Czasem spieprzy solo, czasem zamiast zagrac partie to bedzie skakac po scenie, czasem zeskoczy w srodku utworu do fosy (na glowke) i to sie nazywa live show
Tak naprawde nie da sie wybrac "najlepszego gitarzysty" bo kazdy z nich jest na takim poziomie, ze rozni ich jedynie indywidualny i niepowtarzalny styl. Kwestia taka jaki styl jest najblizszy odbiorcy, mnie osobiscie Jana.





