:laughSzczur22 pisze: A teraz motto naszego forum- dajcie sobie spokój, każdy ma inne gusta, o których sie nie dyskutuje
Powinni w kawiarence jakiśtemat na kłótnie założyć i tam można byłoby sie kłócić ile się chce
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

:laughSzczur22 pisze: A teraz motto naszego forum- dajcie sobie spokój, każdy ma inne gusta, o których sie nie dyskutuje
Szczur22 pisze:No to poczekajmy aż Nomad założy temat i tam sie pokłócimy

Najczęście już gdzieś cośtakiego pisał. Ale czasem ciekawie się to czyta - można siepośmiać itp.Abstract pisze:Lubię czytac jego teksty, bo zawsze rzucają takie inne światło na daną sprawę
Odwrotnie, kompozycje udane (X Factor!), tylko wokal słaby. A może nie tyle słaby, co dobry w studiu, ale nie na trasy. Jest taki fajny moment na Live In Quebec '96 gdzie chciał krzyknąć bardzo wysoko do publiczności i zamiast tego kwiknął jakby go zarzynali. I nie chcę się na siłe czepiać, ja Blaze'a bardzo lubię i trochę jego solowej twórczości mam, mówie tylko, jak było na trasie z Maiden...Filik10 pisze:Blaze nie był kaszaną :closed Sam w sobie wokal ma świetny, tylko kompozycje wtedy nie były udane.
ojj popieram, strasznie popieramYaaqb pisze:Lord Of Light - od samego początku mój ulubiony nowy utwór Iron Maiden. Fanatastyczny riff rozpoczynający jazdę po intrze i ten genialny refren z ciężkimi gitarami w tle. Cód, miód i orzeszki. Kiedy Bruce wchodzi z 'We are part of some strange plan...', ciarki przechodzą mi po plecach niezmiennie od pierwszego przesłuchania. 10/10
IMO cały ten utwór tez dla mnie jest miodzio :beerIron maidenka pisze:ojj popieram, strasznie popieramYaaqb pisze:Lord Of Light - od samego początku mój ulubiony nowy utwór Iron Maiden. Fanatastyczny riff rozpoczynający jazdę po intrze i ten genialny refren z ciężkimi gitarami w tle. Cód, miód i orzeszki. Kiedy Bruce wchodzi z 'We are part of some strange plan...', ciarki przechodzą mi po plecach niezmiennie od pierwszego przesłuchania. 10/10:beer
A ciarki to mam największe w momencie 'We are not worthy in your black and blazing eyes(...)' ale całość sprawia, że piosenka jest boska

Nie wiem dlaczego, ale mi również. Początek wywołuje ciarki na plecach. Wypas.Yaaqb pisze:The Reincarnation Of Benjamin Breeg... ...ta miniatura gitarowa na samym początku przypomina mi troszeczkę klimatem ukochaną 'Somewhere In Time' i może dlatego, mimo że nie jest jakaś wielce wyrafinowana.
Już jest o wiele lepiej, a i podoba się niektórym krytykom Hartford (np. East Rutherford)Yaaqb pisze:Szkoda, że nowy materiał tak słabo wyszedł na koncercie w Hartford. Może będzie lepiej.
Miałem już teraz mieć ten boot, ale coś mi się skopało i ściąganie zatrzymało się na 80%. Teraz jadę dalej, może po powrocie ze szkoły przesłucham i się wypowiem.BartSmith pisze:Już jest o wiele lepiej, a i podoba się niektórym krytykom Hartford (np. East Rutherford)

I tak ma być. Niech się inni też nawracająAbstract pisze:Powiem szczerze ,że po przesłuchaniu (por az kolejny) nagrania z Hartford powiem ,że naprawdę spodobał mi się The Legacy. Jest ta nutka tajemniczości oraz takie Maidenowe granieZwracam honor tym ,którym mówiłem ,że Legacy nie jest genialnym utworem
