Red Hot Chili Peppers
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
-
Deleted User 622
Re: Red Hot Chili Peppers
Przesłuchalem na razie 12 kawałków i jak do tej pory jest super. Klimatem bardziej Californication mi przypomina niż By the Way.
-
Hejvi Mietal Bambo
- -#Invader

- Posty: 153
- Rejestracja: czw sie 11, 2005 11:12 pm
- Skąd: ze złej energii z dupy...
Re: Red Hot Chili Peppers
slayer pisze:black metal
Pewnie masz na myśli Misfits, ale to jest punk
Na płytkę chyba będę musiał zaczekać do urodzin
Czemu lipiec tak odległy
Skoro niepodobne do BTW to musi być dobre.
Miałem nadzieję, że nie powtórzą tego czegoś...
A Dani California zrobił świetne wrażenie i pobudził apetyt na płytkę
I za to dziękuję Panu Bogumetal pisze: Klimatem bardziej Californication mi przypomina niż By the Way.
Choć klimat Californication też taki sobie...
Ale sto razy lepszy niż BTW
Re: Red Hot Chili Peppers
w Saturnie 49,99slayer pisze:najnizsza cene jaka widzialem za to to bylo 69zl w jakims MM'ie
Re: Red Hot Chili Peppers
Zapomniałeś o Around The World. I czy nie pomylił Ci się przypadkiem Get On Top z Give It Away z BSSM? :> to tam w teledyski była pustynia a z tego co pamiętam to nie istnieje teledysk do Get On Top.ThunderBird pisze:Pamiętam jak na wakacje 2000 całe podwórko słuchało RHCP, zresztą chyba z 6 utworów z Californication było na 30 Tonach, moja siosta dużo tego słuchała, i jakoś jak to grało to dobrze mi sie tego słuchało, wogóle ta płyta to było takie Top Hits bo każdy utwór z tej płyty był hitem, Otherside, Scar Tissue, tytyłowy, Get on Top czy Road Trippin,zwałszcza ten utwór mi sie bardzo podoba, swoją drogą nakrecono do niego gejowski teledysk. Wogóle RHCP ma fajne teledyski, np.Get on Top, taka obleśna pustynia.
A tak w ogóle to pięknie czasy były
Re: Red Hot Chili Peppers
ojj nie. nawiazania byly takie i takie. a sytuacje agresywniejsze niz Mis.Hejvi Mietal Bambo pisze:Pewnie masz na myśli Misfits, ale to jest punk
Jazz is not dead, it just smells funny.
Re: Red Hot Chili Peppers
zacznę od tego że tylko krowa nie zmienia poglądów
ciąg dalszy nastąpi;]
ciąg dalszy nastąpi;]
Re: Red Hot Chili Peppers
Hehe, a jeszcze niedawno psioczył i psioczył 
Re: Red Hot Chili Peppers
coraz lepiej, coraz lepiej
po tytułach w zasadzie jeszcze nie kojarzę, bo raz że trochę ich jest a dwa że słucham w backgroundzie ciągle i nei zwracam uwagi
taki mi się podział płyty trochę zarysowal.... sa kawałki nawiązujące do lat funkowych papryczek. i niestety są kiepskie. oni już tak grać nie potrafią. są kawałki podobne stylistycznie do By The Way, tytułowy miedzy innymi. no nienajgorzej wychodzą one ale nic powalającego. no i wreszcie, jak ktos tu już napisał, te californiowe
naprawde dobre wrażenie sprawiają. naprawde swietnie zagrane. no i koniec podzialu... nie ma nowego stylu w zasadzie.. może to dobrze może źle. nie istotne chyba 
teraz trochę o gitarze... Fru gra strasznie dziwnie!!! momentami przypomina mi to One hot Minute! rockowe riffy... najprawdziwsze
a bass Flea tez jakoś schowany, mało go trochę. w ogóle mało takich popisów flea/fru.
no narazie tyle. cdn pewnie
teraz trochę o gitarze... Fru gra strasznie dziwnie!!! momentami przypomina mi to One hot Minute! rockowe riffy... najprawdziwsze
a bass Flea tez jakoś schowany, mało go trochę. w ogóle mało takich popisów flea/fru.
no narazie tyle. cdn pewnie
-
Deleted User 622
Re: Red Hot Chili Peppers
Eee w ktoryms kawalku jest takie solo gitarowe ze bajka. Nie wiem w ktorych bo tez słycham w tle.Matek pisze:w ogóle mało takich popisów flea/fru.
Re: Red Hot Chili Peppers
fakt, fakt solóki są jak nigdy.. dlatego pisałęm ze navarro mi to trochę przypomina, taki cięższy styl grania na gitarze.metal pisze:Eee w ktoryms kawalku jest takie solo gitarowe ze bajka.
