jakie kapele masz na myśli?ThunderBird pisze:eee dla mnie bardziej zwariowane i świerze od grungu było granie kapel czerpiących z folku i muzyki ludowej w drugiej połowie lat 80
Jeśli mówimy o punku lat 70, to media nie musiały nic kreować.Zresztą prawdziwego punku było niewiele. W miejsce buntu i łamania wszelkich zasad pojawiła się schematyczność, naśladownictwo, podążanie z nurtem. Dlatego sądzę, że prawdziwego punku w Polsce niewiele.ThunderBird pisze:co do punku to nie lubie tego nurtu i ruchu , uważam że mediom potrzebne było wykreowanie takiego nurtu dla swoich celów
Ale wróćmy do tematu
Kolejnym pozytywnym aspektem lat 90 jest coraz częstsze łączenie muzyki granej przez instrumenty z elektroniką (np. industrial). Nareszcie ludzie zauważyli, że elektronika daje olbrzymie możliwości, których instrumenty niestety nie są w stanie dać. Sądzę, że elektronika będzie miała olbrzymi wpływ na kształtowanie się rocka w bliskiej (a może i troszkę dalszej




