Growl

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Growl?

Uwielbiam
7
11%
Tak
15
25%
Toleruje tylko w niektórych zespołach
21
34%
Nie
18
30%
 
Liczba głosów: 61

Brand
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 1703
Rejestracja: czw cze 30, 2005 11:30 am
Skąd: Łańcut / Kraków

Re: Growl

Post autor: Brand »

Generalnie nie przepadam, ale niektóre zespoły z growlem słucham, stąd też opcja "tylko w niektórych zespołach"
Matek
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5477
Rejestracja: pn maja 02, 2005 3:17 pm

Re: Growl

Post autor: Matek »

był czas co zaznaczyłbym że lubię. jeszcze niedawno zaznaczyłbym że tylko w niektóych zespołach. a teraz odpowiedz ostatnie ;) owszem czasami jako przerywnik od normalnego wokalu, ale nie jako wokal jako taki, przez cały czas.
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Growl

Post autor: Artur »

Ja zaznaczyłem opcję #3... Lubię tylko u niektórych wokalistów, na przykład Mikaela Akerfeldta z Opeth, Fernando Ribeiro z Moonspell i to w zasadzie by było na tyle... No, jeszcze oczywiście Chuck Billy na "Low" i "The Gathering" - jego growl mi się podoba... ale ogólnie to zdecydowanie nie przepadam.... Np. growl Bentona, jakkolwiek cholernie rozpoznawalny nie trafia do mnie w ogóle... Lubię głos Schuldinera(R.I.P.) ale to raczej nie jest growl... tak samo gościu z Cynic...
W każdym bądź razie - póki co raczej stronię od death metalu, więc z growlem też zbyt często do czynienia nie mam, ale niewątpliwie jest to jeden z powodów dla których nie przepadam za tą muzyką. Ale i tak prędzej jakiś deathmetalowy band niż black - to już kompletnie nie moja działka i baaaardzo wątpię, by ta muzyka mi się kiedykolwiek spodobała :?
metal pisze:Lubie natomiast thrashowe darcie ryja
A pod tym podpiszę się wszystkim co mam :lol:
iEvE
Administratorka
Administratorka
Posty: 4000
Rejestracja: czw cze 09, 2005 8:16 pm
Skąd: Elm Street 1428

Re: Growl

Post autor: iEvE »

ja sobie mocno cenie wokal, który musi być melodyjny z jakąś nutką talentu ;)
i poprzestaje na Thrashowych wokalach jak już;]

opcja #nie.
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Growl

Post autor: syzygy »

EvE pisze:ja sobie mocno cenie wokal, który musi być melodyjny z jakąś nutką talentu
A Grave Digger? Wokal dość kontrowersyjny, Zygfryda odrzuca :P
Fear
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2221
Rejestracja: pn lip 04, 2005 10:28 pm
Skąd: Czeladź Główna

Re: Growl

Post autor: Fear »

Zaznaczyłem opcję 3, bo growl toleruję tylko w niektórych. Męczy mnie, w zespołach BARDZO death'owych i blak'owych, bo czasem więcej śmiechu jest z "takiego czegoś" niż przy poglądaniu kabaretów dwójki. W Vaderze growl jest piękny :wink:
Najlepszy growl ma Peter z Vadera i tylko ten toleruję, może dlatego, że da się zrozumieć co śpiewa.
Otóż to! :wink:
Artur pisze:Lubię głos Schuldinera
Uhuhuh :mrgreen: Można przy takim odpłynąć :wink:
Artur pisze:na przykład Mikaela Akerfeldta z Opeth
To też lubię. Ciekawy...
Artur pisze:tak samo gościu z Cynic...
W ogóle Cynic to jest odjechane :mrgreen:
I Chuck Billy ;] Czasem coś tam pogrowluje :lol:
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Growl

Post autor: Artur »

Fear pisze:I Chuck Billy ;] Czasem coś tam pogrowluje
No też wspomniałem o nim :wink: Na pewno na moją ocenę wpływ ma fakt, że 2 z 3-ech płyt, na których stosuje growl uwielbiam :twisted:
Fear pisze:Męczy mnie, w zespołach BARDZO death'owych i blak'owych
Ale w blackowych to już chyba nie-growl jest nie?? :wink:
iEvE
Administratorka
Administratorka
Posty: 4000
Rejestracja: czw cze 09, 2005 8:16 pm
Skąd: Elm Street 1428

Re: Growl

Post autor: iEvE »

syzygy pisze:A Grave Digger? Wokal dość kontrowersyjny, Zygfryda odrzuca
Chris jest wyjątkiem. Fajnie charczy :mrgreen: No i do muzyki tak pasuje że nie da się go nie kochać ;] I ma talent. I w ogóle jest Boski :oops:
Fear
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2221
Rejestracja: pn lip 04, 2005 10:28 pm
Skąd: Czeladź Główna

Re: Growl

Post autor: Fear »

Artur pisze:No też wspomniałem o nim Wink
No już widzę ;]
Artur pisze:Ale w blackowych to już chyba nie-growl jest nie?? Wink
A to nie wiem :P Słyszę coś podobnego do growlu to zaliczam do growlu ;] Tylko tam jeszcze piszczą, i skrzeczą nie estetycznie :lol:
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Growl

