Support - NIGHTWISH
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- Iron Sajmon
- -#Prisoner

- Posty: 104
- Rejestracja: czw gru 16, 2004 5:48 pm
- Skąd: Jastrzębie Zdrój
Re: Support - NIGHTWISH
Nie no setlista jest wypasiona!!! No najbardziej cieszę się z Over the hills and... i Dark chest of Wonders.
Czy ma ktoś jakieś relacje jak wypadł GLS live?
Czy ma ktoś jakieś relacje jak wypadł GLS live?
Re: Support - NIGHTWISH
set lista całkiem całkiem głównie to nacisk na osttanią płyte
-
Nikki Rebel
- -#Prodigal son

- Posty: 26
- Rejestracja: wt kwie 01, 2003 6:29 pm
Re: Support - NIGHTWISH
słyszałam GLS na zywca w Wiedniu i wypadł ... revelacyjnie.Iron Sajmon pisze: Czy ma ktoś jakieś relacje jak wypadł GLS live?
-
Deleted User 1309
Re: Support - NIGHTWISH
GLS jedyny ich kawałek na który czekam z niecierpliwością
btw: coś mi nie ściaga z tego linku tj ściaga sie 1kb i koniec
btw: coś mi nie ściaga z tego linku tj ściaga sie 1kb i koniec
- Elevatorman
- -#Clansman

- Posty: 4390
- Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
- Skąd: Wrocław
Re: Support - NIGHTWISH
Nightwish.... hmmm moze być moim marzeniem było zeby jako ten ostatni suppor zagrali System Of A Down promując Mesmerize i swietny B.Y.O.B albo Vader.....ale to były marzenia i wiedziałem ze to jest bardzo ale to bardzo mało prawdopodobny
ja jbede czekał na wish i had an angel ...
jakos mi przypasiło
chociaz to moze byc odpoczynek po kreatorze i behemocie bo nightwish to troche lzejsze;) zwlaszcza od behemotha;p ;d
:solo ale będzie fajnie
oglądliscie pogodę ?? w poniedziałek juz burze mają być ..... 
Re: Support - NIGHTWISH
mam podobne odczucie jak Mandrake - brak mi tutaj Sleeping Sun. Moj ukochany kawałek...
Re: Support - NIGHTWISH
ja nie chce nic z tej nowej płyty - ma być większosć z Wishmastera i Oceanborna + utwór tytułowy z Over The Hills... Heh - i tak juz ich nie słucham, ale jest to pierwszy zespół metalowy jaki słyszałem więc sentyment czuje 
Re: Support - NIGHTWISH
[/list][/b]super zespol i graja fajna muzyczke,jade z laska bo jak uslyszala o nightwish to zwarjowala 
Re: Support - NIGHTWISH
wie ktos moze jak nazywa sie to intro ktore lecialo zanim nightwish zacząl grac ?
- Iron Sajmon
- -#Prisoner

- Posty: 104
- Rejestracja: czw gru 16, 2004 5:48 pm
- Skąd: Jastrzębie Zdrój
Re: Support - NIGHTWISH
Występ miodzio tylko pozostaje nidosyt po braku Over th hilss. i Bless the child...
Re: Support - NIGHTWISH
No było super i na nawet jeden utworek zakonczyli riffem z Trooper'a zauważyliście?? Pozdrawiam
no polish vodka rulez
UpTheIrons
- Powerslave
- -#Prisoner

