Soulfly
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Soulfly
nowy klip
sprawa tak. mieli na koncercie w zesżłym roku w warszawie kręcić dvd koncertowe. choc naprawde jak gadałem z nimi to nikt nie wiedział o co chodzi i co kręcą. kamer było pełno i nakręcili teledysk do niegranego na koncercie 'inner spirit'. tak to bywa, choc coyote chyba nawet powiedział, że własnie to nakręcą.
tak więc, grają 'moses' leci 'inner spirit'.
sprawa tak. mieli na koncercie w zesżłym roku w warszawie kręcić dvd koncertowe. choc naprawde jak gadałem z nimi to nikt nie wiedział o co chodzi i co kręcą. kamer było pełno i nakręcili teledysk do niegranego na koncercie 'inner spirit'. tak to bywa, choc coyote chyba nawet powiedział, że własnie to nakręcą.
tak więc, grają 'moses' leci 'inner spirit'.
Re: Soulfly
nie ma co...tylko zalowac zeszlorocznych gigow w Polszy.... \m/ dla jednego z naj bandów ever
Re: Soulfly
e tam :] Sepa lepszaS1MON pisze:dla jednego z naj bandów ever
A ja nie mam czego żałować bo byłemS1MON pisze:tylko zalowac zeszlorocznych gigow w Polszy
Re: Soulfly
sepa inna ta tera, to po pierwsze. może to wynika z tego, że mniej ich widziałem i czekałem dłużej, ale sepultura dała najlepszy koncert jaki widziałem w życiu. soulfly też uwielbiam. sepultura moje numer jeden.
Re: Soulfly
naj z Zielonym
Re: Soulfly
ja tam wolę 'roorbacka'. wogóle sepultura, derrick. nooooooo.. co to było.
Re: Soulfly
Ale ostatni też świetny...jak cała Sepultura ;]ja tam wolę 'roorbacka
Przyjechali by tak na mały koncercik ;p
Re: Soulfly
haloooooo...juz byliWrathchild_88 pisze:Przyjechali by tak na mały koncercik ;p
Re: Soulfly
no byli nie, z tydzień temu.
Re: Soulfly
no wiem ;] ale na jakiś jeszcze...bo na tamtym nie moglem byćno byli nie, z tydzień temu.
Re: Soulfly
Osh kurde
No, to zaczyna tak wyglądać, jakby coś eee... normalniało pod względem festiwali w Polsce?? Wiem, może przesadzam, ale skoro na Węgorzewo przyjeżdża taki Soulfly, a na HunterFest Fear Factory, Amorphis, Sick Of It All i jeszcze kilka innych zagranicznych, to może jednak aż TAK źle nie jest
Aczkolwiek przecież Sopot już dawno to światowe centrum grindu 
Re: Soulfly
hm. nie wierzylem , ze to do skutku dojdzie...
gdyby nie to,ze na Wegorzewie wiekszosc kapel to lipa troche... hm... ale chyba jednak HF wygrywa caly czas.. ciekawe ciekawe... bo W. taniej..
gdyby nie to,ze na Wegorzewie wiekszosc kapel to lipa troche... hm... ale chyba jednak HF wygrywa caly czas.. ciekawe ciekawe... bo W. taniej..
Jazz is not dead, it just smells funny.
Re: Soulfly
a ja mu nie wierzyłem jak na forum wtedy dał ten temat.
Re: Soulfly
Ołmajgad. Niezła sprawa, kurde... Co się będę zastanawiał, za tą cenę.
Jadę. Narazie daję powiedzmy 80%. Zobaczymy co wyjdzie.
Jadę. Narazie daję powiedzmy 80%. Zobaczymy co wyjdzie.
Re: Soulfly
klip do wałka apokalyptyki z maxem z ouslfly i wokalem bullet for my valentine
mnie się podoba, bardzo
mnie się podoba, bardzo
Re: Soulfly
Max i Igor po dziesięciu latach znów razem na jednej scenie.
Wczoraj w Phoenix odbył się jubileuszowy, dziesiąty, D-Low Festival, Max zapowiadał coś wyjątkowego w tym roku i rzeczywiście coś wyjątkowego się wydarzyło. Otóż na scenie pojawił się brat Maxa Igor który zagrał wspólnie z Soulfly dwa klasyki Sepultury "Attitude" i "Roots Bloody Roots". Piękny moment dla fanów, bracia ostatni raz grali wspólnie 10 lat temu jeszcze w Sepulturze. To nie koniec gości którzy pojawili się na scenie Marquee Theatre, w czasie "No Hope = No Fear" za garami zasiadł były perkusista Soulfly, a obecnie Stone Sour Roy Mayorga. W czasie "Prophecy" i "Defeat U" na basie grał Dave Ellefson z F5 a kiedyś Megadeth, dodatkowo w tym drugim kawałku zaśpiewał Danny Marianinho z North Side Kings i na koniec w "Bleed" i "Stay Strong" zespół wspomagał Ritchie Cavalera z Incite. Uff... jak sami widzicie działo się, nic tylko czekać na fotki i nagrania z tego niepowtarzalnego koncertu.
O to co na temat D-Low Fest do powiedzenia miał Bobby Burns zapytany przez Blabbermouth:
"Ten koncert był szalony. Roy Mayorga wyszedł i zagrał "No Hope = No Fear", a Dave Ellefson "Prophecy" i "Defeat U". Jeden jedyny Igor Cavalera wyszedł i zagrał z nami "Attitude" i "Roots Bloody Roots" !!!! To było więcej niż zajebiste, uwierz mi. To był najlepszy D-Low Fest do tej pory. "
świetnie świetnie!!!
Wczoraj w Phoenix odbył się jubileuszowy, dziesiąty, D-Low Festival, Max zapowiadał coś wyjątkowego w tym roku i rzeczywiście coś wyjątkowego się wydarzyło. Otóż na scenie pojawił się brat Maxa Igor który zagrał wspólnie z Soulfly dwa klasyki Sepultury "Attitude" i "Roots Bloody Roots". Piękny moment dla fanów, bracia ostatni raz grali wspólnie 10 lat temu jeszcze w Sepulturze. To nie koniec gości którzy pojawili się na scenie Marquee Theatre, w czasie "No Hope = No Fear" za garami zasiadł były perkusista Soulfly, a obecnie Stone Sour Roy Mayorga. W czasie "Prophecy" i "Defeat U" na basie grał Dave Ellefson z F5 a kiedyś Megadeth, dodatkowo w tym drugim kawałku zaśpiewał Danny Marianinho z North Side Kings i na koniec w "Bleed" i "Stay Strong" zespół wspomagał Ritchie Cavalera z Incite. Uff... jak sami widzicie działo się, nic tylko czekać na fotki i nagrania z tego niepowtarzalnego koncertu.
O to co na temat D-Low Fest do powiedzenia miał Bobby Burns zapytany przez Blabbermouth:
"Ten koncert był szalony. Roy Mayorga wyszedł i zagrał "No Hope = No Fear", a Dave Ellefson "Prophecy" i "Defeat U". Jeden jedyny Igor Cavalera wyszedł i zagrał z nami "Attitude" i "Roots Bloody Roots" !!!! To było więcej niż zajebiste, uwierz mi. To był najlepszy D-Low Fest do tej pory. "
świetnie świetnie!!!
Re: Soulfly
wklejalem go z 2 tyg temu w topicu o Sepie 

