Trzeba odpowiednio wczesnie wyskoczyć z progu. Nigdy nie robiłeś tego "na Małysza"?zygfryd pisze:No ja tu nie chcę się wtrącać, ale w pociągu to gorzej niż pod drzewkiem, bo PKP zapewnia bonusowe wstrząsy... Wizja obesrania sobie butów wydaje się ciekawa.metal pisze:A jak Ci sie zachce srać? Wiesz... w autobusie tak nie bardzo, chyba ze się nie wstydaszThunderBird pisze:A co za róznica autobus czy pociąg, ja nawet wole autobusy
Spotkania forumowe w Katowicach
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
-
Deleted User 622
Re: Spotkania forumowe w Katowicach
Re: Spotkania forumowe w Katowicach
Nie-e. Małysz nic nie zdobywa, to i srać na niego się nie opłaca nawet
.
-
Deleted User 622
Re: Spotkania forumowe w Katowicach
Ja tam nie wiem... nigdy nie miałem z tym problemu. Może coś nie tak masz z otworem
? Bo gdzie to sobie buty osrac w pociągu? Ktoś jeszcze chce sie pochwalić swoją zręcznością? 
Re: Spotkania forumowe w Katowicach
1. Niegdy nie srałem w pociągu - domniemam po doświadczeniach z sikaniem, szczególnie w tych takich lepszych pociągach - osobówkach.metal pisze:Ja tam nie wiem... nigdy nie miałem z tym problemu. Może coś nie tak masz z otworem? Bo gdzie to sobie buty osrac w pociągu? Ktoś jeszcze chce sie pochwalić swoją zręcznością?
2. O mój otwór już ty się nie martw
3. Nie mów mi, że tak lubisz pociągowe kible (nie mówiąc o sraniu weń)... chyba że tak bez biletu często jeździłeś i już z przyzwyczajenia.
Re: Spotkania forumowe w Katowicach
Bo tutaj tajemnica srania w pociągu kryje sie w psychice. Wiem na moim przykładzie, że jak raz jechałem do Katowic autobusem to musiałem wysiąść w Żorach, bo tak mi się chciało lać a jak jadę pociągiem to wogóle się tym nie stresuję, że nie ma kibla i wogóle nawet nie pomyśle o pójściu do kibla. Ale w sumie i tak wychodzi na to, że trzeba jechać pociągiem...
P.S.
Jak ktoś nie rozumie o co mi chodzi, to i tak sie nie pytajcie, bo sam mało z tego wiem
P.S.
Jak ktoś nie rozumie o co mi chodzi, to i tak sie nie pytajcie, bo sam mało z tego wiem
Re: Spotkania forumowe w Katowicach
sam skok nie wystarczy , Trzeba telemarka walnąć..albo Radiowojtka no co kto woli , Pozatym te kible to są prowizory ..no może nie..ale ja sie boje! Zaszczyt dozgonny taki że mieszkam w katach i na spotkanie turlać sie pociągiem nie musze. No gdzieś mi sie obiło że w guga hmm a czemu nie w kamiennej ? klimat powinien być jak najbardziej , raz tam byłem to leciał sobie Motorhead i Ac/dc , sama atmosferka też przyjemna 
-
Deleted User 622
Re: Spotkania forumowe w Katowicach
Bilet to podstawa... palcem mam dupke wycierać?zygfryd pisze:chyba że tak bez biletu często jeździłeś i już z przyzwyczajenia.
- real_alien
- -#Long distance runner

