Dziękuję. Na szczęście, nie wynika z tego, że kończą działalność.cellman pisze:W którymś Kerrangu Steve mówi cytuję "Five years ago we were thinking possibly about retring at this point, but now we're at this stage no way! Whys hould we? I don't know why but I always had in my mind that we'd do fifteen studio albums, so we've got at least one more to go!"
A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
-
Tony Martin
- -#Prodigal son

- Posty: 39
- Rejestracja: czw lip 13, 2006 9:10 pm
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
-
Deleted User 1499
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
Otoz nie wytrzymalem , nerwy puscily i zassalem nowe dzielo Maiden z netu dla umilenia wieczoru.Zdazylem przesluchac 3 razy i moge juz cos napisac :
Different World - Sa zdania ze ten numer nie pasuje do calosci , moze to i prawda lecz to jedyny szybki typowy maidenowy numer.Dlaczego typowy?Bo jest ten sam schemat co w Wildest Dreams,Wickerman itp.ten utwor moze nie jest lepszy od Singla z Brave New World , ale napewnio przebil Wildest Dreams.Fajna solowka , juz slychac swietne brzmienie , Bruce daje z siebie sporo wysilku zwlaszcza przy Refrenie
Don't wanna be here
Somewhere I'd rather be
But when I get there
I'm afraid it's not for me
Ogolnie utwor oceniam na 7/10
These Colours Don`t Run - Tego numeru jeszcze zbyt dobrze nie zapamietalem jednak spodobal mi sie fajnym refrenem i ogolnie jest dobra kompozycja.7+/10
Brighter Than A Thousand Sun - Duzo potrzebywalem czasu , aby sie przekonac do tego utworu.Jednak w koncu udalo sie .Utwor zawierajacy sporo zamieszania , wiele nie przewidywanych przejsc , zmian tempa.Fajne solo Adriana i mniej udane ale pasujace Jana.Juz tu slychac ze Nicko zmienil troche styl gry , sporo inspiracji z ostatniej trasy.
Ocena 8/10
The Pilgrim - Chyba nie jeden bylem zaskoczony ze ten utwor jest swietny , niewiem o co chodzilo tym dziennikarzom.Drugi po Different World Szybki numer.Bardzo mi sie podoba jak Nicko Uderza w Chiny , Riff interesujacy, chetnie powracam do tego utworu.
Ocena 8+/10
The Longest Day - Wybitna kompozycja, poczatek swietny , Bruce swietnie , tajemniczo spiewa , potem rusza cala machina tego swietnego numeru.Bardzo melodyjny Refren , sola udane , Kolejne slowa pochwaly dla Nicko.Przede wszystkim za poczatek.
Ocena 9+/10
Out Of The Shadows - Fajna balladka , ktora ma znajoma melodje , jednak nie przeszkadza to , przynajmniej mi.Utwor spodobal mi sie od pierwszych nut nic wiecej nie dodam.
Ocena 8+/10
The Reincarnation Of Benjamin Breeg - Pierwszy utwor i moja pierwsza milosc.Swietne numer , bez zbednej galopady , skromne ale pasujace przejscia , musze przyznac ze spodziewalem sie lepszego sola w wykonaniu Dave , ale te ktory nam zaprezentowal wystarczy.Utwor swientie sie zaczyna , bardzo mrocznie by za chwile wszedl ciezki Riff.
Ocena 10-/10
For The Greater Of God - Na temat tego numeru nie bede sie narazie wypowiadal poniewaz jeszcze do nie zrozumialem aby oceniac.
Wstepna ocena 7/10
Lord Of Light Tego numeru tez zbytnio nie znam wiec powiem tylko ze jest podobny do kompozycji z solowej plyty Dikinsona, ale to dobrze.W tym utworze czuc wiecej swierzosci.No i w koncu Dave sie wykazal podczas sola
Ocena 8/10
The Legacy - Drugi utwor ktory jest napewno swietna kompozycja , jednak po 3 przesluchaniach nie moge dac ostatecznej oceny.Coz moge powiedziec.Utwor chyba jest chyba najciekawszy kompozycja , na poczatku myslalem ze to odpowiednik Journejmana , ale po chwili cofnalem te slowa i zlapalem sie mocna oparcia , jednak ciezko bylo mi ogarnac te wszystkie przejscia,riffy sola.
Wstepna ocena 9/10
Ogolna ocena :8+ , po paru przesluchaniach napewno wzrosnie , jak ja jednym zdanie skomentowac??
