Najlepsza Płyta Black Sabbath
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Najlepsza Płyta Black Sabbath
Dehumanizer 
Re: Najlepsza Płyta Black Sabbath
idzcie w cholere....Slayer, bierz grabki...
Re: Najlepsza Płyta Black Sabbath
Za trudna ta ankieta. Głos poszedł na Master of Reality, ale równiedobrze mogło ty by być kilka innych płyt.
No i koncertówka Reunion była by wysoko, ale widzę mówimy tylko o studyjnych.
No i koncertówka Reunion była by wysoko, ale widzę mówimy tylko o studyjnych.
Re: Najlepsza Płyta Black Sabbath
:beer :beersyzygy pisze:Dehumanizer
Żelazny rekrutujemy go? :laugh
Re: Najlepsza Płyta Black Sabbath
good onePiwowarus pisze:Głos poszedł na Master of Reality
Re: Najlepsza Płyta Black Sabbath
S1MON pisze:idzcie w cholere....Slayer, bierz grabki...
wzialem tez lopatke Szefie. Bedziemy zakopywac od razu.

Jazz is not dead, it just smells funny.
Re: Najlepsza Płyta Black Sabbath
i jak tu nie <3 bliźniego swego :beerslayer pisze:S1MON pisze:idzcie w cholere....Slayer, bierz grabki...
wzialem tez lopatke Szefie. Bedziemy zakopywac od razu.
Re: Najlepsza Płyta Black Sabbath
Wahałem się między 'Heaven And Hell' i 'Mob Rules', ale wybrałem to pierwsze zwłaszcza ze względu na tytułowy. A i oczywiście Dio zjada Ozziego na śniadanie bez popity.
-
Deleted User 357
Re: Najlepsza Płyta Black Sabbath
Brawo,razem z syzygy dołączasz do naszej elitarnej grupy 
Re: Najlepsza Płyta Black Sabbath
Dio był o wiele lepszym wokalistą, ale do historii rocka bardziej przejdą te płyty z Ozzym. Natomiast płyty z Dio miały wielki wkład w kształtowaniu heavy-metalu.
Przecież taki Neon Knights bardzo,bardzo przypomina budową utwory Iron Maiden, a Bruce napewno w młodości słuchał dużo Dio,zresztą jakiś dziennikarz kiedyś napisał ,że Bruce w swoim głosie łączy szaleństwo Ozzego z patosem Dio. Natomiast BS z Dio wykorzystywało dawne pomysły Deep Purple i przede wszystkim Rainbow, gdyby Kill the King umieścić na Heaven and Hell,nikt by sie nie zorientował .
Takie to wszystko zamotane.
Przecież taki Neon Knights bardzo,bardzo przypomina budową utwory Iron Maiden, a Bruce napewno w młodości słuchał dużo Dio,zresztą jakiś dziennikarz kiedyś napisał ,że Bruce w swoim głosie łączy szaleństwo Ozzego z patosem Dio. Natomiast BS z Dio wykorzystywało dawne pomysły Deep Purple i przede wszystkim Rainbow, gdyby Kill the King umieścić na Heaven and Hell,nikt by sie nie zorientował .
Takie to wszystko zamotane.
Re: Najlepsza Płyta Black Sabbath
bo troche wlasnie robisz to niepotrzebnie :>ThunderBird pisze:Takie to wszystko zamotane
Plyty z Ozzem sa walcowate, bardzo charakterystyczne i bardzo Sabbath.
Era Dio, na pewno jest warta uwagi, ale dla mnie nie jest to BS jakie sobie cenie najbardziej. Z Dio brakuje mi tego 'brudu' i klasyki... tego krzyku Ozza i czegos co ten caly cyrk rozpoczynalo.
Jazz is not dead, it just smells funny.
Re: Najlepsza Płyta Black Sabbath
ale płyty z Ozzem porażają nudą 
- likipiki
- -#Lord of the flies

