heh mam takie dziwne przeczucie, że wszystkie głosu pójdą na tears Ja na razie nie zagłosuję, bo waham się pomiędzy 4 pierwszymi utworami. Fenomenu Tears jakos nigdy do końca nie zrozumiałem... Wiadomo- bardzo dobry utwór, ale on urósł do rangi symbolu solowej twórczości Bruca... Powiedziałbym, że jest on odpowiednikiem Stare of the Sun Blaza- wiele hałasu o owszem bardzo dobry, ale nie genialny utwór

Płytka do połowy jest super, potem zaczyna się sypać, Change Of heart i Fire są jeszcze niezłe, ale Shoot już dużo gorsze, a Sacred powiedziałbym, że tragiczne... No ale zakończenie płytki ratuje honor drugiej połowy:P
Ogólnie lubię ten album, ale to nie ta klasa i stylistyka co AoB i CW.
Ostatnio zmieniony czw lip 30, 2009 6:05 pm przez
syzygy, łącznie zmieniany 2 razy.