Kawal dobrej roboty , pochwaly za brzmienie,pochwaly dla Nicko, album moze i nierowny ale bardzo udany.Tak trzymac ide dalej sluchac.
Up The Matter Of Life And Death
Different World - Sa zdania ze ten numer nie pasuje do calosci , moze to i prawda lecz to jedyny szybki typowy maidenowy numer.Dlaczego typowy?Bo jest ten sam schemat co w Wildest Dreams,Wickerman itp.ten utwor moze nie jest lepszy od Singla z Brave New World , ale napewnio przebil Wildest Dreams.Fajna solowka , juz slychac swietne brzmienie , Bruce daje z siebie sporo wysilku zwlaszcza przy Refrenie
Don't wanna be here
Somewhere I'd rather be
But when I get there
I'm afraid it's not for me
Ogolnie utwor oceniam na 7/10
These Colours Don`t Run - Tego numeru jeszcze zbyt dobrze nie zapamietalem jednak spodobal mi sie fajnym refrenem i ogolnie jest dobra kompozycja.7+/10
Brighter Than A Thousand Sun - Duzo potrzebywalem czasu , aby sie przekonac do tego utworu.Jednak w koncu udalo sie .Utwor zawierajacy sporo zamieszania , wiele nie przewidywanych przejsc , zmian tempa.Fajne solo Adriana i mniej udane ale pasujace Jana.Juz tu slychac ze Nicko zmienil troche styl gry , sporo inspiracji z ostatniej trasy.
Ocena 8/10
The Pilgrim - Chyba nie jeden bylem zaskoczony ze ten utwor jest swietny , niewiem o co chodzilo tym dziennikarzom.Drugi po Different World Szybki numer.Bardzo mi sie podoba jak Nicko Uderza w Chiny , Riff interesujacy, chetnie powracam do tego utworu.
Ocena 8+/10
The Longest Day - Wybitna kompozycja, poczatek swietny , Bruce swietnie , tajemniczo spiewa , potem rusza cala machina tego swietnego numeru.Bardzo melodyjny Refren , sola udane , Kolejne slowa pochwaly dla Nicko.Przede wszystkim za poczatek.
Ocena 9+/10
Out Of The Shadows - Fajna balladka , ktora ma znajoma melodje , jednak nie przeszkadza to , przynajmniej mi.Utwor spodobal mi sie od pierwszych nut nic wiecej nie dodam.
Ocena 8+/10
The Reincarnation Of Benjamin Breeg - Pierwszy utwor i moja pierwsza milosc.Swietne numer , bez zbednej galopady , skromne ale pasujace przejscia , musze przyznac ze spodziewalem sie lepszego sola w wykonaniu Dave , ale te ktory nam zaprezentowal wystarczy.Utwor swientie sie zaczyna , bardzo mrocznie by za chwile wszedl ciezki Riff.
Ocena 10-/10
For The Greater Of God - Na temat tego numeru nie bede sie narazie wypowiadal poniewaz jeszcze do nie zrozumialem aby oceniac.
Wstepna ocena 7/10
Lord Of Light Tego numeru tez zbytnio nie znam wiec powiem tylko ze jest podobny do kompozycji z solowej plyty Dikinsona, ale to dobrze.W tym utworze czuc wiecej swierzosci.No i w koncu Dave sie wykazal podczas sola
Ocena 8/10
The Legacy - Drugi utwor ktory jest napewno swietna kompozycja , jednak po 3 przesluchaniach nie moge dac ostatecznej oceny.Coz moge powiedziec.Utwor chyba jest chyba najciekawszy kompozycja , na poczatku myslalem ze to odpowiednik Journejmana , ale po chwili cofnalem te slowa i zlapalem sie mocna oparcia , jednak ciezko bylo mi ogarnac te wszystkie przejscia,riffy sola.
Wstepna ocena 9/10
Ogolna ocena :8+ , po paru przesluchaniach napewno wzrosnie , jak ja jednym zdanie skomentowac??
Kawal dobrej roboty , pochwaly za brzmienie,pochwaly dla Nicko, album moze i nierowny ale bardzo udany.Tak trzymac ide dalej sluchac.
