The X Factor - sukces czy porażka?

Tu dyskutujemy tylko o Iron Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
nomad85
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 104
Rejestracja: czw kwie 07, 2005 10:56 pm
Skąd: między Wrocławiem a Opolszczyzną

Re: The X Factor - sukces czy porażka?

Post autor: nomad85 »

Super wywiad, ciekawych rzeczy sie dowiedziałem
MaYeR
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 485
Rejestracja: pn mar 31, 2003 12:55 pm
Skąd: Lublin

Re: The X Factor - sukces czy porażka?

Post autor: MaYeR »

Quisi pisze:
MiKi pisze: poziom Fear'a pokazuje, że Bruce w tym czasie do zespołu nic nie wnosił
Zachecam do przeczytania tego wywiadu zanim napiszesz kolejne spostrzezenia na temat Bruce'a i jego wkladu w powstawanie muzyki Maiden.

http://terazrock.pl/index.php?id_page=4 ... 5802f127cd
Ja bym raczej postawil pytanie czy ten wklad byl pozytywny?
CzlowiekBezXywy
-#Charlotte
-#Charlotte
Posty: 21
Rejestracja: ndz mar 28, 2004 4:17 pm

Re: The X Factor - sukces czy porażka?

Post autor: CzlowiekBezXywy »

poison-girl pisze:CBX juz od jakiegos czasu polecasz mi te piosenki Blaze'a
powiedz lepiej skad je mozna sciagnac
DC++ i jakieś porządne huby z metalem :wink: - dla chcącego nic trudnego :P
paulek
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3818
Rejestracja: pn cze 07, 2004 8:22 pm
Skąd: z narodu którego nie ma

Re: The X Factor - sukces czy porażka?

Post autor: paulek »

Dla mnie X FACTOR to wspaniała płyta; uważam Bruce'a za genialnego wokalistę ale okres Blaze'owy w IM jest dla mnie najbardziej wciagający.
Ktoś juz napisał, że te płytę się odkrywa stopniowo i zawsze coś nowego się znajduje u mnie jest podobnie i tylko chce dodać że mnie świetnie się jej w samochodzie słucha - zrecz jasna jak jade sam i późną porą :wink:
CubeX
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 275
Rejestracja: ndz lut 08, 2004 1:44 pm
Skąd: już nie Częstochowa

Re: The X Factor - sukces czy porażka?

Post autor: CubeX »

Dla mnie odpowiedź na pytanko zawarte w tytule tego temtu jest oczywista - "Factor" to sukces. Przede wszystkim dlatego, że tą płytką Ironsi udowodnili, że ich kapela to nie tylko "Bruce + grajki". Pamiętajcie, że odszedł od nich wtedy charyzmatyczny frontman i nie każda kapelka po takim czymś potrafiłaby się pozbierać. Maideni dali radę. Wydając płykę z Blazem dali dowód sporej odwagi - to dla mnie ich sukces. To wydawnictwo z powyższych właśnie powodów traktuję trochę emocjonalnie i przez to początkowo zyskiwało ono w mojej ocenie. Teraz już nie potrzebuję takich dodatkowych argumentów, bo krążek odsłuchałem setki razy już chyba i bardzo go polubiłem. Uważam, że muzycznie to dobra robota.
Awatar użytkownika
nomad85
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 104
Rejestracja: czw kwie 07, 2005 10:56 pm
Skąd: między Wrocławiem a Opolszczyzną

Re: The X Factor - sukces czy porażka?

Post autor: nomad85 »

Jest sukcesem choćby z tego powodu że grane są z niego piosenki na koncertach . Sing of the Cross i ostatnio LOrd of the Flies ,choć nie jest to płyta że tak powiem koncertowa. Drugi powód to to że Ironi umieli zagrać coś dobrego bez swojego najlepszego wokalisty ,co Judasom sie niezbyt udało. No i trzeci powód że muzyka na krązku ma głębie,dusze ,coś co sprawia że chce sie tego słuchać .No i na koniec jest tu sporo kawałków ,które są arcydziełami metalu czy wręcz całego rocka jak Sign of the Cross ,Edge of the Darkness, Fortunes of War czy Aftermath ,a i próba odświerzenia starego stylu sie udała :rewelacyjny Man of the Edge.

Świetna płyta ,mówie to po raz kolejny. Jest u mnie w pierwszej 8 płyt Maiden.
Awatar użytkownika
likipiki
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3214
Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
Skąd: Racibórz / Kraków

Re: The X Factor - sukces czy porażka?

Post autor: likipiki »

Jest u mnie w pierwszej 8 płyt Maiden.
:lol:
a u mnie w pierwszej 13. :lol:
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
Matek
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5477
Rejestracja: pn maja 02, 2005 3:17 pm

Re: The X Factor - sukces czy porażka?

Post autor: Matek »

a dla mnie jest to wyjątkowa płyta i już.... za klimat, za solówki, za wokal i za wiele innych "rzeczy" ją uwielbiam. jedna z pierwszych płyt Maiden jakie słyszałem. i sie zaczęło:). i uważam że bardzo dobrze że Bruce odszedł na te pare lat (oczywiście dobrze też że wrócił!) bo i maiden wydali świetne albumy i Bruce:)
Jack

Re: The X Factor - sukces czy porażka?

