U mnie jeszcze oprócz "Glory To The Brave" często gości w odtwarzacu "Crimson Thunder". Jakoś te dwie płytki podchodzą mi najbardziejŻelazny pisze:Ostatnio stwierdziłem że ich jedyna płyta która w miarę się nadaje do słuchania to debiut
Hammerfall
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Hammerfall
-
Deleted User 357
Re: Hammerfall
Tak,wiemy wszyscy ze uwielbiasz RenegadeEvE pisze:Renegade, przynajmniej pare kawałków
Crimson to już kompletna beznadziejaFear pisze:często gości w odtwarzacu "Crimson Thunder".
Generalnie uważam że bardzo na zdrowie HF wyszłaby zmiana wokalisty gdyz Cansa wręcz NIE TRAWIĘ
A jak tam nowa płytka? Tak samo "wybitna" jak pierwszy singiel?
Re: Hammerfall
:closedFear pisze:często gości w odtwarzacu "Crimson Thunder".
My tam z Żelazem mamy swoją teorię co do tego
No na koncercie to mnie zabili, to wiesz;)Żelazny pisze:Tak,wiemy wszyscy ze uwielbiasz Renegade Wink
Jasper mówi, że jestw porzo. Ale nie ciągnie mnie jaoś do nich. To pewnie przez Cansa ;].Żelazny pisze:A jak tam nowa płytka? Tak samo "wybitna" jak pierwszy singiel? Laughing
Re: Hammerfall
TrailblazerEvE pisze:cośtam-blazer czy jakos
co wy macie do tego wokalisty ? to ze ma wyzszy glos od operetkowej spiewaczki nie znacyz ze jest slyEvE pisze:To pewnie przez Cansa ;].
już nie mam tu najwięcej postów

Re: Hammerfall
To że się nudzi. Przynajmniej mi. Owszem był czas, że bardzo go lubiłam. Ale za długo słuchać to go się nie da.Szajba pisze:co wy macie do tego wokalisty ?
Ale na scenie mi się b.podobal.
-
Deleted User 357
Re: Hammerfall
TaaaaaSzajba pisze:na tej plycie pierwsze 6 utworow wymiata
Crimson Thunder jest płytą niezdatną do słuchania. Może dlatego słaby Chapter V brzmi przy niej niczym arcydzieło
Oczywiście,Crimson Thunder=hamujący pociąg. Nie inaczejEvE pisze: My tam z Żelazem mamy swoją teorię co do tego Wink. Pociągową. Klapka. Może 2 fajne utwory (cośtam-blazer czy jakos). Prawie juz nic nie kojarzę.
Re: Hammerfall
no ;]. Tak samo asłuchalne.
Re: Hammerfall
najgorszy gniot HammerfallaŻelazny pisze:Chapter V
ja tam ta plyte lubie, fajna jest, taka najbardziej hm... powiem inaczej. emanuje z niej najwiekrza radosc grania
już nie mam tu najwięcej postów