Up The Matter Of Life And Death
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
nareszcie ktoś ROBB doceniłsekcjazwlok pisze: The Reincarnation Of Benjamin Breeg - Pierwszy utwor i moja pierwsza milosc.Swietne numer , bez zbednej galopady , skromne ale pasujace przejscia , musze przyznac ze spodziewalem sie lepszego sola w wykonaniu Dave , ale te ktory nam zaprezentowal wystarczy.Utwor swientie sie zaczyna , bardzo mrocznie by za chwile wszedl ciezki Riff.
Ocena 10-/10
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
Coś wam tu napiszę. Polscy fani Maiden są....dziwni. Bez kitu. Dziwię się, że w ankiecie w temacie "Która z trzech ostatnich płyt jest najlepsza" 70 proc. głosuje na BNW, 29 na AMOLAD. Na Maidenfans.com, gdzie głosują ludzie z całego świata, BNW ma 9.6 punkta, a AMOLAD JUŻ TERAZ go łyka - 9.9!!!! Tak jak już pisałem jestem fanem Maiden od 15 lat, śledziłem premiery kolejnych płyt od FOTD. I pewny jestem tego że nowy long jako całość niszczy BNW. Napisałem już zresztą dlaczego w ww temacie. Hough. A ma Maidenfans.com głosów na nową płytę będzie jeszcze tylko przybywać, nie ubywać. Na BNW już nie....O czym tylko to wszystko świadczy, jak myślicie? Bo ja myślę, że o sentymentalnym podejściu do BNW - wielu zaczęło swą przygodę z IM właśnie od niej. Jest znakomita, lecz zawsze coś mi na niej brakowało....Nowa mnie przybiła do sufitu. I tak wiszę. Ciekawe kiedy spadnę. Nieprędko, tak se myśle, he, he!!! Racjinalna, rzeczowa argumentacja - odsyła na Forum Główne do ww. tematu. Uffff. Ale was zapisałem. Ale ulżyło. 
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
Zwykły efekt nowości, phi.
OJANIEMOGENOWEMEJDENALEWYJEBANE10NA10
A ty z tego jakieś teorie spiskowe robisz :roll:
OJANIEMOGENOWEMEJDENALEWYJEBANE10NA10
A ty z tego jakieś teorie spiskowe robisz :roll:
- Wakterstein
- -#Trooper

- Posty: 365
- Rejestracja: ndz lis 20, 2005 2:01 am
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
Benjamin rzeczywiście jest magiczny, a przydługawość nie nuży jeśli się przyzwyczaić. Fajny utworek, szczególnie jak go w nocy w radiu słuchałem.
PS Ja wytrzymam do poniedziałku, nie zassam :rocx
PS Ja wytrzymam do poniedziałku, nie zassam :rocx
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
No i co z tego? Cały świat głosuje na nową płytę to my też musimy? Przypominam że każdy indywidualnie odbiera muzykę i najlepiej żeby tak zostało.Buzzy78 pisze:Coś wam tu napiszę. Polscy fani Maiden są....dziwni. Bez kitu. Dziwię się, że w ankiecie w temacie "Która z trzech ostatnich płyt jest najlepsza" 70 proc. głosuje na BNW, 29 na AMOLAD. Na Maidenfans.com, gdzie głosują ludzie z całego świata, BNW ma 9.6 punkta, a AMOLAD JUŻ TERAZ go łyka - 9.9!!!! Tak jak już pisałem jestem fanem Maiden od 15 lat, śledziłem premiery kolejnych płyt od FOTD. I pewny jestem tego że nowy long jako całość niszczy BNW. Napisałem już zresztą dlaczego w ww temacie. Hough. A ma Maidenfans.com głosów na nową płytę będzie jeszcze tylko przybywać, nie ubywać. Na BNW już nie....O czym tylko to wszystko świadczy, jak myślicie? Bo ja myślę, że o sentymentalnym podejściu do BNW - wielu zaczęło swą przygodę z IM właśnie od niej. Jest znakomita, lecz zawsze coś mi na niej brakowało....Nowa mnie przybiła do sufitu. I tak wiszę. Ciekawe kiedy spadnę. Nieprędko, tak se myśle, he, he!!! Racjinalna, rzeczowa argumentacja - odsyła na Forum Główne do ww. tematu. Uffff. Ale was zapisałem. Ale ulżyło.
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
Ale tak na szczęście zostanie. Czy ktoś tego chce, czy nie.Dab pisze:Przypominam że każdy indywidualnie odbiera muzykę i najlepiej żeby tak zostało.