Re: Red Hot Chili Peppers
Chyba popadam powoli w pewną obsesję-a to niezdrowo.
No ale.
Chyba RHCP to zakrawa powoli na ulubiony zespół. Jestem tak zafascynowany ich muzyką, że słucham praktycznie naokągło. Californication, chyba najlepsze-bardzo klimatyczne.
Żałuję, że nie slchałem jezcze Stadium Arcadium-gdyz po wywiadach przeczytanych w Teraz Rocku i recenzjach to podobno jeden z lpesyzch albumów RHCP-chcociaż nie wiem czy coś przebije Californication. Może By The Way ?-bo jeszcze nie doszedłem
-narazie w kółko eksctyuje się Kalifornią 
mam jeszcze jedno pytaie: czytałem, że John jeszcze do niedawna był uzależniony od heroiny (podobno spalił sobie dom i takie tam inne historie). Czytałem też, szczególnie w TR,że aż do By The Way nie wyglądał za ciekawie-więc kiedy właścicwie rzucił dragi ?
No ale.
Chyba RHCP to zakrawa powoli na ulubiony zespół. Jestem tak zafascynowany ich muzyką, że słucham praktycznie naokągło. Californication, chyba najlepsze-bardzo klimatyczne.
Żałuję, że nie slchałem jezcze Stadium Arcadium-gdyz po wywiadach przeczytanych w Teraz Rocku i recenzjach to podobno jeden z lpesyzch albumów RHCP-chcociaż nie wiem czy coś przebije Californication. Może By The Way ?-bo jeszcze nie doszedłem
mam jeszcze jedno pytaie: czytałem, że John jeszcze do niedawna był uzależniony od heroiny (podobno spalił sobie dom i takie tam inne historie). Czytałem też, szczególnie w TR,że aż do By The Way nie wyglądał za ciekawie-więc kiedy właścicwie rzucił dragi ?
-
Deleted User 622
Re: Red Hot Chili Peppers
BTW jest kupowate zią
ST Californication nie przebija, ale mi sie podoba :]
Re: Red Hot Chili Peppers
Słuchaj szybko, na początku wydawało mi się kupą, ale teraz razem z Californication to mój ulubiony albumBlood Brother pisze:Żałuję, że nie slchałem jezcze Stadium Arcadium-
Re: Red Hot Chili Peppers
ST przebija wszystko ;]metal pisze:ST Californication nie przebija,
Ale wracajac do RedHot, Stadium poslucham jak kupie. mysle,ze w nastepnym tygodniu :]
Jazz is not dead, it just smells funny.
-
Deleted User 622
Re: Red Hot Chili Peppers
Eeee a co to jest ST?slayer pisze:ST przebija wszystko ;]metal pisze:ST Californication nie przebija,
Ale wracajac do RedHot, Stadium poslucham jak kupie. mysle,ze w nastepnym tygodniu :]
Re: Red Hot Chili Peppers
obczailem. ale przez przypadek wyszla Ci bardzo zacna literowka ;]metal pisze:Eeee a co to jest ST? Bo ja miałem na myśli SA
Suicidal Tendencies :]
Jazz is not dead, it just smells funny.
-
Deleted User 622
Re: Red Hot Chili Peppers
a tyz fucktslayer pisze:obczailem. ale przez przypadek wyszla Ci bardzo zacna literowka ;]metal pisze:Eeee a co to jest ST? Bo ja miałem na myśli SA
Suicidal Tendencies :]
-
paulek
- -#Lord of the flies

- Posty: 3854
- Rejestracja: pn cze 07, 2004 8:22 pm
- Skąd: z narodu którego nie ma
Re: Red Hot Chili Peppers
SA świetna płytą jest i po słuchanmiu jej non stop od dwóch tygodni moje wrażenia są takei, ze zdecydowanie najlepszy na płycie jest utwór Slow Cheetah za kloimat i świtne gitarki no i na samiutkim końcu ten temacik jak żywo wycięty z Perspehone Wishbone Ash; napewno świetne utwory to: Snow (hey_oh), Shes Only 18, torture_me, strip_my_mind, especially_in_michigan (to chyba tutaj jest ta solówka o którą chodziło mojemu przedmówcy
cmon_girl no i ostatni na płycie death_of_a_martian
Ogólna ocena 8,99 na 10 pkt obniżka zdecydowanie za wypełniacze pokroju: hump_de_bump, warlocks;
Pozdr
Ogólna ocena 8,99 na 10 pkt obniżka zdecydowanie za wypełniacze pokroju: hump_de_bump, warlocks;
Pozdr
