Matek pisze:mogę go słuchać i słuchać i nie powoduje we mnie zmęczenia jak inne ich dizeła.
Iced Earth
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Iced Earth
-
Deleted User 622
Re: Iced Earth
Wg mnie własnie debiut jest prawie "niesłuchalny" ze względu na wokal.
Re: Iced Earth
a wiesz że nie... moja kolekcja nie obejmuje Night of the Stormrider i wspomnianej przez Ciebie Burnt Offerings... a nie słuchałem od dawna i nie miałem motywacji uzupełnić tych braków
ale wątpie czy by to coś zmieniło 
Re: Iced Earth
zgadzam się w 100%syzygy pisze:When the Eagle Cries, The Reckoning czy Waterloo też są super
Re: Iced Earth
kurde posta sobie usunąłem przez przypadek 
a propos debiutu to ja go lubię za muzykę strasznie. woakl owszem- niezachwycający ale podoba mi sie album. wydaje mi sie trochę lżejszy niż reszta ich dokonań
a co z Beyond Fear? macie już? bo ja znalazłęm na dc jakiś folder podpisany Beyond Fear-promo na którym są 4 niezatytułowane kawałki...
a propos debiutu to ja go lubię za muzykę strasznie. woakl owszem- niezachwycający ale podoba mi sie album. wydaje mi sie trochę lżejszy niż reszta ich dokonań
a co z Beyond Fear? macie już? bo ja znalazłęm na dc jakiś folder podpisany Beyond Fear-promo na którym są 4 niezatytułowane kawałki...
-
Deleted User 622
Re: Iced Earth
Jak zauwazylem ze usunales posta to i ja usunalem bo odnosił się do "niczego".
Wiec powtórzę, ze debiut muzycznie calkiem spoko, troche mniej techniczne granie niż później ale z pewnością album ma swój zajebisty klimat.
Beyond Fear jeszcze nie wyszło z tego co się orientuje, ale wsyśnij promo i podziel się wrażeniami ;] ja słyszałem tylko jeden numer na oficjalnej stronie Beyond Fear. Panterowski riff + wokal Owensa ostry jak brzytwa. Ogólnie bardzo pozytywnie nastawiło mnie to do solowego debiutu pana który już dawno nie jest tylko cieniem Halforda
Wiec powtórzę, ze debiut muzycznie calkiem spoko, troche mniej techniczne granie niż później ale z pewnością album ma swój zajebisty klimat.
Beyond Fear jeszcze nie wyszło z tego co się orientuje, ale wsyśnij promo i podziel się wrażeniami ;] ja słyszałem tylko jeden numer na oficjalnej stronie Beyond Fear. Panterowski riff + wokal Owensa ostry jak brzytwa. Ogólnie bardzo pozytywnie nastawiło mnie to do solowego debiutu pana który już dawno nie jest tylko cieniem Halforda
Re: Iced Earth
ja chyba będę miał cały album, bo ten rar ma 86MB, no chyba, że tam siedzi jakiś pornol w środku :laughMatek pisze:a co z Beyond Fear? macie już? bo ja znalazłęm na dc jakiś folder podpisany Beyond Fear-promo na którym są 4 niezatytułowane kawałki...
Re: Iced Earth
no 'burnt offernigs' to jest genialne akurat. jako jedyne chyba z iced earth, bo reszta po prostu nie podchodzi pod to. i tak bardzo lubie.a wiesz że nie... moja kolekcja nie obejmuje Night of the Stormrider i wspomnianej przez Ciebie Burnt Offerings...
Re: Iced Earth
Zainteresowałem się tą kapelką tylko dlatego, że na dwóch ich krążkach znalazłem coverki Maiden. Oczywiście więc nagrałem sobie wspomniane płytki i czasem je wrzucę do odtwarzacza, ale bez entuzjazmu jakoś je odsłuchuję. Nie znajduję w tej muzyce czegoś, co mnie osobiście przypadłoby do gustu wyjątkowo. Nie słyszę też żadnej indywidualnej inności, charakterystycznej tylko dla tej kapelki na ich krążkach (znam tylko wspomniane wcześniej dwie płyty!).
Re: Iced Earth
Co do Iced Earth, to ja dalej jestem zdania, że "The Glorious Burden" jest wspaniały... Nie idealny, genialny pewnie też nie, ale naprawdę go uwielbiam... O ile pamiętam to tylko pierwsze przesłuchanie nie wywarło wielkiego wrażenia, nawet trochę nudziło mnie to... ale potem już cholernie mi się spodobała... I muszę też powiedzieć, że w tym przypadku jest tak, że z biegiem czasu podoba mi się coraz bardziej a to ważne. Może to brak obiekywizmu co do jednej z ukochanych kapel, ale co z tego?? Każdy ma takie kapele które wielbi bezgranicznie, dla mnie jedną z takich jest właśnie IE i dobrze mi z tym :rocx
Co do debiutu - owszem Matek, masz rację mówiąc że lżejszy... Ja sam debiut bardzo lubię, pierwszy utwór Iced Earth jaki kiedykolwiek usłyszałem to był "Iced Earth" właśnie i tam mi się spodobał, że od razu przeszukałem internet w poszukiwaniu informacji o zespole i skombinowałem sobie poszczególne albumy. I jakoś tak wysżło, że na początku moimi ulubionymi albumami były właśnie debiut i "Horror Show", natomiast teraz już mocno spadły w rankingu, chociaż moja ocena o nich wcale nie uległa zmianie. Wokalnie to nie jest tragedia, tak źle według mnie nie jest, natomiast trzeba przyznać że i tak jest to najsłabsza wokalnie płyta IE... Muzycznie w sumie według mnie również... Ale lubię bardzo tak czy siak.