- Posty: 101
- Rejestracja: czw maja 26, 2005 4:39 pm
- Skąd: Tychy
Re: Support - NIGHTWISH
no koncowka Troopera byla spoko
a z ta wodka hmm niby mial na zapite wode, ale mogl tez tą wodą zapijać wóde 
"There are more things in heaven and earth, than are dreamt of in your philosophy"
Re: Support - NIGHTWISH
Chciałbym poznać Wasze opinie o "High Hopes". Czy naprawdę tylko mi wydało się to żenujące. Ten cover był zupełnie niepotrzebny. Pal licho, że to nie moja muzyka (Nightwish), ale wykonywanie czegoś takiego na żywo i to jeszcze na metalową modłę to jakiś żart. Zero klimatu, atmosfery, głębi czy zadumy cechującej orginał tego utworu. Chamskie klawisze, ostre brzmienie gitary, poetycki tekst wykrzyczany ( o refrenie nie wspominam, bo to jak w dowcipie o góralu co synowi kołysankę śpiewał).
Ja rozumiem, że nie każdy to Pink Floyd, ale skoro jest taka świadomość to po co się wogóle zabierać...Akceptuję fakt, iż to muzyka bardzo lubiana przez niektórych i dlatego byłem nastawiony do kapeli neutralnie, ale na tym momencie ich koncertu to się nóż w kieszeni otwierał. Świętości się nie targa, a PF takową jest.
Ja rozumiem, że nie każdy to Pink Floyd, ale skoro jest taka świadomość to po co się wogóle zabierać...Akceptuję fakt, iż to muzyka bardzo lubiana przez niektórych i dlatego byłem nastawiony do kapeli neutralnie, ale na tym momencie ich koncertu to się nóż w kieszeni otwierał. Świętości się nie targa, a PF takową jest.
reaktywacja
Re: Support - NIGHTWISH
wysokie nadzieje spadły pod poziom morza
tyle na ten temat.
Re: Support - NIGHTWISH
duze rozczarowanie wypadli poprostu smiesznie
Re: Support - NIGHTWISH
Chyba oszaleliście
Jak dla mnie było świetnie, niesamowita moc, pięknie podrasowana 'łorkiestra', piękna Tarja (o cosz Wam wtedy chodziło, gdy ją naganialiście co poniektórzy za wygląd w jakimś topicu?), jej miły uśmiech i wspaniały głos. Niezapomniane wrażenia na Ghost Love Score, do tej pory mnie ciarki przechodzą. Nie wiem dlaczego ale na Maidenach nie jarałem się aż tak... jak dla mnie niesamowita sprawa - jeśli bede miał możliwość na pewno znów jade na jakiś występ tej kapelki.
PS. czy mi się wydawało, czy też oni nie grali z 'playbacku'?
no przynajmniej części utworów?
w pewnym momencie sie na chwile 'zacięło' wszystko, tak jakby na cd była ryska jakaś... a potem Tarja się tak uśmiechała i robiła jakieś miny dziwne... no chyba, że miałem jakieś omamy. 
PS. czy mi się wydawało, czy też oni nie grali z 'playbacku'?
KMFDM
Re: Support - NIGHTWISH
na poczatku wszyscy najezdzali na najtłisz a podczas gigu rąk w gorze bylo wiecej niz przy maiden
nie jestem fanem , ale obiektywnie dali b dobry koncert... tylko ta profanacja floydow
buziaki ze sceny na publike szły i na odwrot 
Re: Support - NIGHTWISH
nie tylko Tobie.Swarożyc pisze:Chciałbym poznać Wasze opinie o "High Hopes". Czy naprawdę tylko mi wydało się to żenujące.
przewidzialem to juz przed koncertem zobaczcie na 14 strone tego tematu...
Aczkolwiek bylo widac na widowni,ze sporo ludzi przyjechalo tam wlasnie dla tej grupy... ich prawo.
ja wolalem wyszalec sie na Kreatorze
Jazz is not dead, it just smells funny.
Re: Support - NIGHTWISH
Najtfisz nieźle dał czadu i to trzeba przyznać. Głos to Panna ma. A co do grania to jak czytam nie tylko mi się wydawało, że muza z plejbeku leciała bo bodajże na Nemo wypiął sie kabel gitarzyście a solo zagrał jak w warunkach studyjnych, więc nie wiem;]. A Ghost Love Score to naprawde było niezłe dzieło.
Pozdrawiam
G.
Pozdrawiam
G.
Up the IRONS;]
Re: Support - NIGHTWISH
Na występie Nightwisha cieniem położyli się akustycy i nagłośnienie
wspomniane wyżej GLS nie bardzo
przypominało tego z płyty,chórów praktycznie nie było słychać.Wokal Tarji źle nagłośniony
przez to stłamszony i rozedrgany.Do tego zespół miał problemy techniczne na 1-2 sek. wysiadło całe nagłośnienie.Koncert b.dobry ale przez te problemy utwory często odbiegały od brzmienia wersji studyjnych
Widziałem parę ich koncertów samodzielnych i wiem jak czysto i klarownie brzmią ,niestey akustycy byli do bani
wspomniane wyżej GLS nie bardzo
przypominało tego z płyty,chórów praktycznie nie było słychać.Wokal Tarji źle nagłośniony
przez to stłamszony i rozedrgany.Do tego zespół miał problemy techniczne na 1-2 sek. wysiadło całe nagłośnienie.Koncert b.dobry ale przez te problemy utwory często odbiegały od brzmienia wersji studyjnych
Widziałem parę ich koncertów samodzielnych i wiem jak czysto i klarownie brzmią ,niestey akustycy byli do bani