- Mr.Hankey
- -#Lord of the flies

- Posty: 3011
- Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
- Skąd: Hoooowdy Hoooow
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
My Polacy to zawsze musimy szukać dziury w całym
Co kraj to obyczaj 
- Metalophil
- -#Moonchild

- Posty: 1915
- Rejestracja: pn cze 30, 2003 10:21 am
- Skąd: Lublin
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
u mnie "ocenowo" póki co (po ok.8 przesłuchaniach całości) wygląda to tak:
1.dw 9/10
2.colours 10/10
3.bright 7/10
4.pilgrim 8/10
5.long 10/10
6.out 7/10
7.benjamin 8/10
8.god 10/10
9.lord 9/10
10.leg.10/10
razem: 8,8/10
1.dw 9/10
2.colours 10/10
3.bright 7/10
4.pilgrim 8/10
5.long 10/10
6.out 7/10
7.benjamin 8/10
8.god 10/10
9.lord 9/10
10.leg.10/10
razem: 8,8/10
- Mr.Hankey
- -#Lord of the flies

- Posty: 3011
- Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
- Skąd: Hoooowdy Hoooow
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
Dziś zaliczyłem 10 przesłuchanie AMOLAD więc wystawiam wstępne oceny, które za kilka tygodni pewnie i tak ulegną zmianie ale co tam
DW 7
Colours 9
Sun 8
Pilgrim 8
Longest 10
Shadows 8
Benjamin 9
Good 10
Lord 10
Legacy 10
DW 7
Colours 9
Sun 8
Pilgrim 8
Longest 10
Shadows 8
Benjamin 9
Good 10
Lord 10
Legacy 10
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
Płyta super, nie ma słabych kawałków i słucha się bardzo przyjemnie 
7.8.08 - Somewhere Back In Time
10.6.11 - The Final Frontier Tour
4.7.13 - Maiden England
24.6.14 - Maiden England
3.7.16 - The Book Of Souls Tour
23.11.16 - British Lion
27.7.18 - Legacy Of The Beast
5.3.20 - Bruce Dickinson Global Expo
23.7.22 - British Lion
24.7.22 - Legacy Of The Beast
13.6.23 - The Future Past Tour
2.8.25 - Run For Your Lives
10.6.11 - The Final Frontier Tour
4.7.13 - Maiden England
24.6.14 - Maiden England
3.7.16 - The Book Of Souls Tour
23.11.16 - British Lion
27.7.18 - Legacy Of The Beast
5.3.20 - Bruce Dickinson Global Expo
23.7.22 - British Lion
24.7.22 - Legacy Of The Beast
13.6.23 - The Future Past Tour
2.8.25 - Run For Your Lives
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
Powiem tak - po połuczynach jakim dla mnie był Dance of Death, spodziewałem się najgorszego. A tutaj - niespodzianka. Jak ja lubię się tak roczarowywać. numery przemyślane, ciekawe i co najwazniejsze inne stylistycznie niż na poprzedniczce. Bardzo mile rozczarowanie i po tych kilku od wczoraj przesluchaniach - to 8/10.
-
God Of Thunder
- -#Prodigal son

- Posty: 33
- Rejestracja: sob sie 12, 2006 5:46 pm
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
Haha, dawno tak sie nie smialem jak dzisiaj:- ) Po pierwsze- wspaniale to swiadczy o Polskich fanach. Czemu? Bo doceniaja muzyke i nie dziala na nich efekt nowosci. Sa osobami dojrzalymi i madrymi. Nie jezdza po poprzednich plytach, bo "wyszlo cos nowego". Swoja przygode z Maiden zaczalem bardzo, bardzo dawno temu. Tak jak pisalem cos okolo 86/85 roku. Uwazam plyte BNW za arcydzielo, jedna z najlepszych jaka sluchalem w zyciu. Plyta jest rowna, podoba mi sie kazdy utwor, czego nie moge napisac o AMLOAD. Nie obrazaj Nas, twierdzac, ze nasze zdanie dotyczace BNW ma tylko podloze sentymentalne...Buzzy78 pisze:Coś wam tu napiszę. Polscy fani Maiden są....dziwni. Bez kitu. Dziwię się, że w ankiecie w temacie "Która z trzech ostatnich płyt jest najlepsza" 70 proc. głosuje na BNW, 29 na AMOLAD. Na Maidenfans.com, gdzie głosują ludzie z całego świata, BNW ma 9.6 punkta, a AMOLAD JUŻ TERAZ go łyka - 9.9!!!! Tak jak już pisałem jestem fanem Maiden od 15 lat, śledziłem premiery kolejnych płyt od FOTD. I pewny jestem tego że nowy long jako całość niszczy BNW. Napisałem już zresztą dlaczego w ww temacie. Hough. A ma Maidenfans.com głosów na nową płytę będzie jeszcze tylko przybywać, nie ubywać. Na BNW już nie....O czym tylko to wszystko świadczy, jak myślicie? Bo ja myślę, że o sentymentalnym podejściu do BNW - wielu zaczęło swą przygodę z IM właśnie od niej. Jest znakomita, lecz zawsze coś mi na niej brakowało....Nowa mnie przybiła do sufitu. I tak wiszę. Ciekawe kiedy spadnę. Nieprędko, tak se myśle, he, he!!! Racjinalna, rzeczowa argumentacja - odsyła na Forum Główne do ww. tematu. Uffff. Ale was zapisałem. Ale ulżyło.
