to badz ;]M@ti pisze:nie jestem pewien.
Vader vs Behemoth
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Vader vs Behemoth
Jazz is not dead, it just smells funny.
Re: Vader vs Behemoth
zdecydowanie. kawałek trwa niecale 3 min, a nawet sporo sie w nim tam dzieje, okładka to wizja piekła na ziemi, wzorowana na pracach Boscha, ale to pewnie wiedza wszyscy:P zdecydowanie bebny pierwsze rzucaja sie na uszy
bedzie solidna plyta :rocx
Re: Vader vs Behemoth
ten riff zabija. zmieniam priorytety, rzecz nr 1 jaka chce uslyszec na Blitzu najblizszymBonzo pisze:a nawet sporo sie w nim tam dzieje
Jazz is not dead, it just smells funny.
Re: Vader vs Behemoth
Tak myślałem, nie chciałem głupstwa palnąć i tym samym wprowadzić kogoś w błąd.slayer pisze:to badz ;]
Re: Vader vs Behemoth
Zawsze w razie niepewnosci dobrze jest zajrzec na www.metal-archives.com :> 
Jazz is not dead, it just smells funny.
Re: Vader vs Behemoth
Szatan Ci zapłać. 
Re: Vader vs Behemoth
A What Color Is Your Blood takie hejvi się wydaje, przynajmniej mislayer pisze:Dawno mnie tak Vader nie zachwycil, mimo, ze te 15 minut, o ktorych wpspomnial trup juz bily na glowe The Beast. Tak ten kawalek zapowiada nam cos niesamowitego. Posluchajcie tylko bebnow, riffu , ktory pod koniec wchodzi.
Re: Vader vs Behemoth
Moim zdaniem okładka jest beznadziejna. Popatrzcie na tego kolesia na górze z rozpostartymi szeroko rękami
I te miśki po bokach. Dla mnie żenada. Taki komputerowy plastik, który jeśli nawiązuje do wizji Boscha to komuś się coś przestawiło
Kawałek?
Ciekawy, ciekawy tyle, że beznadziejna produkcja (może efekt, że to próbka), no i w 7 sekundzie padają słowa "I am so mighty/ I am so dark"....
Dżizus, Peter wydoroślej
Kawałek?
Ciekawy, ciekawy tyle, że beznadziejna produkcja (może efekt, że to próbka), no i w 7 sekundzie padają słowa "I am so mighty/ I am so dark"....
Dżizus, Peter wydoroślej
reaktywacja
Re: Vader vs Behemoth
Vader jest zespolem bardziej doswiadczonym, ich muzyka jest bardziej rozbuwowana, a The Beast i Act of War w moim przekonaniu sa lepsze od GENIALNEGO, czego nie ukrywam, Demigoda Behema. a pozatym Novy dal mi autograf z dedykacja "od basisty dla basisty" wiec sami rozumiecie :solo :rocx 
już nie mam tu najwięcej postów

Re: Vader vs Behemoth
Ja mam autograf Darraya i Mausera z dedykacją "dla Kotleta" i mam nagrane słowne pozdrowienia dla mojej szkoły sprzed 2 lat od Mausera i Nergala xD
Re: Vader vs Behemoth
Panie Szymonie, zawartość muzyczną owego utworu przedyskutowaliśmy pół strony wyżej 
reaktywacja
Re: Vader vs Behemoth
aaaaaaa, wiecie, ze ja slepy jestem.....
Re: Vader vs Behemoth
swoja droga dobry ten nowy Vader
choc WIELKICH rewelacji nie ma i jest to ciagle Vader 
Re: Vader vs Behemoth
... dokładnie VADER oraz BEHEMOTH to światowa klasa ... w ankiecie wybrałem jednak BEHEMOTH ... ich kolejny album to coś nowego jednocześnie nie przekraczającego granic prezentowanego gatunku - szanuje zespół zarówno za pierwszy nieco surowy okres twórczości - w tych nagranich wyczuwa się niesamowity klimat prawdziwej "surowizny" sceny black metalowej początku lat '90-tych, kolejne etapy scenicznej "kariery" to rozwój zespołu i dążenie do perfekcji w prezentowanym gatunku muzycznym ... Nergal jest 100% profesjonalistą i perfekcjonistą pod względem kompozycji a także rozwoju scenicznego kapeli ... co do VADER to strasznie zawiodłem się na nich po płycie "The Beast" jednak E.P. ..The Art Of War" to mistrzostwo świata - najnowszy album także rokuje bardzo dobrze ... obie kapele uwielbiam za koncertowy żywioł i piekło sceniczne - ponadto jakby nie patrzeć to nasze krajowe wizytówki na zagranicznych scenach całego świata :rocx
... na koniec taka cieakwostka - zobaczcie jaką cene na Allegro osiągnęło pierwsze wydanie płyty "Sventevith" http://www.allegro.pl/show_item.php?item=114626186
... na koniec taka cieakwostka - zobaczcie jaką cene na Allegro osiągnęło pierwsze wydanie płyty "Sventevith" http://www.allegro.pl/show_item.php?item=114626186
Re: Vader vs Behemoth
racja, poczytajcie na zagranicznych forach w tematach o rankingach , koncertach itd. wsrod defowych klasykow wrecz , Szwedzkich, Amerykanskich , Angielskich pojawiaja sie wlasnie najczesciej te dwie polskie hordy. I przypadkiem to nie jest.jesper pisze:ponadto jakby nie patrzeć to nasze krajowe wizytówki na zagranicznych scenach całego świata
Zagranicą z innych polskich kapel bardzo doceniane jest rowniez Decapitated.
Jazz is not dead, it just smells funny.
Re: Vader vs Behemoth
z dwóch wymienionych kapel zdecydowanie vader. generalnie nie jestem wielkim fanen deathmetalu, ale vader jest ok, lubię czasami posłuchać płyt z okresu od revelarions do the art of war, starsze raczej mnie nie pociągają. a jeśli chodzi o behemoth to jak dla mnie jest to za ostre granie, powiem więcej, jak byłem na mysticu w chorzowie w 2005r to podczas występu behemotha myślałem tylko "kiedy to się skończy" - bez obrazy dla fanów behemotha. co do nowej płyty vadera to kawałek warlords jest bardzo fajny, ale okładka bardzo kiepska.
- Elevatorman
- -#Clansman

- Posty: 4390
- Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
- Skąd: Wrocław
Re: Vader vs Behemoth
Szajba pisze:The Beast i Act of War w moim przekonaniu sa lepsze od GENIALNEGO, czego nie ukrywam, Demigoda Behema
eee no co ty...są dobre ...ale do Demigod im daleko...
a pozatym ...The Art Of War...
Re: Vader vs Behemoth
Nie trawie ani jednych ani drugich.
You can't kill the metal,
The metal will live on.
Iron Maiden is my religion!


