no własnie... ja nie rozumiem tej wszechobecnej fascynacji motorhead... i lemmym .... wszyscy sie podniecają że wypił x tys litrów alkocholu wypalił x tys fajek i przelciał kilkaset czy iles tam lasek?? nie wiemMatek pisze:motorhead (który wybitny nigdy nie był..)
Recenzja AMOLAD w Przekroju
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- Elevatorman
- -#Clansman

- Posty: 4390
- Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
- Skąd: Wrocław
Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju
Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju
chyba nie o to chodzi. ta muzyka jest poprostu prawdziwa i albo ją kochasz albo nieElevatorman pisze:no własnie... ja nie rozumiem tej wszechobecnej fascynacji motorhead... i lemmym .... wszyscy sie podniecają że wypił x tys litrów alkocholu wypalił x tys fajek i przelciał kilkaset czy iles tam lasek??
Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju
Najśmieszniejsze jest to ze wiele jest takich osób,które z pewnością jakby je spytać to by powiedziało żę AMOLAD jest lepszy niż każda płyta Judas Priest,AC/DC,Black Sabbath,Motorhead,Deep Purple itd. pal licho gdyby oni znali tamte płyty,ale oni pewnie w życiu ich nie słyszeli,albo po dwie płyty każdego z tych zespołów,a są to kapele które poprostu wypada znać.
I to jest debilizm ...i myśle ze autor recenzji wyśmiewa takie zachowania, że młodzi metalowcy nie lubią Maiden dlatego że im sie podoba,tylko że to poprostu dośc modny zespół, młody metalowiec nie chce poznać historii cięzkiego grania,tylko pare modnych zespołów, które znają jego kumple, a właśnie taki Motorhead go już nie obchodzi po już nie jest modny i "mroczny"..zabawne że większośc z nich wogóle nie zna nazw nawet kapel które z Maiden tworzyły NWOBHM ,ani zespołów które młodych chłopaków z East-Endu brały na support umożliwiając im rozwój kariery.
Większośc histerycznych recenzji AMOLAD to właśnie recenzje takich ludzi, moze nie tyle na forum,ale na jakiś czatach, sratach, e-pulsach,blogach...a Maiden jest ulubionym zespołem obok Green Daya,Nirvany,Nightwisha i Cradle of Filth, a i tak pewnie nie znają całych dyskografii nawet tych zespołów, bo że Maiden nie to jasne.
I to jest debilizm ...i myśle ze autor recenzji wyśmiewa takie zachowania, że młodzi metalowcy nie lubią Maiden dlatego że im sie podoba,tylko że to poprostu dośc modny zespół, młody metalowiec nie chce poznać historii cięzkiego grania,tylko pare modnych zespołów, które znają jego kumple, a właśnie taki Motorhead go już nie obchodzi po już nie jest modny i "mroczny"..zabawne że większośc z nich wogóle nie zna nazw nawet kapel które z Maiden tworzyły NWOBHM ,ani zespołów które młodych chłopaków z East-Endu brały na support umożliwiając im rozwój kariery.
Większośc histerycznych recenzji AMOLAD to właśnie recenzje takich ludzi, moze nie tyle na forum,ale na jakiś czatach, sratach, e-pulsach,blogach...a Maiden jest ulubionym zespołem obok Green Daya,Nirvany,Nightwisha i Cradle of Filth, a i tak pewnie nie znają całych dyskografii nawet tych zespołów, bo że Maiden nie to jasne.
Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju
nomad Ty byś zrobił identycznie gdyby sprawa się tyczyła porónywania z którąkolwiek kapelą newmetalową czy grunge'ową. w ciemno byś napisał że turbo judasów jest sto razy lepsze od wszystkich płyt zespołu xxx nawet go nie znającNomad pisze:Najśmieszniejsze jest to ze wiele jest takich osób,które z pewnością jakby je spytać to by powiedziało żę AMOLAD jest lepszy niż każda płyta Judas Priest,AC/DC,Black Sabbath,Motorhead,Deep Purple itd.
oprócz poznania historii metalu warto też być na bieżącoNomad pisze:młody metalowiec nie chce poznać historii cięzkiego grania,tylko pare modnych zespołów
dobra albo to przenieśmy gdzie indziej albo zakończmy już teraz bo będą groźić warnami zaraz
- Elevatorman
- -#Clansman