Post autor: slayer »

Kea pisze:stop bullshitting
nie przesadzajmy. demigod jest zajebisty,ale wokal pozostaje najslabszym elementem tej plyty :roll:



herki piona za Fishera!
Jazz is not dead, it just smells funny.
Awatar użytkownika
she-wolf
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2737
Rejestracja: ndz kwie 06, 2003 8:42 pm

Re: Growl

Post autor: she-wolf »

slayer pisze:wokal pozostaje najslabszym elementem tej plyty
:shock: mnie tam on miażdzy.
miki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4867
Rejestracja: sob paź 04, 2003 1:41 pm
Skąd: katowice

Re: Growl

Post autor: miki »

slayer pisze:nie przesadzajmy. demigod jest zajebisty,ale wokal pozostaje najslabszym elementem tej plyty
ale gdzie on słaby?
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Growl

Post autor: slayer »

wszedzie ;>


za bardzo jest kosmiczny, nie ma w tym sily takiej. Jak chociaz na surowej Zosce. Ner ma ciekawy growl, ale przy Demigod chyba troche przekombinowal.
Jazz is not dead, it just smells funny.
Awatar użytkownika
Tomek(JMM)
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1435
Rejestracja: pt paź 22, 2004 8:47 pm
Skąd: Łódź

Re: Growl

Post autor: Tomek(JMM) »

Ja tam nie znoszę darcia się... Nawet jak da się zrozumieć tekst, jak u tego waszego Akerfeldta... Mimo, ze jego partai w "Trauma" na Human Equation robi wrażenie, to mnie wciąz odrzuca...
Awatar użytkownika
Piwowarus
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3280
Rejestracja: ndz lis 07, 2004 4:55 pm
Skąd: Warszawa

Re: Growl

Post autor: Piwowarus »

Dla mnie growl to wymysł szatana który zamienił nawet fajną muzykę w coś asłuchalnego. Najlepszy przykład dla mnie to Opeth który muzycznie jest świetny ale dzięki efektownej wokalizie nie ma szans zaistnieć dla mnie.
Awatar użytkownika
she-wolf
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2737
Rejestracja: ndz kwie 06, 2003 8:42 pm

Re: Growl

Post autor: she-wolf »

zawsze zostaje Ci damnation :P
Awatar użytkownika
Piwowarus
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3280
Rejestracja: ndz lis 07, 2004 4:55 pm
Skąd: Warszawa

Re: Growl

Post autor: Piwowarus »

Dlatego tylko to mam :wink:
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Growl

Post autor: syzygy »

Kea pisze:zawsze zostaje Ci damnation
I wybrane kawałki np. Harvest, Face Of Melinda, Benighted, A Fair Judgement, Silhouette :wink:

Ale w Opeth growl jest świetnie wpasowany w to co grają...służy podkreśleniu pewnych fragmentów itd... :wink:
Awatar użytkownika
Wakterstein
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 365
Rejestracja: ndz lis 20, 2005 2:01 am

Re: Growl

Post autor: Wakterstein »

Dla mnie przygięty growl w demigod (nie mam nic do muzyki), może buduje klimat (nie lubię za bardzo takiego, chyba, że na pogo ;)), ale nie do końca wiadomo czy jest tam tekst. W książeczkach mogą być cholernir ambitne, a inaczej może się okazać w growlu, gdzie tylko będzie ten growl ;). Nie lubię jeszcze jak u niektórych zespołów growl przechodzi w prawie rap (wykrzykiwane częsci zdania np. "ŚMIERĆ CIERPIENIE ODWIECZNE ME PRAGNIENIE"). Jeśli jest to zabieg nieczęsty służący do podkreślenia jakihś growlowych słów, to ok, ale bez przesady. Zresztą chyba łatwiej jets growlować, niż zaśpiewać trashmetalowym rykiem. Growl jest dla tych, co rzeczywiście mają niskie głosy. Mnie rozwaliło, jak w children of bodom usłyszałem śpiew bez growlu. No ale każdy słucha to co lubi i nie mam zamiaru nikogo nawracać/ przewracać itp. Growl najbardziej się podoba, jeśli sam jesteśgo twórcą i nawet to wychodzi, tylko należy pamiętać, że to nie może być ghoaaar ghuuur itd. ;).[/i]
herki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4928
Rejestracja: pn maja 23, 2005 6:05 pm
Skąd: wawa

Re: Growl

Post autor: herki »

slayer pisze:herki piona za Fishera!
Sie wie, koleś miażdży.
miki pisze:ale gdzie on słaby?
Tak jak wcześniej napisałem, byłby ok, gdyby nie był aż tak zmieniany elektronicznie. A Nergal leci na przesterze na wokal i jeszcze te nakładane na siebie. Na początku może zrobić wrażenie, ale potem męczy.

Lubię też jak kobitka sobie pogrowluje, ale one też czasem z przesterem dają [np. Wera z ToTeM]
ODPOWIEDZ