Lord of light?Addie pisze:Przedostatni do mnie nie przemawia za bardzo...
Najgorszy kawałek na AMOLAD
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Najgorszy kawałek na AMOLAD
Aces High cpt. Dickinson!
Re: Najgorszy kawałek na AMOLAD
Chodź Addie, pomoge ci się spakowac 
Re: Najgorszy kawałek na AMOLAD
Celestial pisze:Lord of light?Addie pisze:Przedostatni do mnie nie przemawia za bardzo...Pogratulować. Właśnie zostałeś nominowany do opuszczenia domu Wielkiego Brata
Re: Najgorszy kawałek na AMOLAD
Mnie nie pasuje DW.
Re: Najgorszy kawałek na AMOLAD
The Reincarnation of Benjamin Breeg - zdecydowanie! Nie mogę się do niego przekonać. Nie podchodzi mi !!! Zresztą wcześniej o tym pisałem na forum 
Re: Najgorszy kawałek na AMOLAD
No widzicie ludziska, jakie skrajne opinie.. ogólnie, odnośnie płyty. Benjamin jako wcześniej usłyszany singiel zrobił na niebie średnie wrażenie: dłużyzna, nuda, jeden dobry riff i beznadziejny teledysk (czytaj: pokaz w PowerPoincie
). Ale teraz świetnie komponuje mi się z płytą, podoba mi się ta historia z tym rumuńskim grafikiem i w ogóle... ale kawałek odstaje zdecydowanie od Legacy, FTGGOG, LoTL...
W II lidze umieściłym więc Different World, Out of the Shadows i Reincarnation of Bendżamin.
W II lidze umieściłym więc Different World, Out of the Shadows i Reincarnation of Bendżamin.
Aces High cpt. Dickinson!
Re: Najgorszy kawałek na AMOLAD
Bingo! The Legacy w moich uszach powoli wychodzi na utwor nr 1 z tego albumu, ta gitarka akustyczna....Celestial pisze:ale kawałek odstaje zdecydowanie od Legacy
Re: Najgorszy kawałek na AMOLAD
Lord of Light ssie maksymalnie. Zawsze opuszczam go słuchając całego albumu. Nie dość, że zapychacz, to jeszcze przygługi.
Re: Najgorszy kawałek na AMOLAD
Uważaj, bo mogą się odezwać fani tego kawałka
A jest ich sporo
- Mr.Hankey
- -#Lord of the flies

- Posty: 3001
- Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
- Skąd: Hoooowdy Hoooow
Re: Najgorszy kawałek na AMOLAD
Proszę bardzoAbstract pisze:Uważaj, bo mogą się odezwać fani tego kawałka
Kiedyś w końcu go przesłuchasz i będziesz się zastanawiał czemu wcześniej tego nie robiłeśSashh pisze:Lord of Light ssie maksymalnie. Zawsze opuszczam go słuchając całego albumu
Re: Najgorszy kawałek na AMOLAD
Benek nie jest zly, ale w porownaniu z reszta plyty wypada blado.
-
Beltrametix
- -#Invader

- Posty: 196
- Rejestracja: pn sie 28, 2006 9:44 pm
Re: Najgorszy kawałek na AMOLAD
Dla mnie najgorszy jest "Different World". Jest to co prawda bardzo fajny utwór i miło się go słucha, ale kompletnie nie pasuje do reszty i dobrze, że jest pierwszy, bo inaczej niszczyłby całą kompozycję albumu 
- WICKER MAN
- -#Rainmaker

- Posty: 6609
- Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
- Skąd: Warszawa
Re: Najgorszy kawałek na AMOLAD
Nie ma słabych kawałków, ale DW nie pasuje do reszty i dlatego na niego głosuję. 
Re: Najgorszy kawałek na AMOLAD
Zdecydowanie "Different World". Nie jest to jakiś gniot i wstyd dla zespołu, ale po prostu nie pasuje ten kawałek do całości.
Re: Najgorszy kawałek na AMOLAD
nie pasuje wam bo nie przynudza ani wstępem ani zakończeniem i jest krótszy i szybszy od całej reszty. to dobry typowo maidenowski numer i tyle.
większym badziewiem są Słoneczka z tym swoim umpa umpa w środku pasuje to jak świni siodło
większym badziewiem są Słoneczka z tym swoim umpa umpa w środku pasuje to jak świni siodło
Re: Najgorszy kawałek na AMOLAD
Out Of the Shadows
Re: Najgorszy kawałek na AMOLAD
Zdecydowanie Lord Of Light. Początek fajny, z resztą jest niestety gorzej.
Re: Najgorszy kawałek na AMOLAD
... oczywiście "the Longest Day" :guns - dlaczego
- pisałem już na ten temat w odpowiednim topicu

Re: Najgorszy kawałek na AMOLAD
Myslę, że "Out Of The Shadows".
Re: Najgorszy kawałek na AMOLAD
Different World.
Zdziwiła mnie duża ilość oddanych głosów na Out Of The Shadows. Jak dla mnie to świetna balladka, ale że o gustach się nie dyskutuje to zamilknę
Zdziwiła mnie duża ilość oddanych głosów na Out Of The Shadows. Jak dla mnie to świetna balladka, ale że o gustach się nie dyskutuje to zamilknę