Post autor: Jack »

ooooo tak nie ma jak X facto trudno moim zdaniem porownywac jest poszczegulne płyty do siebie bo to jak film moze byc podobny ale kazdy jest inny Ale jesli chodzi o sam X to uwazam to za ogromny sukces sukces i jeszcze raz sukces oczywiscie nie w całosci zreszta bo to zadko sie zdaza ale klimat ,,Sing of the cros'' przepiekna solowka ,, Lord of the flies'' Energicznosc i siła ,, Man on the edge '' i Moim zdazniem nie mam innych słow zajebisty tekst ,,LOOK FOR THE TRUTH'' sukces :solo
Jack

Re: The X Factor - sukces czy porażka?

Post autor: Jack »

łaaaa zapomniał bym i oczywiscie THE AFTERMATH gdzie w tym wszystkim porazka ????
Adrian Borgnine
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 60
Rejestracja: czw mar 24, 2005 1:49 pm
Skąd: Pruszków - stolica ziomów ;)

Re: The X Factor - sukces czy porażka?

Post autor: Adrian Borgnine »

Muszę przyznać, że wraz z dalszym słuchaniem średnia płyta zamienia się w bardzo dobrą, sam jestem świadkiem takiej przemiany.... :wink:
Jack

Re: The X Factor - sukces czy porażka?

Post autor: Jack »

a moze uczestnikiem :wink: :roll:
Adrian Borgnine
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 60
Rejestracja: czw mar 24, 2005 1:49 pm
Skąd: Pruszków - stolica ziomów ;)

Re: The X Factor - sukces czy porażka?

Post autor: Adrian Borgnine »

To płyta się zmienia, nie ja :wink: :P
Jack

Re: The X Factor - sukces czy porażka?

Post autor: Jack »

hehehe niech Ci bedzie :lol: wazne ze zaczyna Ci sie podobac mniejsza z tym kto sie zmienia ;)
juras
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1573
Rejestracja: ndz lut 06, 2005 2:41 pm
Skąd: Poznań

Re: The X Factor - sukces czy porażka?

Post autor: juras »

aż sam nie moge uwierzyć, że skoro słucham już trochę czasu irons jeszcze sobie tej płyty nie kupiłem :P
odnośnie albumu to 'lord of the flies' jest zajebistym kawałkiem, nie sądziłem, że tak mnie weźmie
oglądam sobie 'visions of the beast' i to na pewno jeden z moich ulubionych momentów
muszę sobie niedługo factora sprawić; nawet Blaze brzmi bardzo dobrze na swoich płytach, jak bierze się za stare utwory to cóz... :wink:
Bartdeath
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 132
Rejestracja: pn mar 21, 2005 9:50 pm
Skąd: Leszno stolicą speedwaya

Re: The X Factor - sukces czy porażka?

Post autor: Bartdeath »

Obiektywnie trzeba stwierdzić ,że zwłaszcza starzy fani byli i nadal są uprzedzeni do wyczynów Blaze w IM. :evil:chociaż z upływem lat ten album jeest coraz lepiej oceniany, nie jest tak krytykowany jak w momencie ukazania. Wokalista może sie nie podobać ,ale muzycznie płyta jest bardzo dobra.Przecież to ciągle ci sami ludzie tworzyli repertuar na X Factor. :D Album jest troszeczke inny ,ale to jest atut tej produkcji. :solo
Awatar użytkownika
remi
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2997
Rejestracja: pn mar 14, 2005 7:01 pm
Skąd: Białystok

dzięki

Post autor: remi »

fenksy za posty fajna dyskusja:) a wiecie że coraz bardziej podobs się mi virtual 11 jest spoko ten futureal, lighting strikes twice, 2 world piękny clansman i zawalisty como estais amigos
Awatar użytkownika
mawpa
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 128
Rejestracja: czw lis 20, 2003 2:28 pm
Skąd: Wrocław

Re: The X Factor - sukces czy porażka?

Post autor: mawpa »

Two World Colides - nie cierpię tego kawałka - jak dla mnie jeden z najgorszych. Futureal też taki troszku dziwny, ale cała reszta - 1. klasa ;)
Awatar użytkownika
Blackman
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 122
Rejestracja: pn maja 02, 2005 10:27 pm
Skąd: Warszawa

Re: The X Factor - sukces czy porażka?

Post autor: Blackman »

Ja osobiscie uwazam ta plyte za jedna z lepszych plyt Ironow.Jest to co prawda inny styl gry niz na poprzednich plytach,ale taki ktory mi sie bardzo spodobal.Przyznam ze po pierwszych przesluchaniach ten album nie przypadl mi do gustu,ale teraz bardzo go lubie. :lol:
6.06.2007-Iron Maiden Ostrava,Stadion Bazaly 19.06.2007-Heaven and hell,Warszawa Torwar
Awatar użytkownika
Paula
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 37
Rejestracja: pt maja 13, 2005 9:14 pm
Skąd: Somewhere in Katowice

Re: The X Factor - sukces czy porażka?

Post autor: Paula »


Hej! Jak dla mnie to płytka jest niezła, tylko, że straciła klimat Ironów! Jest to płyta podobna stylem do Metallici. Osobiście wolę styl z Dickinsonem. Podoba mi się piosenka Fortunes of war!!!!!! No a jak wy sądzicie?? Kto ma tłumaczenie do tej piosenki bo mi się nie chce tego tłumaczyć!!!! <lol>
Weźcie mnie na rzeź...:D
ODPOWIEDZ