinach RFYL.