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
Skoro takie banalne to co tutaj robisz? :0 Podzielam zdanie FreEp ,że BNW jest niesamowita płytą. A poza tym to jest album progresywny w stosunku do tego co było kiedyś
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
No, płytka doszła, słuchałem już 3 razy i:
Płyta bardzo mile mnie zaskoczyła. Nie spodziewałem się wiele po ROBB i DW. To zdecydowanie najsłabsze utwory na albumie. DW jest całkiem fajny do refrenu, który psuje całe wrażnenie- co to tutaj robi? ROBB momentami okropnie przynudza, nie ma w nim nic odkrywczego. These Colours Don't Run to dosyć standartowy utwór ze świetnym, wpadającym w ucho refrenem, o podniosłym klimacie, i wspaniałym ooo-ooo-ooo-ooo. BTATS jest poprostu cudowne, pelne rozmachu, poprostu genialne. Dalej typowo Maidenowy Pilgrim, z moim ulubionym na płycie riffem, i takim dośc dziwnym refrenem, ogólnie bardzo dobry utwór. Longest Day to jak już pisano "muzyczna wersja Szeregowca Rayana". Wciskający w fotel klimatem wstęp, wspaniały wokal, ale też nieco gorszy refren. Out of Shadows- dokładnie tak wyglądałoby Tears of the Dargon gdyby do utworu dobrał się Steve. Czyli bardzo dobrze! O Benku już pisałem więc przechodzimy do dania głównego czyli For The Greater Good of God (swoją drogą- świetny tytuł)- epicki rozmach, brak przynudzających przerw jak na Rime of... i wspaniałe powtarzanie przez Dickinsona For the Greater Good of God, no cud mjud i orzeszki. Lord of the Light jest dla mmnie zagadką, widocznie 3 przesłuchania to za mało, ale podoba mi się.
W Legay Ironi przeszli samych siebie- od genialnego "balladowego" wstępu, przez refren aż do końca utworu nie ma słabych momentów! Tak, to nowe lepsze Maiden!
Płytą jestem zachwycony, stawiam ją odrobinkę wyżej (ale minimalnie) nad Seventh Sona- teraz drugą moją ulubioną płytę. Brawo chłopaki- udało wam się!
nie dam płycie 10/10- za ROBB i DW. Dam jej 9.5/10- za wszystkie inne utwory, które skuecznie łagodzą niesmak pozostawiony przez te farfocle. Jeszcze raz- Gratulacje!
Tak jak panowie wyżej uważam że BNW jest średniawe, wg. mnie AMOLADowi może buty czyścić!
Abstract- ja też chciałem mieć taką sygnaturkę
złodziejaszku jeden 
Płyta bardzo mile mnie zaskoczyła. Nie spodziewałem się wiele po ROBB i DW. To zdecydowanie najsłabsze utwory na albumie. DW jest całkiem fajny do refrenu, który psuje całe wrażnenie- co to tutaj robi? ROBB momentami okropnie przynudza, nie ma w nim nic odkrywczego. These Colours Don't Run to dosyć standartowy utwór ze świetnym, wpadającym w ucho refrenem, o podniosłym klimacie, i wspaniałym ooo-ooo-ooo-ooo. BTATS jest poprostu cudowne, pelne rozmachu, poprostu genialne. Dalej typowo Maidenowy Pilgrim, z moim ulubionym na płycie riffem, i takim dośc dziwnym refrenem, ogólnie bardzo dobry utwór. Longest Day to jak już pisano "muzyczna wersja Szeregowca Rayana". Wciskający w fotel klimatem wstęp, wspaniały wokal, ale też nieco gorszy refren. Out of Shadows- dokładnie tak wyglądałoby Tears of the Dargon gdyby do utworu dobrał się Steve. Czyli bardzo dobrze! O Benku już pisałem więc przechodzimy do dania głównego czyli For The Greater Good of God (swoją drogą- świetny tytuł)- epicki rozmach, brak przynudzających przerw jak na Rime of... i wspaniałe powtarzanie przez Dickinsona For the Greater Good of God, no cud mjud i orzeszki. Lord of the Light jest dla mmnie zagadką, widocznie 3 przesłuchania to za mało, ale podoba mi się.
