Lao Che - Powstanie Warszawskie

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Pink
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 841
Rejestracja: pt gru 17, 2004 4:39 pm
Skąd: Warszawa

Re: Lao Che - Powstanie Warszawskie

Post autor: Pink »

slayer pisze:Glosujcie na Lao :]
Za późno, wczoraj oddałem oddałem swój głos na Freak of Nature :P
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Lao Che - Powstanie Warszawskie

Post autor: slayer »

masz dwa :)
Jazz is not dead, it just smells funny.
Awatar użytkownika
Pink
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 841
Rejestracja: pt gru 17, 2004 4:39 pm
Skąd: Warszawa

Re: Lao Che - Powstanie Warszawskie

Post autor: Pink »

oddałem oba 8)
miki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4867
Rejestracja: sob paź 04, 2003 1:41 pm
Skąd: katowice

Re: Lao Che - Powstanie Warszawskie

Post autor: miki »

Na Frontside trzeba!!!
eulogy
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 430
Rejestracja: ndz mar 20, 2005 1:31 pm
Skąd: rzeszów i okolice;)

Re: Lao Che - Powstanie Warszawskie

Post autor: eulogy »

Lepiej późno niż wcale :wink: Ja dopiero dziś zakupiłem tą płytke, dzięki temu, że jest tak zachwalana tutaj na forum. I wiecie co? Dzieki :roll:
Płyta jest genialna, wzruszyłem sie kiedy jej pierwszy raz słuchałem. Coś czuje, że ona na długo pozostanie we mnie...
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Lao Che - Powstanie Warszawskie

Post autor: slayer »

no wlasnie i to jest w niej wspanialego...

Jest jak dobra ksiazka, fascynujaca powiesc, lektura obowiazkowa, ktorej az glupio nie miec na polce :)
Jazz is not dead, it just smells funny.
eulogy
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 430
Rejestracja: ndz mar 20, 2005 1:31 pm
Skąd: rzeszów i okolice;)

Re: Lao Che - Powstanie Warszawskie

Post autor: eulogy »

slayer pisze:Jest jak dobra ksiazka, fascynujaca powiesc, lektura obowiazkowa, ktorej az glupio nie miec na polce
Nom takie wielkie muzyczne widowisko, okraszone niebanalnymi tekstami... :roll:
Awatar użytkownika
jeżyk
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 138
Rejestracja: śr kwie 20, 2005 2:41 pm
Skąd: Ślonsk

Re: Lao Che - Powstanie Warszawskie

Post autor: jeżyk »

Recenzje b. pozytywne macie. Jak kaska wpadnie to ruchem prostoliniowym przyspieszonym do muzycznego.
Awatar użytkownika
zygfryd
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 714
Rejestracja: wt mar 01, 2005 7:41 pm
Skąd:

Re: Lao Che - Powstanie Warszawskie

Post autor: zygfryd »

jeżyk pisze:ruchem prostoliniowym przyspieszonym do muzycznego.
Widzę, że kolega parkour uprawia ;).

Nie mogłem się powstrzymać ;).
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Lao Che - Powstanie Warszawskie

Post autor: syzygy »

:shock: ściągnąłem sobie te darmowe "Zrzuty"... To ma być ten geniusz? :lol: Bradziej ten kawałek przypomina mi orkiestry grające po weselach :D
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Lao Che - Powstanie Warszawskie

Post autor: slayer »

posluchaj calosci. Nie osmieszaj sie taka wypowiedzia :]
Jazz is not dead, it just smells funny.
Awatar użytkownika
Metalophil
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1944
Rejestracja: pn cze 30, 2003 10:21 am
Skąd: Lublin

Re: Lao Che - Powstanie Warszawskie

Post autor: Metalophil »

z tego co widzę to jestem chyba jedyną osobą na której płyta ta nie zrobiła wrażenia. no ale cóż - zawsze byłem nonkomformistą :wink:
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Lao Che - Powstanie Warszawskie

Post autor: syzygy »

posluchaj calosci.
To nie dla mnie raczej...
Awatar użytkownika
Pink
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 841
Rejestracja: pt gru 17, 2004 4:39 pm
Skąd: Warszawa

