The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!
Heh, przy pierwszym słuchaniu, jak weszło na refren, to chciałem nucić Gamma Ray - Land of the free 
Aces High cpt. Dickinson!
Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!
Fajny kawałek, ale też uważam, że po zwrotce powiniemem dostać jakimś potężnym, agresywnym motywem w mordę. Tak się jednak nie dzieje i fragment "...Sliding we go...." jakoś zabija ten początkowy mroczny klimat. Refren, choć fajny i nawet przyjemnie się go nuci, nie ma tego powera co np. Paschendale "...home, far away...." W połowie utworu - bardzo fajna perka i gitary grające "tło", ale motyw "średniowieczy" tuż przed końcowymi refrenami średnio mi tu pasi.
Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!
... po kilkunastu przesłuchaniach albumu śmiało stwierdzam że "A Matter Of Life And Death" to bardzo dobry album ale "The Longest Day" to totalne gówno - cholernie wtórny, nudny, monotonny zarówno pod względem muzyki jak i wokalu Dickinsona ... NUDY, NUDY po trzykroć NUDY
- typowy wypełniacz na płycie czegoś takiego nie chciałbym usłyszeć nawet jako B-side'a a tutaj mamy 7:48 totalnej żenady
- na początku próbowałem sie przekonać do tego utworu skracając go do 5 minut, jednak w rzeczywistości od dnia dzisiejszego słuchając albumu kiedy zaczyna sie niefortunny w moim odczuciu "The Longest Day" poprostu przeskakuję do następnego "Out Of The Shadows" 
Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!
Lubię "popowe" refreny - np. z Different World ale ten mi się nie podoba. No i trochę za dużo razy się powtarza
Taki sobie kawałek.
Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!
wyjales mi to z ust :beerZygmunt pisze:Fajny kawałek, ale też uważam, że po zwrotce powiniemem dostać jakimś potężnym, agresywnym motywem w mordę. Tak się jednak nie dzieje i fragment "...Sliding we go...." jakoś zabija ten początkowy mroczny klimat
Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!
łeeeeeQba666 pisze:wyjales mi to z ust :beer
Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!
Kurde, hehe, i pomyśleć, że póki co, to mój ulubiony numer 
Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!
Bo to jest jeden z lepszych numerów na płycie a mi wejście Bruca w Sliding we go bardzo pasuje cała zwrotka jest zaśpiewana bardzo melodyjne, co mi bardzo przypadło do gustu. A jeśli chodzi o tekst to naprawdę porusza i trafia w samo serce.
Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!
Tekst jest bardzo dobry, wprost świetny. On naprawdę opisuje co tam się stało, cały bezsens tego. Zresztą wymiata ten kawałek z mojej sygnaturki
Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!
bluznisz straszliwie... po kilkunastu przesłuchaniach albumu śmiało stwierdzam że "A Matter Of Life And Death" to bardzo dobry album ale "The Longest Day" to totalne gówno - cholernie wtórny, nudny, monotonny zarówno pod względem muzyki jak i wokalu Dickinsona ... NUDY, NUDY po trzykroć NUDY - typowy wypełniacz na płycie czegoś takiego nie chciałbym usłyszeć nawet jako B-side'a a tutaj mamy 7:48 totalnej żenady - na początku próbowałem sie przekonać do tego utworu skracając go do 5 minut, jednak w rzeczywistości od dnia dzisiejszego słuchając albumu kiedy zaczyna sie niefortunny w moim odczuciu "The Longest Day" poprostu przeskakuję do następnego "Out Of The Shadows"
- Mr.Hankey
- -#Lord of the flies

- Posty: 3001
- Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
- Skąd: Hoooowdy Hoooow
Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!
jesper pisze: typowy wypełniacz
Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!
Jak ktoś nie interesuje się II WŚ to trudno będzie mu zrozumieć ten utwór
Polecam obejrzeć poczatek Szeregowca Ryana, może troche poczytać (książka Corneliusa Ryana - Najdłuższy Dzień która pewnie była inspiracją) to wtedy okaże się że refren najbardziej pasuje klimatem 
P.S
Mroczne to są kredki a nie Maiden
P.S
Mroczne to są kredki a nie Maiden
Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!
Wystarczy obejrzeć Szeregowca Rayana, pograć w Call of Duty i git!
Jesper, za ten wypełniacz to cie powinni tam wysłać zamiast tych tysięcy biednych amerykanów!
Jesper, za ten wypełniacz to cie powinni tam wysłać zamiast tych tysięcy biednych amerykanów!
Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!
... he,he,he ... rozumiem was panowie, jednak ten utwór [ale tylko ten jedyny "The Longest Day"] delikatnie mówiąc mi osobiście cholernie nie przypadł do gustu - wręcz mnie wnerwia
- nie napisałem tego dla przekory, poprostu taka jest moja opinia.

... a tekst jest naprawdę interesujący, jednak moja opinia dotyczy tylko i wyłącznie struktury muzyczno-wokalnej
... a tekst jest naprawdę interesujący, jednak moja opinia dotyczy tylko i wyłącznie struktury muzyczno-wokalnej
- Mr.Hankey
- -#Lord of the flies

- Posty: 3001
- Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
- Skąd: Hoooowdy Hoooow
Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!
I mniej taką opinię! Guzik mnie ona interesuje, ale z wypełniaczem to pojechałeśjesper pisze:... he,he,he ... rozumiem was panowie, jednak ten utwór [ale tylko ten jedyny "The Longest Day"] delikatnie mówiąc mi osobiście cholernie nie przypadł do gustu - wręcz mnie wnerwia - nie napisałem tego dla przekory, poprostu taka jest moja opinia.
Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!
Właśnie sobie pograłem w Medal of Honor przywłączonej płycie
Szczególnie świetny jest moment początki każdej misji z refrenem TLD 
Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!
... bo to wypełniacz i już w dodatku cholernie słabyKratos pisze: ale z wypełniaczem to pojechałeś
Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!
przesadzasz. chyba uległeś modzie na opluwanie Maiden. Uprzedzenia, ot co.
Wypełniacza prawdziwego chyba nigdy nie słyszałeś. Nie porównuj mi tu TLD do takiego Blood On The World's Hand, albo TAATG
Wypełniacza prawdziwego chyba nigdy nie słyszałeś. Nie porównuj mi tu TLD do takiego Blood On The World's Hand, albo TAATG
- soulburner
- -#Invader

- Posty: 208
- Rejestracja: czw kwie 17, 2003 3:13 pm
- Skąd: Tomaszów Mazowiecki
Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!
Zaraz, zaraz, to "Blood on the World's Hands" jest wypełniaczem? Nigdy! To chyba mój ulubiony utwór z Factor'a 
Kolejny dowód na to, że każdy ma inny gust i nie ma co się irytować, jeśli ktoś powie "ale ten The Pilgrimto głupi utwór"
Kolejny dowód na to, że każdy ma inny gust i nie ma co się irytować, jeśli ktoś powie "ale ten The Pilgrimto głupi utwór"
You must gather your party before venturing forth.
- Mr.Hankey
- -#Lord of the flies

- Posty: 3001
- Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
- Skąd: Hoooowdy Hoooow
Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!
Owszem można powiedzieć, że LD jest słaby (choć mnie to dziwi) ale na pewno nie jest wypełniaczemjesper pisze:bo to wypełniacz i już w dodatku cholernie słaby



