akurat jak o to chodzi to lepsze są trasy ze stałym setem poza jednym.. dwoma koncertami .. jak choćby ostatnia .. teraz te bootlegi z utworem ..którego nie było nigdzie indziej jest cenniejszyjuras pisze:dla kolekcjonerów bootlegów to też byłaby fajna sprawa
Różne Sety
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Różne Sety
Re: Różne Sety
Uwazam, ze zmiana 1 czy 2 utworow w tych samych miejscach koncertu (np7 i 9 utowr w secie) nie sprawia problemu. Na trasie promujacej BNW z tego co pamietam na niektorych kawalkach nawet nie bylo tej plachty z tylu sceny, a swiatla w tym wypadku to nie jest taki wielki problem, wiec nie widze zadnego problemu. O pirotechnice nie wspominajmy, bo na koncertach maiden jest jej niewiele (chwala, ze jednak jest cokolwiek)
Z drugiej strony nie mam teraz ochoty jezdzic na wiecej niz 1 koncert na trasie, co pozytywnie wplywa na stan mojego porftela
Z drugiej strony nie mam teraz ochoty jezdzic na wiecej niz 1 koncert na trasie, co pozytywnie wplywa na stan mojego porftela
Ostatnio zmieniony ndz lut 19, 2006 12:47 pm przez iron84, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Różne Sety
Mi w sumie to obydwia podejścia odpowiadają.... Mogę być tak zaskakiwany, jak i odwrotnie... Zwłaszcza, że nigdy nie sprawdzam setlisty, więc jakieś zaskoczenie zawsze będzie. Np. na ostatnim Mysticu zaskoczyła mnie obecnośc wielu kawałków z "Killers" a także pominięcie "Wrathchild" z tejże płyty. I nie było mowy o rozczarowaniu - po prostu to przyjąłem i tyle. Metallica mnie zaskoczyła, tak jak pewnie wiele osób, wykonaniem "Dyer's Eve", albo nawet "No Leaf Clover" czy "Wherever I May Roam" oraz pominięciem "For Whom The Bell Tolls". I również - pełne zrozumienie. Albo to, że U2 zagrało 2 razy "Vertigo" oraz wykonaniem "Bullet the Blue Sky".
A tym bardziej obojętna jest mi taktyka, dlatego, że nie jeżdżę na więcej niż jeden koncert na danej trasie... a zmiany w secie Maiden są... ale w stosunku do poprzednich tras, więc to też zmiany, tylko, że innego kalibru niż te u Metalliki czy Deep Purple. I gitara :solo
A tym bardziej obojętna jest mi taktyka, dlatego, że nie jeżdżę na więcej niż jeden koncert na danej trasie... a zmiany w secie Maiden są... ale w stosunku do poprzednich tras, więc to też zmiany, tylko, że innego kalibru niż te u Metalliki czy Deep Purple. I gitara :solo

