The X Factor vs. Virtual XI
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: The X Factor vs. Virtual XI
Szkoda ze go wykopsali, chętnie bym sobie posłuchal BNW w jego wykonaniu, a moze gdyby został to by nie wydali BNW tylko moze jakis inny pomysl na album by byl, ciekawe 
7.8.08 - Somewhere Back In Time
10.6.11 - The Final Frontier Tour
4.7.13 - Maiden England
24.6.14 - Maiden England
3.7.16 - The Book Of Souls Tour
23.11.16 - British Lion
27.7.18 - Legacy Of The Beast
5.3.20 - Bruce Dickinson Global Expo
23.7.22 - British Lion
24.7.22 - Legacy Of The Beast
13.6.23 - The Future Past Tour
2.8.25 - Run For Your Lives
10.6.11 - The Final Frontier Tour
4.7.13 - Maiden England
24.6.14 - Maiden England
3.7.16 - The Book Of Souls Tour
23.11.16 - British Lion
27.7.18 - Legacy Of The Beast
5.3.20 - Bruce Dickinson Global Expo
23.7.22 - British Lion
24.7.22 - Legacy Of The Beast
13.6.23 - The Future Past Tour
2.8.25 - Run For Your Lives
Re: The X Factor vs. Virtual XI
Opcja numer cztery.
Re: The X Factor vs. Virtual XI
The X Factor
Re: The X Factor vs. Virtual XI
Virtual XI - jakoś ten album częściej gości w moim odtwarzaczu 
-
Filik10
- -#Clairvoyant

- Posty: 1237
- Rejestracja: ndz mar 19, 2006 7:54 pm
- Skąd: Z wykluwalni fanów Iron Maiden
Re: The X Factor vs. Virtual XI
The X Factor lepszy, mimo, że nie ma tak świetnego kawałka jak Clansman.
Re: The X Factor vs. Virtual XI
Virtuala XI bo jak pierwszy raz przesłuchałem to i Factora to jakos bardziej mi sie spodobała a z factora nic nie pamiętałem i jakos mnie nie ciągnie do tej płytki.
Re: The X Factor vs. Virtual XI
"The X Factor" - jakkolwiek NIE JEST to najlepszy album Maiden, tak jednak bardzo udany.
Choć "Virtual XI" też bardzo lubię, choć chwilami brzmienie mnie drażni,a do tego te powtarzanie refrenów kiedy niekiedy. I w sumie nie uznaję go za najgorszy album Maiden.
Choć "Virtual XI" też bardzo lubię, choć chwilami brzmienie mnie drażni,a do tego te powtarzanie refrenów kiedy niekiedy. I w sumie nie uznaję go za najgorszy album Maiden.
-
Arcos
Re: The X Factor vs. Virtual XI
The X Factor nic nie napisze wiecej tak jak o Fear of the Dark bo jak dla mnie albumy o ktorych lepiej nie rozmawiac 
Re: The X Factor vs. Virtual XI
Virtual XI rządzi ;]
-
Filik10
- -#Clairvoyant

- Posty: 1237
- Rejestracja: ndz mar 19, 2006 7:54 pm
- Skąd: Z wykluwalni fanów Iron Maiden
Re: The X Factor vs. Virtual XI
X Factor lepszy, bez dwóch zdańfreeforce pisze:Virtual XI rządzi ;]
Re: The X Factor vs. Virtual XI
Za dużo pijeszFilik10 pisze:X Factor lepszy, bez dwóch zdań
Re: The X Factor vs. Virtual XI
Ta też napisze posta i się zgodzę, ktoś za dużo pije. Jak to X-Faktor lepszy od Virituala jak to tak?
Re: The X Factor vs. Virtual XI
zgadzam się , oczywiście że Virtual XI!!!Journeyman666 pisze:Ludzie nie znacie się![]()
Virtual jest lepszy, ciekawszy i przede wszystkim zaje**stszy bo BB się naprawde postarał
COMO ESTAIS AMIGOS RULEZ!!!
FUTUREAL
CLANSMAN :solo
Jedyne co pozostało to oddać cześć BB za Virtuala XI :guns
to chyba żart?likipiki pisze:XF, bo to najlepsza IM.
-
Paschendale
- -#Wrathchild

- Posty: 51
- Rejestracja: czw wrz 07, 2006 4:18 pm
- Skąd: Warszawa
Re: The X Factor vs. Virtual XI
Ja tam jednak wolę TXF
Re: The X Factor vs. Virtual XI
The X Factor
Re: The X Factor vs. Virtual XI
a moze byście chociaż napisali dlaczego X Factor? co na nim jest takiego super?
Re: The X Factor vs. Virtual XI
Hallowed pisze:A kiedy będzie Killers vs. Rock In Rio ? Rolling Eyes
Głos na The X Factor, bije na glowe dokonania z Dickinsonem lat 90.
- Mr.Hankey
- -#Lord of the flies

- Posty: 3001
- Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
- Skąd: Hoooowdy Hoooow
Re: The X Factor vs. Virtual XI
The X Factor za Sign Of The Cross.
-
Paschendale
- -#Wrathchild

- Posty: 51
- Rejestracja: czw wrz 07, 2006 4:18 pm
- Skąd: Warszawa
Re: The X Factor vs. Virtual XI
Ja głosuję na TXF ponieważ są tam takie kawałki jak: Sign Of The Cross, Lord Of The Flies, Man On The Edge, Blood On The World's Hands.
-
Deleted User 1499
Re: The X Factor vs. Virtual XI
Zdecydowanie Virtual.Jeszcze do niedawna ta plyta byla dla mnie najgorsza , ale ostatnio sporo jej sluchalem i w koncu dostrzeglem naprawde fajna muzyke.X -factor jest fajny ,ale za bardzo mroczny , a Virtual jest przyjazny w odsluchu.