- Posty: 4390
- Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
- Skąd: Wrocław
Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju
tak ale nawet jesli znasz motorhead i nic ci sie z niego nie podoba to i tak dla ciebie najsłabsza plyta ulubionego zespolu bedzie lepsza od tego obojetnego...
Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju
Był, jest i proszę mi tu takich rzeczy nie pisaćMatek pisze:motorhead (który wybitny nigdy nie był..)
Z resztą moim zdaniem samo porównanie "KoD" i "AMOLAD" jest z dupy, bo oba zespołu już dawno zaczęły kroczyć zupełnie innymi ścieżkami i uważanie, że Motorhead jest lepszy bo nie kombinuje i nie słuchają go nastolatkowie jest totalnym kwasiarstwem
- Elevatorman
- -#Clansman

- Posty: 4390
- Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
- Skąd: Wrocław
Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju
no własnie o to chodzi ...juras pisze:część argumentów przeciw maiden, mogłaby być równie dobrze argumentami przeciw motorhead (oni w ogóle nie grają schematycznie, ani wtórnie)
czemu nie słuchają ja mam kumpla który uwielbia motorhead i gra ze mną (on na basie)herki pisze:e Motorhead jest lepszy bo nie kombinuje i nie słuchają go nastolatkowie jest totalnym kwasiarstwem Laughing
jest .... i nie ma co gadac na ten temat bo sie mega offtop robi ...herki pisze:Z resztą moim zdaniem samo porównanie "KoD" i "AMOLAD" jest z dupy,
Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju
Przecież wiem, ale Szubchryt napisał to że Maiden ma nastoletnich fanów jakby był to zarzut. Sam przecież słucham Motorhead i też gram na basieElevatorman pisze:czemu nie słuchają ja mam kumpla który uwielbia motorhead i gra ze mną (on na basie)herki pisze:e Motorhead jest lepszy bo nie kombinuje i nie słuchają go nastolatkowie jest totalnym kwasiarstwem Laughing
Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju
Porównanie jest iście debilne, Iron Maiden - Motorhead to tak jakby porównać Madonnę i 50 Centa. Dwie kapele grające inną muzykę, prezentujący sobą coś zupełnie innego.
"Motorhead rżną jakby mieli po naście lat, za to Maiden ma nastoletnią publiczność" czy to źle, że mają nastoletnią publiczność?? Znaczy to że ich muzyka jest bardziej ponadczasowa od "rżnięcia" Motorhead, przyciągają młodych fanów a nie tylko 50 letnich weteranów.
Porównanie tekstów i głosów wokalistów mnie zabiło!!!! :laugh :laugh "Lemmy śpiewa równoważnikami zdań i mówi, że ma nas wszystkich gdzieś" a "Bruce wspina się na operowe górki dźwigając na plecach kilometrowe dywagacje na imponderabiliach, które dobrze świadczą o jego erudycji ale źle o umiejętności pisania tekstów." Wynika z tego, że Motorhead ma ambitniejsze teksty i lepszego wokalistę bo Lemmy rzuca równoważnikami zdań!
Solówki rozdymają utwory do 7 minut
Iron Maiden cieszy się popularnośćią gwiazd pop! Ale pytanie brzmi: czy oni o to zabiegali?? Czy widzieliście wideoklip w telewizji? Słyszeliście single w radiu?? Czy oni są medialni?? Pchają się do MTV??
Każdy koncert wygląda tak samo! A jak ma wyglądać? Mają zmieniać scenografie co koncert? Grać inne setlisy? Czy o co chodzi? A jak wygląda koncert Motorhead? Każdy jest inny? Może się mylę niech ktoś więc mnie uświadomi.
Nie mam nic do Motorhead bo lubię ich naprawdę (ostatnią płytę także) ale to porówanie jest nieodpowiednie, już lepiej by było gdyby tam Metalike władował
Mógł pojechać sobie po Maiden ale jakimiś bardziej wyrafinowanymi argumentami a nie 7 minutowymi solówkami, kiepskimi tekstami itd.
"Motorhead rżną jakby mieli po naście lat, za to Maiden ma nastoletnią publiczność" czy to źle, że mają nastoletnią publiczność?? Znaczy to że ich muzyka jest bardziej ponadczasowa od "rżnięcia" Motorhead, przyciągają młodych fanów a nie tylko 50 letnich weteranów.
Porównanie tekstów i głosów wokalistów mnie zabiło!!!! :laugh :laugh "Lemmy śpiewa równoważnikami zdań i mówi, że ma nas wszystkich gdzieś" a "Bruce wspina się na operowe górki dźwigając na plecach kilometrowe dywagacje na imponderabiliach, które dobrze świadczą o jego erudycji ale źle o umiejętności pisania tekstów." Wynika z tego, że Motorhead ma ambitniejsze teksty i lepszego wokalistę bo Lemmy rzuca równoważnikami zdań!
Solówki rozdymają utwory do 7 minut
Iron Maiden cieszy się popularnośćią gwiazd pop! Ale pytanie brzmi: czy oni o to zabiegali?? Czy widzieliście wideoklip w telewizji? Słyszeliście single w radiu?? Czy oni są medialni?? Pchają się do MTV??
Każdy koncert wygląda tak samo! A jak ma wyglądać? Mają zmieniać scenografie co koncert? Grać inne setlisy? Czy o co chodzi? A jak wygląda koncert Motorhead? Każdy jest inny? Może się mylę niech ktoś więc mnie uświadomi.
Nie mam nic do Motorhead bo lubię ich naprawdę (ostatnią płytę także) ale to porówanie jest nieodpowiednie, już lepiej by było gdyby tam Metalike władował
-
Filik10
- -#Clairvoyant

