Support - DRAGONFORCE
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Support - DRAGONFORCE
duze zaskoczenie - bardzo udany koncert na płytach nie wypadali dobrze ale koncert :rocx
-
Deleted User 804
Re: Support - DRAGONFORCE
Jak dla mnie byli spoko. Nawet wolałem ich od paru puźniejszych zespołów
Re: Support - DRAGONFORCE
Mi też bardzo się spodobali! Nigdy wcześniej ich nie słyszałem a w tym momencie mam całą dyskografię (hehe na razie 2 płytki). Na plus zalicze to, że można było z nimi pogadać bo wyszli na płytę, więc zebrałem kilka autografów i zamieniłem kilka słów z Li. Wogóle to fajnie biegali po scenie i byli dosyć żywiołowi oraz z charakterem (czego o PF nie moge napisać). Ale nie podobało mi się jak wokalista wykrzykiwał na lewo i prawo o tych, jak im tam? Motherfukers...??
Re: Support - DRAGONFORCE
nastawiałem się na totalną porażkę, ale chłopaki nawet niezle grają, bez rewelacji ale całkiem spoko 
Re: Support - DRAGONFORCE
Wiem, że mogę zostać w tym momencie zlinczowany ale powiem, że chętnie wywaliłbym z programu festiwalu Frontside i przeznaczył ich czas na Dragonforce. Zasłużyli sobie na to (jedni i drudzy
). Myślę, że niebawem na tego typu festiwalach te kapele zamienią się miejscami....
Won't you run, live to fly, fly to live, ACES HIGH
Re: Support - DRAGONFORCE
... Dragonforce dobry wystep - kiepskie brzmienie raczej ... faktem jest że wyszli podczas występu NIGHTWISH na płytę is wobodnie mozna było pogadać lub wyrwać autograf .. jednak FRONTSIDE ... dali na scenie potęznego kopa i porównując te dwa zespoły [stylistycznie stojące na przeciwległych biegunach] w moim odczuciu zdecydowanie na plus wychodzi własnie FRONTSIDE :rocx
Re: Support - DRAGONFORCE
mi sie tam Frontside nie podobał, ale to tylko jest moje zdanie.
- Proboszcz_Dobrodziej
- -#Wrathchild

- Posty: 90
- Rejestracja: wt maja 31, 2005 3:59 pm
- Skąd: Plebania w Tulczynie
Re: Support - DRAGONFORCE
szkoda ze chłopaki zagrali tylko 3 piosenki ale ogólnie ciezko tu cos napisac na ten temat
chcialem zobaczyc mongoła jak leci z solówkami na gotarze i udalo sie, tylko szkoda ze scioł wlosy bo mial dłuzsze gdzies za pas
chcialem zobaczyc mongoła jak leci z solówkami na gotarze i udalo sie, tylko szkoda ze scioł wlosy bo mial dłuzsze gdzies za pas
Re: Support - DRAGONFORCE
DragonForce were as metal as fvck
I tyle mam do powiedzenia na ich temat... 
- likipiki
- -#Lord of the flies

- Posty: 3214
- Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
- Skąd: Racibórz / Kraków
Re: Support - DRAGONFORCE
Szymon pisze:DragonForce were as metal as fvck
a co do ich występu - dno
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
-
El Dorado
Re: Support - DRAGONFORCE
Ja wiem czemu ten Li tak wymiatał!
on od 4 roku zycia pracował tam w chinach czy tajwanie i składał te tanie gitary.. i jak złozył to co miał złozyc predzej to sobie grał na nic.. codzien odkładał 2 centy na podróż do europy i jak uzbierał ile trzeba przyjechał do europy i zaczął grac w dragonforce
on od 4 roku zycia pracował tam w chinach czy tajwanie i składał te tanie gitary.. i jak złozył to co miał złozyc predzej to sobie grał na nic.. codzien odkładał 2 centy na podróż do europy i jak uzbierał ile trzeba przyjechał do europy i zaczął grac w dragonforce
Re: Support - DRAGONFORCE
Mnie podobal sie wystep Dragonforce, o wiele bardziej niz reszta (nie wliczajac do tej reszty IM). Zagrali bodajze 3 czy 4 utwory, wszystkie znalam poniekad. Dla mnie sa w graniu troche podobni do Manowara, a live calkiem niezle daja sabie rade.
Scream for me Chorzow
-
MissMadness
- -#Prodigal son

- Posty: 47
- Rejestracja: śr lip 14, 2004 11:43 pm
- Skąd: Szczecin
Re: Support - DRAGONFORCE
The Man Who Walks Alone pisze:Zespół cieniutki i pewnie nikt ich nie traktował poważnie, ale byli tacy pocieszni że tylko im klaskać
Spodobali mi się od pierwszego przesłuchania kilka miesięcy temu i dlatego musiałam stawić się na stadionie już o 14:00.
Byłam pewna, że skończą jak Stray... gwizdy i te sprawy... Ale bardzo mnie cieszy fakt, że zostali całkiem ciepło przez nas przyjęci. Szkoda, że nie zaopatrzyłam się w miecz
Później gadałam z tym Japończykiem Le - bardzo miły chłopiec
-
Deleted User 1309
Re: Support - DRAGONFORCE
Obywatelem Hong KonguPóźniej gadałam z tym Japończykiem Le - bardzo miły chłopiec
-
MissMadness
- -#Prodigal son

- Posty: 47
- Rejestracja: śr lip 14, 2004 11:43 pm
- Skąd: Szczecin
Re: Support - DRAGONFORCE
Wiem, też przeczytałam tą ulotkę z Bruce'em na okładce, co rozdawali pod stadionemMareq555 pisze:Obywatelem Hong Kongu
Jak skończy czterdziestkę, to wtedy na "pan"Mareq555 pisze:chłopiec to ile on ma lat??
Re: Support - DRAGONFORCE
Jak usłyszałem że maja grac na Mystic to troszke kręciłem nosem, jak wiekszośc ludzi chyba. Nie nastawiałem sie więc na jakieś superwidowisko. jednak musze stwierdzić że ich koncert podobał mi się i zaskoczyli mnie pozytywnie. Muza w sumie lekko oklepana, ale zagrali z prawdziwie heavy metalowym wykopem. Reasumując wystep mimo że krótki podobał mi sie bardzo. Szkoda tylko że nagłośnienie mieli do dupy.