Re: Lao Che - Powstanie Warszawskie

Post autor: Pink »

Metalophil pisze:z tego co widzę to jestem chyba jedyną osobą na której płyta ta nie zrobiła wrażenia. no ale cóż - zawsze byłem nonkomformistą :wink:
Spoko, mnie tez nie powaliła :P
Matek
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5477
Rejestracja: pn maja 02, 2005 3:17 pm

Re: Lao Che - Powstanie Warszawskie

Post autor: Matek »

Pink pisze:
Metalophil pisze:z tego co widzę to jestem chyba jedyną osobą na której płyta ta nie zrobiła wrażenia. no ale cóż - zawsze byłem nonkomformistą :wink:
Spoko, mnie tez nie powaliła :P
no to jak już licytujemy, to mnie z dobrą, ambitną muzyką nie ma nic wspólnego. same teksty nie czynią muzyki dobrą.
eulogy
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 430
Rejestracja: ndz mar 20, 2005 1:31 pm
Skąd: rzeszów i okolice;)

Re: Lao Che - Powstanie Warszawskie

Post autor: eulogy »

syzygy pisze:Bradziej ten kawałek przypomina mi orkiestry grające po weselach
A ten Twój post to taki disco-polowy jest :lol:
Nie no Twoja sprawa jeżeli Ci sie nie podoba, ale po jednym kawałku nie oceniaj zespołu, PW jest naprawde cudowna płytą i muzycznie i tekstowo :wink: Ale tak naprawde to fascynujące sa Gusła - pierwsza płyta Lao Che :wink:
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Lao Che - Powstanie Warszawskie

Post autor: syzygy »

No dobra, strasznie głupio palnąłem :oops: Przesłuchałem 2 raz i nadal nic w tym nie widzę... muzyka, jest...hmmm.. jakby tu to zręcznie wyrazić...trochę dziiiiwna :wink:


patrzcie, trochę text pasuje jak ulał do pewnego równie zakręconego utworu :P rytmika jest identyczna :D

Need therapy, therapy,
Advertising causes need,
Therapy, therapy,


nie nasza rzecz,
nasza rzecz,
naszą robić rzecz

wiem wiem... stale z tym SOAD wyjeżdżam :D
Awatar użytkownika
kobi
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1065
Rejestracja: sob maja 03, 2003 1:10 pm
Skąd: Bytom

Re: Lao Che - Powstanie Warszawskie

Post autor: kobi »

jakby kazdemu sie podobalo to by bylo z deka dziwne. Rzecz gustu.
Awatar użytkownika
Misio
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1433
Rejestracja: sob maja 31, 2003 11:33 pm
Skąd: Cork

Re: Lao Che - Powstanie Warszawskie

Post autor: Misio »

Ciekawy wywiad:

http://muzyka.onet.pl/lampa/1235664,2008,artykul.html

Szkoda, że nie szykuje się w tej chwili żaden nowy album. Liczyłem, że chłopaki pójdą za ciosem i wydadzą kolejną płytą z historycznym klimatem o innej tematyce, o innym wydarzeniu.
KMFDM
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Lao Che - Powstanie Warszawskie

Post autor: slayer »

Ale moze to i dobrze, nagrywajac druga byloby im bardzo ciezko. Kazdy by porownywal z PW, a druga taka sama nikomu nie potrzebna. Pozatym o jakim innym wydarzeniu mozna by tak "grac"

Mysle,ze fajnie,ze maja jakis kolejny pomysl, inny, zaskocza mysle,ze pozytywnie. Gusla byly inne, PW tez, obie bardzo dobre i swiadczace o sporych horyzontach grupy. Mysle,ze kolejna tez bedzie calkiem inna, ale rownie ciekawa.

Aczkolwiek na pewno Powstanie pozostanie rzecza jedyna w swoim rodzaju,zapamietana na zawsze i dlatego wlasnie moze dobrze,ze nie nagrywaja LP na podobienstwo :roll:
Jazz is not dead, it just smells funny.
ODPOWIEDZ