W Legay Ironi przeszli samych siebie- od genialnego "balladowego" wstępu, przez refren aż do końca utworu nie ma słabych momentów! Tak, to nowe lepsze Maiden!
Płytą jestem zachwycony, stawiam ją odrobinkę wyżej (ale minimalnie) nad Seventh Sona- teraz drugą moją ulubioną płytę. Brawo chłopaki- udało wam się!
nie dam płycie 10/10- za ROBB i DW. Dam jej 9.5/10- za wszystkie inne utwory, które skuecznie łagodzą niesmak pozostawiony przez te farfocle. Jeszcze raz- Gratulacje!
Tak jak panowie wyżej uważam że BNW jest średniawe, wg. mnie AMOLADowi może buty czyścić!
Abstract- ja też chciałem mieć taką sygnaturkę
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
Rozumiem, żebyś psioczył na Dave`a, który już dawno się w kwestii solówek wypalił i na prawdę nie zachwyca, a na AMOLAD nie pokazał nic wartego uwagi. Najwięcej pokazali Adrian i Janick. Może nie w 100% super, ale na poziomie. obydwaj w swoim bardzo charakterystycznym stylu, Adrian melodyjnie i mocno, Janick agresywnie i nieco szybciej (solo w The Legacy świetne, szacunek dla Jana!). Ogólnie z solówkami Jan z Adrianem wypadli na prawdę dobrze. Wielki plus dla Adriana za super solo w BTATS i za to nietypowe w Lord Of Light, tak jeszcze nie grał.The Man Who Walks Alone pisze:solówki w większości typowe (tylko oni tak potrafią zepsuć klimat tymi wesołymi solóweczkami - byle szybciej, bez zastanowienia.
Więc na pewno nie stanęli w miejscu w kwestii solówek.
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
A co Twoim zdaniem jest sztuką na miarę Oscara?The Man Who Walks Alone pisze:Ciekawe, kiedy do niektórych dotrze, że muzyka Iron Maiden nie jest sztuką na miarę Oscara.
Ja rownież moge nie zgodzic sie z tym co powiesz ze niby jest sztuką na miarę oskara.
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
Dobra nie chce mi sie teraz rozpisywac o każdym utopwrze, bo jeszcze za mało tego słuchałem. Ale ogólnie płytka jak dla mnei bardzo fajna, aczkolwiek BNW i Numbera nie przebiła. Jak dla mnei to w pierwszej 5-ce się mieści, jeszcze tylko 7 syn i X Factro mogą z nią sie równać. napewno nie nie zyskają zbyt wielu fanów ta płytą, ale starych też nei powinni stracić. No cóż takiego dzieła jak BNW to się nie spodziewałem, jak niektórzy, dlatego rozczarowany nie jestem. Grają na swoim poziomie i to mi wystarczy 
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
Według mnie Dave nie zachwycił, bo on już swój pułap osiągnął. Zawsze był na pierwszym planie (taki numero uno), teraz dał szansę reszcie.
A oceny sprzeczne jak zawsze. Jestem tylko ciekaw jak było podczas oceniania BNW...
Według mnie wiele osób ma sentyment do BNW, gdyż jest to pierwsza płyta po ponownym zjednoczeniu zespołu. Wszyscy czekali na przyjście Bruce'a oraz Adrian'a i się doczekali.
A oceny sprzeczne jak zawsze. Jestem tylko ciekaw jak było podczas oceniania BNW...
Według mnie wiele osób ma sentyment do BNW, gdyż jest to pierwsza płyta po ponownym zjednoczeniu zespołu. Wszyscy czekali na przyjście Bruce'a oraz Adrian'a i się doczekali.