Re: Hammerfall
Żelazny pisze:Crimson to już kompletna beznadzieja
Akurat Wasze zdanie znam już od dawna na ten tematEvE pisze:My tam z Żelazem mamy swoją teorię co do tego Wink. Pociągową. Klapka. Może 2 fajne utwory (cośtam-blazer czy jakos). Prawie juz nic nie kojarzę.
Własnie u mnie zupełnie na odwrótŻelazny pisze:Crimson Thunder jest płytą niezdatną do słuchania. Może dlatego słaby Chapter V brzmi przy niej niczym arcydzieło
-
Deleted User 357
Re: Hammerfall
Jeśli nie słyszysz różnicy 2-3 klas pomiędzy takim Kaiem Hansenem czy Tobiasem Sammetem a Cansem,to chyba powinieneś się udać do laryngologaFear pisze:A wokal Cansa jak wokal kapeli gej metalowej, nie widzę różnicy
Re: Hammerfall
Aj tam od razu straszysz laryngologiemŻelazny pisze:Jeśli nie słyszysz różnicy 2-3 klas pomiędzy takim Kaiem Hansenem czy Tobiasem Sammetem a Cansem,to chyba powinieneś się udać do laryngologa Wink
Re: Hammerfall
Fear pisze:A wokal Cansa jak wokal kapeli gej metalowej, nie widzę różnicy Laughing
jak zwykle jak chorągiewkaFear pisze:Hansen i Tobi fatk, lepiej wypadają,
Re: Hammerfall
Boszzzzzz....EvE pisze:Fear pisze:A wokal Cansa jak wokal kapeli gej metalowej, nie widzę różnicy Laughingjak zwykle jak chorągiewkaFear pisze:Hansen i Tobi fatk, lepiej wypadają,
Dorku, nie widzisz tego "
Re: Hammerfall
Taki sobie zespołek. Dużo większe wrażenie zrobili na mnie debiutem w 1998 roku. Wtedy podobała mi się ich muzyka. Fajnie się tego słucha raz na rok, ale częściej niż raz na miesiąc nie mógłbym słuchać. Niby wszystko OK, ale jakoś Cans śpiewa dla mnie cały czas tak samo, a teksty są ciągle o jednym i tym samym. Ileż można? Oprócz debiutu mam jeśzcze Legacy of Kings i Renegade. Po resztę już nie sięgnąłem. Wystarczy jak na necie przeczytam tytuły utworów i już mogę sobie wszystko wyobrazić hehe.
Re: Hammerfall
oj zioms. hammerfall rlz. wcale nie jest gejowski... jest lepszy od nie jednego power bandu zwlaszcza od gejpsody. LEgacy of Kings renegade czy Treshold dobrze uswiadamiaja o co i komu biega. dobry band grajacy naprawde porzadna muze. nie gejowska.... Heeding The Call....
-
Deleted User 1499
Re: Hammerfall
Fajna kapelka ale ostatnia plyta to niewypal , zdecydowanie bardziej wole Legacy Of Kings , Crimson Thunder czy Chapter V.
Re: Hammerfall
to zasadniczo masz ich trzy najlepszeZygmunt pisze:Oprócz debiutu mam jeśzcze Legacy of Kings i Renegade
Ale zgadzam się z Tobą w całej rozciągłości. Ja nie portafie już ich słuchać cześciej niz raz chyba na pół roku. Cans stał się nie do strawienia.
kurde stary jak nie oni to ktoś gejem musi byc.Stoneman pisze:wcale nie jest gejowski..
Re: Hammerfall
dupa tam...karmazynowy grzmot jest zajefajny :closed
HEARTS ON FIRE !
HEARTS ON FIRE !
już nie mam tu najwięcej postów

Re: Hammerfall
dokladnie ze z Chapter 5 emanuje radosc z grania . Secrests tego przykaledm. Tam prawie kazdy numer ma to cos. Hehe. A Natural High to super song ?? ludzie co do niego macie. caly nowy album jest swietny chociaz w Shadow Empire riff jakby z Warriors Of Fate...ale cóz heh..wtornosc sie zdarza czasami . Ogolnie na kazdej plycie maja przynajmniej po 4-5 numerow ktore sa genialne. A Cans jest jednym z lepszych wokalistow na obecnej scenie Heavy . Swoja droga hammerfall mogloby znowu w polsce zagrac
A Gejami sa Manowar :p i gejpsody :p oni tylko taki image maja...no chociaz Cans nie ma takiego
Re: Hammerfall
Wtórność do druga nieoficjalna nazwa HammerFallStoneman pisze:wtornosc sie zdarza czasami
Rotfl and lol to nie ten temat kurcze :/Stoneman pisze:A Cans jest jednym z lepszych wokalistow na obecnej scenie Heavy
no tak może dlatego rhapsody ma forum wspólnie z hammerfall'em, bo sie tak drastycznie różniąStoneman pisze:gejpsody