- Posty: 1237
- Rejestracja: ndz mar 19, 2006 7:54 pm
- Skąd: Z wykluwalni fanów Iron Maiden
Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju
Wydaje mi się, ze zostało już wszystko w tym temacie powiedziane (z tego co ważne) więc napomnke tylko, że jak dla mnie bezesensowny artykuł i o tym, że straciłem szacunek do tego recenzjenta po takim czymyś 
Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju
on już sika i dzięki temu ma w majtach nowy album MaidenówCopycat pisze:Nie posikaj się przypadkiem.
-
Beltrametix
- -#Invader

- Posty: 196
- Rejestracja: pn sie 28, 2006 9:44 pm
Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju
JP znam "Defenders" i "Screaming" czyli podobno najlepsze i uważam, że AMOLAD jest lepszy od obuNomad pisze:Najśmieszniejsze jest to ze wiele jest takich osób,które z pewnością jakby je spytać to by powiedziało żę AMOLAD jest lepszy niż każda płyta Judas Priest,AC/DC,Black Sabbath,Motorhead,Deep Purple
BTW : Uważam, że "Burn" (utwór) Purple zmiata wszystko co znam Priest i AC/DC
-
Filik10
- -#Clairvoyant

- Posty: 1237
- Rejestracja: ndz mar 19, 2006 7:54 pm
- Skąd: Z wykluwalni fanów Iron Maiden
Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju
JP mi w ogóle nie podchodzi - sorry ale czasem tak mam (z niektórymi zespołami). AC/DC wole troche bardziej, ale nie ma takiej płyty która w całości pobijałaby AMOLAD dla mnie. Podobnie Motorhead. Jeśli o 2 pozostałe zespoły chodzi to ich najlepsze albumy są mniej więcej na tym samym poziomieco AMOLAD dla mnie - a moze są nieco grosze. Taki mam gust.Nomad pisze:Najśmieszniejsze jest to ze wiele jest takich osób,które z pewnością jakby je spytać to by powiedziało żę AMOLAD jest lepszy niż każda płyta Judas Priest,AC/DC,Black Sabbath,Motorhead,Deep Purple
Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju
"wystarczyłby jeden a jest ich trzech"
no ten jeden gitarzysta to może wystarczy ale chyba w studiu
z drugiej strony może jest w tym trochę prawdy... trochę mnie dziwi czemu gitarzysci maien nie wprowadzają podziałów i urozmaiceń? Fajnie wychodzi na koncertach kiedy jedna gitara gra rytm, druga jakąś frazę, a trzecia tosamo tylko o 2 dźwięki w gamie wyżej... Jednak są takie momenty kiedy gitary grają dosłownie tosamo, nie mówie że nowa płyta brzmi źle, ale jeżeli już się angażuje 3 gitare to myśle że powinno się to w jakiś sposób zakcentować.
widzę że pan, który napisał tą przeabsorbującą nas recenzję, nie spotyka się z afirmacją udzielających się tu użytkowników. No nic dziwnego, że jego altruistyczna chęć ocalenia nas przed muzyką maiden spotyka się także i z moją dezaprobatą:P
myśle tak wielkie nagromadzienie wyrazów obcego pochodzenia(które odrazu rzuca się w oczy) dobrze świadczy o jego "erudycji ale źle o umiejętności pisania tekstów" - pisałem z wielką ironią 
no ten jeden gitarzysta to może wystarczy ale chyba w studiu
z drugiej strony może jest w tym trochę prawdy... trochę mnie dziwi czemu gitarzysci maien nie wprowadzają podziałów i urozmaiceń? Fajnie wychodzi na koncertach kiedy jedna gitara gra rytm, druga jakąś frazę, a trzecia tosamo tylko o 2 dźwięki w gamie wyżej... Jednak są takie momenty kiedy gitary grają dosłownie tosamo, nie mówie że nowa płyta brzmi źle, ale jeżeli już się angażuje 3 gitare to myśle że powinno się to w jakiś sposób zakcentować.
widzę że pan, który napisał tą przeabsorbującą nas recenzję, nie spotyka się z afirmacją udzielających się tu użytkowników. No nic dziwnego, że jego altruistyczna chęć ocalenia nas przed muzyką maiden spotyka się także i z moją dezaprobatą:P
Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju
a co nie jesteś?Nomad pisze:taa..aleś zagadał ,haha,nie ma jak wypowiedź poparta argumentamiMatek pisze: ot zwykły ignorant. tak jak nomad na przykładk:
Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju
w takim razie Ty też jesteś ignorantem jeśli chodzi o "pudel-metal" który tez dla ciebie jakby nie istnieje, tak jak dla mnie nie istnieje grunge...widzisz kazdy ma jakieś nurty ,których nie lubi,ja nie moge sie nadziwić jak ty np.możesz nie trawić KISS czy Judasów ,a ty jak ja moge nie lubić jakiś twoich kapel,kazdy dziad swoją torbę chwali,tak było jest i będzie.Matek pisze:a co nie jesteś?Nomad pisze:taa..aleś zagadał ,haha,nie ma jak wypowiedź poparta argumentamiMatek pisze: ot zwykły ignorant. tak jak nomad na przykładk:
może nie jeśli chodzi o heavy metal ale o całą muzykę po traszu to jak najbardziej
przypomnij sobie wiele swoich własnych wypowiedzi o grunge'u, new metalu itp. nie widzisz analogii?
on (autor tekstu) zachowuje się dokładnie tak samo w stosunku do maiden jak Ty w stosunku do ww gatunków
Ale ignorancja to raczej nieznajomosc prostych faktów, podczas gdy ktoś mieni sie znawcą tematu,przykładowo ktoś kto twierdzi że jest znawcą Maiden nie zna składu pierwszej płyty,albo ktoś kto uważa sie za znawce heavy-metalu twierdzi że Judas Priest debiutowało British Steelem itd.
Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju
tyle że ja znam kiss i pare kapel pudel metalowychNomad pisze:w takim razie Ty też jesteś ignorantem jeśli chodzi o "pudel-metal" który tez dla ciebie jakby nie istnieje, tak jak dla mnie nie istnieje grunge...widzisz kazdy ma jakieś nurty ,których nie lubi,ja nie moge sie nadziwić jak ty np.możesz nie trawić KISS czy Judasów ,a ty jak ja moge nie lubić jakiś twoich kapel,kazdy dziad swoją torbę chwali,tak było jest i będzie.
Ale ignorancja to raczej nieznajomosc prostych faktów, podczas gdy ktoś mieni sie znawcą tematu,przykładowo ktoś kto twierdzi że jest znawcą Maiden nie zna składu pierwszej płyty,albo ktoś kto uważa sie za znawce heavy-metalu twierdzi że Judas Priest debiutowało British Steelem itd.
- Journeyman666
- -#Clairvoyant

- Posty: 1474
- Rejestracja: śr maja 31, 2006 10:40 am
Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju
Ja powiem tak:
1. Widać że gość za Maidenami nie przepada
2. Chyba sie schlał jak pisał ten artykół
3. Motorhead jest przeciętnym zespołem a Lemmy jest kiepskim wokalistą
4. Wole nawet Blind Guardian od Motorhead
5. Jeśli dla tego gościa IM to pop to chyba naprawde nikt już mu sie może pomóc
1. Widać że gość za Maidenami nie przepada
2. Chyba sie schlał jak pisał ten artykół
3. Motorhead jest przeciętnym zespołem a Lemmy jest kiepskim wokalistą
4. Wole nawet Blind Guardian od Motorhead
5. Jeśli dla tego gościa IM to pop to chyba naprawde nikt już mu sie może pomóc
-
Dani Filth
- -#Long distance runner

- Posty: 863
- Rejestracja: pn sie 28, 2006 7:34 pm
Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju
Ten tekst to stereotyp pełną gębą. Piszę to nie tylko jako fan Maiden, ale jako cichy obserwator. Sekunda, co mają za długie solówki do całego tekstu. I jak to Ironi nie ewoluują? Porównajmy AMOLAD z TNOTB, albo z Killers.
Całe szczęście w Polsce nie ma kary śmierci, bo różnie mogłoby się to skończyć.
Całe szczęście w Polsce nie ma kary śmierci, bo różnie mogłoby się to skończyć.
Nemesis...as one we stand!!
Re: Recenzja AMOLAD w Przekroju
Dla mnie Motorhead gra tak długo i jest takie znane tylko przez ten przepity głos Lemmyego. W ich muzyce ni ma nic ciekawego poza tym głosem :/
