Frontside
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Frontside
ok dzieki, ale zapewne plyta po ang. dostepna tylko zagranica ?
Jazz is not dead, it just smells funny.
Re: Frontside
no w Polsce wogóle jej nie promowano, ale jakoś na pewno się ją da zdobyć, chcesz żebym spróbował?
Re: Frontside
Nie, nie ma problemu. W ogole to jak patrzylem po datach to ang. wersja jakos w tym roku dopiero wyszla
Jazz is not dead, it just smells funny.
Re: Frontside
tak, przed wakacjami jakoś chyba
Re: Frontside
i SE słucham nowej plyty :> ciekawe po ile bedzie jutro w sklepach
Re: Frontside
Jutro już wychodzi? Kurde, a ja siano będę miał dopiero pierwszego...
Re: Frontside
ok.30 zl na fanie i allegro...digi...
Re: Frontside
'Nieodwracalny' to ich numer?
dzizas fak, o Eurowizje moga walczyc
dzizas fak, o Eurowizje moga walczyc
Jazz is not dead, it just smells funny.
- Endoproczess
- -#Wrathchild

- Posty: 64
- Rejestracja: ndz maja 04, 2003 9:46 pm
- Skąd: Łódź
Re: Frontside
Już za chwilę, za godzin parę, wezmę kaskę swą i udam się do najbliższego sklepu po płytkę
. Mam tylko nadzieję, że nikt nie da przysłowiowego ciała i bedzie na półkach bo w moim cudownym mieście to nigdy nic nie wiadomo.
Re: Frontside
no Virgin ostrzej by zrobilslayer pisze:'Nieodwracalny' to ich numer?
dzizas fak, o Eurowizje moga walczyc
Re: Frontside
ja jutro kupuje, nie ściągamS1MON pisze:i SE słucham nowej plyty :> ciekawe po ile bedzie jutro w sklepach
Re: Frontside
w ogole, zwolnili bardzo, moze i za.S1MON pisze:no Virgin ostrzej by zrobil
a Twilight Of The Gods slucha mi sie zdecydowanie lepiej niz 'polskiej' wersji
Jazz is not dead, it just smells funny.
Re: Frontside
masz to?slayer pisze:a Twilight Of The Gods slucha mi sie zdecydowanie lepiej niz 'polskiej' wersji
Re: Frontside
nom i tylko bardzo ciekaw jestem, w czyjej to jest dystrybucji
Jazz is not dead, it just smells funny.
Re: Frontside
ja twardo czekam do premiery, chce tego posluchac w porzadnej jakosci z cdka a nie jakies tam pokatne mp3
do tych co juz slyszeli (S1 :>) -> jak nowy album wypada na tle poprzednich (szczegolnie Zmierzchu) ? apetyty sa spore
do tych co juz slyszeli (S1 :>) -> jak nowy album wypada na tle poprzednich (szczegolnie Zmierzchu) ? apetyty sa spore
Re: Frontside
widocznie mialem za duzy ten apetyt i spodziewalem sie nie wiadomo jakiego trzesienia ziemi w domu po odpaleniu Absolutus...wokalnie jeste wiecej spiewanej linii wokalnej zamiast darcia mordy, choc i sa takie kawalki, gdzie caly song to zdzieranie gardla ( i jakos te sa imo najlepszekobi pisze:do tych co juz slyszeli (S1 :>) -> jak nowy album wypada na tle poprzednich (szczegolnie Zmierzchu) ? apetyty sa spore
Re: Frontside
miętko bym powiedzial :]kobi pisze:jak nowy album wypada na tle poprzednich (szczegolnie Zmierzchu) ? apetyty sa spore
Mniej mi teksty przeszkadzaja to na plus, pare zagrywek naprawde super, niemalze po szwedzku w niektorych momentach. Ale jak czasem lajtem i melodia pojada to za bardzo. Dla mnie przynajmniej przeslodzili troche, co niestety powoduje , ze nie bede siegal to tego materialu czesto i nadal FS mnie nie przekonuje. Mowilem, ze teksty mniej razace, no , ale sa to raczej wiersze nastolatka... naprawde niektore fragmenty kojarza mi sie z telewizyjnymi klipami.
No nic , goscie widac, ze robia swoje, za to szacunek. W moje gusta jednak caly czas do konca to nie trafia. Ale, fanatycy zapewne sie nie obraza
Mi zas naprawde podoba sie ang. wersja 'zmierzchu...' zgrabnie im to wyszlo.
Jazz is not dead, it just smells funny.
Re: Frontside
no ja dziś po robocie od razu na miasto leca szukać nowego albumu.
Re: Frontside
mam, choc nie było łatwo. w muzycnych Frontside już dziś był wyprzednay. w Empiku dorwałem. są 2 okładki wogole różne.
zapodaje
zapodaje
-
El Dorado
Re: Frontside
Miki mnie namówił, wiec niebawem bede miał całość. Jak dla mnie Martwe Serca wymiatają.

