A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!

Dyskusja o najnowszej płycie Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Oceń "A Matter of Life And Death" w skali 1-10 (1= tragedia, 10 = arcydzieło):

10
61
27%
9
56
25%
8
47
21%
7
21
9%
6
10
4%
5
11
5%
4
6
3%
3
7
3%
2
1
0%
1
7
3%
 
Liczba głosów: 227

Nomad
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2663
Rejestracja: pn maja 09, 2005 10:54 pm

Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Nomad »

Przegapiłeś...były dwie,jedna z utworami na 42-44 stronie, jakoś tak,nie pamiętam dokładnie,a druga ogólnie o płycie na 50 stronei,ale wątpie by ci sie chciało to wszystko czytać.
Awatar użytkownika
Elevatorman
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4390
Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
Skąd: Wrocław

Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Elevatorman »

domyslam sie :D
Siwy
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3399
Rejestracja: sob cze 14, 2003 9:36 am
Skąd: już nie Warszawa

Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Siwy »

jezeli chodzi o wypowiedzi zespolu to ja nie pamietam, zeby tak sie wypowiadali o DoD jak robia to teraz z AMOLAD.

a co do samej plyty. bede podtrzymywac zdanie, ze jest swietna. ja mam tak, ze nie chce mi sie wrzucac tej plyty do odtwarzacza, ale jak juz slucham, to z wielka przyjemnoscia. zreszta mam tak z kazda plyta Maidenow ostatnio
Zygmunt
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 404
Rejestracja: sob lip 08, 2006 1:24 pm

Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Zygmunt »

Ja znowu słucham tej płyty prawie codziennie i jeszcze mi się nie przejadła. Jest na niej dużo różnorodnych utworów, co mi się podoba, a brzmienie w przeciwieństwie do BNW i DOD jest jednorodne, co jest wielką zaletą tego krążka. Nadal jednak nie mogę stwierzić, czy ten album jest lepszy, czy też gorszy od dwóch poprzednich albumów.
Żabka
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 744
Rejestracja: sob maja 13, 2006 2:47 pm
Skąd: Wrocek

Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Żabka »

Nie wiem czy o tym już była mowa ale na albumie miały być podobno klawisze, ja ich tutaj nie słyszę za to słyszę orkiestrę...
Awatar użytkownika
Mr.Hankey
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3001
Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
Skąd: Hoooowdy Hoooow

Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Mr.Hankey »

Ja dziś poraz pierewszy od premiery słuchałem BNW i nie zmieniam zdania na temat tego albumu... To geniusz :rocx Ale AMOLAD też mi się bardzo podoba :wink: Po miesiącu ostrego słuchania 8.5/10.
adam IM
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 337
Rejestracja: pn maja 01, 2006 5:50 pm
Skąd: z wioski zwanej zabrze

Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: adam IM »

EvE pisze:Patrzcie na parę fajnych fragmetów wywiadów. Interesujące jak zespół do płyty podchodzi, nawet ludzie, którzy wywiad przeprowadzali, byli mocno zaskoczeni, tym co oni gadają:....
no EvE, a co mają mówić :?:

"ludzie to totalna kicha. nie słuchajcie tego a juz pod żadnym pozorem tego nie kupujcie. to najgorsza chała jaka wyszła z pod naszych rąk, większej kaszany nie nagralismy w życiu i chyba nie nagramy. to taka komercha pod publikę. stare zgrane patenty i oklepane riffy. przecież na trzech akordach nie da się zbudować symfonii"

przeciez to stara zasada że każda każda pliszka swój ogon chwali :) :)
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: syzygy »

adam IM pisze:przeciez to stara zasada że każda każda pliszka swój ogon chwali
ale bez przesady... gadanie Nicko, że to ich najlepszy album to już grube przegięcie....
Deleted User 804

Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Deleted User 804 »

syzygy pisze:ale bez przesady... gadanie Nicko, że to ich najlepszy album to już grube przegięcie....
Z perspektywy czasu może zmieniaą zdanie Teraz dla nich może faktycznie ten album może się najlepszym wydawać bo są przekonani że skoro dali z siebie wszystko co mogli to lepszy być nie mógł :wink:
iEvE
Administratorka
Administratorka
Posty: 4000
Rejestracja: czw cze 09, 2005 8:16 pm
Skąd: Elm Street 1428

Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: iEvE »

adam IM pisze:no EvE, a co mają mówić Question
syzygy pisze:ale bez przesady... gadanie Nicko, że to ich najlepszy album to już grube przegięcie....
;)
BartSmith
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 837
Rejestracja: pn mar 21, 2005 11:16 pm
Skąd: Gniezno

Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: BartSmith »

syzygy pisze:ale bez przesady... gadanie Nicko, że to ich najlepszy album to już grube przegięcie....
Zgadzam się. Album nie jest na tyle super żeby go ocenić najlepszym (ma niedociągnięcia). Może to taka mała reklama zrobiona przez Nicko :wink: ? Zapewne...
Awatar użytkownika
Abstract
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4424
Rejestracja: pt cze 03, 2005 10:16 am
Skąd: Sosnowiec

Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Abstract »

Nie taka mała. Zespół jak już pisaliśmy robi reklamę od momentu nagrywania płyty :)
Nomad
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2663
Rejestracja: pn maja 09, 2005 10:54 pm

Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Nomad »

Wg.mnie większośc utworów z tej płyty lepiej by brzmiało z Blazem na wokalu ,zwłaszcza FTGGoG,BtTTS i RoBB...
Podtrzymuje zdanie że płyta z czasem traci i nudzi sie po iluś tam przesłuchaniach, najlepiej słuchać ją utworami...myśle że ta płyta znudzi sie fanom o wiele szybciej niz DoD,bo uwazam że jest gorsza.
Nie dotyczy Longest Day ,który z każdym przesłuchaniem jest coraz lepszy.
Deleted User 1499

Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Deleted User 1499 »

Nomad pisze:Wg.mnie większośc utworów z tej płyty lepiej by brzmiało z Blazem na wokalu ,zwłaszcza FTGGoG,BtTTS i RoBB...
Podtrzymuje zdanie że płyta z czasem traci i nudzi sie po iluś tam przesłuchaniach, najlepiej słuchać ją utworami...myśle że ta płyta znudzi sie fanom o wiele szybciej niz DoD,bo uwazam że jest gorsza.
Nie dotyczy Longest Day ,który z każdym przesłuchaniem jest coraz lepszy.

Boze Nomad rzadzi dawno sie tak nie usmialem.
:D
Moze Nowy album lepiej by brzmial ze stevem na wokalu??:D
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Artur »

Nomad tu już widzę teorie spiskowe snuje :lol:
Siwy
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3399
Rejestracja: sob cze 14, 2003 9:36 am
Skąd: już nie Warszawa

Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Siwy »

przeciez Steve spiewa wstep do Legacy. przynajmniej na dvd
Deleted User 1499

Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Deleted User 1499 »

Siwy pisze:przeciez Steve spiewa wstep do Legacy. przynajmniej na dvd
Nie tylko The Legacy , sporo sie udzialal , osobiscie zaspiewal Longest Day i teraz ponoc planuje solowa kariere na wokalu :D:D

A wracajac do tematu to tylko dopisze ze najmniej z tych utworow podoba mi sie Out Of The Shadows , mam wrazenie jakby malo pasowal , jakby wyrwany z innego albumu.Co do reszty to panowie spisali sie na 6 ,bez plusa no bo album ma rownierz swoje wady, przede wszystkim najwieksza wada jest to ze ta tym albumie nie znajdziemy typowego hiciora , ktorego mozna by porownac z The Trooper,Wrathchild czy Wasted Years.Moze The Pilgrim , jednak jakos mi on tam nie pasuje.A wiec jedna wade juz mamy , druga wada to to ze album zyskuje dopiero po wielokrotnym przesluchaniu.Sporo osob zrazni sie na samym poczatku rzuci A Matter... w kat i wroci do wczesniejszych.
Nomad
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2663
Rejestracja: pn maja 09, 2005 10:54 pm

Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Nomad »

Ja i tak uwazam że Blaze lepiej by pasował na AMOLAD w większości utworów,i nic tego nie zmieni, czy tam to jest śmieszne czy nie,tak uważam.
Tak samo jak na XF lepiej pasował Blaze,poprostu XF to bardzo podobna płyta do AMOLAD, jeśli chodzi o charakter utworów, ich klimat itd. ,także do płyt solowych Bruce'a ale to tylko pare utworów.
Deleted User 1499

Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Deleted User 1499 »

Jakos ja sobie nie wyobrazam jak Blaze spiewa:Differnet World,These Colours Don`t Run,Longest Day,Out Of The Shadows,Fore The Greater Of Dod czy The Legacy o wymienilem prawie wszystkie a czemu?
Nomad zrozum ze A Matter... jest spiewany w wiekszosci w wysokich tonacjach czego blaze za chiny nie potrafi , a co probuje mamy przyklad na koncertach kiedy grali cos starszego.Takze twoje zdanie ze Blaze bardziej by pasowal jest bardzo dla mnie nie zrozumiane , gdzie ty widzisz ze moglby lepiej zaspiewac , przeciez on by tam piszczal.Chyba ze spiewal by kazdy utwor swoim naturalnym niskim tonem , ale wtedy ja niechcialbym sluchac tego co by powychodzilo.
Żabka
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 744
Rejestracja: sob maja 13, 2006 2:47 pm
Skąd: Wrocek

Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Żabka »

sekcjazwlok pisze:Fore The Greater Of Dod
Rozumiem że się spieszyłeś :lol: ;)
sekcjazwlok pisze:Jakos ja sobie nie wyobrazam jak Blaze spiewa:Differnet World,These Colours Don`t Run,Longest Day,Out Of The Shadows,Fore The Greater Of Dod czy The Legacy
A co dopiero Brighter Than a Thousand Suns ;)
ODPOWIEDZ