25/06/2005 - Eddie Rips Up Paris - Paryż @ Parc Des Princes
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: 25/06/2005 - Eddie Rips Up Paris - Paryż @ Parc Des Princes
moje fotosy też koło przyszłego tygodnia dopiero, ale za to bedzie ich troche.
Ale jak struty to i ja chodzę, dzwonią klienci, a ja o koncercie, zamiast o biznesie. heh
i też żałują , że nie byli :rocx
Ale jak struty to i ja chodzę, dzwonią klienci, a ja o koncercie, zamiast o biznesie. heh
i też żałują , że nie byli :rocx
Re: 25/06/2005 - Eddie Rips Up Paris - Paryż @ Parc Des Princes
Bruce potknal sie o kabel w czasie kiedy przebiegal ze sceny glownej na tzw. wybieg obok sceny.EvE pisze:Hh, to moze do Hiszpani uda mi się jakoś kase zdobyć. w końcu mam na to jakieś 1,5 roku
No ale w końcu nikt nie napisał co to było z Bruce'em jak upadł. Napiszcie, bo aż się zmartwiłąm...
Biegl i wywinal orla uderzajac geba o "glebe". Mikrofon wypadl mu z rak i wpadl do fosy.
Dicki szybko sie jednal podniosl i dokonczyl spiewanie, potem zniknal za scena - chcial chyba sprawdzic czy sie nie potlukl za bardzo
Adrian i Steve widzieli upadek i z lekkim niepokojem patrzyli na Bruce'a ale jak spostrzegli, ze Dickinson sie smieje to westchenli z ulga
Re: 25/06/2005 - Eddie Rips Up Paris - Paryż @ Parc Des Princes
Janicka nie bylo trudno zrozumiec. Jakis super w angielskim nie jestem, ale nie mialem wlasciwie problemow a z calej rozmowy nie zrozumialem jednej rzeczy ktora powiedzial na pozegnaniu. Mowi wyraznie, tylko dosc "plytko". Nie ma co go porownywac z Nicko 
Can The End Be At Hand?
Re: 25/06/2005 - Eddie Rips Up Paris - Paryż @ Parc Des Princes
Jan'a spokojnie można zrozumiec, a to co mu wyskoczyło to trzeci sutek, nie czytaliście w FAQ? 
Re: 25/06/2005 - Eddie Rips Up Paris - Paryż @ Parc Des Princes
No mi też właśnie ulżyłoMaYeR pisze:Adrian i Steve widzieli upadek i z lekkim niepokojem patrzyli na Bruce'a ale jak spostrzegli, ze Dickinson sie smieje to westchenli z ulga
Zresztą jak ja upadne też sięzawsze śmieje, to najlepszy sposób.
Natalia ale z tą koszulką to świetnie wypaść musiałaś :rocx: :]
Teraz to masz jak w banku, ze pozostaniesz w pamięci Jana!!
Re: 25/06/2005 - Eddie Rips Up Paris - Paryż @ Parc Des Princes
czyli on the next year do hiszpanii?
szkoda ze tam nie ma wiezy eiffel'a
ale sa pewnie inne atrakcje 
a co biega z ta koszulka natalii bo albo jakis niekumaty jestem, albo cos przeoczylem ...
a co biega z ta koszulka natalii bo albo jakis niekumaty jestem, albo cos przeoczylem ...
Re: 25/06/2005 - Eddie Rips Up Paris - Paryż @ Parc Des Princes
Fajnie by było, ale raczej niezbyt prawdopodobne :/EvE pisze:
Natalia ale z tą koszulką to świetnie wypaść musiałaś :rocx: :]
Teraz to masz jak w banku, ze pozostaniesz w pamięci Jana!!
Re: 25/06/2005 - Eddie Rips Up Paris - Paryż @ Parc Des Princes
Mysle, ze specjalnie tego pamietac nie bedzie, ale jak Cie uwidzi nastepnym razem w tej koszulce to se moze skojarzyc 
Re: 25/06/2005 - Eddie Rips Up Paris - Paryż @ Parc Des Princes
no co Wy. Gdyby ktoś miał na koszulce moje imię i jakiiś komplement to to się pamięta!
No chyba Janick niecodziennie widzi takich ludzi?
No chyba Janick niecodziennie widzi takich ludzi?
Re: 25/06/2005 - Eddie Rips Up Paris - Paryż @ Parc Des Princes
Codziennie pewnie nie, ale w kazdym dniu, w ktorym graja koncert.... 
Re: 25/06/2005 - Eddie Rips Up Paris - Paryż @ Parc Des Princes
Dlatego czas zbierac na Dublin i sie przypomniec :]Szymon pisze:Codziennie pewnie nie, ale w kazdym dniu, w ktorym graja koncert....
Re: 25/06/2005 - Eddie Rips Up Paris - Paryż @ Parc Des Princes
Hehe, ja tez juz zbieram forse na ten koncertNatalia pisze:Dlatego czas zbierac na Dublin i sie przypomniec :]Szymon pisze:Codziennie pewnie nie, ale w kazdym dniu, w ktorym graja koncert....