- Posty: 3214
- Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
- Skąd: Racibórz / Kraków
Re: Najlepsza Płyta Black Sabbath
dobra, ja idę spać. bo ze śmiechu pękne.
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
Re: Najlepsza Płyta Black Sabbath
a sobię pękaj, phi
Re: Najlepsza Płyta Black Sabbath
posluchaj wspomnianego wyzej SBS (moj glos w ankiecie) .Matek pisze:ale płyty z Ozzem porażają nudą
Nie ma miejsca na nude
Jazz is not dead, it just smells funny.
Re: Najlepsza Płyta Black Sabbath
slayer pisze:posluchaj wspomnianego wyzej SBS
SBS znam doskonale i jest to moja ulubiona płyta z ozzym. trochę już mniej walcowata. bardzo lubię utwór tytułowy, sabbra cadabra czy national acrobat. super naprawde. lubie też master of reality. z paranoid i bs też parę kawałków ale jako całość to ejst dla mnie nudne. wolę BS bez Ozziego i Ozziego bez Blaack Sabbath.
Re: Najlepsza Płyta Black Sabbath
A ja Ozzego solo, to juz wole nie trawie, to już były cyrki a nie muzyka, lubie Over the Mountain i I Don't Know, może jeszcze Crazy Train,starczy...
I nie chodzi mi już nawet o debilne zdarzenie na Ozz Fest, choć ono potwierdziło mnie ,że Ozzy to bardziej błazen niż muzyk, zresztą zawsze mnie wkurzały te jego wybryki, dużo kiedyś czytałem, bo kiedyś fascynowała mnie ta postać, jakoś przez wakacje 2001r. Black Sabbath był dla mnie najwazniejszym i ulubionym zespołem i czytałem o nim, zawsze jednak bardziej ceniłem jako muzyka Iomniego,a także Butlera, i teraz nie mam wątpliwości,że to oni byli najwazniejszymi osobami w Sabbs.
Natomiast do płyt z Dio, na początku podchodziłem z niechęcią, bo były dla mnie za lekkie, brakowało tego ciężaru,a zaczełem od Mob Rules. Jednak szybko sie przekonałem ,wraz z tym jak zaczełem coraz mnie słuchać lat 70,a co raz więcej lat 80. Uważam ogólnie te trzy płyty z Dio, obok najlepszych płyt Iron Maiden i najlepszych płyt Judas Priest, za najlepsze rzeczy jakie kiedykolwiek powstały w klasycznym heavy.
I nie chodzi mi już nawet o debilne zdarzenie na Ozz Fest, choć ono potwierdziło mnie ,że Ozzy to bardziej błazen niż muzyk, zresztą zawsze mnie wkurzały te jego wybryki, dużo kiedyś czytałem, bo kiedyś fascynowała mnie ta postać, jakoś przez wakacje 2001r. Black Sabbath był dla mnie najwazniejszym i ulubionym zespołem i czytałem o nim, zawsze jednak bardziej ceniłem jako muzyka Iomniego,a także Butlera, i teraz nie mam wątpliwości,że to oni byli najwazniejszymi osobami w Sabbs.
Natomiast do płyt z Dio, na początku podchodziłem z niechęcią, bo były dla mnie za lekkie, brakowało tego ciężaru,a zaczełem od Mob Rules. Jednak szybko sie przekonałem ,wraz z tym jak zaczełem coraz mnie słuchać lat 70,a co raz więcej lat 80. Uważam ogólnie te trzy płyty z Dio, obok najlepszych płyt Iron Maiden i najlepszych płyt Judas Priest, za najlepsze rzeczy jakie kiedykolwiek powstały w klasycznym heavy.
Re: Najlepsza Płyta Black Sabbath
a ja ozza solo bardzo lubie. dwie pierwsze i od no more tears w góre. te pomiędzy przemilczę
w sumie niewiele tego ale lubię bardziej niz jego w black sabbath

dehumanizer lekki?ThunderBird pisze:Natomiast do płyt z Dio, na początku podchodziłem z niechęcią, bo były dla mnie za lekkie
-
obserwator
- -#Long distance runner

- Posty: 895
- Rejestracja: wt lut 28, 2006 11:35 pm
- Skąd: jelenia góra
Re: Najlepsza Płyta Black Sabbath
dziwna ankieta, nie ma połowy dyskografii...
dla mnie zdecydowanie pierwszy album jest najlepszy, paranoid też jest mega, ale pierwszy taki "bardziej mroczny"
pamiętam jak kupiłem tą płyte kilka lat temu i jak usłyszałem n.i.b to wałkowałem ten numer prawie cały dzień, znałem kiedys wszystkie teksty na pmięć z tej płyty z paranoida zresztą też, ale teraz już dawno nie słuchałem
ogólnie każda płyta z ozzym jest wspaniała, trochę słabiej wypada "never say die"
dla mnie zdecydowanie pierwszy album jest najlepszy, paranoid też jest mega, ale pierwszy taki "bardziej mroczny"
pamiętam jak kupiłem tą płyte kilka lat temu i jak usłyszałem n.i.b to wałkowałem ten numer prawie cały dzień, znałem kiedys wszystkie teksty na pmięć z tej płyty z paranoida zresztą też, ale teraz już dawno nie słuchałem
ogólnie każda płyta z ozzym jest wspaniała, trochę słabiej wypada "never say die"
mtszły
Re: Najlepsza Płyta Black Sabbath
a kto by na to głosował :laugh (JMM chyba nie chcesz na cross purposes głosować?obserwator pisze:dziwna ankieta, nie ma połowy dyskografii...