- Posty: 835
- Rejestracja: sob lis 27, 2004 7:33 pm
- Skąd: Rapture
Re: Spotkania forumowe w Katowicach
Bo Gugalander jest OKSS (Oficjalną Knajpą Spotkań Sanktuaryjnych). 
Re: Spotkania forumowe w Katowicach
A co to ta kamienna
Zawsze jeszcze zostaje belka i super muza techno, no chyba, że ktoś ma za dużo kasy to można by na szafie coś popuszczać.
Re: Spotkania forumowe w Katowicach
Kamienna Nowy Metal ,rock, blues Pub , mieści sie na ulicy kamiennej . Myśle że warto tam zajrzeć.
Re: Spotkania forumowe w Katowicach
"Co kto lubi"metal pisze:Bilet to podstawa... palcem mam dupke wycierać?zygfryd pisze:chyba że tak bez biletu często jeździłeś i już z przyzwyczajenia.
Eee, chyba dyskusja na śmierdzące tory zeszła.
-
Deleted User 622
Re: Spotkania forumowe w Katowicach
Srać na tory podczas gdy ma się kibel "pod nosem" to szczyt chamstwazygfryd pisze:"Co kto lubi"metal pisze:Bilet to podstawa... palcem mam dupke wycierać?zygfryd pisze:chyba że tak bez biletu często jeździłeś i już z przyzwyczajenia.
Eee, chyba dyskusja na śmierdzące tory zeszła.
Re: Spotkania forumowe w Katowicach
i GłuchołazThunderBird pisze:ale do Wrocka mam o wiele lepszy dojazd, bo jedzie autobus, który zabiera ludzi z Prudnika,Nysy,Grodkowa i Oławy
Re: Spotkania forumowe w Katowicach
heh pamietam jak mi mowiles, zebym do Ustronia lepiej jechal PKP bo sa kible, a ja stwierdzilem ze bez przesady PKS wygodniejszyZdzicho pisze:Bo tutaj tajemnica srania w pociągu kryje sie w psychice. Wiem na moim przykładzie, że jak raz jechałem do Katowic autobusem to musiałem wysiąść w Żorach, bo tak mi się chciało lać a jak jadę pociągiem to wogóle się tym nie stresuję, że nie ma kibla i wogóle nawet nie pomyśle o pójściu do kibla. Ale w sumie i tak wychodzi na to, że trzeba jechać pociągiem...
Ja jeslui bede to preferuje wczesniejsze godziny - walne ze dwa piwka, zrobie sie jak maly kazio i wracam na 20 do domu
Re: Spotkania forumowe w Katowicach
Pociągi rulz!
Taki pech, że w podróży mi się zawsze lać chce, a po piwku to masakra już wogóle. Nieraz się wysiadało wczesniej gdy jechałem PKSem do Katowic.
Taki pech, że w podróży mi się zawsze lać chce, a po piwku to masakra już wogóle. Nieraz się wysiadało wczesniej gdy jechałem PKSem do Katowic.
KMFDM
Re: Spotkania forumowe w Katowicach
noby znowu nie pije. wiem wiem, nie ma to sensu, ale kase oszczędzam. dzień wcześniej idę jednak na urodziny dobrego zioma i pewnie już wróce do piwowania. może bym i ja był..
Re: Spotkania forumowe w Katowicach
No ja też od niedzieli nie pije i tylko w sobotę wracam na złą drogę, ale wkońcu to będzie wyjątkowa okazja spotkać Rycerza 
- ironBIDDAF
- -#Trooper

- Posty: 375
- Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:06 pm
- Skąd: Nekropolia
Re: Spotkania forumowe w Katowicach
No Miki!! Juz na browara sie od paru miechów umawiamy!!MiKi pisze:noby znowu nie pije. wiem wiem, nie ma to sensu, ale kase oszczędzam. dzień wcześniej idę jednak na urodziny dobrego zioma i pewnie już wróce do piwowania. może bym i ja był..
Re: Spotkania forumowe w Katowicach
Skąd ja to znam.ironBIDDAF pisze:No Miki!! Juz na browara sie od paru miechów umawiamy!!
KMFDM
- ironBIDDAF
- -#Trooper

- Posty: 375
- Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:06 pm
- Skąd: Nekropolia
Re: Spotkania forumowe w Katowicach
A w ogole to teraz przyjde wczesniej, zanim sie zdążycie schalć w trupaGreddo pisze:Skąd ja to znam.ironBIDDAF pisze:No Miki!! Juz na browara sie od paru miechów umawiamy!!

