ja jak o tym pomysle,to sie łezka w oku kreci...
Mysle,ze to jest dobry moment tez na wysluchanie(ktores skolei zapewne) bootlegu z koncertu w całosci
UP THE IRONS!
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
nawet tego na mp3 ne mam...z czterech widzianych ten gig byl najgorszyOpra_M pisze:Mysle,ze to jest dobry moment tez na wysluchanie(ktores skolei zapewne) bootlegu z koncertu w całosci
najgorszy maidenowy ofcMirdaroh pisze:Choć zgadzam się z S1monem. To był najgorszy gig na jakim byłem...
Maiden czy w ogóle?? Bo jeśli w ogóle to podejrzewam, że nie na wielu byłeś...Mirdaroh pisze:To był najgorszy gig na jakim byłem...
no dla mnie tez. liczy sie dobra zabawa ,atmosfera no i muzyka.Dlatego zawsze to bede milo wspominac.Artur pisze:dla mnie Maiden to Maiden, w tym przypadku sentyment zabija obiektywne myślenie. Super i tyle.

Oczywiście że Maiden. Moim ulubionym narazie pozostaje ten Wrocławski na ta otoczke sceniczną i wręcz teatralne wykonanie.Artur pisze:Maiden czy w ogóle?? Bo jeśli w ogóle to podejrzewam, że nie na wielu byłeś...
o to to ...racja...wiekszy komfort ;]Szymon pisze:mija rok i jeden dzien od koncertu w Pradze i to byl wypas
Cholernie żałuję, że nie byłem... A była szansa...Mirdaroh pisze:Moim ulubionym narazie pozostaje ten Wrocławski na ta otoczke sceniczną i wręcz teatralne wykonanie.
niektorzy 2xMirdaroh pisze:Nom ale przynamniej mamy tą satysfakcje że słyszeliśmy Charlotte The Harlot live.
Zgadza się. No i jak pisałem wcześniej taki rarytas jak Phaton też był niezmieski :solo . Pozatym ciekawie grał Kreator, Behemoth, Primar Fear więc nie było tak źleS1MON pisze:[potem bodajze na wrathchild wymienili...

a ja powrot autem Szymona, ktory chyba ciagle sie usmiecha na ta mysl :laugh_Sand_man_ pisze:a jutro mam rocznice całodziennego powrotu do domu:).