Re: 25/06/2005 - Eddie Rips Up Paris - Paryż @ Parc Des Princes
Jak znajdziesz jakis tani srodek transportu to daj znac, bo ja jak narazie znalazlam hotel 10 Euro/osobaDa5id pisze:Hehe, ja tez juz zbieram forse na ten koncertNatalia pisze:Dlatego czas zbierac na Dublin i sie przypomniec :]Szymon pisze:Codziennie pewnie nie, ale w kazdym dniu, w ktorym graja koncert....
Ale z samolotem nie za bardzo :/
Re: 25/06/2005 - Eddie Rips Up Paris - Paryż @ Parc Des Princes
Z przenocowaniem w Dublinie nie bede mial problemow, albowiem mam tam kumpliNatalia pisze:Jak znajdziesz jakis tani srodek transportu to daj znac, bo ja jak narazie znalazlam hotel 10 Euro/osobaDa5id pisze:Hehe, ja tez juz zbieram forse na ten koncertNatalia pisze: Dlatego czas zbierac na Dublin i sie przypomniec :]
Ale z samolotem nie za bardzo :/
Re: 25/06/2005 - Eddie Rips Up Paris - Paryż @ Parc Des Princes
Hehe, to fajnie. Mam nadzieję, ze wypali!! :soloDa5id pisze:
Z przenocowaniem w Dublinie nie bede mial problemow, albowiem mam tam kumpli. A loty znalazlem nawet za 230 zł w dwie strony z Katowic... niestety ta linia kursuje tylko w zimie
. Musze jeszcze popytac znajomych i dowiedziec sie o mozliwosc lotu z Berlina - podobno jest najtaniej, a na lotnisko mozna nawet na stopa dojechac
Re: 25/06/2005 - Eddie Rips Up Paris - Paryż @ Parc Des Princes
ehhh po Pradze i Chorzowie twierdzilem, ze Paryz mi wystarczy i koniec, ale wiecie jak jest......wszystko sie czlowiekowi potrafi zmienic
Tylko nie bardzo wiem jeszcze gdzie tej kasy szukac :/ A tym razem to z 1500 trzeba liczyc
W kazdym razie "Nigdy nie mow nigdy"
W kazdym razie "Nigdy nie mow nigdy"
Re: 25/06/2005 - Eddie Rips Up Paris - Paryż @ Parc Des Princes
Ja stane na głowie, żeby w przyszłe wakacje pracować i gdzieś pojechać w 2006/7 roku. Bo to pewnie będzie może jakiś koniec, albo koncerty będą mega żadko (tak mi się wydaje niestety).Szymon pisze:ehhh po Pradze i Chorzowie twierdzilem, ze Paryz mi wystarczy i koniec, ale wiecie jak jest......wszystko sie czlowiekowi potrafi zmienicTylko nie bardzo wiem jeszcze gdzie tej kasy szukac :/ A tym razem to z 1500 trzeba liczyc
![]()
W kazdym razie "Nigdy nie mow nigdy"
Ale nic, w domu sobie nie mogę pozwolić na wydatek 1000 zł, niestety, nie przelewa się, ale zapracuje :rocx
Szymon jesteś pewien, że wystarczy?
Re: 25/06/2005 - Eddie Rips Up Paris - Paryż @ Parc Des Princes
zawsze mozesz oszczedzic na bilecie lotniczym i leciec w luku bagarzowym 
Re: 25/06/2005 - Eddie Rips Up Paris - Paryż @ Parc Des Princes
Dokładnie tydzień temu o tej porze..... :solo
Dziękuję Wszystkim za wspólny wyjazd! :rocx :beer
Ja i A.S.F.A odchorowujemy niedzielną paryską ulewę
Trzeba coś wykombinować z tym Dublinem, bo nie wytrzymam do następnej trasy!!!
Dziękuję Wszystkim za wspólny wyjazd! :rocx :beer
Ja i A.S.F.A odchorowujemy niedzielną paryską ulewę
Trzeba coś wykombinować z tym Dublinem, bo nie wytrzymam do następnej trasy!!!
I SOLD MY SOUL FOR ROCK'N'ROLL
Re: 25/06/2005 - Eddie Rips Up Paris - Paryż @ Parc Des Princes
Nom!! :beer :beer :soloNegrita pisze:Dokładnie tydzień temu o tej porze..... :solo![]()
![]()
Dziękuję Wszystkim za wspólny wyjazd! :rocx :beer
Ja i A.S.F.A odchorowujemy niedzielną paryską ulewę![]()
Trzeba coś wykombinować z tym Dublinem, bo nie wytrzymam do następnej trasy!!!
Patrz tutaj:
http://ironmaiden.org/showthread.php?t=55206
Still spent most of the night with the Gers party