Co do debiutu - owszem Matek, masz rację mówiąc że lżejszy... Ja sam debiut bardzo lubię, pierwszy utwór Iced Earth jaki kiedykolwiek usłyszałem to był "Iced Earth" właśnie i tam mi się spodobał, że od razu przeszukałem internet w poszukiwaniu informacji o zespole i skombinowałem sobie poszczególne albumy. I jakoś tak wysżło, że na początku moimi ulubionymi albumami były właśnie debiut i "Horror Show", natomiast teraz już mocno spadły w rankingu, chociaż moja ocena o nich wcale nie uległa zmianie. Wokalnie to nie jest tragedia, tak źle według mnie nie jest, natomiast trzeba przyznać że i tak jest to najsłabsza wokalnie płyta IE... Muzycznie w sumie według mnie również... Ale lubię bardzo tak czy siak.
Re: Iced Earth
cały album ma 12 kawałkow moge cos wrzyucic tylkosobie na audio wypaliłem i musiałbym na mp3 przerobićsyzygy pisze:ja chyba będę miał cały album, bo ten rar ma 86MB, no chyba, że tam siedzi jakiś pornol w środku :laughMatek pisze:a co z Beyond Fear? macie już? bo ja znalazłęm na dc jakiś folder podpisany Beyond Fear-promo na którym są 4 niezatytułowane kawałki...
Re: Iced Earth
a skąd to masz? :> i jak wrażenia przede wszystkim?danko pisze:cały album ma 12 kawałkow
Re: Iced Earth
Qrcze, jeśli ten Beyond Fear jest serio taki dobry, jak niektórzy z Was mówią to chętnie posłucham... Tylko mam pytanie - Owens śpiewa bardziej jak na ostatnim IE, czy raczej jak na "Demolition"(który lubię) i "Jugulator
Bo osobiście to śpiew Owensa na ostatniej płycie IE jest bez porównania lepszy aniżeli na tamtych płytach JP, które mimo iż dobre, to jednak wokalnie nie są niczym wybitnym, w przeciwieństwie do "The Glorious burden" właśnie, gdzie Owens udowodnił, że stać go na wybitne śpiewanie.
Re: Iced Earth
ja już też mam skradziony cały album. coś tam przesłuchałem ale nie brzmi zachęcająco więc niezbyt dużo mogę powiedzieć... mi się nie spodobał.
Re: Iced Earth
A co powiecie o teledyskach IE
The Hunter, Slave To The Dark, My Own Saviour, Damien- wszystko rysowane.. no tak ale w sumie cięzko byłoby nakręcić teledysk o tej tematyce... Jeden Melancholy nie jest rysowany, bo jest niby live 
Powiedzcie mi jeszcze co to za Jack i Jeckyl & Hyde... nie kojarzę tych stworów za bardzo
A Wolf to jakiś konkretny czy taki jakiś nie określony?
Powiedzcie mi jeszcze co to za Jack i Jeckyl & Hyde... nie kojarzę tych stworów za bardzo
- likipiki
- -#Lord of the flies

- Posty: 3214
- Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
- Skąd: Racibórz / Kraków
Re: Iced Earth
to Ci się udałosyzygy pisze:Jeckyl & Hyde... nie kojarzę tych stworów za bardzo
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
Re: Iced Earth
syzygy, a nie za mało wymieniłeś? nie mam pojęcia jakie teledyski nakręcili, ale znalazłem przed chwilą np do Declaration Day :]
ale se zaraz pooglądam
ale se zaraz pooglądam
Re: Iced Earth
klip do 'when the eagles cry' śmiechowy dla mnie. te pozy rippera. hoho.
Re: Iced Earth
Ale oficjalne teledyski to chyba tylko "Melancholy" właśnie, "The Reckoning" i "When The Eagle Cries", bo większości z tych, które wymieniłeś nie kręciła zdaje się ekipa IE... ale nie wiem na 100%....syzygy pisze:A co powiecie o teledyskach IE The Hunter, Slave To The Dark, My Own Saviour, Damien- wszystko rysowane.. no tak ale w sumie cięzko byłoby nakręcić teledysk o tej tematyce... Jeden Melancholy nie jest rysowany, bo jest niby live
Nie znasz doktora Jekylla i Mr. Hyde'a ??syzygy pisze:Powiedzcie mi jeszcze co to za Jack i Jeckyl & Hyde... nie kojarzę tych stworów za bardzo A Wolf to jakiś konkretny czy taki jakiś nie określony?
Re: Iced Earth
dawniej na kompie miałem nagranie koncertowe utworu colors z 1991 roku ale jakość kiepskaArtur pisze:Ale oficjalne teledyski to chyba tylko "Melancholy" właśnie, "The Reckoning" i "When The Eagle Cries", bo większości z tych, które wymieniłeś nie kręciła zdaje się ekipa IE... ale nie wiem na 100%....syzygy pisze:A co powiecie o teledyskach IE The Hunter, Slave To The Dark, My Own Saviour, Damien- wszystko rysowane.. no tak ale w sumie cięzko byłoby nakręcić teledysk o tej tematyce... Jeden Melancholy nie jest rysowany, bo jest niby liveNie znasz doktora Jekylla i Mr. Hyde'a ??syzygy pisze:Powiedzcie mi jeszcze co to za Jack i Jeckyl & Hyde... nie kojarzę tych stworów za bardzo A Wolf to jakiś konkretny czy taki jakiś nie określony?Wolf to wilkołak, a Jack - Kuba Rozpruwacz
Jack "The Ripper"
I w sumie wychodzi, że "Horror Show" to kolejny icedearthowy concept album, po "NOTS", "TDS" i po części "TGB"...

